-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
[quote name='henikar']Ewelina prosiła mnie, abym przeprosiła wszystkich, że tak mało wchodzi na dogo (kobieta pracująca) i nie informuje na bieżąco co do Leosia. Wiem też, że jest w kontakcie telefonicznym z Izą. Jest szansa, że obecny domek tymczasowy Leosia może stac się jego domkiem stały. Jednak Ewelina ma jeszcze przeprowadzic ostateczną rozmowę w sprawie adopcji i o decyzji poinformuje sama. Z tego co słyszałam domek byłby jak najbardziej OK. Zatem czekamy na informację.[/QUOTE] Byłoby super :)
-
Imię: Szarlotka Płeć: kotka Rasa: europejska Wielkość: jak widać Umaszczenie: jak widać Wiek: 4-5 lat Stan Zdrowia: dobry Kastracja / Sterylizacja: tak Upodobania i nawyki: Szarlotka jest koteczką o pięknych zielonych oczach. Miała bardzo dużo szczęścia, gdyż udało nam się ją wyciągnąć z tragicznych warunków, gdzie zamarzała i umierała z głodu z grupą innych kotów. Dziś Szarlotka jest już zdrowa i spokojna. Ceni sobie spokój, nie jest nachalna ani agresywna. Na początku może być trochę nieufna, ale po niedługim czasie sam się tuli, podstawia główkę pod rękę i prosi o pieszczoty. Potrzebuje zatem troskliwego opiekuna, który okaże jej mnóstwo ciepła i miłości. Będzie idealną towarzyszka dla starszej pani w spokojnym domu bez dzieci. W takich warunkach robi się przymilna i bardzo wdzięczna za pieszczoty i uwagę:) Do szczęścia brakuje jej tylko troskliwego domu, w którym będzie czuła się kochana i potrzebna. Może taki dom stworzysz Szarlotce właśnie Ty? Miejsce pobytu: dom tymczasowy Uwagi: oferta TOZ Szczecin Kontakt: Ala 501264932
-
Nutusiu,ty to naprawdę nie możesz przeżyć jednego dnia bez przygód :) Mi się wydaje,że mając większe pole do popisu nie powinno być problemu.Mają gdzie uciekać.Zresztą moja w domu też jest bardziej agresywna niż na dworze.Jest więcej rzeczy w domu o które mogą się złapać za łby(kanapa,miski,zabawki i.t.p)
-
Właśnie skończyłam rozmowę z Olą.Jest po kolejnej wizycie z Kiniem w klinice na kroplówkach,cewnikowaniu i kolejnych oględzinach.Rozmawiała z lekarzem bardzo długo o jego szansach,lekarz wciąż nie daje nam żadnych nadziei,ponieważ boksio nie ma odruchów wewnętrznych.Gdy Ola po raz już chyba setny zapytała o co chodzi z tymi odruchami,lekarz zaczął tłumaczyć i pokazywać na Kiniu o co chodzi:"Gdy naciska się na miejsca unerwione psa i pies czuje ból powinien zabrać łapę(to odruch zewnętrzny,który Kiniu wykonał już wcześniej) i powinien odwrócić głowę ode mnie,a której Kiniu nie odwraca" i w tym momencie Kiniu spojrzał na doktora z wyrzutem i odwrócił głowę :crazyeye::crazyeye::crazyeye:.Ola zapytała:"A to co było???Co to oznacza???"Lekarz powtórzył badanie,a Kiniu znów spojrzał z wyrzutem i odwrócił głowę:crazyeye::crazyeye::crazyeye:No i przedłużamy podawanie sterydów do niedzieli,Ola zostaje zameldowana na podłodze w klinice:cool3::cool3::cool3:musimy jej załatwiać dodatkowy materac,bo Kinio się na swoim tak rozkłada,że dla Oli miejsca już nie ma:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Kinio był dziś w klinice tak ruchliwy,próbował wstawać na stole i złazić z niego,że musieli się przenieść na podłogę:eviltong::eviltong::eviltong:
-
[quote name='andegawenka']..ja nie wiem, ale już tyle czasu nie ma z nami Ali Kapselkowej:-([/QUOTE] Brakuje nam bardzo tych jej komentarzy :placz:i uśmiechu:oops:.Kochana wracaj do nas:loveu::loveu::loveu:
-
Właśnie otrzymałam przelew od SLAPCIO DLA KINGA-30zł.Nie wiem czy to z bazarku,kto to SLAPCIO.Może ktoś mnie oświeci??? Aha i około 13.00 dzwoniła do mnie Ola,że jest w trasie,ale zjeżdża i zasuwa do domu-dzwonił jej TŻ-Kinio zaczął czołgać się po ziemi:crazyeye::crazyeye::crazyeye:,więc wziął go w pasie na ręcznik i postawił,pierwsze kroki KINGA były na kanapę:loveu::loveu::loveu:.Ola zaryczana i ja zaryczana,mówiła,że rzuca wszystko,wraca do domu i zabiera naszego króla na następne kroplówki.:multi::multi::multi:
-
Dziękujemy za każdy grosz,czy tu na konto,czy na fundacyjne,na pewno się przydadzą.Co do obrazków,to z miłą chęcią przyjmiemy na bazarek.W razie czego proszę dać znać,to podam swój adres na jaki by można było przesyłać rzeczy na bazarki dla boksia :) Fotek niestety na profil nie umiem wrzucać-ktoś mi jedno wrzucił i tak już zostanie :)
-
[quote name='Enigma79']Marta, nie udało mi się przekazać Adzie obrazów bo torba z resztą rzeczy była ciężka a ja preferuję tramwaje ;) Także obrazki wciąż do odbioru/przy nstp okazji dam Adzie.[/QUOTE] W Szczecinie będę znów za tydzień w czwartek o tej samej porze :) Jak byś tym razem miała jak się zabrać,albo umówimy się gdzieś,gdzie łatwiej będzie ci to dostarczyć :)A żeby zacząć następny bazarek to i tak muszę skończyć te co mam,5 bazarków kończy się w niedzielę,muszę paczki powysyłać,więc raczej i tak przed czwartkiem bym się nie wyrobiła.
-
Tak,ale większego zainteresowania nie było:shake::shake::shake: Rozliczenie: Tu w Szczecinie wydatki to: transport-150zł klinika Gugały-około 400zł-dokładny koszt podam w piątek __________________________________________________ _ Razem wydatki w Szczecinie 550zł Wpłaty: Ja mogę na dzień dzisiejszy dołożyć się do transportu-50zł Enigma79 wpłaciła-25zł ______________________________________________ Zostało do zapłaty 475zł Badania w Grudziądzu: Koszty wszystkie 909zł [COLOR=blue]Leczenie sterydami w Bydgoszczy: [COLOR=black]Koszt całkowity jak na razie [COLOR=red]400zł [COLOR=black]______________________________________________ Zapłacone w sumie [COLOR=red]1309zł Mam nadzieję,że uda nam się zapłacić wszystkie rachunki Szczecińskie,a także wspomóc SOS Boksery w pokryciu kosztów dalszego leczenia.