-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
[quote name='olly']Wózek przyjechał, za mały!! odesłałam facetowi, poza tym nie jest to odpowiedni wózek dla Kinia, konstrukcja jakaś dziwna. Jutro będę załatwiać wózek w hurtowni weterynaryjnej, wózek kosztuje ponad 900zł. Wszystko się komplikuje!!!! Kinio strasznie zmarkotniał, jest smutny, już wcale się nie czołga, non stop śpi, nie ma apetytu, nie chce się bawić!!! Ja jestem wściekła, zła, chce mi się krzyczeć z bezsilności!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hej malutki-nie poddawaj się,tyle osób Cię kocha,teraz nie możesz :(
-
Wypoczynek pełen wrażeń najlepszy,więc takiego życzę,a Arina wojuje w zabawie całkiem jak moja ruda :)
-
[quote name='Freya73']Zapraszam na bazarek dla King'a. http://www.dogomania.pl/threads/206382-Benetton-Grace-Cole-Estee-Lauder-Maybelline-dla-King-a-do-25-04.-Zapraszam.?p=16735328#post16735328 Pzdr, Freya Dziękujemy kochana :) Właśnie przelałam 250zł na wózek dla Kinga dla Oli,bo biedaczka się spłukała przez koszta apteczne,no ale damy radę to spłacić -co nie ? :)
-
[quote name='Tengusia']czesc ciotka :hand: wlasnie wrocilam z konikow :grins: zaraz idem sobie zrobic pomidorki ze smietana i cebulka :loveu: a potem usiade i popatrze na brudne okna ktore musze umyc ale chyba dzisiaj to jeszcze nie ten dzien hihihi :eviltong::evil_lol::diabloti:[/QUOTE] hihihi ja mam dobry sposób na nie mycie okienek,odkładasz na ostatnią chwilę,a jak jest przed samymi świętami to mówię do męża:"Kochanie umyjesz okienka,bo wstyd jak goście przyjdą,a ja już tyle roboty mam w kuchni,że nie wiem czy się wyrobię." Robię strasznie zmęczoną minę i mówię,że jak chce to ja umyję a on niech gotuje,czego w ogóle nie umie robić,no i okienka umyte przez mężusia,no bo przecież rodzinka brudnych okien nie może oglądać:cool3::cool3::cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
- 78403 replies
-
Kareta już do niego dziś zostanie wysłana-koszt około 400zł+50zł transport.Ola znalazła pana z Olsztyna,który robi wózki regulowane,które można dopasować do psiaka.Pan zgodził się też wysłać wózek od razu,jak nie będzie pasował to możemy wymienić,na zapłatę poczeka :) Kinio ma ogromny stan zapalny i Ola dziś jedzie z KIniem do Cichockiego,stwierdził,że przebada go centymetr po centymetrze,by się dowiedzieć skąd ten stan zapalny,mocz miał badany,nerki,wątroba jak u młodziaka. A z radośniejszych wiadomości,to że Ola z TŻ,oraz ich bokserami tak zakochani w Kiniu,że nie oddadzą go,chyba że znajdzie się naprawdę dobry domek z ogrodem,bo jak to Ola powiedziała:"Jak ma iść z bloku do bloku to bez sensu,zostanie z nami " :D:D:D
-
[quote name='Agata Dymer'][FONT=MS Shell Dlg 2]"Witaj Znajoma z innego forum chce oddać gratis wózek inwalidzki dla jak to określiła owczarka niemieckiego. Myślisz, że mógłby pasować czy za duży by był dla boksia? Pozdrawiam Agnieszka" a napisała do mnie pepsicola, czyli mój bazarek na coś się przydał :) jeszcze nie mogę w to uwierzyć.... napisałam bierzemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/FONT] Super,jak nie będzie dobry to się kupi nowy,ale spróbować warto :)
-
Dzięki dziewczyny,że jesteście.Ja może opiszę w punktach Szczecin,a Ola Bydgoszcz. 1.Psiak trafił 31.03.2011(czwartek) do schroniska,gdzie miał przebyć 2 tygodnie kwarantanny i w tym czasie miał się zgłosić po niego właściciel.Był pięknym,zdrowym staruszkiem,więc myślałyśmy,że szybko ktoś go odbierze. 2.Tydzień później(piątek) dostajemy wiadomość,że ten piękny,zadbany i zdrowy bokser jest leżący,nie ma czucia w łapach,szybka akcja i psiak trafia na drugi dzień (sobota) do klinki na badania. 3.Badania w klinice w Szczecinie(mielografia) złe-rokowania niepomyślne-psiak do eutanazji,bo kto się zajmie takim psiakiem-koszt badań 400zł. 4.Szybka decyzja Sos Bokserom,że zabierają psiaka pod swoją opiekę,boksio został adoptowany przez wolontariuszkę i w poniedziałek jedzie już do Bydgoszczy-koszt transportu 150zł. Koszt wózka 650zł,ale to w punktach już wypisze Ola,Olu gdzie jesteś???
-
[quote name='olly']Z Kiniem coś jest nie tak... strasznie dyszy... boję się, że to serducho.. jutro idziemy do kardiologa na badania.. Poza tym nie czołga się tak jak wcześniej, mam nadzieję, że jego przednie łapki będą sprawne nadal. A jego tyłeczek to same kości i skóra.. :( a apetyt ma ogromny. Teraz leży z moją Luną na materacyku od tatankas, Kinio podwinął jej uszko do góry i ją całuje.. On jest cudny... Nie strasz mnie,ja tu w głowę zachodzę skoąd wziąć dla niego pieniążki,bo on zdrowy MUSI być :) [quote name='choleraa']Napisałam parę zdań do allegro cegiełkowego, niestety tylko tyle mogę zrobić dla Kinia.. Schorowany, stary, samotny, zmuszony do przeżycia za parę groszy, odmawiający sobie wszystkiego.. Skąd my znamy ten scenariusz.. Sąsiadka z naprzeciwka- oddająca to co sama powinna zjeść swojemu kotu, kobieta na przystanku w dwóch różnych rękawiczkach i połatanym płaszczu, staruszek w aptece, z trwogą oczekujący rachunku za konieczne do przeżycia leki.. Patrzysz na te sceny i załamujesz ręce.. Chciałbyś pomóc, ale nie wiesz jak.. Dziś dajemy Ci możliwość pomocy samotnemu, opuszczonemu staruszkowi, którego dotknęła ciężka choroba.. Tak samo jak ludzie, których codziennie mijasz cierpi i nie można mu ulżyć w bólu, polepszyć życia, sprawić, by znów poczuł się godnie bez środków ku temu.. Niech te kilka groszy, które Ty zdrowy, silny, współczujący człowiek możesz poświęcić, będzie ukłonem w stronę starości i choroby, która jest nieodzowną częścią życia tak wielu z nas.. Dziękujemy choleraa,jak zwykle piękny tekst,czekamy tylko wciąż na osoby chętne zrobić mu allegro :( A ja zrobiłam kolejny bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/206146-ZAPRASZAM-NOWE-BOLERKA-SWETERKI-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-na-boksia-z-niedow%C5%82adem-KINGa-do-01.05.
-
Wysłałam już pw z prośbą do Lik_a i do izydora7,może któraś się zgodzi zrobić allegro dla boksia :) Zakończyłam bazarek jeden-jak na razie mamy 142,70zł ,ale jak rozliczę do końca to wpiszę kwotę w rozliczenia,bo kochane ciotki z nadpłatami przelewy przesyłają :) Doszły już obrazki i sweterki dzisiaj obie paczki odebrałam,porobię zdjęcia i wystawię kolejny bazarek.Mam nadzieję,że się uda szybko spłacić długi w Szczecinie(zostało 302,30zł) i wspomóc fundację w pokryciu kosztów :)
-
[quote name='olly']Kochani, wózek dla Króla to koszt około 650 zł. Najpierw musimy wysłać pieniądze, potem dojdzie wózeczek, czas oczekiwania to 10 dni roboczych. Musimy się spiąć ze zbieraniem kasy, Kinio musi szybko dostać wózek, żeby nie stracił siły w przednich łapkach. mail od producenta: Wózek waży 4,5-5kg.Pies może swobodnie załatwiać swoje potrzeby na wózku. Posiada unikatowy opracowany przez nas system łatwego wkładania psa do wózka i był zaprojektowany z myślą o właścicielach w podeszłym wieku, psów ważących ponad 20kg. Ja niestety nie mogę się teraz dołożyć,musiałam zapłacić za klinikę,a pieniążki z bazarków będą dopiero później,a ile na telefon wydałam i na benzynę tutaj,to nie wspomnę,wypłukana jestem do cna :(
-
[quote name='fioneczka'][url]https://lh5.googleusercontent.com/_tfu5_i8vrls/tatbrlwzdci/aaaaaaaably/2akai0d7cwu/s640/dsc_6358.jpg[/url] fota miazga !! [url]https://lh6.googleusercontent.com/_tfu5_i8vrls/tataggb-sei/aaaaaaaabla/t1yjdjdneh8/s640/dsc_6342.jpg[/url] widzę że arinka tak jak monia do klubu psionurków należy :evil_lol: [url]https://lh6.googleusercontent.com/_tfu5_i8vrls/tatgomfs04i/aaaaaaaabmi/8jbaxktv44a/s640/dsc_6431.jpg[/url] skąpała się ? :diabloti:[/quote] no mnie też ciekawi czy się skąpała :)
-
[quote name='Lydia']Pani Oleńko , nie tak miało być..... Ale coż bierzemy sie za zbieranie na wózek dla Króla. Oferuje 100 zł. Napiszcie proszę gdzie mam wysłac. a tak nawiasem mówiąc jest mi cholernie przykro;( głownie dlatego ze u mnie jest piętro i ciężko ze schodami. Patrze na moja boksie i ryczę. Tak chciałabym mu dać opiekę aby godnie przeżyl ostatnie lata życia. JAK BY KTOŚ CHCIAŁ SIĘ DOŁOŻYĆ NA WÓZEK,TO MYŚLĘ,ŻE DOBRZE BY BYŁO BEZPOŚREDNIO NA KONTO SOS BOKSEROM Z DOPISKIEM NA WÓZEK DLA KINGA,TU WSZYSTKIE POTRZEBNE DANE: Fundacja SOS Bokserom ul:Mrowcza 77a 04-857 Warszawa konto: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000 BARDZO DZIĘKUJEMY!!!
-
[quote name='olly']Kochani, wróciliśmy z ostatniej wizyty od weterynarza, dziś King zakończył leczenie sterydami. Niestety nie przyniosło efektów, Kinio już nigdy nie będzie chodził. Jego mięśnie prawie już zanikły, za 2-3 dni nie będzie ich już wcale. Nie pomogło masowanie, rozciąganie łapek. Mięśnie nie są unerwione, dlatego w tak galopującym tempie zanikają. Zalecania od weta są takie, że Kinio jak najszybciej powinien dostać wózek, żeby ćwiczyć mięśnie przednich nóżek, na razie są baardzo silne, ale muszą być używane, żeby tak pozostało. Wet powiedział, że powinien zamieszkać w domku jednorodzinnym, żeby miał dostęp do ogrodu. Najgorsze jest to, że Kinio nie siusia sam, nie może być cewnikowany przez cały czas, bo jest to inwazyjne i może nabawić się zapalenia. Rozwiązanie jest takie, że musi mieć cewnik wszyty na stałe, który co jakiś czas powinien być wymieniany. Na całe szczęście kupkę robi sam. Dr powiedział, że najważniejsze jest to, że King chce żyć!! Że jest pełen optymizmu, radości, nie poddał się!!! Pogodził się z tym, że tylne łapki są niesprawne, ale tak na prawdę nie przeszkadza mu to, on nadal cieszy się życiem i obdarza nas swoją miłością i dobrocią. Jest moim Aniołkiem.. :(:(:( Jest mi niezmiernie przykro,bo to wspaniały pies i powinien się cieszyć pełną życia w ostatnie swoje lata,przykro mi ze względu na ciebie Olu,bo tak bardzo walczyłaś,by mu dać szansę tą pełnią się cieszyć,ale wiem też,że będziecie walczyć z całej siły by do końca życia cieszył się pełną życia na wózku i by miał najwspanialszych właścicieli,którzy zasłużą na jego miłość,bo to naprawdę wspaniały pies :):):)
-
Właśnie rozmawiałam z Olą,Kinio lata po działeczce,w trakcie rozmowy nawet słyszałam jak się psiak rozszczekał na kogoś za płotem.Jest bardzo szczęśliwy,że w końcu wyszedł zza czterech ścian,jak go TŻ Oli wziął na ręcznik by z nim pochodzić,to musiał za nim biec,by za nim nadążyć :D:D:D Będzie z niego szczęśliwy psiak czy będzie chodził,czy jeździł na wózku.Maty tylko nadzieję,że jeszcze ruszy sikanko,bo trzeba go cewnikować lub wyciskać.No ale to max 10 minut zajmuje i nie ma z tym większego kłopotu :)