-
Posts
52304 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
383
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Dzisiaj do swojego nowego domu w Krakowie pojechał malutki Karmelek:). Jego dwaj bracia - Kajmak i Kremik nadal bez domu.
-
-
-
-
Dzisiaj byłam w lecznicy w Izbicy, zabierałam Karmelka, dorobiłam parę zdjęć Muffinkowi i Precelkowi - kociakom z tego kulinarnego miotu, wcześniej mi nie wyszły. Muffinek
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
A tak, faktycznie, już sobie przypominam... To były te czasy, kiedy niektórzy mogli dostać bana nawet za złe myśli;) -
Bardzo się cieszę, ze jesteście tutaj u Małego , wierzę w siłę życzeń i marzeń i tez mam nadzieję, że jeszcze będziemy tutaj płakać ze szczęścia Małego:) Byłam dzisiaj w lecznicy w Izbicy tuż przed jej zamknięciem, więc nie było czasu, nie widziałam Małego, ale następnym razem na pewno zrobię fotki. Wiem, ze wyniki badań skóry wysłane zostały do Warszawy, wetka czeka na wyniki.
-
Ojej, to bardzo współczuję, przytulam :(
-
Zapraszam na wątek Tani, zabranej interwencyjnie w styczniu wraz z 2 innymi suczkami i 5 szczeniakami z bardzo złych warunków z okolic Zamościa. Wszystkie suczki znalazły domy oprócz Tani:( Tania 3 miesiące spędziła w lecznicy, od kwietnia jest Jagny, do której pojechała, bo szykował się DS w Krakowie. Z domu nic ne wyszło, wątek opustoszał, a sunia od początku nie ma żadnych deklaracji:( Tania wciąż bez domu, czy ktoś da jej szansę?
-
Wrzuciłam ogłoszenia Tani na pierwszą stronę, czy ktoś mógłby zafundować wyróżnienia? Przy takiej ilości ogłoszeń nie dam rady finansowo wyróżniać ich wszystkich, ostatnio robię to na zmiany i tylko na weekendy. Wątek spada, Tania wciąż bez domu, sunię opuściło wiele osób:( To nie Tani wina, że dom, na który tyle czekaliśmy okazał się dla niej nieodpowiedni. :( Tania od początku nie miała żadnych żadnych deklaracji, a miesięczny koszt utrzymania to 300 zł:( Havanka - podrzuć link do swojego OLX dla Tani, nie mogę znalezc, tez wrzucę na 1 stronę. ...
-
Wspaniałe zdjęcia, a jaki Dolarek radosny:) Świetny dom trafił się psiaczkowi, a historia Dolarka napawa optymizmem, nigdy nie trzeba tracić nadziei na znalezienie TEJ rodziny i tego jedynego domu. Zaglądam tutaj z wielką radością ze szczęścia Dolarka, ale i w celu podbudowania własnej wiary że i "moja" Tania tez znajdzie taki dom:)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, ze Fado dojechał szczęśliwie do Jamora i ze nie sprawia problemów. A czy Jamor nie wyraził zgody, aby chociaż raz na jakiś czas zajrzeć tutaj na wątek i napisać parę słów o Fado? Wspaniale czyta się te Jego komentarze o psach, które ma pod opieką, ale i o życiu; kto pamięta Jamora z dawnego dogo będzie wiedział co mam na myśli;) -
Wczoraj p. Agata była na wizycie PA dla rudaska Karmelka ( z tego młodszego miotu rudych kociaków). Karmelek może się pakować (to ten najbardziej rudy malec) P. Agacie pięknie dziękuję za wizytę, a b-b i Havance za ogłoszenia Karmel, Kajmak i Kremik zostały zaszczepione, można informację dodać do ogłoszeń;)
-
-
Nie Elu, ten dom, którego p. Agata nie zaakceptowała to dom na ul.Wielkanocnej dla tego ostatniego rudego malucha. Pani z Piwnej jakaś totalnie niezdecydowana, nie bardzo rozumiem w jakim celu dzwoni i szuka kota do adopcji ( była zainteresowana rudym kocurkiem z młodszego miotu). Ludzie wciąż mnie zaskakują... Wczoraj zaskoczył mnie pan z ul. Wielkanocnej (ten negatywnie zweryfikowany dom przez p. Agatę.). Pan zadzwonił z podziękowaniami za wizytę, bo dopiero w trakcie tej wspólnej rozmowy zrozumiał, ze żona nie jest gotowa na nowego członka rodziny; wyraził uznanie dla takich wizyt, bo wcześniej nie rozumiał potrzeby tego rodzaju spotkań. Gratulacje dla p. Agaty:)
-
Dziękuje pięknie:) Dobrze byłoby, żeby i ten ostatni rudasek zakotwiczył we własnym domku... Martwią mnie te 3 rudaski z tego młodszego miotu - maluchy rosną, siedzą w lecznicowej klatce, a domów nie widać:(