-
Posts
52304 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
383
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
U nas zrobiło się trochę chłodniej, więc i Zulka pojechała z nami do chałupy, w te ostatnie upały baliśmy się ją zabierać.
-
Dziękuję, to taka moja ostoja w sercu Roztocza;) Mieszkam w bloku, więc takiego miejsca nie sposób nie kochać. Smarowanie ząbków Zulci pomaga o tyle, że nie ma stanu zapalnego, ale to jedna wielka walka, serce pęka. A co dolega Twojemu zwierzakowi?
-
W ogłoszeniach jest chyba informacja, że Mały jest leczony, a na zdjęciach widać, że jest m.in. choroba skóry. Pies jest w lecznicy, więc pod dobra opieką.
-
Zapraszam do Małego https://www.dogomania.com/forum/topic/350273-najbardziej-upodlony-pies-na-dogo-–-jest-stary-chory-porzucony-na-pustkowiu-dlatego-w-oczach-nie-ma-już-nadziei-zajrzyjcie-proszę-do-małego/
-
Pierwsza pomoc dla Małego - Havanka, Alaskan i b- b zrobiły ogłoszenia, a elik pokazała psa na FB Tekst Havanki Za miłość i wierność, skazany na głodową śmierć... Mały, miał kiedyś swój dom, ale kiedy nadeszła starość, zdrowie zaczęło szwankować a resztki psiej urody gdzieś się rozmyły, nie był już nikomu potrzebny. Stał się niepotrzebną, zbędną rzeczą, której należało się pozbyć. Został więc wywieziony na zupełne odludzie i tam zostawiony na okrutną, głodową śmierć. Kiedy leżał już pokonany przez głód i pragnienie, pogodzony z nadchodzącą śmiercią, został cudem znaleziony i przetransportowany do gabinetu weterynaryjnego. Już na pierwszy rzut oka widać było jego straszliwe wychudzenie, stan zapalny pyska i oczu, poranione łapy. Pani doktor podjęła walkę o jego życie. Został poddany leczeniu i intensywnie karmiony. Powoli wraca do żywych, zaczyna machać ogołoconym ogonem i nieśmiało prosi o głaski. Jest bardzo spragniony bliskości człowieka i jego miłości. Rośnie nadzieja, że stan zdrowia Małego poprawi się, ale co z nim dalej będzie? Nie może zawsze mieszkać w lecznicy. To ogłoszenie jest apelem do LUDZI o wyjątkowej wrażliwości, bo tylko na nich możemy liczyć. Jeżeli ktoś z Państwa chciałby dać dom temu sponiewieranemu psu na stare lata, to prosimy o kontakt z Zamojską Fundacją Dla Zwierząt i Środowiska ZEA, pod nr 609 160 440. Pokażmy Małemu lepszy świat i dobroć ludzką. Ogłoszenia: Ogłoszenie zrobiłam na Kraków. Można korzystać z tekstu, można go dopasować do własnych potrzeb. Gdyby ktoś jeszcze mógł pokazać Małego w innych województwach, miałby większe szanse. Może ktoś "fejsbukowy", mógłby go tam też pokazać. Facebook to duże możliwości ! Havanka (na Kraków) http://www.wujekfranek.pl/0,0,0,0,0,0,0,0,187623,0,0,0,podglad,ogloszenia.html https://www.olx.pl/oferta/maly-skazany-na-glodowa-smierc-CID103-IDAMXlr.html https://gratka.pl/zwierzeta/za-milosc-i-wiernosc-skazany-na-glodowa-smierc/oi/12858383 https://opole.lento.pl/za-milosc-i-wiernosc-skazany-na,8089985.html Alaskan na Warszawę https://www.olx.pl/oferta/czy-nie-zasluguje-na-milosc-i-dom-CID103-IDAMZ0F.html b-b na Poznań https://www.olx.pl/oferta/pokazmy-malemu-lepszy-swiat-i-dobroc-ludzka-CID103-IDAN2ip.html na Lublin https://www.olx.pl/oferta/czy-czlowiek-to-tylko-bol-i-niedola-CID103-IDAXVkS.html (wyróżnione do 08.10.) Tola na Wrocław https://www.olx.pl/oferta/jestem-maly-i-wciaz-wierze-w-ludzi-CID103-IDAQJ80.html elik Mały na fejsie. Pozwoliłam sobie samowolnie podprowadzić Twój ujmujący tekst. https://www.facebook.com/profile.php?id=100001461799274
-
Mały nie potrzebuje pomocy finansowej, bo wetka wszystkie opłaty wzięła na siebie, ale bardzo potrzebuje miejsca, gdzie mógłby zamieszkać i człowieka, który by na niego czekał. Na początku nie myślałam o oddzielnym wątku, ale na zamojskim zginie wsród wciąż nowych informacji i zdjęć kolejnych potrzebujących pomocy psów. To na pewno będzie specyficzny wątek, bo nie szukamy ani funduszy, ani miejsca w DT czy hotelu, ale może zajrzą tu osoby, które zechcą w jakiś sposób pomóc znalezc Małemu dom. Na pewno potrzebne będą ogłoszenia, pomoc w ich wyróżnianiu, pomoc w udostępnianiu na Fb - pokazywanie Małego wszędzie, gdzie będzie to możliwe, bo to jedyna szansa, aby Małego mógł zobaczyć TEN CZłOWIEK. Moja prośba na zamojskim nie pozostała bez odpowiedzi, pojawiły się pomysły tekstu do ogłoszenia i już pierwsze OLX. Postaram się je tutaj zebrać.
-
Kopiuję to, co napisałam parę dni temu na wątku zamojskim: Małego poznałam w lecznicy w Izbicy, kiedy pojechałam robić zdjęcia nowo znalezionym kociakom. Mały to stary, bardzo wychudzony, wyniszczony pies, który został znaleziony na pustkowiu. Przez całe swoje życie strzegł na pewno :swoich", a gdy się zestarzał - wywieziono go i zostawiono na pewna śmierć. W chwili znalezienia wyglądał jeszcze gorzej, niż na dzisiejszych zdjęciach - miał stan zapalny pyska, oczu i był tak chudy, ze wetka przyniosła go na rękach. Teraz Mały mieszka w lecznicy, jest leczony, intensywnie karmiony. Na pewno w niedługim czasie jego stan zdrowotny poprawi się, Mały podreperuje być może też swoją chorą psią duszę. Ale co dalej? Wetka uratowała mu życie, ale psu trudno będzie mieszkać w lecznicy... Mały jest bardzo przyjazny, spragniony kontaktu; macha tym swoim wyskubanym ogonem, nieśmiało prosi o głaskanie, jakby nie wierzył, ze ktoś zechce patrzeć na niego, dotykać, Tak sobie zamarzyłam, ze może spóbować zawalczyć o dobre życie dla tego biedaka... Tyle już cudów zdarzyło się tutaj na dogomanii, może i Małemu ktoś ofiaruje miejsce w swoim domu? Myślę, ze przydałby się przede wszystkim dobry, wzruszający tekst, taki od serca i do serca... Czy ktoś chciałby ze mną spróbować pomóc Małemu? Ja na razie nie mam innego pomysłu na pomoc temu tak strasznie upodlonemu psu, nie mam pomysłu na tekst, trochę się chyba wypaliłam, na razie mam tylko łzy. Ja wiem, ze szanse są bardzo małe, ale jakieś zawsze są... Mały ma ok. 10 - 12 lat, ma bardzo zniszczone zęby, ale równie dobrze może mieć i 8 lat. Teraz waży 26 kg, ale docelowo na pewno osiągnie wagę ok. 35 - 36 kg.
-
Wątek Małego założę jutro, dzisiaj już nie dam rady.
-
Bardzo dziękuję, nie wiem,co zrobiłabym bez tej pomocy Elik - kociak cudny, oby szybko kogoś zauroczył, trzymam kciuki. Na naszym terenie dawno nie było tylu bezdomnych, porzuconych maluchów, oby te Wasze tereny były łaskawsze dla zwierząt!
-
No i na koniec wieczoru bardzo dobra informacja - wczoraj do DS do Myślenic pojechała Kalinka:). Państwo są nią zachwyceni, wypatrzyli koteczkę w ogłoszeniu, bo jest bardzo podobna do ich rezydentki, znalezionej na działkach. Kalinka dzisiaj w DS
-
W sprawie tych ostatnio zaopiekowanych miotów z kulinarnymi imionami telefon wciąż dzwoni, a zapytania dotyczą właściwe tylko Napoleonki z heterochromią. Udało mi się wytypować dwa domy - w Hrubieszowie i w Sosnowcu, postaram się podjechać najpierw do Hrubieszowa... Dom w Sosnowcu daleko, ale na przełomie lipca i sierpnia w nasze strony wybiera się Iwona z Sosnowca, więc zorganizowanie transportu nie byłoby takie straszne. Jest chętny dom w Rembertowie dla Bagietki, a w Krakowie dla Omlecika. Próbuję zorganizować wizyty. Bardzo dziękuję za ogłoszenia, bo nie byłoby tych domów bez Waszej kochane pomocy!
-
-
-
Mam zdjęcia koteczki, która już tutaj pokazywałam, znaleziona na terenie Koszar, ale dopiero teraz udało mi się podjechać i zrobić zdjęcia. Noa ma ok. 7 mies. jest odrobaczona, testy ujemne, koteczka jest bardzo miziasta, przebywa w DT. Starałam się uchwycić jej budowę, ale chyba nie bardzo widać - koteczka jest długa, ma długie łapki i wydłużony pyszczek jak u kota egispkiego, w rzeczywistości jej umaszczenie jest jeszcze bardziej oryginalne. Wielka prosba o ogłoszenia...