Już pisałam, ze wezmę sunię do siebie! Bez wzgledu na to, czy przyjedzie 15, 17, czy 21, mogę ją zatrzymać do końca grudnia. Ale nie moze u mnie zostać na stałe, nie było o tym mowy. Nie było też mowy o ty, ze Jetka z Krzysiem i Elą dojedzie tylko do Lublina... Zrozumiałam, ze jadą do Zamościa. U mnie wyjazd do Lublina odpada, więc teraz nie wiem? Cały czas martwię się, co będzie jak i u nas zainteresowania sunią nie będzie? Nie moge mieć 2 psów, gdyby to było możliwe juz dawno wzięłabym ją do siebie ze schroniska. Weszłam w ten pomysł domku tymczasowego, bo wydawał mi się obiecujący no i Jetka nie zostawała w schronisku. A tu żadnego zainteresowania:shake: Macie jakieś pomysły na dalszą przyszłość?