Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    380

Everything posted by Tola

  1. [quote name='Magda - Zamość']Marta tą sunię małą z poprzednich zdjęć co Ci wysłałam też na stronie będziecie umieszczać?[/quote] Dostałam tylko zdjecie zsuni bez oka...
  2. [quote name='agamika'][IMG]http://img123.imageshack.us/img123/3875/milalc31ki1.jpg[/IMG] piekna sunia szuka domku[/quote] Sliczna sunia:loveu: Moze jej sie poszczęsci...
  3. [quote name='agusiazet']Ładna ta Majeczka, ale na Allegro cisza, to chyba przez wakacje![/quote] Zły to czas dla psów:shake: Podnosze Majeczkę; niech się jej poszczęsci...
  4. Czyli jest nadzieja dla Maksi...
  5. [quote name='azzie5']nikt się poprostu nie interesuje starym psem.... daję wciąż nowe ogłoszenia[/quote] To przykre:-(
  6. Zdjecia super! I ten spokojny Rokus jest zagrozeniem dla sasiadów?:evil_lol: A moze to rodzaj terapii wyciszającej dla psów:evil_lol:
  7. Wita sie Zamość; u nas tez leje i wieje:shake: Rodzinka wyjechała do Krakowa, a czytam ze tam podobnie:shake:
  8. [quote name='agusiazet']Bianko, trochę, albo całkowicie to nieuczciwe ze strony schroniska!!![/quote] Aga - dopiero zobaczyłam o której pisałaś:crazyeye: Tak rano zaczęłaś dzień?
  9. [quote name='agusiazet']Biedne psiaczki, czemu nikt ich nie kocha!!!???[/quote] Aga - a co TY tak rano? :crazyeye: WStałas tak wczesnie, czy nie kładłas sie jeszcze?
  10. Magda jedzie dzisiaj do schronu. W Zamosciu paskudna pogoda ale moze uda jej sie zrobic zdjecia... [SIZE=3]Mimi szuka domu![/SIZE]
  11. Gina przypomina się!
  12. Mam dobra i złą wiadomosc; Seniorita nie noze zabrać suni w niedzielę bo jedzie pociągiem, ale jej TZ wybiera sie do Warszawy po weekendzie - w poniedziałek albo we wtorek i jeśli rodzinka będzie w pudle lub transporterze to zabierze je ze sobą. Ktoś musiałby je odebrać od niego w Warszawie. Dokładny termin wyjazdu będzie znał w niedziele lub poniedziałek. Z tego co pisal mi p. Hubert, sunia musiałaby byc u niego w niedzielę, bo wyjezdza chyba w poniedziałek. Dobra wiadomosc to taka, ze kierownik wyrazil zgode na wyjazd suni ze szczeniakami. My tez jestesmy gotowi podrzucic ja do Lublina. Co teraz?
  13. [quote name='BIANKA1']Oni pewnie sami nie wiedzieli co z nią jest . Nie miała nawet książeczki zdrowia . Nie miała szczepień . Nic , zupełnie . Dwa lata była w schronisku . Była grzeczna bo była chora . Dostawała jeść i to wszystko .[/quote] Nikt tam nie zwracał na nia szczególnej uwagi... Czesto tak jest ze dopiero uwazny właściciel wychwyci nietypowe zachowania psa. Masz Ty się Bianka z Frycią, oj masz:shake:
  14. Nie wiem jak to bedzie bo TZ wyjezdza jutro raniutko z córką do Krakowa. Jak zdązy wrocic to samochodem. Na razie czekam na info o ktorej sunia powinna byc w Lublinie.
  15. Fakt; jest bardzo zaniedbana i bardzo smutna. A ta druga malutka sunia ze zdjecia tak bardzo prosiała zebym ja zauwazyła; piszczała, skakała na siatkę, drapała. Chyba od niedawna w schronie:-( Jeszcze ma nadzieję.
  16. No nie:evil_lol: Zdjecia Puńka to moje antidotum na złe dni:evil_lol:
  17. A Zula jak pije to rozchlapuje strasznie dookoła, moczą jej sie łapki i potem tymi mokrymi znaczy mieszkanie, po niej przychodzi Tolka, moczy swoje wieksze łapy, potem idzie swoja droga i tak w kółko:shake: O sierści nie wspomnę:shake:
  18. [quote name='BIANKA1']Ja nie wiedziałam , że ona chora . Jak dzwoniłam do schroniska to mi powiedzieli . że ma 4 lata , jest grzeczna i spokojna . Cała reszta wyszła przy okazji , Zwłaszcza fakt , że ma chyba 3 razy więcej lat . Fuksło się foce jednej :evil_lol: i tyle .[/quote] Bylas jej Bianeczko po prostu pisana;)
  19. [quote name='BIANKA1']Do mnie nawet nikt nie zadzwonił , a już chyba 5 ALLEGRO po 14 dni leci :shake:[/quote] Bo takich jak Ty Bianka to niewiele; ludziska boja sie brac do domu chore psy. Co by ta Frycia bez Ciebie zrobiła:shake:
  20. Kierownik bedzie jutro rano, wiec bede dzwonila jutro. Czekam na odpowiedz Seniority o ktorej jedzie do Warszawy
  21. Zgadzam sie Aga ze trzeba wydawac do dobrych domków. My po przyjezdzie Zuli z Warszawy postawilismy na sprawdzenie przyszlego domu no i nie wydamy Zuli do budy. Czy to duze wymagania? No i nic, cisza; są oczywisce telefony i pytania, ale Zula jest jedna z wielu sun w kregu zainteresowania pytających... Zadzwonia, zapytają, i potem cisza. Raz Pani była zdecydowana, ale Zula byłaby w budzie. To był jedyny dom, który wykazywał zainteresowanie sunią.
  22. Wakacje to jednak straszny czas dla schroniskowych psów:-(
  23. Jak tam u zakochanej parki? U nas zimno i pada.
×
×
  • Create New...