Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    380

Everything posted by Tola

  1. Wakacje to jednak straszny czas dla schroniskowych psów:-(
  2. Jak tam u zakochanej parki? U nas zimno i pada.
  3. Bo Fryciaste księzniczki tak mają, nie ma to jak w domu:evil_lol:
  4. Narzekałam na upal; u nas teraz zimno, mokro i wietrznie. Tez żle:shake:
  5. [quote name='agusiazet']Tyle tych psiaków, że jak chciałabym wziąć któregoś to wybór trudny i zawsze jakoś taki nie do końca sprawiedliwy!!![/quote] Ale niestety trzeba dokonywac tych wyborów; bo wszystkich nie da sie uratowac:-(
  6. Telefoniczny Aga; mam zdjecia i nie wiem co dalej?:oops:
  7. I całe szczęście! Bo jakby zobaczył te majtasy, które nosił, to róznie by mogło być:evil_lol:
  8. Czy maluchom nic nie grozi w takiej podrózy?
  9. Napisalam do seniority, czekam na odpowiedz, jak nie to bede dzwonila. Wieczorem zadzwonie do schronu czy kierownik pozwoli zabrac sunie ze szczeniakami. Trzymajcie kciuki Nie moge skontaktowac się z Magdą!!! Miała byc w schronie.
  10. Pan Hubert moze zabrac Newe i jej malestwa:multi: Ale musza dotrzec w niedziele do Warszawy. Dalam ogloszenie na transportowym. Czekamy.
  11. Ja tez sie melduję! I cały czas trzymam kciuki! Trzymajcie sie pieski!
  12. Wreszcie wolny, szcześliwy Barry:loveu: Bez łańcucha, bez kojca. No to trzeba sie troche porozciągać;) [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/2509/bary2ie0.jpg[/IMG] [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/9880/bary1wt8.jpg[/IMG]
  13. Trzymamy kciuki za lepsze dni dla suni
  14. Rozpisuj sie Bianka jak najczęsciej, bo bardzo lubie czytac te Twoje refleksje... Cięzko jest z takim psem jak Frytka i podziwiam Cie kazdego dnia. Ale uwazam ze Frycia wygrała trafiajac pod Twój dach, bo kto inny tak by ja rozumiał;)
  15. Wpiszę ze nawet z Lublina, bo do Lublina to jakos podrzucilibysmy. Najpierw zapytam Pana Huberta o zgode, bo rodzinka powiekszyla sie. A Czy ze Swinoujscia ktos odebrałby Newę?
  16. Marta z TZ na razie czekają, bo Pan Hubert nie zdecydował sie jeszcvze na Zulę. Chce pomóc jakiemus małemu psu po przezyciach, powiedzial, ze nawet niewidomemu. Jestesmy w kontakcie. Mysle jednak ze Zulce trudno bedzie kogos znalezc, bo juz jest szczęsliwa, łatwiej pomoc psu w potrebie. Pamiętasz Aga - miałas takie same refleksje podczas szukania domu dla Jetki...
  17. Widziałam dzisiaj Ginę; stała smutna z dala od siatki, taka troche niobecna...Ona juz chyba nie wierzy ze ktos sie nia zainteresuje:-( Tyle ludzi przewija sie przez chronisko i noc:-( Niestety zdjecia mam tylko z aparatu i nie potrafie wstawic:roll: Magda wybiera sie chyba jutro; moze jej sie poszczęsci... Jak wsawic zdjecia z aparatu? Kto wie?
  18. Pan mieszka w Warszawie i jak rozmawialismy to mowilam tylko o suni... Pozostalby problem dostarczenia Newy do Warszawy... Z Panem Hubertem mam kontakt, jest wielkim miłosnikeim psów, wiec mysle ze nie byłoby problemu. Tylko ta Warszawa...
  19. Mimi była dzisiaj bardzo smutna:-(
  20. Byłam dzisiaj w schronie bez Magdy (musiała wyjechac na pare godz)z pozyczonym aparatem, niestety jest tylko jedo zdjecie i to nie najlepsze. Nie moglam dogadac sie z pracownikiem na temat wyprowadzenia Mimi:shake: [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/8859/p8220008gx4.jpg[/IMG] A to druga przemiła malutka sunia, cały czas wspinała sie na siatke i piszczał:-( Jest teraz razem z Mimi... [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/7779/p8220009si1.jpg[/IMG]
  21. Wróciłam własnie ze schroniska. Newa urodziła w niedziele 3 szczeniaczki, jest z maluszami w osobnej budzie poza boksami, wiec niestety nie moglam jej zabrac do weta. [SIZE=3]Newa jest przecudowną sunią!!![/SIZE] Bardzo łagodna, wychodziła z budy, tuliła się do mnie, machała ogonkiem. Bez propblemu pokazała swoje maluchy; jedno jest takie jak mamusia - białe, dwa beżowe. Płci niestety nie ozobaczyłam:oops: Szkoda ze tak wyszlo, bo dzisiaj rozmawialam z Panem zainteresowanym Zulką - jedzie po niedzieli do Swinoujscia i bez problemu mogłby zabrac Newę. Nie wiedział jwtedy jeszcze nic o szczeniakach. Nie wiem Pajunia na ile macierzynstwo Newy zmieniło plany? Wiem ze jest to cudowna sunia, kochana psinka, którą ktos wyrzucil z domu:-( Robilam zdjecia ale tel, nie wiem jak sie wrzuca zdjecia z tel? Magda nie mogla ze mna jechac, pojedzie porobic zdjecia jutro albo pojutrze.
  22. :multi: :multi: Bardzo sie cieszę! Powodzenia malutka!
×
×
  • Create New...