-
Posts
52040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
Tola replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kiedy ta wazna chwila w zyciu Sama? -
Majeńka-po długim okresie samotności MA SWOJ WSPANIALY DOM!
Tola replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Widac kazde schronisko ma swoje.... -
[quote name='AZ-IWONA']Fusica jesteś torpeda nie dziewczyna :multi: Z taką ilością pozytywnej energii znajdziemy najlepsze domki.:loveu:[/quote] I tak będzie. Jestem tego pewna.
-
Nie wiem co mam doradzic, ale chyba tez wstrzymałabym sie ze sterylką, gdy isnieje chociaz minimalne zagrozenie zycia. Wypada miec nadzieje, ze faktyzcnie gdzies jest ten kochajacy dom dla chorej suni, przeciez nie takie psie nieszczęscia spią teraz spokojnie pieszczone i kochane przez nowych właścicieli. Moze to tylko kwestia czsu... A ta zaborczosc Frytki byc moze wynika z jej stanu zdrowia i złego samopoczucia. Te wszystkie oznaki miłosci, drapania, głaskania, podawanie leków, ogladanie siersci to chyba najlepsze co ją w zyciu spotkało i moze pomaga jej zapominac o jej dolegliwosciach I jak Fryciulka ma z tego dobrowolnie zrezygnowac...
-
[B]No niestety, znowu nie udało się.[/B] Dostałam taką wiadomość: Witam. Przepraszam najmocniej że nie odpisałam wcześniej, ale wczoraj późno wróciłam. Otrzymałam telefon od kolegi który już od długiego czasu obiecywał nam psa. Ze względu na to że on wyjeżdza zagranice może oddać nam swojego, dlatego musimy zrezygnować z Zulki. Mamy dobre serca i nie chcemy aby kolejny psiak trafił do schroniska bo dobrze wiemy co znaczy być samotnym i opuszczonym, a kiedy kolega wyjedzie ktoś będzie musiał się nim zająć. Mam nadzieję że mi Pani wybaczy całe to zamieszanie, ale dwa psy w domu to troszeczkę za dużo. Gdyby coś się zmieniło zadzwonię do Pani albo napiszę. Bardzo dziękuję za odpowiedzi i mam wielką nadzieję że Zulka znajdzie dobry i kochający dom. Pozdrawiam. To fakt ze pokochalismy Zulke a ona nas i serce kaze nam co innego niz rozum, ale gdyby znalazł sie dobry domek to myslę, ze byłoby to dobre rozwiązanie ...
-
[quote name='agusiazet']Pani Róża ma takie piękne imię, że chyba fajna z niej osoba! Ale sprawdzić trzeba, bo nauczka już została dana, więc uczymy się na błędach! A co do rozstań, to są okropne - ale jeśli swoich tymczasów komuś nie oddamy (w dobre ręde i do kochających domów) - to kto pomoże następnym bidom? Ale tęsknić będziemy zawsze, ja za Jetką ciągle i gdybym mogła nie oddałabym jej. A tak rozglądam się za następną suczką, której mogłabym pomóc i już się cieszę, że będę pomocna. Matuś Wy też będziecie pamiętać o małej Zulce, która przeszła tak wielką przemianę, ale może wyciągniecie jeszcze kogoś?:multi:[/quote] Wyciagniemy Aga, wyciagniemy jesli tylko kochane Cioteczki dogomaniaczki pomogą i beda podnosic watki. W piątek umowiłam sie z Magda - jedziemy do schroniska i posraramy sie wybrac ze 3 psiaki i zalozyc im wątki. Zgłosiły sie do pomocy dwie tegoroczne maturzystki; chciały pomagac w schronisku ale poniewac u nas nie ma wolontariuszy, chetnie pomoga na dogomanii:lol:
-
[quote name='pidzej']Wy z Zulą to pól biedy ale Zula z Wami...:shake:[/quote] Tego obawiamy sie najbardziej. Zula juz raz przezyła rozstanie gdy pojechała "na dobre i na złe" do psiarzy do stolicy
-
[IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1549/dscn5003kr8.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/2439/dscn5002dh2.jpg[/IMG]
-
Widze ze jak tak dalej pójdzie to bedą domki a zabraknie maluszków;)
-
Stan Fryci wskazuje ile ta bidulka przeszła w schronie i w swoim całym zyciu i ile musiała znosic bólu i cierpienia. Moze dlatego teraz z taką prawie luboscią poddaje sie wszelkim zabiegom u weta...Ona chyba czuje ze to dla jej dobra, moze po raz pierwszy ktos poswieca jej tyle uwagi i troski... Bianka - ta sunia wygrała los na loterii zycia ze trafiła do Ciebie. Podziwiam Twoje starania o ta sunię. Mam nadzieje ze w połaczeniu ze spokojem i miłoscia z Frycią nie bedzie gorzej. A ja martwiłam sie stanem swojej Zulki:oops: Mizianka dla ramola z zadyszką;) Bianka :glaszcze:
-
Nie ma to jak u pańcia;) [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5043/dscn5001aq2.jpg[/IMG]
-
O wilku mowa... [IMG]http://img131.imageshack.us/img131/3476/dscn4999er0.jpg[/IMG]
-
A tak w ogóle to nie wiem jak my się z Zulą rozstaniemy Na samą mysl boli mnie brzuch:placz:
-
Najpierw bede prosic o sprawdzenie domu jak Pani Róza sie zgodzi ;) bo drugi raz w nieznane Zula nie pojedzie:mad:
-
Trwają rozmowy na temat adopcji Zuli przez Panią Różę:lol: Jutro napisze wiecej
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
Tola replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Trzeba miec nadzieję. Widocznie jeszcze ten jedyny domek nie wypatrzył cudnej parki. -
Majeńka-po długim okresie samotności MA SWOJ WSPANIALY DOM!
Tola replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nie zagladałam wczoraj:oops: mam tyle pracy w zwiazku z koncem roku:roll: Dzisiaj podnosze na dobranoc i trzymam kciuki! Moze ktos wypatrzy Majeczkę. To taka sliczna sunia:loveu: [SIZE=3][COLOR=blue]Maja chce do swojego domku[/COLOR][/SIZE] -
Są a jakby ich nie było-Pomózcie może wspólnymi siłami zmienimy ich los
Tola replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
:multi: :multi: :multi: Ale wiadomośc! Bardzo sie cieszę! Trzymam kciuki za adopcje Sama! -
Zasmuciłam się:-( To niesprawiedliwe ze w chwili, kiedy pojawiło sie świetełko w tunelu i sunia moze rozpocząc nowe zycie, zaczynaja sie schody... Mam nadzieję ze jutrzejsze przeswietlenie wykluczy białaczkę. Biedna Frycia, wymiziaj ja ode mnie mocno. Moze faktyzcnie skonsultowac dalsze działania jeszcze z jakims wetem? Bianka trzymaj sie:glaszcze: Wierze ze bedzie dobrze.
-
[quote name='Romek-Zamość']A ja przed chwilą dostałam list od dziewczyny pośredniczącej w niedoszłej adopcji Tsukiego. :angryy: Jak teraz młodzież szybko dojrzewa, dziewczyna ma tylko osiemnaście lat, a ilu mądrych porad mi udzieliła. :mad:[/quote] Dobrze ze ta adopcja ne doszła do skutku. Byłaby powtórka z Zulki:shake:
-
Ciesze sie ze Zulka interesuje sie juz druga osoba. Zaraz odpiszę na podany adres.
-
[quote name='Magda - Zamość']O proszę, najpierw cisza a teraz kolejka! Ganek śliczne masz te kanapowce :lol: czekamy na Martę, chyba ma dłuższy weekend[/quote] O dłuższym weekendzie to sobie marzę; koniec roku w szkole to dla mnie cięzki czas, ale nie daje sie zwariować Od wczoraj dopiero teraz zagladam bo stęskniłam sie za Wami i dogo. Zula rozrabia, ma w sobie mnóstwo energii, czasami nie chce mi sie wierzyc, ze to ta sama sunia, którą zabralismy ze schroniska w lutym.