-
Posts
52042 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
Kolejna tragedia na podzamojskiej wsi, jeśli ktoś może pomoc, chce pomóc to bardzo proszę Suczka, dwa ok.roczne szczeniaki i malutki piesek zostały bez opieki, a dotychczasowe ich życie też było straszne. Suczkę matkę, która rodziła co roku zgodziła się przyjąć Jaaga. Jest możliwy dowóz psów do wyznaczonego miejsca. Jeśli będzie taka potrzeba psy zostaną zaszczepione. Ja niestety z przyczyn osobistych nie mogę na razie bardziej się w to zaangażować.
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
W DS w Zakopanem ! Pusia z Zamościa u Anecik pod opieką Toli i moją.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Na koncie fundacji jest wpłata 200 zł od DS Pusi (06.02.), bardzo dziękujemy Dla kogo mam przeznaczyć wpłatę? -
Na koncie ZEA jest wpłata 70 zł od Ewa Marta (27.01.) - to brakujące 70 zł do rachunku za Bonusa, który Kikou wystawi na Fundację. Dziękuję i czekam na fakturę.
- 1565 replies
-
- 1
-
-
U nas nie ma dobrych wiadomości, przegrywamy walkę Chwilami wydaje mi się, że Luizka już dawno się poddała i powinnam to uszanować, za moment gdy się tuli, mruczy, przeciąga to odrzucam te myśli, znowu pojawia się nadzieja....Jakie to trudne. Tutaj jak zawsze przy mnie, zawsze tam gdzie ja Tak bardzo kocham tą kotkę
-
Wrzucam do poczytania, jakby ktoś nie znał, weszło w życie 27.01. https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/szczegolowe-wymagania-weterynaryjne-dla-prowadzenia-schronisk-dla-19198732
-
-
Miki - dostałam zdjęcia od anecik - 4 piesek z tej grupy która w czwartek razem z Aśka 7 wyjechała ze schroniska po nowe życie. Jak bardzo zmieniły mu się oczy, tyle w nich teraz radości.
-
To nie chodzi o ukrycie operacji, tylko o informację o wyniku biopsji. Jak taki wynik jest, to trzeba koniecznie informować o nim zainteresowanych adopcją. Pani od Mysi powiedziała wtedy, że jakby nie było tego wyniku, a tylko informacja o operacji, to pozostałaby im większa nadzieja. Decyzja nie najeży do mnie, ja tylko napisałam, że przy usuwanych guzach listwy nie będę więcej robiła biopsji, bo to i tak nie pociąga za sobą żadnych innych działań medycznych. Mysia i tak znalazła dom, który adoptował ją po informacji o wyniku biopsji.