Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52232
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Robią codziennie pod nadzorem TZ po 20 brzuszków, a nad miską pompeczki:evil_lol:
  2. Smieszna ta Bajka, taka długa:loveu: Cudownie czyta sie wieści o szczęśliwym psie:loveu:
  3. :evil_lol: Chodzą, chodzą, ale cały do kuchni:evil_lol: Dzisiaj Zula przezyła chwile niepewnosci; wracałam z pracy i ta jak zwykle wybiegła witała mnie juz na schodach. Spieszyłam sie no i zamknęłam drzwi, a Zulę zostawiłam po drugiej stronie:oops: Siedziała tam prawie 2 godz i nie przyszło jej do tej małej łepetynki, zeby zapiszczec lub drapac w drzwi. A my zorientowalismy sie ze Zuli nie ma, jak postawiłam obiad na stole i przybiegła tylko Tolka:evil_lol: Przeprosiłam i wymiziałam Zuleńkę:loveu:
  4. Poczekajmy do ogłoszeń:lol: Mysle, ze wiele osób pozna sie na jej urodzie:loveu: Cały czas myslę, jak mozna bylo takie malenstwo wyrzucic z domu:mad: Ale dla niektórych to takie proste... Dzisiaj kolezanka z pracy opowiadała, ze ma od tygodnia drugiego psa. Ona mieszka na wsi i przd dwoma tygodniami odkryli z TZ, ze w opuszczonej stodole ktos przetrzymuje psiaka:angryy: Biedak wył w nocy, piszczał. Przyłapali włascicielkę, która raz w tyg !!!dowoziła malcowi cos do zjedzenia. Kobitka na zwróconą uwagę, ze to za rzadko i pies jest głodny stwierdziła, ze musi jakos pozbyc sie psiaka, bo nie zamierza czesciej przyjezdzac:crazyeye: No i moja znajoma wzięła psulka do siebie. Ma juz boksera; ten maluch jest cały biały i wygląda jak śniezynka:loveu:
  5. To dawaj Aga zdjęcia, moze przekonam sie bardziej do tej diety, bo na razie cięzko mi to wychodzi:cool3:
  6. No faktycznie Frycia urosła na szerokość:evil_lol: A jaką ona ma gęsta i błyszcząca sierść:crazyeye: Kochany spaślak:loveu:
  7. Śliczna sunia:loveu: Mam nadzieję, ze z taką uroda domki będą ustawiac sie po małą w kolejce. A imię jak do niej pasuje:loveu:
  8. Ponieważ Pestka nie potrzebuje juz wsparcia, pieniadze na bazarek z aniołków przekaże na inna sunię w potrzebie, moze ktos ma jakies wskazanie? Nie jest to cała suma, bo na razie wpłaciło 2 osoby - 42 zł.
  9. Wieczorna zmiana. Tym razem wejscia do kuchni pilnuje Tolka:evil_lol: [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/4831/dscn5913nj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3633/dscn5915ww6.jpg[/IMG]
  10. Szkoda Fryci...Obie suki tutaj cierpią:cool3: Poranną porcja jedzenia mają dzieloną na połowę; drugą część dostają na kolację. Pańcio zabrał sie za karmienie i już :roll: Powiedział, ze w tym domu skonczyły sie rządy suk:cool3: Zakupił karmę odchudzającą. Ogłosił zakaz dokarmiania :roll: 2 suki , ja i córka zastanawiamy się ile czasu bedzie taki konsekwentny:cool3: Syn, który przyjezdza dopiero na święta juz sie cieszy, ze Tolka schudnie. Suki jeszcze nie rozumieją:roll: Dzisiaj rano Tolka po zjedzenie swojej porcji przyszła znowu do kuchni; z jej miny widac było, ze nie jest pewna czy cos jadła...
  11. Nie było mnie trochę, wyjezdzalismy na Andrzejki do znajomych i i to z sukami, bo córka nie chciała zostac z nimi w domu. To trochę od Zamoscia, prawie 100 km, obie dziewczyny zniosły podróż i pobyt bardzo dobrze, my bylismy mniej zadowoleni:roll: Z Tolka juz prawie dobrze, chociaz nadal jak tylko wyjdzie to szuka trawy i pozera wszystko co zielone:roll: Po przyjezdzie w zycie domowe Zuli wprowadzilismy drastyczne zmiany; poza porą karmienia ma ograniczony wstep do kuchni. Jest z tego pomysłu srednio zadowolona. Strażniczka kuchni [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/9249/dscn5907db3.jpg[/IMG] I Tolcia [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/3796/dscn5908re6.jpg[/IMG]
  12. Myslę, ze przed świętami będa nowe wieści co u Ginki:loveu:
  13. Ten maleńki postępik byc moze dobrze rokuje... Miejmy nadzieję. Trzymam kciuki za następne takie maleńkie postępy.
  14. Zupełnie jak u mnie w zcasie posiłku. Tylko mniej gromadnie:evil_lol: Miłego dnia:lol: Jest biało czy juz po śniegu?
  15. [quote name='agusiazet']Martusiu, jeszcze raz polecam karmy odchudzające - mój Sony zrzucił 7 kilo - i pilnowanie, żeby psice nic nie wy żebrały, a jeśli wiesz, że ulegniesz jeszcze zmniejsz porcje jedzenia, żeby to żebranie było uzupełnieniem diety, a nie jej powiększeniem. Naprawdę wart odchudzić swojego ulubieńca!!![/quote] Dzieki Aga - słyszałam o tych karmach odchudzających wiele dobrego, ale Tolka przyzwyczaiła się do gotowanego jedzenia, a suchą karmę dostaje w minimalnej ilosci czasami na wieczór po to tylko zeby nie żebrała:roll: Teraz ma te chrupki na jelita i nie jest zachwycona - zje, ale wedruje do kuchni i czeka na michę:roll: Oczywiscie nie dostaje nic wiecej, ale nie wiem jak to bedzie na dłuzej... Moze przyzwyczai sie do suchej karmy. Chciałabym. To samo dotyczy Zuli.
  16. U nas dzisiaj biało, mróz i bardzo wieje; na termometrze -2 ale ten wiatr sprawia, ze jest bardzo zimno. Ja wiem, ze trudno odchudzic szczególnie sukę:roll: A moje jadłyby ciągle, tuz po zjedzeniu znowu stoją w kuchni i czekają. Jak trafią na posiłek córki, to wiadomo, ze cos im "spadnie" ze stołu... Jak ktos jest w kuchni to obie stoją i zawodzą, jakby nie jadły tydzień. TZ denerwuje się, zwłaszcza jak wraca od weta. Bo tam słyszy ze serce, ze nadwaga itd. Dzisiaj w nocy znowu było chodzone z Tolką:roll:; juz nie tak często, ale noc nieprzespana. TZ jezdził znowu do weta, bo Tolka miała dostac kolejny zastrzyk. Dostalismy karmę dla psów ze schrzeniami jelit i Tolka na razie ma jesc tylko ten pokarm. Nie wiadomo czy cos jej zaszkodziło, czy to tak juz z wiekiem. Z Zulą wszystko w podządku:lol:
  17. Nic cały dzień:placz: :placz::placz:
  18. Biedactwa:-( Dobrze będzie, jak znajdą wspólny dom, tyle czasu wspierały sie nawzajem:-(
  19. Udało sie suni:multi:
  20. Piesek pojechał wczoraj wieczorem do nowego domu:lol: Jego nowi własciciele kupili działkę obok Beaty i budują tam dom, za 2 lata wprowadzają się. Na razie mieszkają pod Zamosciem i tam zabrali psiula. Beata mówi, ze to porządni ludzie i ze obiecali dbać o małego. Beata smutna, bo przyzwyczaiła się no i martwi sie, ze Laki bedzie miała gorzej niz u niej. Ale nowi państwo obiecali dawac znac co u psiaka no i jak bedzie cieplej bada przyjezdzac z nim na budowę, a to za ogrodzeniem Beaty. A dzisiaj rano przyjechał facet z ogłoszenia, tez z okolic Zamoscia, ale jakis niepewny, cos opowiadał ze miał psa husky, ale go oddal... Nie podobał sie Beacie, nie dałaby małego. Dzięki Aga za pomoc i ogłoszenia:calus:
  21. U nas tez napadało i nawiało w nocy. A Tolka była dzisiaj z TZ u weta; ma niestrawność; wet oczyscił jej przy okazji gruczoły okołoodbytowe, bo z tym tez ma problemy, dostała 2 zastrzyki no i dzisiaj głodówka. Psina zestresowała sie strasznie, sierść wychodzi jej jeszcze do tej pory. TZ postanowił, ze od dzisiaj Tolka w poniedziałki nie bedzie nic jadła:roll: Chyba była ważona... Chciał dołączyć jeszcze Zulę, ale na razie jakos sie jej upiekło...
  22. Ale mielismy noc:roll: Tolka wychodziła 8 razy; nie wiem czy ma biegunkę czy odwrotnie, bo ona nim sie załatwi to lata jak zwariowana, a to ciemno było:roll: Rano jakos był spokój i teraz od 16 znowu sie zaczęło. Zula nie wiedziała o co chodzi i za kazdym razem jak Tolka wychodziła w nocy ona tez szykowała sie na spacer i szalała w przedpokoju:mad: Sąsiedzi chyba tez nie spali:roll:
  23. Ale czy to ta chudzinka czy jakas znowu nowa?:placz: Niki - czy to ta z Twoich zdjęć?
  24. [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/4521/dscn5897qw0.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...