Nie wiem czy to cos wyjasni, ale w zamojskim schronisku nie ma wolontariuszy tzn osób, które przyjezdzają systematycznie, pomagają, wyprowadzaja psy, bo nie ma zgody na tak rozumiany wolontariat.
Do schroniska jezdzi Niki, Romek - Zamość, Magda - Zamosc i ja. To jedyne znane mi osoby z Zamoscia, które zaglądają do schroniska i próbuja pomóc psom tam mieszkajacym poprzez ogłoszenia i szukanie domów na dogo.
Nie mamy na to zgody.
Prowadzę stronę schroniska, ale nie jest to oficjalna strona, chociaz jest na stronie miasta, załozyłam ją bardziej na potrzeby swoich uczniów i szkoły, za aktualizację płacę najczęściej z własnej kieszeni.
Zgoda jest tylko na ogłaszanie psów na tej właśnie stronie schroniska. Proszę więc zrozumiec, ze Lidka nie zawsze ma mozliwosc zrobienia zdjęć