-
Posts
52040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Nic cały dzień:placz: :placz::placz:
-
Biedactwa:-( Dobrze będzie, jak znajdą wspólny dom, tyle czasu wspierały sie nawzajem:-(
-
Udało sie suni:multi:
-
Piesek pojechał wczoraj wieczorem do nowego domu:lol: Jego nowi własciciele kupili działkę obok Beaty i budują tam dom, za 2 lata wprowadzają się. Na razie mieszkają pod Zamosciem i tam zabrali psiula. Beata mówi, ze to porządni ludzie i ze obiecali dbać o małego. Beata smutna, bo przyzwyczaiła się no i martwi sie, ze Laki bedzie miała gorzej niz u niej. Ale nowi państwo obiecali dawac znac co u psiaka no i jak bedzie cieplej bada przyjezdzac z nim na budowę, a to za ogrodzeniem Beaty. A dzisiaj rano przyjechał facet z ogłoszenia, tez z okolic Zamoscia, ale jakis niepewny, cos opowiadał ze miał psa husky, ale go oddal... Nie podobał sie Beacie, nie dałaby małego. Dzięki Aga za pomoc i ogłoszenia:calus:
-
U nas tez napadało i nawiało w nocy. A Tolka była dzisiaj z TZ u weta; ma niestrawność; wet oczyscił jej przy okazji gruczoły okołoodbytowe, bo z tym tez ma problemy, dostała 2 zastrzyki no i dzisiaj głodówka. Psina zestresowała sie strasznie, sierść wychodzi jej jeszcze do tej pory. TZ postanowił, ze od dzisiaj Tolka w poniedziałki nie bedzie nic jadła:roll: Chyba była ważona... Chciał dołączyć jeszcze Zulę, ale na razie jakos sie jej upiekło...
-
Ale mielismy noc:roll: Tolka wychodziła 8 razy; nie wiem czy ma biegunkę czy odwrotnie, bo ona nim sie załatwi to lata jak zwariowana, a to ciemno było:roll: Rano jakos był spokój i teraz od 16 znowu sie zaczęło. Zula nie wiedziała o co chodzi i za kazdym razem jak Tolka wychodziła w nocy ona tez szykowała sie na spacer i szalała w przedpokoju:mad: Sąsiedzi chyba tez nie spali:roll:
-
Byłam dzisiaj w schronisku; Franio jest nadal, jest tez ta młodziutka chudzinka. Nie ma żadnego zainteresowania sunią, Franio tez juz tyle czasu siedzi w schronisku:-( Pojechałam z aparatem, ale zdjec niestety nie mozna było zrobic; Franio przeszedł się tylko chwilkę, a sunia tez tylko chwile była na zewnatrz. U nas mokro, brzydko, smutno ...W schronisku jeszcze gorzej.
-
Ja tez podnoszę. Nic wiecej nie moge napisac o psiaku, bo bede sie widziała z beata dopiero w poniedziałek. Nie wiem jak to bedzie, bo zainteresowanie wątkiem znikome:-(
-
Aga - czy masz wiesci o Ginie? Często myslę o niej, czy jest szczęsliwa... Ja ostatnio znalazłam jej zdjecie jeszcze ze schroniska, chyba nie wklejałam go na wątek... [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/350/dginaox0.jpg[/IMG]
-
A ja myśłałam ostatnio znowu o Zulce, byłam na jej wątku, ale tam cisza. Zgadzam się z Bianką, pięknie to napisała... Zulka widziała i przezyła w swoim krótkim zyciu straszne rzeczy, widac to po jej oczach. Teraz spróbowała ponownie zaufać, ale tak po swojemu. Nie jej wina i też myslę, ze po tym co przeszła nie mozna liczyc na wiele więcej... Ja wiem, ze gdy w DT zostają tymczasowicze na pewno nie jest to dobra sytuacja, tyle jeszcze psich istnien czeka na pomoc... Ale czy Zula potrafi zacząć od nowa? Czy potrafi i zechce zyć u kogos innego? Tak jak napisała Bianka - Twój świat Malagos jest teraz jej światem, jedynym bezpieczym, jaki poznała... Ciężka sprawa...
-
Tolcia mówi dobranoc [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4205/dscn5892jl1.jpg[/IMG] Zula siedzi w kuchni i mysli, ze dostanie jeszcze cos do jedzienia:mad:
-
A moze będą zdjecia:loveu:
-
Lidka wracaj z pracy:razz:
-
Teraz odpoczywamy [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/5201/dscn5853ju1.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4865/dscn5852vf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/266/dscn5856eh8.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/6296/dscn5854he4.jpg[/IMG]
-
Byłyśmy po południu na spacerze [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6641/dscn5857pe6.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/2527/dscn5863cj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/1853/dscn5864sd7.jpg[/IMG]
-
Zadra chyba zadowolona, ze Bajki juz nie ma:roll:
-
[quote name='Romek-Zamość']Ciekawe czy ktoś już dzwonił?[/quote] No niestety nikt:-( Beata jest smutna, bo psiak coraz bardziej przyzwyczaja się. Cała jej rodzina włączyła sie w poszukiwania domku i nic:-( A jeszcze przeczytała dzisiaj tekst Pestki na Allegro no i jest jeszcze bardziej smutna, bo mówi, ze to wina żle zredagowanego ogłoszenia, ze Pestki chwyta za serce, a jej jest suche i oficjalne. Ale nie umie napisac inaczej, ja tez nie potrafie pisac takich chwytajacych za serce tekstów. Myślę jednak, ze jak komus piesek ma sie spodobac to tekst nie ma takiego duzego znaczenia...
-
Zaglądałam ukradkiem w pracy na wątek; Pestka jedzie do swojego domuciu, alez sie cieszę:multi: Zeby tylko wszystko było dobrze. Niki - a co zrobimy z kasą dla Pestki za aniołki? Przelejemy na inną sunię w potrzebie?
-
Tak, jeszcze mamy snieg:lol:, ale dzisiaj prawie 10 stopni, wiec szybciutko znika. A mnie wczoraj wziąło na wspomnienia i oglądałam stare zdjecia Zuli, te sprzed 9 miesiecy...Ale ona była chudziutka:-( Przypominam Zule pare dni po zabraniu ze schronu [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7770/dscn4131zq8.jpg[/IMG]
-
My pędzimy na spacerek, bo świeci słońce i zaraz zrobi sie bardzo mokro, snieg stopnieje. A nie chce mi sie z rana uskuteczniać sukom kąpieli.
-
Wiele szczęścia sunieczko:loveu: