Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Jak bedzie potrzebne dramatyczne zdjecie Tiny ze schronu to mam takie...
  2. Jakie to wszystko trudne; mam nadzieję ze tych schodó bedzie ubywac:roll: Równiez czekam na wiesci po wizycie u specjalisty...
  3. Borys, wstydz sie facet:mad:
  4. A ja dopiero dzisiaj przeczytała całe zamieszanie z monetami:oops: nawet nie wiedziałam ze mała ma wątek:oops: Tak się ciesze, ze ciPulka:loveu: juz w śwetnej kondycji. Cudna jest:loveu:
  5. To czekam:loveu:
  6. [quote name='agusiazet']I chociaż troszkę je przez te kraty pomiziaj!!![/quote] Niestety, nie pomiziałam nawet na odległość:-( Pepsi siedziała w budzie, a Coli nie widziałam. Szukałam i nic:roll: Jutro rano jedzie TZ to znowu bedzie szukał.
  7. Marlon zyje, ale nie wiem ile to potrwa. Siedzi skulony wewnątrz boksu i nie rusza sie:placz: Nie bede pisała jakiej wielkosci ma niektórych kolegów:placz: Nie ma mowy o zrobieniu zdjec, bo z zewnatrz psa nie widac:roll:
  8. Jak Borys, jest chociaz minimalna poprawa? Byłam w schronie, rozmawiałam z 2 pracownikami; obaj mówią, ze nie mieli zadnego problemu z psem, powarkiwał troche pierwszego dnia, ale to tez bardziej ze strachu. Porównywali Borysa z shar - pei Nordem, do którego na początku bali sie wchodzic, bo wariował, a teraz to taki kochany psiul w swoim własnym domu. Ciągle mam nadzieję, ze Borys działa w stresie i ze to minie... On swoje przezył, jak tak błąkał sie po tym lesie sam niewidomy. Rozumiem problem GB...
  9. Sunia coraz chudsza:-( Pojawił sie bernardyn pies, ale jakis chyba z łancucha, bo szaleje warczy na wszystkich...
  10. :-(:-(:-( A Fredzio dzisiaj przywitał mnie z taka radościa ze sie poryczałam:placz: Biegał, skakał, piszczał, a ja nic nie mogłam zrobic, musiałam znowu go znowu tam zostawic:-( Z nerwów zamiast zdjecia nagrałam filmiki, ale nie umiem ich wstawic:roll: Tez będziecie płakać, jak zobazcycie Fredzia na żywo.. Coraz mniej mam siły aby tam jezdzic, a potem wyjezdzac.i zostawiac je wszystkie..
  11. Czy Borys jest agresywny tylko do psów czy i do ludzi? Jesli tak to w jakich suyuacjach? Cały czas dzisiaj myslałam o nim w pracy, z dusza na ramieniu wchodziłam na wątek:roll: Jadę do schronu, bo nie moge usiedziec w miejscu, moze jeszcze sie czegos dowiem:roll:
  12. Zmieniłam tytuł. BOJE SIE JECHAC DO SCHRONU ALE CHYBA MUSZĘ:placz::placz::placz:
  13. Moze trzeba troche czasu; Borys nie widzi, a na spacerze czuje i słyszy tak wiele nowych zapachów i dzwieków, teraz tylko tak moze odbierac zewnetrzny świat...Czuje sie prawdopodobnie bardzo niepewnie... Jego reakje są teraz bardziej irracjonalne... Pierwszego dnia w schronie tez pomrukiwał, bo czuł sie niepewnie.
  14. Jaka ona szczesliwa:loveu::loveu::loveu: I jaka sliczna:loveu::loveu::loveu: A gdzie kumpela Skrętka?
  15. No to koniec:placz: On juz tam zostanie w srodku taki skulony albo jeszcze cos gorszego sie stanie:placz::placz::placz:
  16. [quote name='Zosia4']A tam zapracowana. Ni ma jak, bo u nas jeszcze zima. Rano jest albo dwa albo cztery stopnie ciepła. No i coś gorszego - sąsiad jeszcze nie skończył płotu. No ale przecież nie wymogę na nim "jazda do roboty i kończyć ten płot".[/quote] Jakis mocno oporny ten sąsiad:mad:
  17. Mysle cały czas tylko ze zbieraniem kasy bedzie ciezko, jeszcze Magia jest zadłuzona:roll: Cos postaram sie wysłac Kasi przed majowymi swietami. Mozna spróbowac zrobic cegiełki, moze ta drogą cos nazbiera sie...Ale ja nie umiem tego robic:roll:
  18. Bedę w schronie w najblizszych dniach, moze zrobie zdjecia i chociaz popatrzę na sunie:-(
  19. Cisza, ani jednego telefonu:placz:
  20. [quote name='GameBoy']ja juz chyba nie mam nadziei malo nie spadl ze schodow nie wiem jak schron moze doprowadzic psa do takiego stanu:shake: on wyglada gorzej, niz na Twoich fotkach Marta, duzo gorzej :roll:[/quote] Wiem. Tak było ostatnio z bokserem Bono i sunią Magią:-( Dlatego dobrze ze tak szybko pojechał.
  21. To ja powtórze sie również; podziwiam nieustannie:loveu:
  22. [quote name='MałGośka']A obecnie oczekuję wieści i fotek, jak od każdego opiekuna mojego wieluniaka :eviltong:[/quote] Tez chetnie zobacze Zulcię:loveu:
  23. Ciesze sie ze Borys dojechał i ze wszyscy cali i zdrowi:cool3: Chudy to on jest strasznie:-( Cały czas mam nadziehje, ze cokolwiek widzi...
×
×
  • Create New...