Zobaczyłam go dzisiaj w schronie, a właściwie usłyszałam...
Płakał...
Gdy podeszłam bliżej i wyczuł moją obecność - skomlał i próbował wspiąć się na siatkę:-(
Jest niewidomy:-(
Nie jest młody, ale mam nadzieję, ze ma szansę...
Czy ktoś mu pomoże?
[IMG]http://img137.imageshack.us/img137/2564/dscn6447ty8.jpg[/IMG]
[IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1109/dscn6448eo9.jpg[/IMG]