Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52042
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Wczoraj u nas lało cały dzień, moze dzisiaj uda sie sfotografowac Fredzia...
  2. [quote name='agusiazet']A może ją ktoś zaadoptował?[/quote] Nie wiem, będe pytac i szukać:roll:
  3. :placz::placz::placz: Czy Marlon zgubił swojego anioła stóza?
  4. Bardzo si cieszę:lol: To duza pomoc dla Bianki i jej milusinskch:loveu:
  5. Zdrowy pies jest często swietnym przewodnikiem dla niewidomego. Tylko jak to wytłumaczyc Borysowi:roll: On jest po takich ciezkich przezyciach; to uderzenie w glowę - moze był przez jakis czas nieprzytomny... Teraz dostał szanse na miłość, cały czas mam nadzieję ze ja wykorzysta...
  6. Czy ktos moze dac mi instrukcję, jak wstawic filmik?
  7. Jak bedzie potrzebne dramatyczne zdjecie Tiny ze schronu to mam takie...
  8. Jakie to wszystko trudne; mam nadzieję ze tych schodó bedzie ubywac:roll: Równiez czekam na wiesci po wizycie u specjalisty...
  9. Borys, wstydz sie facet:mad:
  10. A ja dopiero dzisiaj przeczytała całe zamieszanie z monetami:oops: nawet nie wiedziałam ze mała ma wątek:oops: Tak się ciesze, ze ciPulka:loveu: juz w śwetnej kondycji. Cudna jest:loveu:
  11. To czekam:loveu:
  12. [quote name='agusiazet']I chociaż troszkę je przez te kraty pomiziaj!!![/quote] Niestety, nie pomiziałam nawet na odległość:-( Pepsi siedziała w budzie, a Coli nie widziałam. Szukałam i nic:roll: Jutro rano jedzie TZ to znowu bedzie szukał.
  13. Marlon zyje, ale nie wiem ile to potrwa. Siedzi skulony wewnątrz boksu i nie rusza sie:placz: Nie bede pisała jakiej wielkosci ma niektórych kolegów:placz: Nie ma mowy o zrobieniu zdjec, bo z zewnatrz psa nie widac:roll:
  14. Jak Borys, jest chociaz minimalna poprawa? Byłam w schronie, rozmawiałam z 2 pracownikami; obaj mówią, ze nie mieli zadnego problemu z psem, powarkiwał troche pierwszego dnia, ale to tez bardziej ze strachu. Porównywali Borysa z shar - pei Nordem, do którego na początku bali sie wchodzic, bo wariował, a teraz to taki kochany psiul w swoim własnym domu. Ciągle mam nadzieję, ze Borys działa w stresie i ze to minie... On swoje przezył, jak tak błąkał sie po tym lesie sam niewidomy. Rozumiem problem GB...
  15. Sunia coraz chudsza:-( Pojawił sie bernardyn pies, ale jakis chyba z łancucha, bo szaleje warczy na wszystkich...
  16. :-(:-(:-( A Fredzio dzisiaj przywitał mnie z taka radościa ze sie poryczałam:placz: Biegał, skakał, piszczał, a ja nic nie mogłam zrobic, musiałam znowu go znowu tam zostawic:-( Z nerwów zamiast zdjecia nagrałam filmiki, ale nie umiem ich wstawic:roll: Tez będziecie płakać, jak zobazcycie Fredzia na żywo.. Coraz mniej mam siły aby tam jezdzic, a potem wyjezdzac.i zostawiac je wszystkie..
  17. Czy Borys jest agresywny tylko do psów czy i do ludzi? Jesli tak to w jakich suyuacjach? Cały czas dzisiaj myslałam o nim w pracy, z dusza na ramieniu wchodziłam na wątek:roll: Jadę do schronu, bo nie moge usiedziec w miejscu, moze jeszcze sie czegos dowiem:roll:
  18. Zmieniłam tytuł. BOJE SIE JECHAC DO SCHRONU ALE CHYBA MUSZĘ:placz::placz::placz:
  19. Moze trzeba troche czasu; Borys nie widzi, a na spacerze czuje i słyszy tak wiele nowych zapachów i dzwieków, teraz tylko tak moze odbierac zewnetrzny świat...Czuje sie prawdopodobnie bardzo niepewnie... Jego reakje są teraz bardziej irracjonalne... Pierwszego dnia w schronie tez pomrukiwał, bo czuł sie niepewnie.
  20. Jaka ona szczesliwa:loveu::loveu::loveu: I jaka sliczna:loveu::loveu::loveu: A gdzie kumpela Skrętka?
  21. No to koniec:placz: On juz tam zostanie w srodku taki skulony albo jeszcze cos gorszego sie stanie:placz::placz::placz:
  22. [quote name='Zosia4']A tam zapracowana. Ni ma jak, bo u nas jeszcze zima. Rano jest albo dwa albo cztery stopnie ciepła. No i coś gorszego - sąsiad jeszcze nie skończył płotu. No ale przecież nie wymogę na nim "jazda do roboty i kończyć ten płot".[/quote] Jakis mocno oporny ten sąsiad:mad:
×
×
  • Create New...