Przestancie proszę obwiniac nas za stan psów w zamojskim schronie; myslę ze wine ponoszą oganizacje, ktore powinny czuwac i rzetelnie kontrolowac schronisko i stan psów.
Jak mozliwe są kontrole, które nie zauwazają takiego stanu psów?
[quote name='BIANKA1']A ile liczą za sztukę ?
To trzeba jeszcze zbierać kasę na wykupienie .[/quote]
Po 10 zl.
Jak byla jogi to pracownik nie policzyl TZ za jednego...
Te ktore maja byc zabrane to szczeniaki od 2 roznych suk, przywiezione dio schronu bez matki przez jakąś kobiete... Chłopcy poszli a dziewczyny przywiozla do schronu...
Te karmiace suki to nie wiem skad:shake: