Trudno dogadac sie bo dogo szwankuje:mad:
Sunia jest w zlym stanie, znalazłam znajomego, który jedzie w nastepna sobote do Puław, mógłby zabrac Bellę, o tym pisałam.
Ale jogi napisała ze przyjezdza w piątek, czyli jutro.
To bardzo dobrze, to bedzie koniec męki suni.