-
Posts
52235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ale ten świat jest mały- Natka ma wspaniały, psiolubny dom, a jej pańcia p. Magda serdeczne kontakty paroma byłymi dogomaniaczkami -
-
-
-
Tutaj ulubione miejsce Luizki - zawsze siadała na tym kocyku, jak ja siadałam do laptopa...Ostatnio siada tam Telma.....
-
Dawno nic nie pisałam; zaglądam tutaj, bo chciałabym jeszcze jakiś z czas pokazywać odrobinę życia naszych zwierzaków. Parę dni temu minęło 3 miesiące od śmierci Luizki; nic nie pisałam, bo naiwnie sądziłam, że będzie mniej bolało, ale tej tęsknoty nie da się niczym uśmierzyć. Bardzo tęskni też Telma; to jej nawoływanie i poszukiwane Luizki jest tak rozpaczliwe, że chwilami nie daję sobie z tym rady. Mamy też problem z jedzeniem, Telma straciła apetyt, martwimy się Teraz myślę, że to był błąd, że nie daliśmy jej pożegnać się z Luizą, teraz cały czas jej szuka:( Kotki od początku miały swoje odrębne miejsca w mieszkaniu, odrębne nawyki, rytuały, teraz Telma często odwiedza ulubione miejsca Luizy, przesiaduje tam, wchodzi nawet za szafkę, za którą w ostatnie dni chowała się Luizka... Często też siedzi przed drzwiami wejściowymi, chce wyjść, chociaż nigdy wcześniej obie nie były zainteresowane wychodzeniem... Pęka mi serce podwójnie, bo nic nie mogę zrobić, nie mogę jej pomóc. Telma bliskość próbuje znależć przy Florce - liże ją, próbuje myć, ociera się, chce zasypiać przylulona, ale Florka boi się Telmy, to z Luizą była bała bardzo zżyta, od Telmy nie raz dostała po pysiu i teraz jest ostrożna. Nie wiem co będzie dalej, na razie wciąż bardzo odczuwamy brak Luizki, wciąż bardzo tęsknimy
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Z ogromną radością przekazuję wspaniałą wiadomość - Natka ma dom Sunia dzisiaj jedzie pod Warszawę, zamieszka w domu z ogrodem w rodzinie weterynarzy, 2 starszych dzieci. Dziękuję wszystkim, którym Natka mocno zapadła w serce i którzy byli tutaj z nami. -
Szukam jak zawsze kogoś, kto przy okazji wyjazdu do Warszawy zabierze kotkę w kontenerku, tak jest najprościej. Nie mam nikogo, kto zechce specjalnie jechać i zabrać koteczkę.
-
Na razie wstrzymaj się z ogłoszeniem dla Florki, bo być może będzie miała domek:). Wczoraj zrobiłam olx na Warszawę, a dzisiaj zadzwonił bardzo sympatyczny pan i jeśli wszystko dobrze się ułoży, to Florka będzie miała swoją rodzinę. Poprosiłam Jo37 o wizytę, ale jest na wyjeżdzie i trochę się to przesunie w czasie; pod koniec tyg. zacznę już jednak wstępnie szukać transportu grzecznościowego, dom jest też chętny pokryć koszty.