-
Posts
52245 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Szczęście Natki:) -
Dostałam wczoraj zdjęcia i filmiki z Krakowa od pani Ani. Oboje z mężem są zakochani w Sisi, pani Ania za każdym razem pięknie o niej pisze, z wielką miłością. Sisi zachwyca ich charakterem, mądrością, przywiązaniem, są bardzo szczęśliwi, że suczka mogła u nich zamieszkać. Niedługo całą rodzina wybierają się na urlop na Mazury.
-
Maluszki mają jutro wizytę u wetki, będą zbadane, zważone, być może zaszczepione. TZ zamówił 15 kg karmy josera, bo im bardzo smakuje, plus puszki.
-
W sprawie adopcji Lukierka zadzwoniła rodzina z okolic Pszczyny - dom z ogrodem, państwo pochowali starszą suczkę i szukają kolejnego psa. Nie ten jednak dom jest chyba przeznaczony maluchowi - nie mam nikogo do wizyty z tamtych stron no i po rozmowie z Murką mam wątpliwości, czy Lukierek wytrzyma sam w domu 9 godz. Państwo dojeżdżają do pracy do Tychów, stąd ich tak długą nieobecność.
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze takie zdjęcie dzisiaj dostałam; p. Magda napisała, że to już nie kumpelki, tylko przyjaciółki -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tola replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Bardzo mi przykro, przytulam Maryś -
-
-
Bardzo dziękuję w imieniu maluszków, potwierdzę tutaj wpłaty . Mama tych młodszych była mała, podobno taka do 10 kg. To te szczeniaki.
-
-
Chciałam jeszcze pokazać naszą ptasią rodzinkę kopciuszków z werandy - jest 5 maluszków i tak urosły od ubiegłego tyg.
-
One na razie są bezpieczne, ale nie wiem na jak długo. Te młodsze mają po ok.6 tyg. ale więcej będziemy wiedzieć po wizycie w lecznicy.