Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. kotki mamrotki dziękują ślicznie :) może jakiś bazarek widzicie, gdzie mogłabym ogłoszenia dla Lolusia wykupic bo ostatnio jeden się zamknął, tylko Nineczka się zalapala..
  2. Piękni oboje :) Ale czesania to macie..
  3. proszę o pomoc w szukaniu domu dla Lolka on jest w pełni adopcyjny, w mojej ocenie.. https://www.facebook.com/sylwia.parzuchowskazareba/media_set?set=a.885021758215376.1073742001.100001226799246&type=1 Lolek po prostu przyszedł któregoś dnia.. Początkowo był nieufny, podjadał tylko kocie jedzenie na tarasie.. Potem zniknął i wrócił po pewnym czasie bardzo chory. Był słaby i mocno kaszlał. Wtedy zadecydował, że należy mu się pomoc. Zabraliśmy do go lekarza, do domu. Został wyleczony, wykastrowany, zadomowił się.. Nie przepadał za psami, nie przepadał za kotami, nie rozumiał ludzi.. Ale .. lubi ciepełko i pełną michę, więc znosi towarzystwo innych kotów, toleruje psy, a nam pozwala na pieszczoty ;) Lolek jest 2letnim kocurkiem, wykastrowanym i zaszczepionym. Testy FIV/FELV - ujemne. Bardzo chciałby mieć swój kochający i bezpieczny dom. Nie nadaje się do małych dzieci. adopcja: 514045805 [email protected]
  4. odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  5. to prawda, ale jest taka niepewnosc bardzo bym nie chciala, zeby gaja znow musiala jakies zmiany przechodzic..
  6. :) pewnie lifting nie zaszkodzi Jeszcze ze zdjęć zimowych trzeba wybrać ok.6 sztuk
  7. Była behawiorystka. Powiedziała, że to na podłożu lękowym Udzieliła wskazówek Pracują. Podobno cuda czyni paroweczka ;) w ramach odwracania uwagi. mi zostaje tylko trzymać kciuki. .
  8. Odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  9. Odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  10. Odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  11. Odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  12. dzięki :) bo na razie głucha cisza.. Odkąd przeprowadziłam się z Warszawy na wieś i dojeżdżam prawie codziennie 60 km do pracy, wciąż widzę wiele bezdomnych, porzuconych psów i kotów, często chorych, skrzywdzonych przez ludzi, potrąconych przez samochody. Jeśli chcesz im pomóc - zwierzętom z okolic Warki i Magnuszewa, wypełniając PIT przeznacz 1% podatku na rzecz Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – VIVA! (KRS 0000135274) koniecznie z wpisaniem w cel szczegółowy: zwierzęta z Warki
  13. ktoś wie coś o jakimś sprawnym bazarku ogłoszeniowym? może Ninkę spróbować wypromować w tej zimowej scenerii.. ona raczej na krótko..
  14. dziękuję i dziękuję darczyńcom :) może tak być, ale nie sposób Antosia w domu utrzymać, musi chyba energię rozładować za to grzeczny taki w domu, złego słowa nie powiem ;)
  15. cały.. dość obszerny album - https://www.facebook.com/sylwia.parzuchowskazareba/media_set?set=a.880456278671924.1073741999.100001226799246&type=1&pnref=story
  16. :D dzisiaj u nas zima.. więc pokażę później Nineczkę w białej scenerii ;)
  17. Ninka je Festival :) już nie musi się odchudzać edit: do subiektywnej oceny ;)
  18. ślicznie dziękuję :) ogonek Antosia trochę lepiej, ale nie wygląda to ładnie ale rozmawiałam z Agnieszką z Hospicjum dla kotów z Torunia, bo sie zastanawiałam, czy nie powinno się jednak amputować przy samej pupie całkiem, ale ona mówi, ze jak teraz nie jest 'pieluchowy', tylko sporadycznie się zdarza mu zgubić siusiu czy koopke (naprawdę to bardzo rzadko, ale się zdarza), to przy takiej amputacji zwiększyłoby się ryzyko, że zwieracze nie pracowałyby prawidłowo.. więc chyba trzeba obserwować, pielęgnować..
  19. dziękuję ślicznie, na fb też dostałam jakieś propozycje, podałam Pani, dobrze, że chcą pracować, oby się powiodło
×
×
  • Create New...