Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. slicznie dziękuję, szczególnie, że finansowa katastrofa w skrócie: Lolek wykastrowany Saymon się leczy, ale samopoczucie dobre Sophie i Anatol miewają się dobrze apetyty dopisują, nie ma na karmę ani na weta, więc się .. mam duży problem rachunki powrzucam w weekend, bo będę miała w końcu trochę czasu i skaner działa
  2. dzięki, Ellig, jesteśmy już po pierwszej chemii
  3. U mojej kotenki, Klusi, zdiagnozowano chloniaka Biopsja przez j.balcerzaka i on proponuje chemie ktos ma doświadczenia w ttm temacie, opinie o lekarzu? Bardzo się boję. .
  4. tak, i tak mnie za wariatkę uważają, szczególnie w pracy.. ale zdjecie słabe Rudolfa w Gazecie, a były lepsze.. a w audycji podano moj telefon, gdyby ktoś chciał adoptować Rudofla, czy NInkę może, ale niestety.. zadzwoniła tylko Pani z Gdańska, która ma kolosalny problem z kotami. Dokarmia je, a jest bezsilna, jak widzi, jak ludzie im krzywdę robią, włos mi się zjeżył na głowie, a niejedno już słyszałam przecież.. :( w ogóle człowiek zestresowany wielu ważnych rzeczy nie powie..
  5. i zapomniałam napsiać, że Anatol już drugi dzień bez kołnierza gania.. na raze, odpukac, nie interesuje się kikutkiem ogona..
  6. zasmarkaniec ma na imię Loluś - czuje sie już lepiej, ale nie mozna go na razie wykastrować, ani zaszczepić,zreszta i tak nie ma kasy :( bardzo chory jest rudy Saymonek - ma Zapalenie plazmocytarne - dotyczy łapek leczy sie to sterydowo, steryd osłabia odporność, co przy jego wyniszczonym organiźmie, powoduje, że zaraz ma gorączkę i katar, więc teraz leczymy go na to.. wtedy nasila się zapalenie, kołko zamknięte, koszty duże, efekty marne, jestem załamana.. w dodatku moja Kluseczka osobista też chora, wczoraj miała biopsję.
  7. wszytsko zalezy od ujecia, a jej ciezko ustac w miejscu :D
  8. nie jest taka okrąglutka, tylko czasem się tak ustawia, no i kamera dodaje ;)
  9. przypomina się Nineczka.. a o bolącej łapce, o operacji już sama zapomniała ;)
  10. jeszcze w tokfm w sobote o 16 bedzie Rudolf wspomniany i telefon podany do adopcji.. ja wyszlam troche na wariatke, ew. infantylna malolate (jakis mam taki glos przez telefon, mikrofon itp dziecinny) no i oglupilo mnie troche radioo
  11. Batik vel Bafik od soboty w domku swoim :)
  12. na noc zabrałam dopiero byłby kłopot, jakby sie przeziębiła.. ale jak jedziemy do pracy, to Ninka zostaje z Rudolfem w kojcu - i oboje zadowoleni :) jak pada albo jakoś chłodniej, to w jednej budzie siedzą, choć mają dwie do dyspozycji :)
  13. tym, co swoje psiaki :) więc kupuję w hurtowni Joserę 15 kg albo w drugiej hurtowni 20kg 1st Choice 18 października Wysokie Obcasy
  14. dzisiaj mnie Ninka zaskoczyła, pobiegala po podwórku i nie chciała do domu, tylko do Rudolfa, do kojca.. martwię się, czy nie będzie jej za zimno, choć chyba w jednej budzie siedzą..
  15. Saymon na piatek umówiony do dr Garncarza.. a mi jezcze taki zasmarkaniec przyszedł po pomoc.. jutro jade ze swoim psiakiem do wet, to i jego wezme, oddychając rzęzi :( słabo wygąda..
  16. faktur nie moę wrzucić, bo nie działa mi skaner-drukarka Anatol: ogonek goi się powoli i powoli zarasta Sophie i Saymon, juz 2 tygodnie u mnie, lepije wyglądają, lepiej się czują zagłodzone zaniedane koty, ich wszelkie problemy zdrowotne, szczególnie Saymona wynikają z zaniedbania i braku leczenia, i głodzenia Sophie szybko wraca do normy, u Saymona tez zdecdowana poprawa, ale z oczami kiepsko miałam dla nich dostać karmę - 15kg, ale niestety..
  17. dla Rudolfa skończyło się jedzenie, chyba kasy też nie mamy? :( zainteresowanych adopcją brak w ogóle nikogo chyba nie obchodzi Rudolf..
  18. chyba wszystko ok jes tylko info, że na 7/10/2014 jest planowana kastracja :) prośba o kciuki :) miał też spotkanie przedadopcyjne, zobaczymy, co wyniknie :)
  19. nikt się juz NInką nie interesuje :( a my bylismy u weta na kontroli - wszystko jest ok z łapką nie mam już dla niej jedzenia, powinna też zostać zabezpieczona na pasożyty zewnętrzne.. czekam, może za nadgodziny mi zapłacą. Dobrze, że psiaki nie zaprzątają sobie głowy takimi zmartwieniami.. Ninka jesiennie.. pani z recepcji pytała nawet, która to łapka była operowana :) Ninka korzysta, biega, juz przez ten tydzień stopniowo do normalności wracała czyli biegać może z resztą na podwórku pan doktor zadowolony z efektów jak mi sie naprawia drukarko-skaner to wrzuce opis z wizyty chetnych do adopcji wciąż brak..
  20. ech, to malo :( ale w ogole zniknal chyba ten drugi post?
  21. W domu ale nie wiadomo, czy z przyczyn zdrowotnych, czy po prostu dlatego, że nie,co wolno a co nie Dzisiaj idzie do weta
  22. To nie do końca tak. Nie było żadnego kontaktu. Niewykluczone, że wystarczyłby telefon Ale teraz nie ma co gdybać Rudolf czeka bardzo długo dla mnie to problem. Duży problem. szczególnie ze względu na koty, ale też na osobiste sprawy
×
×
  • Create New...