ok.spróbuję ci pomóc.wazne jest co dajesz obecnie psu do jedzenia.wazne jest takze porządne odrobaczenie psiaka(1 x dz przez 3 dni po 2 tyg powtórka,za pierwszym i drugim razem musisz znac masę psa bo dawki leków na odrobaczenie stosuje własnie wg cięzaru zwierzęcia)
co do łapek-myśle że pies ma duże niedobory mineralne a głównie wapna.co możesz zrobić-kupić w sklepie zoolgicznym prep dla psów z wapnem lub samo wapno.jeśli bys kupowała preparat typu wszystko w jednym czyli witaminy i minerały to ważny jest stosunek wapnia do fosforu(to pies duzej rasy więc nadmiar wapna jest rónie szkodliwy jak jego niedobór)powinien on wynosić 2 jednostki wapnia na 1 jednostke fosforu.
to czy kupisz prep.w proszku czy tabletkach nie ma znaczenia.
dobra raekcja.poczekaj zastanów sie to nie jest "prosty w obsłudze"pies.
jeśłi moge zasugerować-poczytaj o historii powstania rasy w książkach.wiesz mi,niewiele zmieniły sie jeśli chodzi o zachowanie(przynajmniej ja to dostrzegam u swojego psa)od "tamtych"czasów,kiedy rasa powstała.
sory za to co powiem prinson,wybacz,ale czy ty nas czasem nie podpuszczasz?-troche dziwne pytania zadajesz.
nawet jeśłi jestes osoba pełnoletnia to zastanów się 10x niż kupisz takiego psa.ja mam m.in.właśnie tej rasy i nie jest on"prosty w obsłudze"to raz i ma normalnej dł uszy-spójz na avatar-ten na przodzie to pit
wydaje mi się,ze 2/3 populacji małych ras a w szczególności yorków ma problem z niestabilna rzepką...wiele psiaków mimo"latajacej"rzepki radzi sobie świetnie bez zabiegu....macie juz termin zabiegu ustalony?
mozesz podawać probiotyk,ale jeśli stolec jest normalnej konsystencji a nie luzny to nie musisz.
wenflony przeważnie "siedzą"w łapach do 5 dni max-przeważnie z powodu kruchych naczyń krwionośnych
pewnie cocermaniaczka miala na myśłi to,że podając okreśłona ilośc kulek suchej posiadajacą ileśtam kalorii,dokładamy jeszcze puszkę która także ma ileśtam kalori...
w taki właśnie sposób,jaki opisałaś wielu ludzi podaje leki,przeważnie takim psom czy kotom,którym za żadne skarby świata nie da sie,w ocenie właścicieli oczywiście,podac tabletki
pysia nie mieszaj bezposrednio ipaktine z zarciem,pies po pewnym czasie może kojarzyć jedzenie z "dziwnym smakiem"ipaktine i niczego jeść nie bedzie chciała
spokojnie,może skupmy się na problemie łapy-raczej tym co się dzieje w hodowli niech się zwiazek zajmie.
pewnie pierwsze co lek wet zrobi to prześwietlenie...
moim zdaniem należałoby wpierw wyleczyc żoładek ,może przeoczyłam jakiegoś posta ale czy -kasiczkiz-było robione usg czy rtg czy "chora"wątrobe określili na ppodstawie tej biochemii?
ja co prwda nie mam doświadczeń z ukroszonym szkliwem na zębie,bo zjadały ja w całości,ale-jedzenie tej kości w domu to był koszmar-białe drobinki z kości odłupujące się podczas rozgryzania w połaczeniu ze ślina przylegaja mocno do wykładzin czy podłogi-ciężko to potem usunac.