Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. O transport w okolice Poznania pytajcie dogomaniaczkę o nicku Macia. Zorganizowała wspaniale transport dla Margosia
  2. Muszę zapisac bo mi wątek sie zgubi.
  3. Filmik nie jest potrzebny, raczej obejrzyjcie go pod kątem jakiej będzie potrzebował obsługi np.czy je suchą karmę czy trzeba mu bedzie gotowac no i jak z załatwianiem potrzeb fizjolog. No i koniecznie stan zdrowia ew.co da się podleczyc.
  4. Lusi bardzo podoba się śnieg i zima. Okazuje się, że futro ma wystarczające bo niechętnie wraca do domu.
  5. Trzymamy kciuki za Daisy!
  6. Nie mogę się doczytac w jakim Rudzik jest wieku, ile waży i jakie ma dolegliwości prócz kłopotów z nóżkami. Czy wogóle został przyzwoicie zdiagnozowany. Jeżeli chodzi o leczenie to Kozienice są drogie. Ale to ew.problemy na potem.
  7. To nocne latanie to pewnie wynik nowej sytuacji no i obecnośc nowych ludzi. Do tej pory z ludzi to Margoś zazwyczaj widywał tylko mnie. W domu Margoś pięknie przesypiał całą noc, najchętniej przykryty kołdrą łącznie z uszami. Cieszę się, że już jest w domu i jestem pewna, że mu się powiedzie bo jest super szczylkiem!
  8. Może będzie łatwiej poostatecznych diagnozach i po ew. operacji. A czy nie trzeba zacząc zbierac pieniążki na ew koszty leczenia?
  9. Zmieniłaś tytuł, co ja się naszukałam tego wątku ale znalazłam i wszystko jest ok.
  10. No to organizujemy transport do Zabrza. Mogę częściowo pomóc.
  11. Prosze o nr konta. Prześlę jednorazowo 25 zł. Za jakiś czas znowu prześlę jakąś kwotę - w miarę możliwości.
  12. Nie, nie jechał razem z Margosiem. W sobotę napiszę obszerniej na ten temat. Trafił wspaniale.
  13. Dziekuję bardzo Macia za wiadomości i za przemiłych młodych ludzi którzy przyjechali po Margosia. Nie dziwię się, że Margos wolał mięsko od ryżu z marchewką, ale bardzo proszę o niekarmienie go rano bo Margoś ma bardzo silną chorobę lokomocyjną. Pewnie z tego wyrośnie ale w drodze do Piotrkowa wymiotowal nawet żółcią.
  14. Sebulek właśnie znalazł swoją Panią, która zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. Dziękuję bardzo, bardzo wszystkim dogomaniaczkom, które wspomogły mnie i Sebusia ogłaszajac go gdzie się da. Bardzo dziękuję. W domu zrobiło się przerazliwie pusto. Odczuwają to chyba nawet moje stare psy, chociaż za szczylkami nie przepadały. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!!!!!!!!
  15. Margoś był o czasie w umówionym miejscu. Dwaj przemili panowie odebrali przesyłkę. Margoś niestety cierpina chorobę lokomocyjną i bardzo się martwię, żeby się nie odwodnil. Panowie obiecali zaraz po przyjeżdzie na miejsce postoju go nakarmic i napoic. Trzymam bardzo mocno kciuki za dobrą dalszą podróż Margosia.
  16. Jutro Sebuś zostaje sam, ze starymi psami tylko. Jego serdeczny przyjaciel Margoś odjeżdża do swojego DS. Jak biedny Sebulek sobie z tym problemem poradzi - zobaczymy. Obawiam się, że teraz Kaktus nie będzie miał zupełnie spokoju. On z tych staruchów najmniejszy wzrostem i wagą. Można zaryzykowac podgryzanie.
  17. Jest jesZcze juedno wyjście, zadzwonic i zaproponowac połowę żadanej kwoty. Zmięknę!
  18. Przed chwilą rozmawiałam z bardzo sympatycznym młodym człowiekim, któremu przekażę jutro Margosia. Pan był przemiły i gratuluję mamie Maci pracowników. Widac, że faktycznie nie pierwszy raz pomagają w psich transportach. Trochę się uspokoiłam i mam nadzieję, że pogoda nie będzie aż tak zła jak zapowiadają.
  19. Podnosze maluszka do góry. Jak on jest w tej chwili duży i w jakim jest wieku?
  20. Zapisuję wątek. Pomyślę jak mogę pomóc.
  21. Świetna wiadomośc. Gdyby był jakiś chętny domek na mojego szczylka Sebulka, którego zgarnęłam z drogi to daj znac. Dowiozę nawet do każdego miejsca w Polsce. Wątek Sebylka to "Fruuuu do rowu........... w woj mazowieckim. Linka nie umiem skopiowac. Polecam się pamięci.
×
×
  • Create New...