Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Żeby nie było za pięknie, to dzisiaj, gdy wracałam z Radomia, spotkałam siedzącego na poboczu szosy w lesie szczelka-malucha, na oko 2 m-ce. Umówiłam sie już z Beatką, jutro podjadę do niej, porobimy maluchowi zdjęcia i będę bardzo prosiła o ogłoszenia/sama nie umiem ani zdjęc, ani ogłoszeń/. Wstąpię też do weta żeby małego odrobaczyc i po kolei zaszczepic. A swoja drogą, jakim trzeba byc bydlęciem, zeby w taki mróz zostawic półkilogramowego szczylka na tym pustkowiu. Jak go zauważyłam to już nie mogłam zostawic. Najbardziej to się ucieszył Margoś - znów jest z kim poszalec!
  2. Będę trzymac kciuki za resocjalizację Doreczki. Wiem, jak bardzo się bała a jednocześnie była spragniona kontaktu z człowiekiem. Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę jej pomogłam. Nie umiałam pomóc jej bardziej i mam nadzieję, że teraz trafiła naprawdę w dobre ręce.
  3. Ja. Deklaruję na sterylizację Figi 15 zł.
  4. A psiak znó spada na dół! A może są juzjakieś dobre wieści?
  5. Podnoszę. Napewno trzeba ogłoszeń, allegro i czasu.
  6. Właśnie dzwoniła Pani od Miruni. Psinka zawojowała domowników i czuje się już świetnie chociaż, tak jak pisałam, podróż była dla niej bardzo stresująca. Mireczka zabrała tez swoje zabawki /prezenty od p.Ewy dziekujemy. Margoś za to szuka swojego rodzeństwa. Moje staruchy nie chcą się z nim bawic!
  7. Mireczka została juz w nowym domku na stałe. Domek jest w porządku, bardzo miła rodzinna atmosfera. Troje nastoletnich dzieci, dwie dziewczynki i chłopak. Pani domu od razu wzięła Mireczkę, przytuliła i wygłaskała. Mireczka była bardzo zestresowana a na rękach nowej Pani od razu się uspokoiła. Dzwoniłam tam 15.30. Mireczka pojadła i pospała z jedną z dziewczn. Ponieważ u mnie siusiała na gazety, poradziłam, żeby jej takie gazety rozłożyc. Okazuje się, że korzysta z gazety. Margoś, ten który jeszcze jest u mnie, też siusia na gazety, chociaż ma już cały dom do dyspozycji. Tam gdzie pojechała Mireczka jest gospodarstwo agroturystyczne. Państwo prowadzą je od siedmiu lat. Mają konie pod wierzch a Pani jest instuktorem jazdy konnej. Są też dwa koty na które Mireczka regularnie szczeka. Skąd ona wie, że na koty trzeba szczekac? Myślę, że Mireczka trafiła bardzo dobrze.
  8. Aniu, jeszcze raz słowa uznania.
  9. Coś my z Lilioth z tymi nóżkami mamy bardzo różne zdania. Moim zdaniem krótkonóżkiem to jest Marmurek a właśnie Margoś ma nóżki smukłe.
  10. Marlenko, napisałam do Ciebie wiadomośc na PW. Daj znac, że ją otrzymałaś bo ja nigdy nie wiem czy wiadomośc dotarła do adresata. Bardzo Ci bedę wdzięczna jeżeli zechcesz ze mna pojechac. tel.509142552. Natomiast Margoś. To bardzo żywy i radosny pełen życia pies. Skoczny, wesoły, dusza całego szczylkowego towarzystwa. Jest bardzo proporcjonalny, o długich nóżkach i wspaniałym dropiatym umaszczeniu. Uważam, że to duuuży przystojniak!
  11. Doreczka właśnie śpi do góry kołami! Pierwszy raz to u niej widzę.
  12. Wydaje mi się, że to będzie ten domek. Rozmawiałam z Panem przed chwilą i umówiłam się na sobotę z wizytą przedadopcyjną i z Mireczką. Zostanie tylko Margoś i pewnie będzie mu smutno. Dobrze, że do towarzystwa zostaną mu moje psiaki.
  13. Niestety, z dzwonienia nic nie wychodzi. Wiem, że jest Pani w domu. Zabawki wspaniałe, szczeniaki staczają o nie całe wojny, tylko słychac powarkiwania. Dorcia dostaje chrupki jak zostaje w swoim kontenerku. Mam nadzieję, że to w jakimś sensie łagodzi jej stres zamknięcia. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za prezenty dla psiaków. Pojadą z nimi do nowych domków. Mam nadzieję, że domki będą szczęśliwe.
  14. nie mogę się do Pani dodzwonic. Może mam niewłaściwy nr telefonu?
  15. Przepraszam, ale miałam podany adres grójecki . Do GrÓjca mogę przecież ja podjechac. Musicie mnie tylko poistruowac czym przede wszystkim mam się zainteresowac!
  16. Wszystkiego najlepszego Gusiu. To, że zdecydowałaś się wziąc Marleja, wszystkie z nim przejścia i to co w końcu osiagnęłaś świadczy jakim nadzwyczajnym jesteś człowiekiem. Naprawdę, niewiele jest takich jak Ty ludzi. Dużo dużo zdrowia życzę!
  17. W transporcie pomogę bez problemu.
  18. Z Grójca jest Piromanka
  19. Co do tych telefonów to jeszcze raz proponuję podanie mojego numeru telefonu w następnych ogłoszeniach odnośnie Mireczki i Margosia. A tak na marginesie, to Warszawę ja trochę znam, mieszkałam w niej 20 lat.
  20. Najlepszym rozwiązaniem będzie w takim razie jeżeli ja pojadę jako kierowca a Ty jako osoba adoptująca psiaki. Jestem do dyspozycji i najlepiej byłoby gdyby to była sobota wcześnie rano. Mogę przyjechac z psiakami do Radomia.
  21. Lilith tak Ci było pilno. Czy możesz zdradzic na co teraz czekamy?
  22. Zapisuję wątek
  23. Tylko głośno myślę - a może jakiś płatny hotelik na kilka tygodni?
  24. Nie mam pojęcia kiedy jadę i czy jadę. Mogę nawet jutro, ale nic nie wiem. Wszystkie szczegóły zna Lilith27 i tylko ona.
  25. Zawsze proponowałam transport i mam nadzieję, że Lilith o tym pamięta!
×
×
  • Create New...