Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Jeżeli chcesz pogadac to /48/6241242. Czy pies ma założoną książeczkę zdrowia, czy ma szczepienia i wet Ci powie w jakim jest wieku.
  2. Rozumiem, musisz sie z nim rozstac. Serdecznie współczuje. Wchodząc ze swoim psim problemem na dogomanię, pirewszy błąd jaki popełniłeś to tytuł wątku.Zaraz po tym, jak już ktoś wejdzie, to długi /przemiły zresztą/ elaborat. Tutaj ludzie nie mają czasu /w większości bo ja akurat czas mam/. Po pierwsze: koniecznie zmień tytuł - napisz prawdę bo Twoja sytuacja jest naprawdę trudna. Widac z tego co piszesz o psie jak bardzo go kochasz. Po drugie: napisz na PW prośbę o pomoc do np.Kostek /z Grochowa/ ewick73 /Okęcie chyba/ obraczus87/W-wa/ i innych dogomaniaków z W-wy. Koniecznie na początku trzeba wypunktowac krótko w czym rzecz, no i zdjęcia. Ludzie są wzrokowcami, dogomaniacy też. A czy musisz zmieniac pracę na taką z nieprzychylnym szefem? Może warto poszukac jeszcze innej? Nie wiem, poprostu głośno myślę. Poproś dogomaniaków a adresy gdzie można psiaka ogłaszac z tym, że to wszystko wymaga czasu którego nie masz.
  3. Bardzo się cieszę i deklaruję 10 zł m-nie. Przepraszam,ze tak niewiele.
  4. Hej dogomaniaczki, prosimy o 5 złociszów!
  5. Nie rozumiem czego szukasz dla Przekręta. Chcesz go oddac po 3 latach?
  6. Dobrze, biorę Rudzika na DT i jeżeli zajdzie taka koniecznośc to mam nadzieje, że pomożecie mi znalezc dla niego nowy DT. Narazie może przyjechac do mnie. Napewno na 4-5 następnych lat.
  7. Przepraszam,że to tak trwa ale jeszcze myślę z tym,że bardziej na tak niż na nie.
  8. Zaskoczę cię kochana, ja mam maszynę do odśnieżania bo do mnie trzeba odśnieżyc 500 mb polnej drogi i z łopatą to byłoby przerąbane. Największy problem w tym, że nie przestaje padac. Trzymajcie kciuki z Furciaczkiem żeby w końcu przestało sypac to 2 godz i przejazd będzie.
  9. Jak Lusia do dzieci to narazie nie wiem, ale ona generalnie do ludzi jest na tak z tym, że jest żywiołowa i małe dziecko może przewrócic. Tak jak pisałam, ona do nowych osób jest nieufna ale predzej ucieknie niż zaatakuje. Do Krakowa też ją mogę zawieżc ale tylko do bardzo sprawdzonego domku. Ja poprostu bardzo się do niej już przywiazałam i musiałabym miec 110% pewności, że jej nie krzywdzą!
  10. Witaj Leyla, cieszę sie, że jesteś. Może sie uda!
  11. Ale czy Renata już wyraziła zgodę?
  12. Bardzo piękna szybka akcja i szczęśliwe zakończenie. Dużo zdrówka Daisy. Gratulacje dla cioteczek z dogo.
  13. Zaraz jak tylko przestanie padac biorę się za odśnieżanie bo na chwilę obecną to tylko czołg by przejechał. Wczoraj było wszystko ok ale w nocy dosypało, oj dosypało. Najgorzej , że nadal sypie. Dam znac po południu czy dałam radę przetrzec szlak.
  14. Zazwyczaj zaglądam tylko na mazowieckie. Na Bubę trafiłam po banerku. Argumentem był fakt, że to na sześc miesiecy i że to dorosły pies a nie szczeniak. Mam nadzieję, że nie bedzie kłpotów z moimi sukami /duże/. Zapraszam w odwiedziny do Buby. Mój telefon 509142552 lub /48/6241242.
  15. Nie zapisuje się i muszę tu włazic przez banerek
  16. Dom jest bardzo dobry! Naprawdę. Gdyby się pani rozmyśliła to miała dużo czasu do namysłu. Do dzisiaj.
  17. Zapisuję wątek bo gdzieś mi zwiał!
  18. W czwartek, jak jeżdziłam do Piotrkowa z Margosiem, Sebulek był u cioci Beatki na tymczasem i żeby nie siedział tak długo sam w domu. Jak już wracałam, zadzwoniła pani z ogłoszenia o Sebulka. Korzystając z tego, że Sebulek jest w Radomiu miałyśmy jechac z Beatką do pani pokazac Sebulka. Niecierpliwa pani przyjechała z córka /ok 18 lat/ i chyba z chłopakiem córki zobaczyc Sebulka. Pani się zakochała od pierwszego wejrzenia i zabrała Sebulka do niesprawdzonego domku. Była to moja decyzja bo widziałam jak pani zareagowała na Sebulka. Dzisiaj już wszystko dograno i jest OK! Pani szczęśliwa, Sebulek też.
  19. Mam nadzieję, że uda się wyekspediowac małą do Halbina. Postarajcie się dziewczyny, proszę w imieniu małej.
  20. Ze zdrówkiem nie mamy kłopotów. Domek musi Lusię pokochac i byc taki przyjazny dla zwierzat. To nie może byc gospodarstwo rolne z budą i łańcuchem - ale to wszystkie dogomaniaczki wiedzą. Bardzo przyjazna dla ludzi, zwierzat. Trochę jeszcze niepewna do obcych. Ale generalnie to pies ideał. Oddam tylko do bardzo dobrego domu. Bardzo dziękuje, bardzo.
  21. Tytuł wątku b.dobry. Diewczyny, dajcie piątaka!
  22. To co robicie, jedzie do Zabrza czy czeka w kociarni z drugim maluchem?
  23. Foto Lusiaczka jest dużo na tym watku tj str. 1, 2, 18 i 21. Tel 509 142 552 lub domowy /48/624 12 42. Bardzo bardzo dziękuję. Ja w temecie ogłoszeń i allegro jestem zupełnie nie kumata. Lusiaczek jest bardzo kochanym psem ale na adopcję nie bardzo ma chyba szansę tymbardziej, że domek musi byc wyjątkowy. Bardzo dziękuję za pamięc o Lusi.
×
×
  • Create New...