Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Ty bico, jako znawca relacji zwierzęco ludzkich powinnaś wiedziec, że wspólne relacje psa z człowiekiem bardzo zależą od tego czy człowiek potrafi danego psa pokochac. Bywa tak, że pomimo dobrych chęci nie potrafisz wydusic z siebie cieplejszych uczuc dla jakiegoś psa. Dorka była u mnie przez pięc tygodni i wzięłam ją bo TZ Twojej przyjaciółki wyprowadził sie z domu. Miało byc to "chociaż" na parę dni. Kłamiesz pisząc, że trzba ją było zabierac w przyśpieszonym tempie. Zapytałam poprostu Twoją przyjaciółkę czy na miejsce Dorki/Zorki nie mogłaby zabrac Dorki z którą miałam kłopoty. Nie zapominaj, że oprócz Dorki wzięłam gromadę szczeniaków. Przyznaję, przeceniłam swoje możliwości. Dostałam za to od Ciebie właśnie niejedno "miłe" podziękowanie. A podziękowań ja nie potrzebuję, czuję się bardzo dobrze i mam dobre mniemanie o sobie. Nie znam zbyt wielu osób które osiągnełyby własnymi siłami to co osiągnęłam ja. Pomagam psom dla psów w niedoli a napewno nie dla poklasku osób Twojej mentalności. Z domkiem Sebusia jestem w stałym kontakcie i zapewniam Cię, że niejeden pies mu by zazdrościł. Wydaje Ci się pewnie, że jesteś taka bardzo mądra ale bardzo Cię proszę skieruj tę swoją mądrośc w innym kierunku, bo ani mnie znasz ani o mnie wiesz cokolwiek więcej, niż Ci Twoja przyjaciółka Lilith opowie.Wierz mi, ona nie jest obiektywna. No cóż, każde dobro wcześniej czy póżniej zostanie ukarane. Udowodniłyści mi to obydwie, Ty i Twoja przyjaciółka. A teraz kochane badżcie tak dobre i zajmijcie Cie swoimi sprawami.
  2. Ja myślę, że minusem jest Lusi wiek. Wszyscy boją się psa który ma już sześc lat. Z tym, że ona jest w dalszym ciągu bardzo energicznym psem.
  3. Bardzo mi przykro, że nie podzieliłaś się wiadomościami z domku Margosia ze mną. Ale cóż, takie Twoje prawo jako "hodowcy". Po wyjeżdzie Margosia napisałaś na dogo, że chodziłaś "zabuczana". Rozumiem, przez te cztery dni które był u Ciebie, tak bardzo się poczułaś z nim związana. Zakłamanie i pozory. Strzeż się aby nie zdominowały Twojego życia.
  4. Nic, cisza. A ja jeszce chcialabym, żeby dom był naj.....
  5. Cieszę się, że jest jeszcze ktoś kto ma nadzieję i jeszcze jej szuka.
  6. Napisanie informacji o znalezieniu suczki niczego nie załatwi. Potrzeba jej przede wszystkim ogłoszeń. Najlepiej to wiedza dogomaniaczki. Wyślij prosby na PW do Madallena, obraczus, mru to Ci pomogą. Rób coś, żeby jej pomóc.
  7. Podnoszę uśmiechniętego Parkura
  8. Spokojnie czekamy. Ja tak z radości, że ktoś chce je razem. Jest szansa. Trzymamy kciuki.
  9. Kochana Ammounie. Mam ogromną prośbę dio Ciebie i darczyńców dla suczek z Jedlanki. Chciałabym prosic o pomoc finansową w utrzymaniu Lusi, szczególnie teraz jak trzeba kupic Fiprex, szczepic i odrobaczac. Jeżeli to możliwe byłabym też wdzięczna za karmę. Poprostu przeceniłam swoje możliwości i zaczyna byc cienkawo. W zamian proponuję przyjęcie Tiny na DT też po kosztach utrzymania. W ogłoszeniach obiecała duży udział Beata M, ta dzięki której mój Sebuś znalazł domek w niecałe trzy tygodnie. Przemyślcie proszę moją propozycję.
  10. Jakżesz mi tej psiny żal. Proszę, róbcie mu ogłoszenia. Jest tak miły, że powiniem szybko znależc dom.
  11. Gdyby pani ze Ślaska się zdecydowała to warto poczekac gdyby były razem
  12. Mam nadzieję, że cokolwiek się już wyjaśniło
  13. No pewnie, że trzymamy!
  14. Rudzik ma troszeczke kłopotów z chodzeniem bo jeden palec z pazurkiem nie wyglada dobrze. Spaceruje poprostu swoim rytmem. Ma natomiast dobry apetyt i to jest pocieszające. To taki maleńki tuptajacy biedaczek.
  15. Pieskowi trzeba duuużo ogłoszeń i nowych zdjęc. Ogłoszenia oieknie robi Cajus. paula82, zapros na watek wiecej cioteczek. Ja bedę pilnowac i podnosic. Szkoda,że tylko tyle potrafię.
  16. Kto pomoże biedakowi, któremu zabrakło szczęścia?
  17. Cieszę się, że Rudzik mnie polubił i że nie ma żadnych konfliktów z resztą gromadki. W niedziele pojedziemy jeszcze do Kliniki na sprawdzian a potem pozwolę mu spokojnie sobie spac na słoneczku. Dobrze, że pogoda coraz ładniejsza.
  18. Lusia jak zwykle przemiła, Kora jak zwykle śpi a Kaktus najlepiej się czuje na moim łóżku i też śpi. No cóż to wszystko emeryci tak jak ich pani. Przybył nam też starutki, dreptający Rudzik. Biedne maleńkie, schorowane psisko i tak jak Buba nie odstępuje mnie na krok. Czekamy na wiosnę, a dni są coraz piękniejsze i psiska dużo wylegują się na słońcu.
  19. Życzę Wam tzn Przekrętowi i całej Twojej wspaniałej rodzinie dużo radosnych, wspólnych dn i.
  20. Wracaj Tinusiu na początek .
  21. Rudzik przeprosił sie z suchą karmą i nie mamy problemu. To był stres. Tak jak Buba zaraz po przyjeżdzie, nie odtępuje mnie na krok. I tak jak Buba wdzięczny za kardy okazany gest. Dostaje przepisane lekarstwa i w niedzielę jedziemy na wizytę kontrolną. On bardzo lubi spac. Kochany staruszek. Niech tam sobie śpi malutki.
  22. Tekst jest super. Trzymam kciuki!
×
×
  • Create New...