-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
Słuchajcie nie ma co roztrząsać tego przypadku, bo jeszcze kto pomyśli, że ważny, to g...zik(wno) prawda. Ta para, pomieszana, ma i tak krótką przyszłość z powodu ...... toksyn .... białkowych. Zaraz feromony ostygną i .... w p ..... cały misterny plan, jak mawia Siara - siary narobili, ale sobie no i do widzenia się z państwem UD (niech będzie PUD - dobre). Andzia ! nie przejmuj się, szeptucha Ty, czy nie szeptucha to nie problem, ważne że już po, bo mogło być gorzej. Ciekawe jakie wyjdą z tego miksta po...tomki - strach pomyśleć.
-
A swoją drogą drogą to jesteście niereformowalni. A gdzie nauka pukniętych ?. Do schrona PLW ? a jak najbardziej - zaprasiamy pięknie. A państwo UD to kto - przepraszam, jakiś papiór na okoliczność, państwo pełnynocnik czy solo. Jak pełnynocnik to proszę se opróżnić, jak solo to wypróżnić - i wszystko na osobności. Nie można być mięttttkim - oczywistemu chammmmmstwu trzeba dać należny odpór ! Nawet jak zobaczą, że wszystko OK i tak dobrego słowa nie powiedzą - bo ich nie stać na to !!! to płazińce, nawet nie gady.
-
Nooo ..... wreszcie znalazła się moja sznurówka do lewego buta. Tak myślałem se po cichu nie wierz hobittom, nie spuszczaj cwaniaczka z oczu. Zagapiłem się i .... pod....ł , no dobrze, że się znalazła :p, choć malutka , taś taś. Hodowałem takie sznurówy , że ho .... A swoją drogą stała się wreszcie jasność. Skoro UM reaguje na takie donosy, zwłaszcza tego super wiarygodnego wszystkowiedza (wiecie co trzeba zrobić - proste... i DW, i DW) to wiele tłumaczy w zakresie intencji 'elity' z UM. Sprawa jest prosta, trzeba im życzyć tylko takich partnerów do wszystkiego - sekund pięć i dupa .... usmażona przez poduszkę, znaczy koniec balu i ..... do wyborów idziemy. "Chamstwu i .....stwu należy przeciwstawiać się godnościom osobistom" jak mawiał Majster i ..... mieć pod ręką dwanaście piw.
-
[quote name='Nikaragua']nie stoję w żadnej kolejce (nie jestem zainteresowana). A jeśli za rozsądne mówienie mam być bita to już przesada. za stara jestem na to. marzyć możesz, psa wziąć też mój nie mój ale przekonać na Rarytka się nie da[/QUOTE] Teraz już wiem skąd ta ilość postów - tłumaczenie żartów na nic. Jak będziesz miała tyle psów co ja w domu to pogadamy o następnych.
-
[quote name='Nikaragua']dajcie bros odsapnąć, a nigdy nie mówiła, że weźmie Rarytasa na DT (raczej mówiła, że NIE weźmie)[/QUOTE] Cz Ty musisz mi zawsze podpadać ? co jest ? stoisz w kolejce po Rarytka ? :cool3: A pomarzyć to już sobie nie mogę ? mam Cię w kolano dziabnąć ? A może Bros argumentami TŻ-a załatwi :lol: i ......On się zgodzi - to nie Twój TŻ !:eviltong:
-
Noooo , to ..... mogę liznąć po polikach :loveu: znaczy ...... zwalnia się DT i ...... trafia do Ciebie ..... R a r y t a s .....wow podwójna radocha :calus::Rose:
-
Jakie nowiny, bo .... zaraz kogoś caknę w łydę !
-
W NOWYM DOMKU szczęśliwa, najedzona, wymiziana....
Pies Wolny replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Super :loveu:. Della kwitnie, pięknie się śmieje. Oby więcej takich happy endów. Mam tylko wielką prośbę do Was dziewczyny - pogadajcie z rodzina Delli o skrętach żołądka u Benków. Co go powoduje, jakie są objawy, jak przeciwdziałać, co robić jeśli jest podejrzenie wystąpienia skrętu żołądka. Czasu na ratunek jest niewiele - dlatego na zimne trzeba dmuchać. Naszej Beni się udało, ciężko było jak diabli, Marcin-Baldur dał radę - ale to tylko dzięki szybkiej reakcji. Niestety znam bardzo wiele przypadków .... . Już nie kraczę dalej, ale trzeba strzeżonego strzec - tu jest mus. -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Pies Wolny replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Pięknie, pięknie - teraz to prawdziwy Talib będzie. Żadne instynkty w walce nie będą głowy zaprzątać - :-x drżyjcie niewierni ... :lol: ...... a jak rzepka ? Na tym zdjęciu to Balbina jakby jeszcze trochę narąbana po narkozie była, albo sobie ten przypomniała, jest na 100 % po prostu obolała. Cały Talib nie w sosie :lol: -
No to se poczytałem - urwał naci pokrzyw cały worek ! i wsadził w ..... orek. Jak ja się cieszę, że ten 'skrętek' już bzyknięty :multi:. I tak trzymać. Ile razy razy se po łapach dałem, nawet raz klawiaturę wyciepałem przez okno, żeby ostygła głowa. Cóż, to, że macie przyjaciół - nic nowego. To, że płazińce i wypławki białe, tozańskie będą ryć niczym glisty w świeżym krowieńcu (to ich naturalne środowisko koniec końców) było pewne jak reakcja speca-wszystkowiedza, chorą ambicją przerośniętego (zakompleksiony dzidzio). Będzie się działo jeszcze, będzie .... Jedno mnie tylko dziwi, w zasadzie dwie sprawy ze sobą blisko związane, że też to młode dziecię nie boi się starym jajem zatruć na śniadanie :crazyeye:, druga ....eh tam , dzieci czytają. A ......rodzice ? Gdzie rodzice ? :shake: Pamiętajcie tylko o regułach gry protokolarnej. Żeby z papierami się tak wozić 'koń_troll' musi trwać w kieracie i chodzić - protokół ją kończy. Trzymajcie się ciepło. Mam też na płazińce dobra receptę - dwanaście piw, wstrzymać oddech i ..... ciepło podziękować po całości.:lol:
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Saeta']Jako że temat tego wątku dotyczy nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (choć czytając posty czasem trudno w to uwierzyć), pozwalam sobie poinformować, że: [B]29 czerwca 2011 (środa), godz. 11:00[/B] wspólne posiedzenie komisji: STR, OSZ i RRW sala kolumnowa/bud. C Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (druk nr 4257) - uzasadnia poseł Paweł Suski.[url]http://orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/wgKom?OpenPage&Start=1&Count=999&Expand=12[/url][/QUOTE] Ciekawe kto weźmie udział, a kto weźmie za udział ? i co z tego wyniknie. Zaraz rozczytam - dzięki. -
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
Pies Wolny replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Odi'] W sobotę 31 lipca 2010 r. ich tropem podążył Pies Wolny ... No to wracamy do tropów i innych spraw. Na początek najważniejsze, czyli .... wiadomo co. W wyniku decyzji UM w Wieluniu do Czartek trafiły 64 psy. Liczba jak liczba. Tyle zostało przewiezionych, ale niekoniecznie UM i firma Echo wiedziała ile tych psów tak naprawdę jest w schronie wieluńskim. Część, dzięki dobrym ludziom udało się wyadaptować, jeszcze przed terminem "0". Dlaczego nie wiedziano ile jest naprawdę psów w wieluńskim schronie ? no o to trzeba by spytać pana, nie Pana, szefa Echa, dlaczego jego pracownicy (podobno szkoleni w 'obsłudze' psów) pojęcia nie mieli, że w niektórych boksach są psy od zawsze pochowane za budami, od zawsze nie wychodzące z tych klatek - pewnie ze strachu przed 'dobrym traktowaniem' przez łajzy. Ciekawe też, swoją drogą czy Cruella ze swoimi 'mistrzami świata' o nich wiedziała ? Otóż ku wielkiemu zdziwieniu urbaniaków po zabraniu psów z niektórych 'boksów' i ich zamknięciu pojawiły się tam nowe psy. Jak zobaczyły , że ich dotychczasowych towarzyszy ktoś zabrał, w akcie desperacji same wyszły na światło dzienne. No i na szczęście. Dlaczego na szczęście ? ano dlatego, że w ten sposób trafiły do Czartek. Właścicielom firmy Funny Pets też się nieco oczy pootwierały po takich numerach, zwłaszcza po konfrontacji psiej dokumentacji z realem. Urbaniak zapewniał wszystkich o wszystkim w temacie psów wieluńskich - o jednym nie musiał, nie miał bladego pojęcia o czym składał te zapewnienia. Póki co Urbaniaka zostawiam w 'cieniu wstydu' - niech się z nim UM z Wielunia rozlicza. Tak więc wieluniaki trafiły do .... bardzo dobrego miejsca. Duże boksy, zadaszone, w boksach budy, wyłącznie dwuosobowe (są też jedynki) o pow. ca 4 do 5 m.kw. - szok :crazyeye: ..... dla psów. Z wieluńskiego pierdla, z boksów o pow. 1,2 do 1,5 m.kw. , często na trzy psy, do taaakiego spa - szok zaiste ! Ja tam dojechałem na świeżo po transporcie. Psy nie były zmęczone fizycznie - psy były w tragicznym stanie psychicznym - wszystkie !. Znerwicowane, bojące się ludzi, część agresywna, część totalnie wycofana, szukająca mysiej dziury, żeby się schować. Oczywiście mam trochę zdjęć dla niedowiarków - ale to dla mnie i niedowiarków. Hotel - obecnie już rejestrowe schronisko, sprawiał dobre wrażenie w zakresie technicznym i funkcjonalnym. Właściciel, rodzina, zwłaszcza córka - sprawili jako osoby mające się zajmować wieluniakami, również dobre wrażenie. Konkluzja : pomimo 'dymu', który spowodowany został urzędniczymi decyzjami, w tym osobiście przez ówczesnego burmistrza Wielunia, psy wieluńskie skorzystały na tej decyzji. Skorzystały podwójnie. Po pierwsze, obiektywnie, na tym, iż koniec końców wieluńscy włodarze pogonili w diabły fundację Zwierzyniec, z jej chorym przepisem na robienie kasy na psach i Cruellą na czele. Po drugie, dzięki uporowi i walce paru osób, burmistrz Wielunia chcąc zapewnić sobie wreszcie spokój wykombinował przetarg, wywiózł psy i skasował jednocześnie wieluński schron (nr WIN pozostał) - czyli pozbył się problemu. No, nie do końca, bo brzydko wtopił, ale to Jego ból - oby długi. Co było po ? Było dobrze. Otóż, ku mojemu, i nie tylko mojemu, zaskoczeniu , wieluńscy urzędnicy, w tym pewien żołnierz Pana burmistrza często, nawet bardzo, odwiedzali Hotelik w Czartkach, sprawdzali stan liczebny 'pogłowia', stan zdrowia, papiery, rejestry - trzymali i nadal (już po zmianach kadrowych) trzymają kontakt z obecnym schroniskiem dla zwierząt w Czartkach, a nawet zasięgają opinii PLW z Sieradza na temat schroniska. Moim zdaniem poprawnie wypełniają swoje urzędnicze obowiązki. Oby tak dalej. W tym zakresie w UM wieluńskim doszło do pozytywnych zmian. No to jest pytanie dlaczego teraz dopiero o tym piszę ? Prosta sprawa. Postanowiłem, że napiszę po kolejnej osobistej wizycie w Czartkach. No i tak się złożyło, że byłem tam niedawno. Jak jest ? Jest dobrze ! :thumbs: O 'pierdołach' typu : świeża woda w miskach, czyste michy do żarełka, psy nie wychudłe, ale też nie zatuczone, czysto w boksach, nie widać walającego się _ówna, nie śmierdzi, a był upał - pisał nie będę. Tak po prostu jest. Zastałem nowe w postaci : powiększonej ilości boksów o boksy dla kwarantanny, urządzoną szczeniakarnię, całkowicie pod dachem z ogrzewaniem - odrębne pomieszczenia, urządzony szpitalik z salą zabiegową i boksami po-zabiegowymi - również pomieszczenia ogrzewane, urządzony pokój dla adopcji, gdzie pies może się zapoznać z nową rodzinką łącznie z zapleczem typu miejsce do jedzenia dla ludzi, toalety itd. Widać kompletny pomysł na urządzenie tego miejsca tak dla zwierząt jak i dla ludzi. Czyli jest nienormalnie (jak na Polskę) - normalnie :ylsuper:. Do całkowitego zakończenia prac, w sensie budowlanym także pozostało parę drobiazgów, ale to Pikuś - najważniejsze, że jest myśl przewodnia i chęć. To jedno z niewielu schronisk, czy miejsc gromadzenia stosunkowo dużej ilości psów (aktualnie trochę ponad setka), które znam i które mogę z czystym sumieniem polecić. Teraz najważniejsze z ważnych - psy nie boją się ludzi, nie są agresywne, nie mają żadnych objawów kenelowych, są ciekawskie, nie szczekają opętańczo i nie ostrzegają się wzajemnie, że ...... idzie ssak ... dwunożny. Dają się głaskać, nie ma żadnej paniki, żadnego atakowania wzajemnie. Jest radość, bo idzie opiekunka. Jest spokój w psich oczach. Myślę, że każdy jest w stanie to zobaczyć. To wielka praca Marty i zespołu wykonana na rzecz wieluniaków. Widać gołym okiem, że tu chodzi o psy, nie o inne pierdoły. Jest wszystko ważne, ale tu PSY SĄ GÓRĄ. To w skrócie tyle - oczywiście będzie więcej, ale najważniejszego tyle. Tu proszę się częstować wieluniakami : http://www.facebook.com/pages/Przytulisko-i-hotel-dla-zwierz%C4%85t-domowych-Funny-Pets/105148816229944 można też i tu : http://www.funny-pets.pl/adopcje.html Jak komu mało zapraszam w imieniu właścicieli do Czartek. Nikt nie odjedzie nie wpuszczony - chyba, że nie będzie akurat właścicieli - ale to niemożliwe - jest telefon, można się umówić. Każdy kto spełni warunki będzie mógł .... wrócić z Kumplem, albo Kumpelą - polecam gorąco. Tym bardziej, że w Czartkach walczy się z nadpopulacją psich bid - w boksach po-zabiegowych zastałem suńki po sterylkach !!! więc się robi !!! Oczywiście Ci co znają mój paskudny charakter wiedzą, że to nie ostatnia moja w Czartkach wizyta - chyba, że mnie nie wpuszczą :evil_lol: - ale to zupełnie normalni ludzie :lol: PS. Będzie za chwilę o fundacji Zwierzyniec - jeszcze działa, o jej fundatorce, o jej prezesce, o kilku dowcipach w papierach sądowych, o ciągu dalszym toczącego się śledztwa i postępowania przeciw Cruelli, jej procesie oraz innych wydarzeniach prawno-organizacyjnych. Będzie też o kolejnym 'przepisie na pranie', czyli podrzucaniu psów na wieluńskie ulice po podaniu im ...... Sedalinu, czyli II część serialu pt. 'Martwy był, ale ożył !' - znacie to ? ....ja tak. Autor .....-ka ?? :mad::mad::mad: doczekasz się chwaście :angryy: -
[quote name='zuzlikowa'][B]BEZWZGLEDNIE CIESZYĆ![/B] I nie ma się czego wstydzić- ani Ty, ani P. Doktor! Życie jest piękne i dajace nadzieję tylko dlatego,że można wszystko przemyśleć i pokazać determinację nawet w obliczu tego czego się bardzo obawiamy!... dziekuję bardzo! A jeśli nawet się nie uda ( a mam jedyną sugestię- szkolenie TYLKO METODAMI POZYTYWNYMI!), to zawsze dowiemy się o Soni więcej i zawsze będzie czas by dom Soni szukać! [B]Nie rezygnujmy z tego by dziewczyny się dogadały, a Sonia już miała szansę na długie i bezpieczne chwile z wybawicielką![/B][/QUOTE] Jestem za ! jak najbardziej się cieszyć :loveu:. Moja Krucha, prawie po roku, ale zrezygnowała z jedzenia kotów, odpuściła Szefowej , z Ziętkiem się bawi :crazyeye: :lol:. Duuużo jeszcze 'roboty', ale idzie do przodu. Zjadania wrogów zewnętrznych Jej nie odmawiam :evil_lol:, bo wtedy domowe kudłacze uznaje za swoje ..... dzieci i jest git. Dobre wieści. Powodzenia.
-
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
Pies Wolny replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Może wysłać telegram na ten adres z ZPO i powiadomić o ultimatum. Ja naprawdę nie żartuję obojętnie co będzie dalej, jeżeli się nie rozliczy zrobię co trzeba bez pardonu. -
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
Pies Wolny replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Ok. W takim razie, potarzam się, ale konsekwentnie znowu : Kubot, oczekuję Twojej reakcji w terminie 10 dni, licząc od dziś. Jeśli jej nie będzie - rozpocznę procedurę. Liczę na Ciebie i Twój rozsądek. Kwoty są może śmieszne, ale zasady bardzo poważne. Bjuto ile jest pieniędzy Griny w zawieszeniu. Czy Kubot był 'bankiem' dla jeszcze innych psów ? -
[quote name='malagos']Pozdrowienia od Nuki! :) Spotkałam Magdę i Nukę na spacerze, wracały zmęczone i zziajane , taki upał........Ale wszystko jest ok, Nuka wrosła w nowa rodzinę. Zostaje bez gadania w domu, po prostu idzie spać. Apetyt dopisuje, nosek zagoił się, jest tylko łysy placek po otarciu. Jedyny mankament, to jak widzi kota czy nawet gawrona na trawie, wyrywa się i szarpie.[/QUOTE] Jeśli po tzw. strzale nie ciągnie Pańci za sobą po ziemi - znaczy wszystko w normie, z tym można żyć :lol: Super.
-
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Pies Wolny replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Temida']Na pewno te Panie poznają treść uchwały. Czekamy na wyniki kontroli w prowadzonym przez nie schronisku, gdyż o taką zwróciliśmy się do WIW. A dowody są wymowne.[/QUOTE] I bardzo VERY DOBRZE :evil_lol:. Precz z obłudą i hipokryzją. PSY GÓRĄ. -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Pies Wolny replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Znowu miałem wieeelkie zaległości, ale na raty chyba nadrobiłem wszystko. Temido - gratulacje za robotę. Super. :loveu: Cieszy zwłaszcza uchwała Rady Miasta. Rozumiem, że kopię uchwały dostały także (lub dostaną) zaprzyjaźnione z prezią inspektorki. -
[quote name='wellington']Co on ma na lewej prawej nozce, guza jakiegos czy co ?[/QUOTE] Nic tam nie ma niepokojącego. Noga jest niedociążona i lekko zgięta z tego powodu w stawie - taka postawa. Mam inne pytanie - czy jest zdiagnozowana ostatecznie sprawa wyłysień - pobrane zeskrobiny skóry do badań mikro. ?? To jest ważniejsze ! I drugie, ta micha jest pełna ... czego ? ... kaszki dla dzieci, płatki ryżowe na mleku ? co to ? Jakby co to wiem, że to nie hotel z gwiazdkami. Pytam także czy ta micha jest tylko dla Malucha , czy jeszcze inni goście z tej michy futrują ? :shake: I żeby nie było, że Mu jedzenia żałuję.
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Chyba trzeba zmienić tytuł wątku. Gratulacje. Od jutra nowe Słońce wstaje.