-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
[quote name='Elka_Ka']No właśnie o te finanse chodzi. UM zwalił całą odpowiedzialność za schron i zwierzęta na ŚTOZ, jednocześnie nie zapewniając żadnego (albo całkiem marne) zaplecza finansowego. Oficjalnie schron nie istnieje, więc nie ma prawa przyjmować nowych zwierząt a jednocześnie domagają się ich wyłapywania. Za hoteliki nie płacą, remont odwalili byle jak, po prostu umyli ręce, a na koniec powiedzą, że jak byli PUKnięci to wszystko funkcjonowało bez problemu a tylko nawiedzeni wielbiciele zwierząt się czepiali:angryy: Z tego co tu piszecie ewidentnie wynika, że celowo rzucają Wam kłody pod nogi, żeby potem można było "w majestacie prawa" odebrać ŚTOZowi prowadzenie schroniska i wetknąć go znowu jakiemuś PUKniętemu czy innemu znajomemu królika.[/QUOTE] To się nazywa 'numer Prezesa' i chodzi oczywiście o prezia, a z powodu - oczywiście urażonego ego, podbudowanego mściwością wrodzoną. Patrzysz w dobrym kierunku. Naszym zadaniem jest ustawienie bazyliszkowi lustra. Jest oczywiste, że gdyby faktycznie chcieli rozwiązać ten problem, zgodnie zresztą z deklaracjami - byłby już rozwiązany. Stan obecny jest dowodem na to, że racja jest po stronie Elki lub dowodem na jakość intelektualną kieleckiego urzędniczego establishmentu. Ja stawiam na racje Elki.
-
Ewab - prawidłowy krok, zaplanuj też następne, bo potrzebne - np. zgłoś żądanie zamieszczenia sprostowania w prasie z powodu nierzetelnego przekazu zgodnie z prawem prasowym - muszą zamieścić za darmo. Dla utrzymania kierunku potrzebny jest dobry wkur..., wymyśl coś i do przodu. Andzia - nie tłumacz się byle komu z powodu jego inteligencji równej troglodycie i wiedzy mniejszej niż zero ( w skali Ziebry). To oczywista oczywistość, że umowa jest krótkoterminowa, schronu nie ma, nie jest Waszą własnością, a łaska UM na biurwie urzędolonej lata. Masz prawo planować swoje życie tak jak uważasz i jak musisz, i żaden obsrajany szczoch nie ma nic do powiedzenia. Można go do odpowiedzialności za pomówienia szarpnąć. Wszyscy, którzy chcą tylko chcieć, wiedzą, a jak nie wiedzą to wyłącznie za pomocą swojej osobistej uczciwości mogą się dowiedzieć, korzystając tylko z czytania i rozumienia jak było, a jak jest, jak było po drodze do dnia dzisiejszego. Z przyczyn oczywistych z mendoweszkami z grupy PUD merytorycznie nie da się rozmawiać. Tu trzeba partnera, nawet wroga , ale partnera w dialogu. Ten kto nie rozumie, że działanie autorstwa mendoweszek z PUD-u zmierza w prostej linii do zagłady psów w Dyminach nie jest wart kopnięcia w dooopę, a nie rozmowy na argumenty. Niech te ćwole i podpierający ich mentalnie kompani powiedzą jaka jest obecnie alternatywa, kto .... TOZ ? już był i do tej wody drugi raz nie wejdzie, kto .... ktoś z Polski ? se puku w pukawkę, kto jeszcze ..... PUK - już znamy - pilnować ? - nie ma takiej opcji, aby upilnować, kto ...... Siemiński - on sam za takie g.... warte pieniądze nie wejdzie. Nooo, już widzę - ..... PUD-y ? ..... nieeee ...... Arkad, bo kto jest ten PUD ? - wstyd i smród. Ewa - pilnie potrzebna jest analiza prawnicza (kłaniam się Potter ze wspomaganiem) czy miasto dopełniło ze swojej strony niezbędnych warunków umownych pozwalających Wam na wykonanie zamówienia zgodnie ogłoszonym SIWZ-em do konkursu. Nie ma materialnej bazy dla wykonania zadania. To może być powód do renegocjacji umowy lub skutecznego refakturowania zobowiązań za hoteliki. Tu potrzeba pilnych działań. W innym przypadku spróbować wystąpić do PLW o zgodę na warunkowe wprowadzenie tych psoli do schronu - niech się określi - to będzie realna pomoc z Jego strony. Inna możliwość wyłączyć natychmiast z umowy odławianie nowych psów do czasu otwarcia schronu. Są i inne możliwości , ale trzeba zacząć od łagodnych. PS. Nie jesteście z pierwszej łapanki - dacie radę :ylsuper:
-
Jestem Kuba-nie mam oka ale MAM DOM !!!
Pies Wolny replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Nooo , takiej maści na oczy mi trza !!!! :loveu::loveu::loveu: Czytałem parę razy z niedowierzaniem, zmęczenie, pogoda, późna pora, fata mrugana - ale stoi dalej jak nie przymierzając wół kole płota. Wow - dotarło :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool: Czekam na wieści i fotencje. PS. Minął termin ws. rozliczenia się Kubota, Bjuta (chyba) mówiła, że w zasadzie się rozliczył - co robimy ? mam grać ? czy amnestia ? -
[quote name='arkad']W obrażaniu ludzi jesteś GENIUSZEM! Może (bo twoje ego raczej ci na to nie pozwala) nie zauważyłeś, ale większość ludzi ma o tobie wyrobioną opinię. Nie jesteś partnerem do dyskusji, bo reprezentujesz tylko chamstwo i prymitywizm. Poza tym twój styl pisania, daleki jest nawet od minimalnie poprawnej polszczyzny. Własnie przez takie jak twoje, chamskie zachowanie wątki tracą sens istnienia. Z braku argumentów używasz wyzwisk i obelg. Jako stary zgred dajesz bardzo zły przykład młodzieży, a przecież wątki przeglądają nastolatkowie. Mam to rozumieć jako groźbę? Już mam się bać, czy raczej złożyć zawiadomienie o groźby karalne? Prośba do moderatora: proszę o wykasowanie chamskich postów trolla o nicku "Pies Wolny". Sytuacja schroniska w Kielcach jest trudna, a on jeszcze dolewa oliwy do ognia swoim prymitywnym zachowaniem (ale czego można spodziewać się po człowieku, który budował rzeźnie) - nie jestem z TOZ.[/QUOTE] Jak chcesz coś odszczekać to wysil się młodziaczku niedouczony - zaczynam żałować, że nie wybudowałem dla ciebie krematorium, na rzeźnię nie zasługujesz. Z powodu groźby zawiadom też tatusia.
-
[quote name='arkad']Tragedia!!! Miłość do zwierząt to jedno, a sprawy logistyczne i (nie)umiejętność prowadzenia interesu (nie swojego) to drugie. Jeden interes (własny) kwitnie, drugi interes pada. I jak tu ludzie mają pomagać zwierzętom, skoro organizacja nie daje sobie rady i ten wyjazd urlopowy, aż na 3 miesiące. (totalna ignorancja problemu) Skoro ŚTOZ wynegocjował w przetargu taką kwotę na utrzymanie schroniska, to co więcej oczekuje od urzędu. To jest biznes i warunki ustala się na początku, a nie w trakcie. Ciekaw jestem, jak kierowniczka prowadzi swój biznes nad morzem? Jeśli tak, jak schronisko, to nie wróżę nic dobrego. Jak się nie ma pojęcia o prowadzeniu schroniska, to trzeba sięgnąć po radę bardziej doświadczonych. Ale widać, że niektórzy mają przerost ambicji nad możliwościami i nie poproszą o pomoc. Ludzie w Kielcach! Dogadajcie się z innymi organizacjami, skoncentrujcie siły i weźcie się wreszcie za pomoc zwierzakom, a nie marudzenie na dogomanii. Kłócicie się i co z tego wyniknie? Info na całą Polskę, że organizacja prozwierzęca nie daje sobie rady z prowadzeniem schroniska, a PUK na pewno się cieszy i zaciera ręce, że może niedługo przejmie swój interes...[/QUOTE] A jak tu trafiłeś ? :crazyeye::crazyeye: infantylny narcyzie. Zachowaj dla sobie swoje mundrości, bo tu na nie nikt nie czeka. Żeby coś oceniać trzeba mieć minimum pojęcia o temacie, a Ty jesteś mniej niż zero. Jeszcze tu chcesz guza znaleźć ?
-
[quote name='Ada-jeje']Troche odbiegam od tematu, ale ciekawe rzeczy dzieja sie na dogo. Znikaja watki bez podania przyczyny zakladajacemu watek. Z wczoraj na dzis znikl watek o slynnym schronisku w Bialogardzie u Harlacza. Nie tak dawno znikl watek dotyczacy afery w Obornikach. Kto macza w tym palce??? Byly to watki dotyczace osob publicznych, wiec czegos tu nie rozumiem. :shake:[/QUOTE] Same nie znikają. Ktoś je znika. Prawdopodobnie są wnioski ze strony podmiotów tych wątków o ich zamknięcie w związku z toczącym się postępowaniem przed organami. Np. wątki, a raczej dyskusja na nich, mogą być odbierane jako forma nacisku na organy. I tej wersji się trzymajmy. Jest też trzecie wyjście - hakerskie :evil_lol:
-
Powinny być dwa odrębne zadania. Wiem, że wtedy był dym, ale to musi podlegać renegocjacji lub wypowiedzeniu. Zwróćcie się do WIW z prośbą o reakcję na brak reakcji PLW w sprawie wciskania Wam zwierząt do nieistniejącego schronu, pisanie na Was kwitów z kontroli to nie jest właściwa i pożądana reakcja. Nie możecie wykonywać tego zadania z przyczyn nie leżących po Waszej stronie. Miasto nie dopełniło warunków - nie przekazało Wam schroniska w dyspozycję, a jedynie ciul wie co. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że brak właściwego nadzoru właścicielskiego nad schroniskiem, a konkretnie jego stanu techniczno-funkcjonalnego ze strony UM Kielce może być powodem rozwiązania obecnej umowy. Wszystkie pisma kierować do wiadomości wojewody, Rady Miasta, WIW, PLW, jeśli są jakieś normalne media też tam. PS. Poproszę tekst umowy.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Dziękuję za pomoc. Transport zapewnia Lilek, muszę teraz znaleźć miejsce do którego go przeniosę i kasę na hotelik.[/QUOTE] Ok. Pozdrowienia dla Lilek, kiedy macie plan jechać i jak daleko macie ? -
W NOWYM DOMKU szczęśliwa, najedzona, wymiziana....
Pies Wolny replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
Jaki wielkolud ? jaki ??? -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Luka, masz jakiś bliższy plan wyjazdu, jaką trasę masz do pokonania i ew. z kim ? -
Ewa , proszę objaśnij mi. W jakiej postaci macie umowę z miastem. Czy na prowadzenie schroniska i wyłapywanie bezdomnych psów z terenu Kielc jest umowa łączna czy osobne dwie umowy - powinny być dwie odrębne umowy, pomimo tego, że zadania te wykonuje ten sam podmiot. Jeśli osobno, to wyłapywanie jako czynność do której się zobowiązałyście ofertą nie ma nic wspólnego z utrzymywaniem tych psów po odłowieniu i niezbędnymi czynnościami wynikającymi z jego zabezpieczenia (kwarantanna i reszta). To truizmy, ale może trzeba władzuni przypomnieć, że jeśli jest inaczej to jest BE !! Może już o tym gadaliśmy, ale za dużo tych 'kwiatków dookoła' - nie pamietam. Jeśli jest babol trzeba zgłosić bezwzględnie wniosek o renegocjacje umowy ! Do składania próśb, nawet gorących biurwy są przyzwyczajone. To musi być jasno powiedziane, że dłużej tak się nie da. Nikt tego nie udźwignie finansowo, nawet pluton czarnych stóp, bo i klientela coraz biedniejsza - a i 'towar' niskiej jakości. Druga sprawa. Skoro PLW miał plan i przepis na pranie - gdzie jest teraz ? Zza pleców opiniuje Wasze prośby ? a sam.... rwa (kulszowa) jasna nie może zapytać o plany UM w zakresie schroniska - mam grać ? panie wielki polityk magistracki czy dezynfekcja i cebula pod namiotem. Sama zmiana imagu na kudłaty różnicy nie robi !!!!. O pełnomocnicy pisałem, zajmie się schronem jak Waszą posłanką zostanie ? - nie wtedy wypnie się po całości.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Luka - to znaczy, że suczka tam jest na pewno ? Skoro francka zadała tekścik , że se ją zatrzyma to może jej tam nie ma już ?. Oczywiście jak nie pojedziesz to nie sprawdzisz. Faktycznie, jak mówi Dusje, trzeba się przygotować na stan 'W'. Czy inne psy (o ile tam są) także od nich zabierzesz ? - rozumiesz kontekst ? -
A właśnie nie. Kwarantanna ? - w nieistniejącym schronisku ? - w swojej ofercie nie podaliście info o tym, że dysponujecie własnym schronem ! . Skoro hotel wskazuje UM to tym samym udziela zlecenia hotelowi - kwoty tak małe, że mogą z wolnej ręki. Koszty to sobie zmniejszą jak doprowadzą schron do stanu używalności. Nie może być inaczej. Nie jesteście matką Teresą dla zbiurwiałych urzędasów. Wykończą Was do tego finansowo, a potem byle czarna ...., brudna od asfaltu, dokończy. Jeśli nie będą kosztów pokrywać - nie będziecie odławiać ! Schroniska nie ma ! nie ma sensu udawać, że jest inaczej. W Kielcach jest wielu ratowników zwierzaczków - niech walczą o dostęp do nich. Jak nie powiecie dość - to po WAS. Trzeba być twardym , nie miętkim ! Zorganizujcie spotkanie z prasą, może z RM, wizyta interwencyjna u prezia osobiście - gdzie kandydatka na posełkę ? zaniewidziała ? piesków już nie lubi ? - pisać monity - kwity, kwity. ....... wiem , że ciężko ... meduza, lorneta, siekiera w ruki i po ....całości.
-
[quote name='Kamyczek']Nie byłam w schronie kawał czasu i jak dzisiaj weszłam doznałam szoku!!!!!!!!!! Zastanawiam się czy jest gdzieś w Polsce drugi tak czysty,uporządkowany gdzie pracownicy wszystko robią według wytycznych ,dosłownie chodzą jak w szwajcarskim zegarku a przy tym są uśmiechnięci ??? Czyli co,nasuwa się jeden wniosek ta praca ich satysfakcjonuje:sweetCyb: Mówię wam bywałam w schronie jeszcze zanim PUK sie wyniósł i chyba na zawsze zapamiętam ten smród a teraz to istny Wersal:miseczki aż lśnią,boksy czyściutkie że można by jeść z podłogi,mordki najedzone do syta(sama dawałam repety Boksiowi i jeszcze paru innym) wylegują się w słoneczku i czekają na swoją kolej spacerku ,nikt przed skończeniem obowiązków nie przysiadł w kuchni na kawce,nikt nie pytał drugiego co ma robić,po prostu szli jak burza:multi::klacz::ylsuper::calus::calus::calus: Psiaki są piękne,zadbane,jak zobaczą ludzia to im się chcą ogony poodrywać wiedzą że zawsze dostaną coś miłego ,spacer alb przytulki.Nie wierzycie,przyjedżcie a juz nie będziecie chcieli wyjść. Łezka w oku mi się zakreciła jak zobaczyłam Łezkę ona biedactwo jeszcze za PUKU była a i słodziak Miszka też że nie wspomnę o innych.Lordzik to prawdziwy arystokrata,Zołzik (no myslałam że padnę gęstym trupem) lizał mi rekę .Mozna by pisac w nieskończoność ale to trzeba przeżyć i zobaczyć na własne oczy:cool2::thumbs:[/QUOTE] Kamyczek kłamczuszek ... a czarna stopa mówi, że inaczej jest. Oczywiście jest pytanie czy ona wie co mówi, czy wie, ..... że mówi, a co .... co ślina rzuci. Dzięki za relacje :lol:
-
[quote name='ewab']Także dzisiaj dostaliśmy faks z UM o natychmiastowe odłowienie kolejnego psa. Z uwagą, że nienależyte wykonywanie umowy może skutkować rozwiązaniem przez Zleceniodawcę (czyli UM). edit Dziś w Echodnia pisze o Abelku [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110627/POWIAT0104/335635341[/URL][/QUOTE] Ewa odpisz grzecznie, że natychmiast ..... po wskazaniu przez UM miejsca hotelowania psa. Telegram lub fax.
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Nie znam Megi.Nie podejmuje sie posredniczenia ze wzgledu na dzielace mnie setki km i nieznajomosc okolicznosci itd..Pomyslalam jednak,ze osoby zainteresowane moga zapytac i ewentualnie dogadac sie w sprawie. Wypisywanie postow ze znakiem zapytania nie przyniesie odpowiedzi,nieprawda? ;) :lol: Ktos tutaj wspomnial,ze w Pomiechowku mieszka Neris,moze ona ewentualnie?Niestety,jej tez nie znam.[/QUOTE] Prawda. Zacznę pisać. Myślałem, że jesteś u nas na urlopie. Pozdrawiam. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Pies Wolny replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Wychodził, wchodził ten tak, ten nie - pogubiłem się, ale podoba mi się ta robota :loveu: -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='dusje']Zapytajcie megi prowadzaca hotelik w Serocku.Od niej to raptem 20 min jazdy samochodem i ok.24 km[/QUOTE] Dusje, a może Ty - znasz Megi ? będzie łatwiej gadać. -
[quote name='Elka_Ka']A gdzieś Ty dojrzał radość w moim poście??? Przeciwnie jest mi przykro, choćby z tego powodu, że sama brałam udział w akcji mailowej i (może napiszę to jeszcze raz tłustym drukiem) [B]jest mi niefajnie widzieć, że ludzie, którzy walczyli razem w szeregu o zwierzaki ze schronu taraz się spierają.[/B] I zanim na kogoś wsiądziesz i pojedziesz jak na łysej kobyle to się zastanów chociaż ze dwa razy[/QUOTE] Wow....Gdzie ? a tu : [quote]uaauu! świetnie! A mogę wiedzieć na której stronie jest początek tego galimatiasu?[/quote] Mi też jest niefajnie źle i przykro, choć mam taki plus, że u mnie złość tłumi smutek - ale potem mogę pogryźć i to też jest do d(tyłu)y. Skoro i Tobie przykro to musimy wspierać tych co walczyli o psy z psami na czele - a oni ? karierowicze - niech zgniją ! niech zgniją ! PS. Masz skłonności do przesady ;)
-
[quote name='Elka_Ka']uaauu! świetnie! A mogę wiedzieć na której stronie jest początek tego galimatiasu? Bo trochę się pogubiłam a chciałabym sobie poczytać i dowiedzieć się o co właściwie poszło Wam wszystkim, którzy do tej pory walczyliście w jednym szeregu o zwierzaki z Dymin a teraz warczycie na siebie i gryziecie się:roll::shake:[/QUOTE] Elka_ka - jeśli masz z tego radość, co wnioskuję z Twojego posta - to daruj sobie - zdrowiej będzie. Żeby znaleźć samodzielnie coś nie trzeba się gówniarzy prosić. Andzia, Asior, Ewab, Słodkokwaśna, Ada , Wilczka - lać na to .....soś ..... nie rozmawiać ! Wiem, że wku.....a jest cała ta zadyma, ale spokój i zimna krew. Trzeba zbierać od ludzi oświadczenia ws. szkudników pudników. Tyle. Co poradzicie na to - nic. U nas na to mówią : nie ma nic gorszego jak czarna stopa ze świądem. Toż to zaraza. Co z tego, że normalni ludzie gdyby mieli takie gęby jak oni, to by na nich siedzieli. Najtrudniej zrozumieć prostą, najprostszą prawdę. Dwanaście piw i ...... po całości.
-
Ja w sprawie tych rękopisów. Czy rzeczywiście nie dali Wam protokołu wraz załącznikami w formie cywilizowanej ? to jest dokument do pracy ? - to może niech pisarza zatrudnią, albo jednego lewusa ze swoich wytypują na kurs kaligrafii. Więcej jak połowa zarzutów nie do Was. Czy na czas kontroli przywołano przedstawiciela właściciela obiektu ? Jeżeli nie, zażądajcie powtórzenia kontroli przy udziale właściciela schroniska, podziału kontrolowanej tematyki na część dot. dobrostanu zwierząt i procedur oraz ocenę funkcjonalno-techniczną schroniska ze szczególnym uwzględnieniem świeżo wykonanego remontu oraz żądajcie przedstawienia warunków brzegowych niezbędnych do oficjalnego uruchomienia schroniska. Dla wszystkich zdziwionych tą listą kontrolną jak też dla palantów, którzy się cieszą z tej listy wyjaśniam, że kontrola została przeprowadzona w oparciu o zupełnie nowe zarządzenie GIW dotyczące sposobu przeprowadzania kontroli w schroniskach. Tu dokument : [URL]http://www.wetgiw.gov.pl/files/3680_GIWz.420-AW-32-11-schroniska-dla-zwierzat.pdf[/URL] . To znaczy tyle, że do tej pory wykonane kontrole w schronisku nie mają wzajemnego przełożenia i nie są porównywalne. Pomijam oczywiście tematykę eksterminacji zwierząt z jaką mieliśmy do czynienia za czasów pukniętych, a pod boczkiem PLW. No, ale PLW się nawrócił i jest teraz cool. W sprawie tej trójgłowej hydry Chloee - szkoda na to coś czasu. Zgłoście to migusiem gdzie trzeba i do widzenia się .... w drugim wcieleniu, a lepiej też nie - spalić.