Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. Patrzcie wydało się : [IMG]http://i1005.photobucket.com/albums/af178/Cooves/DSC_0249.jpg[/IMG] Przecież temu zębatemu Bandycie wystaje zza pleców nóż jakiś albo miecz - katana. W Dyminach psy są zarzynane na smierć !! :diabloti: Hobbit nie wchodź tam, chlaśnie po argumentach i już po ....balu.
  2. [quote name='erka']Że odebrało podtatusiałemu lowelasowi, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale że jakiejś babie odebrało, to juz mniej:cool3:.[/QUOTE] No, a jak myślisz dla kogo te propozycje o dopuszczaniu związków homosiowatych, może jakaś aktywistka żeńskiego ruchu .... dupką na paradach ?
  3. [quote name='Ada-jeje']Dziewczyny kochane, zabezpieczcie posty tego trolla. Policja ustali wlasciciela IP i do prokuratora z nia za pomowienia, rzygac sie chce czytajac te pomowienia. Nie pozwolcie zeby sie dluzej panoszyla. Po zabezpieczeniu postow, napiszcie do moda.[/QUOTE] Ja już raportowałem te chore posty specjalisty nauk wszelkich i weterynaryjnych łącznie - prosiłem o spowodowanie podpisania się - póki co brak reakcji. Ewab napisz do Admina prośbę o to samo oraz o podanie adresu IP. Jeśli nie będzie odpowiedzi, a myślę , że będzie - wtedy procedury ogólne. Doniesienie na Policję z par. 212 KK + kopia postu - oni sami dojdą do ładu z IP. Brak reakcji moda to małe niedopatrzenie - może urlop. Poróbcie też screny metodą Windy lub innym programem. Uwaga kolejna. Pamiętajcie, że Waszym dobrem prawem jest wnoszenie uwag do protokołu z każdej kontroli - Wasze uwagi i zawarte stanowisko zmniejsza możliwość nadinterpretacji i konfabulacji osób go tworzących. Po protokole z kontroli i czasie na Wasze stanowisko powinnyście dostać protokół zaleceń pokontrolnych. Jeżeli protokół dostały media przed Wami - piszcie skargę na takie działanie. Ktoś się w dekolt zapatrzył i rozum odebrało ?
  4. Opowieści z KRS-u część I. W zasadzie wszystko już było kiedyś powiedziane, ale nie do końca, nie do końca ! Fundacja Zwierzyniec powstała [B]16.10.2003[/B] jako osoba prawna, powołana do życia przez Ewę Kulik w oparciu o ustawę o fundacjach z dn. 6.04.1984 (Dz.U. z 1991 r. nr 46 poz.203). [COLOR=blue](nie będę się dalej popisywał tymi numerami Dz.U. i innymi , na pamięć ich i tak nie znam - chyba, że będzie to akurat ważne). [COLOR=black]Po szczęśliwym dopełnieniu aktu erekcji :evil_lol: ...... tej fundacji wystąpiono z wnioskiem o ujawnienie tego czynu w KRS. Ot taki zakres działania był w planie : [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/4d38eb7221e4051d1130e76151571209,20,19,0.jpg[/IMG] A tak wyglądał statut : [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/2e72001903a1a268075baeff98c1904a,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/8058f2c0f752d3f1627c47575fe8c327,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/27792a27e14cef931805aa830010f7e1,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/493b05e75ab122d5c3d035a77b8e0f5c,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/68d09f64716104bf9f59995bf0948aba,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/782b0571837ba74b01b7608625d25603,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/a02df154e7db14aa1c5c671a98376b3e,20,19,0.jpg[/IMG] Na co warto zwrócić uwagę ? na podpis fundatorki pod statutem. Potem będzie o tym dlaczego. Fundacja miała oczywiście do przejścia mitręgę w ujawnianiu się w KRS-ie, powodem były błędy wnioskodawcy, ale także błędy Sądu. Koniec końców fundację skutecznie wpisano do KRS i przypisano skutecznie organ sprawujący kontrolę nad fundacją - Min. Rolnictwa i Rozwoju Wsi - tego faktu nie dawało się od fundacyjnych wyciągnąć w żaden sposób - powód oczywisty. Ot tak : [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/77fa5344fc3264b806ef6b9a96413e8a,20,19,0.jpg[/IMG] No i dalej fundacja pod przewodem prezeski i fundatorki w jednym, przy udziale rady fundacji w składzie trzyosobowym (znacie przecież Małośka + Blink + nieistotne) działała sobie nieprzerwanie budując image w realu i necie (znacie forum Zwierzyńca) aż ....... aż stwierdziła Ona (dwa w jednym) , że wyjeżdża. No i ....wyjechała. Wiemy, że daleko, że zostały Jej psy - różne inne rzeczy też już wiemy. O pewnych niuansach funkcjonowania, w owym czasie, Zwierzyńca, zwłaszcza współpracy z władzami UM Wielunia napisze Odi, a temat dotyczy Jej hobby, choć nie tylko. Na razie przesuwamy ten kawałek na inną okazję, dość powiedzieć, iż powołano na prezesa fundacji Zwierzyniec nową osobę panią Krystynę K. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b08480bfeab908a4e41a1597edee53bc,20,19,0.jpg[/IMG] No i dalej działo się, ......działo, powoli budował się kapitalizm. Po drodze wymieniono członka rady fundacji - procedurę tę przeprowadzono niezgodnie ze statutem fundacji. Wniosek do KRS-u złożyła bezprawnie prezes Krystyna K., a sąd ....... prawem kaduka wpisu dokonał. Potem się krygował i już dalej mężnie odmawiał, uzasadniał - będzie o tym dalej, ale pierwszego babola nie cofnął. Kwity : [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b0a6cce570259247ed102d08248e3854,20,19,0.jpg[/IMG] Tu się jeszcze cofnę i w międzyczasie proszę statut, po kosmetyce, za jeszcze polskich czasów fundatorki. I znowu ważny podpis pod statutem. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/155e9397749814e60438e5a2f400cd68,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/e3330be439c95922fc1ec84aeb7ac1d3,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/fce76050b7903d4364ab8700b6ea3d7e,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/0a4fb98ff8c2907c0528292c3880c2be,20,19,0.jpg[/IMG][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/06c515e58298fd0f3ec9bc0e8fa439c4,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/66179a2028d25d33312529ba6b6cdcdb,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/e434500f07ee26c6ac0b0a6e9f28947c,20,19,0.jpg[/IMG] Na oko widać ..... co widać. Ciekawe, że sąd, potem, też ma coś na rzeczy miał, ale nie powiedział co. Potem dalej się działo i działo, i przyszedł, prowokowany pytaniami userów forum Zwierzyńca, czas na złożenie wniosku o m.in. uznanie Zwierzyńca jako OPP. Sąd odmówił i uzasadnił. Natomiast ...... Małgośka na forum Zwierza pisała i pisała, i pisała - tylko jak zwykle z prawdą się mijała. Jak to było, że osoba, faktycznie współzarządzająca fundacją, miała nawet dostęp do kont bankowych fundacji nie wiedział co na to sąd ?. Dostęp do konta - ale ile było na koncie i skąd i za co ta kasa też nie wiedziała - czyli niewiedza to ...... forma samoobrony. A fuuuj - prostackie metody. Tu kwity : wniosek i decyzje. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/8828dafac2737f1fe2356bfdae734f11,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/83061ca473c2d352134e956b58b5d0f8,20,19,0.jpg[/IMG] kwit wpłaty - ekstra , bo będą zara jaja. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/1c9253207743e3a30de36980a493aef5,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/3ca4ebee9879bbbd89a1005efc09ff87,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/89b61fe746b40f7350a9c2d5b819fae5,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/97264b9c503bc051589c4927b89e1b8b,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/94b4256ca976fd3ecf623a160f767aa0,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/7b3ba3ce29b6beb9299b103e273313bd,20,19,0.jpg[/IMG] czyli, że jak wnioskodawca nie spełnił warunków na OPP to nie dostał tego statusu, a nie jak pisała Małgośka - że nie wie i nam nie dali - bo też chyba nie wiadomo jakie to 'złe' w tym sądzie siedziało, że samo w zębach nie przyniosło tego kwita do fundacji. Prezes Krystyna K. tak się wkuła, że aż ...... popatrzcie sami, bo mnie ze śmiechu wszystko już boli [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/b09a0c43b6ee6133068388490a58a99f,20,19,0.jpg[/IMG] Ten głupi kwitek wiele mówi o zadziorze, Krystynie K. - przypominam , że z tego samego wniosku wpisano Maję do składu rady fundacji - ale to pikuś - nie dali wszystkiego co chciała Krystyna K. cdn...... [/COLOR][/COLOR]
  5. [quote name='Agata P']to ja mam jeszcze takie spostrzeżenie ,skoro ta wielka opiekunka zwierząt tak bardzo dbała o ich los to dlaczego jak ogłaszałyśmy psiaki schroniskowe i był podawany kontakt na nią nawet nie raczyła nic napisać np.czy jest jakiś odzew z ogłoszeń czy może jakiś psiak został wyadoptowany z ogłoszenia ?A to jest dość flustrujące jak nie ma żadnego kontaktu z osobą na którą są dawane namiary w ogłoszeniach. Alle jak zwykle andzia69przejęła to znowu na siebie,stwierdziła że nic się nie stanie jak odbierze kilka tel.więcej czy odpisze na parę maili,pomimo iż ma całą masę innych obowiązków. Nawet jak był ogłaszany kociak którego miała na tymczasie-zero kontaktu. To tak się zastanawiam jak oni zamierzają walczyć o zwierzaki,czyimi rękami tym razem?[/QUOTE] Agato i reszto (bez PUD-a) a kto im te zwierzęta da ? na jakiej zasadzie ? staną do przetargu ? - jako kto ? TOZ się podłoży ? i na zdrowie = samolikwidacja. Jak zamierzają utrzymać te psy ? za co ? za moje ? - nie dam im ani grosza, a miasto jak płaci to chyba osiołki się już dowiedziały, a oni jeszcze nie ? Gadki w stylu będziemy walczyli ....kto ? z kim ? czym ? - żal ...... ściska. Mi osobiście ta obrończyni raczej 'czarna stopę' przypomina niż wojownika o prawa zwierząt. Mam wniosek formalny przestańcie odpowiadać na posty userki Chloee - dopóki się nie podpisze imieniem i nazwiskiem pod swoimi postami. Z kim rozmawiacie ? zacznijcie siebie szanować. Ja także się zapędziłem w tę durnia metodę - finito. Myślę , że potrzebny jest mod - na cito. PS. Odkopię swoje zawiadomienie do prokuratury ws 'betonowej pokrywki' i prześlę do apelacyjnej ze stosownym wnioskiem, dopytam Nadzór Budowlany co z postępowaniem - mieli mnie sami powiadomić - póki co cisza - będą pozdrowienia. Ktoś zrobił ku... w KPA.
  6. No tak. Mam taki wierszyk : a na drzewach, pośród liści będą wisieć 'indywidualiści' - oczywiście podglądając tzw. 'ruchy' w schronisku. Trzeba się do tego przyzwyczaić, a w tle dwanaście piw. Pojechałem w międzyczasie ostro po wsteczu, przejechałem stare posty od strony ca. 160 - czacha dymi. Mam jednak wiele całkiem nowych spostrzeżeń i uwag. Podzielę się. 1. Mam pytanie Głównych Samurajów - dlaczego zespołu PUD nie wypie..... już w styczniu tego roku, oczywiście rozumiem braki kadrowe w owym czasie i ogólny problem organizowania się. Pewnie to mądrości po szkodzie , ale wiele sygnałów wskazywało na to co się zaraz może wydarzyć i ..... wydarzyło się. 2. Dowiedziałem się z mitomańskich postów członka PUD-a jaką to on walkę prowadził z PUK-niętymi na pisma, na wejściówki do schronu - wchodził kiedy tylko chciał, sam prezio był zszokowany jego walecznością i się go ....bał, nie dając mu stanowiska khierownika :evil_lol:, gdy dowiedział się co z niego za VIP (chyba cip, cip - ale o to mniejsza) Widać ta choroba toczyła go od dawna. Po tych sprawozdaniach z jego walki chciałem go zawsze zapytać - cóż takiego ugrał wtedy dla tych mordowanych masowo psów? ocalił jakiegoś? otwarł tę bramę dla pogotowia, które 'jechało' im na ratunek ? - teraz pytam. Mam wiele innych spostrzeżeń, ale odpuszczam - zaraz znowu jakiś ktoś poczuje się nieco gorzej i będzie ....... mnie prostował. Powiem tak, tylko skończony osioł i debil z przerostem ambicji, nie widzący nic ponad swój brudny czubek nosa, nie mający najmniejszego pojęcia o zarządzaniu i prawie, zwłaszcza w takim kryzysie jakie jest udziałem tego schronu, nie mający bladego o realiach ekonomicznych, o realiach w ogóle dot. schroniska, o pomocy zwierzętom może się tak zachowywać i donosami próbować udowadniać swoje, wyłącznie swoje chore racje. Lata mi to czy czyta w tajemnicy, czy zmienił nick, czy w ogóle żyje. Dla dobra sprawy, jeśli ma odrobinę honoru - jest jedno wyjście - szklaneczka wina z 'wkładem'. Przestańmy o nich już pisać i komentować to co w zasadzie nie da się sensownie skomentować na forum - regulamin. Zawińmy to w firankę i zawieśmy na ....drzewie. PS. Kiedyś, dawno temu, w starych czasach jak brakowało słów na ...... to mówiło się ot indywidualista się trafił - i wszyscy wszystko wiedzieli. Myślę, że to działa nadal. więc wszystko jasne.
  7. [quote name='Ada-jeje']Odp. z niektorych gmin za rok 2009 i 2010, mam, chetnie udostepnie te ktorych nie macie. A czy macie statut tego badziewia?[/QUOTE] Jeden mam i pokażę tu, w dwu wersjach, drugi właśnie organizuję.
  8. [quote name='Ada-jeje']A moze by tak zachaczyc o wlodarzy, ktorzy maja podpisane umowy z tym nielegalnie dzialajcym badziewiem?[/QUOTE] Tak się stanie, lista w trakcie ustalania na oba badziewia.
  9. Ciekawe kim jest N...N.... . Zawsze się zastanawiam jaki jest powód do takich zmian nicków, czy to ma związek ze strachem przed odpowiedzialnością czy z prymitywnym gówniarstwem. Jeśli się wystawiło gołe cycki na paradę - to trzeba to umieć unieść ! Ważne też jest jaki to ma wpływ na argumentację ws. prawdy i tzw. wiarygodność. Hej NN co ty na to - daj wykładnię - tylko spróbuj jednopłaszczyznowo i jasno, bo .....znowu się gdzieś po piętrach swoich wywodów pogubisz.
  10. Nick Nolte - a Ty za kogo robisz ? o czym Ty piszesz, wiesz chociaż ?
  11. [quote name='chloee']ewab to jest dopiero obrazanie ludzi![/QUOTE] Zgoda, wypij jeszcze - zrozumiesz - kpisz czy o drogę pytasz ? jest wyjście - zostań sama ze sobą.
  12. [quote name='chloee']Nie obrażaj mnie.... Czyżby tonący brzytwy się chwyta??? Tylko na tyle was stać? Obrażać niczemu nie winnych ludzi?[/QUOTE] Jakim cudem można Ciebie obrazić ? Ty sama siebie obrażasz i nie szanujesz (pomijam wszystkich nas, innych, na tym wątku, których także obrażasz) - to czego wymagasz ode mnie - przecież masz moje oklaski - coś jeszcze sobie życzysz ?
  13. [quote name='chloee']Dziękuję bardzo, ale pleśni nie jadam. Żal mi was, niby kochacie zwierzaki a co robicie? Jednak prawda w oczy kole... Jakbyście nie mieli nic na sumieniu to i nie byłoby tego posta i tych wulgaryzmów z waszej strony... Żenada...[/QUOTE] A czy to przypadkiem nie jest reakcja na Twoje postępowanie i żenujące posty ? Wróć do starego nicka i pogadamy wtedy o wulgaryzmach. W głowach macie siano , komu wy chcecie ku ku zrobić ?, ktoś Wam zabronił rozumu używać ? Wiesz gdzie 'odpoczywają' indywidualiści - w kaftanach poza nawiasem. Zawsze możesz założyć własne schronisko i pokazać wszystkim jak się pracuje - tylko nie pożryjcie się wzajemnie jeszcze przed wpuszczeniem tam psów.
  14. [quote name='aanka']O co kurna chodzi ..:cool3::shake:[/QUOTE] No jak o co ? O to , że Chloee chlo (pewnie wodę brzozową, bo musi oszczędzać -bezrobotna, a tak dwa w jednym narąbie się i ładnie pachnie) i potem robi na forum to co powinna w klo.. .
  15. A może zrobić wieczorną akcje przed domem ze zniczami i zaprosić prasę - to oczywiście poza innymi rzeczami, które można. Raport do Prokuratora Generalnego, Min. Sprawiedliwości, Min. MSWiA, Komisji Kontroli Państwa Sejmu RP, NIK. Może jeszcze do Uczelni Wyższych z Wydziałami Prawa - niech się profesura poczuje jak z ręką ..... w nocniku, wszystkich instytucji i organów samorządu zawodowego prawników, sędziowskiego, prokuratorskiego - zwłaszcza. W niedawnej rozmowie z panem Prokuratorem, w pewnej innej sprawie, usłyszałem taki wist : panie, a pan wie jakie to są koszty postępowania, powoływać biegłych ? panie to kosztuje, głowę mi zmyją. No ..rwa jasna, jeśli są koszty to niech pokrywają je skazani. Żeby ich skazać trzeba dupę ruszyć i popracować - wstyd, że o zwierzaczki tylko chodzi ? To jest właśnie dziki kraj !!!!!
  16. CDN .... no to następuję. To może teraz o czymś najbardziej charakterystycznym dla aktorów tego teatru. Wiele o tym mówiono, w różnych konfiguracjach, nawet przy udziale znanych urzędników, a co najważniejsze od tego zaczęła się tak naprawdę cała akcja wyjaśniania spraw wszelkich, małych i wielkich, fundacji Zwierzyniec oraz prowadzenia przez nią schroniska DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT w Wieluniu. Jest takie słowo, które budzi szczególne emocje. To słowo to nazwa leku, to SEDALIN, pasta. Pewnie jeszcze to opisze Odi, ale od tego się zaczęło. Po paru telefonach z mrożącymi krew w żyłach opowieściami - pootwierały się klapki i oczy i stała się, po paru tygodniach jasność. Padły mity, achy, ochy i zaczęły się ... fochy. Jaką kto grał rolę - będzie jeszcze czas opowiedzieć. Były zwroty akcji, walenie kopytami, donosy, zmiany stanowisk, zmiany siedzenia i punktu widzenia, mataczenie, pęd w zapomnienie - dojdziemy i do tego. Spoko. Teraz o powrocie Sedalinu. Otóż okazuje się, że do Wielunia trafiają psy, które nabierają statusu bezdomnych, nie tylko z powodu porzucania przez swoich właścicieli. Jeden taki przypadek porzucenia psa z samochodu ostatnio jest w trakcie policyjnej 'obróbki'. Udało się dobrej duszy zapisać nr rejestracyjny auta chwasta i być może dostanie on stosowną laurkę - oby jak najcięższą, tak by nie mógł unieść. Do takich jak ten przypadków dołącza właśnie Sedalin. Otóż było kilka już przypadków zgłoszeń do odłowienia psów z wieluńskich ulic w stanie prawie agonii, nieprzytomnych, jeden chyba nawet przejechany przez jakiś pojazd - połamana łapka (fajny Czarnuch). Psy te, wstępnie oceniane jako terminalne, słaba akcja oddechowa, słabe tętno, po odłowieniu (zabraniu bezwładnego psa) poddane obserwacji dla podjęcia decyzji o rodzaju niezbędnej diagnostyki - po kilkunastu godzinach wstawały o własnych siłach, przeciągały się, (ewentualnie wypuściły na spacer pawia - zwymiotowały) i były ciężko zdziwione gdzie są teraz. Cudowne ozdrowienie - za wyjątkiem połamanej łapki. Jest pytanie skąd my to znamy ? odpowiedź brzmi z opowieści aktorów tego przedstawienia. Kto to robi - proste ci, którzy to potrafią i już to trenowali. Osobiście widziałem sprawność manualną Cruelli w podawaniu Sedalinu - chodziło o ..... transport Ninka. Już to opisywałem - pozazdrościć. Ale, ale czy ten pomysł się nie udziela ? Wieluńskie wiewiórki mówią, że obecnie, nieopodal, jest dla Cruelli i jej Szczytów konkurencja. Ja tam odpowiadam, a jakaż to konkurencja , ten Raczyn - to przyjaciele. Niestety na obecną chwilę nie wiemy kto konkretnie trenuje rączkę w podawaniu Sedalinu, ale wiewiórki tam są. Ciekawe, że przyjaciele obgadują się wzajemnie. Jedni widzieli, że z białego samochodu, inni widzieli , że z całkiem innego. Pożyjemy, zobaczymy, jak dopadnę to co obiecałem zrobię. Prośba do dobrych dusz wieluńskich trzymajcie oczy na pulsie i długopisy w pogotowiu. Jak by co .... furt na Policję, a i ja się nie obrażę. cd. nastąpi - dużo towara.
  17. [quote name='ewab']No nie tak do końca. Etat jest ale nie dla tych konkretnych osób. Z każdym dniem przekonujemy się o tym coraz bardziej. Powiem tak. Działania tych ludzi to czyste szaleństwo. Na ustach jest dobro zwierząt, a w rzeczywistości... Jesteśmy blisko celu. Są zarezerwowane środki na kojce kwarantanny. Spływają odpowiedzi na zapytania ofertowe. Widać światełko w tunelu. I to wszystko może wziąć w łeb z powodu urażonych ambicji. Czytałam dwa dni temu wpisy PUD z grudnia ub. roku. Jak tamte deklaracje mają się do tego, co dzieje się dziś. Czy któreś z nich zastanowiło się. że kieleckie zwierzęta znów będą ratowane tylko przez dogomaniaków? A może PUD uratuje wszystkie te istnienia. Kto tym razem pomoże, kto przejmie kolejnego Mozarta, Szopena, Nutkę, Miszę, Rodzynkę i in. [B]Pamiętajcie, jeśli nie uda się reaktywować schroniska w Dyminach to nie będzie to winą PLW czy UM. Wtedy kieleckie zwierzęta będą mogły podziękować enedzie, aidzie27 czy tomkowiihobbitowi.[/B][/QUOTE] Dlatego te żmije trzeba tępić ! To nie jest głos w imieniu zwierząt, ale chorego ego. Proponuje jeszcze raz popatrzeć na wypowiedzi 'indywidualistów' w tivi - żenujące guano. Dzięki telewizjo ! więcej nie trzeba - wszystko jasne, argumenty stare jak ..... Rzym. Tyle tylko, że tam migusiem durny łeb ścinali bez pardonu. Proponuję z litości zrzutkę na terapię - ciężki przypadek OSM (OPCA) - jak się okazuje groźny dla kieleckich psów. PS. Andzia, Ewa - wydrukujcie te pięknie nierozliczone wątki zbiórek z dogo i przekażcie gdzie nada, albo dajcie mi linki. Na chamstwo trzeba odpowiadać stosownie.
  18. Luka, czy pani Małgorzata S. wystawia lub wystawiała rachunki za te usługi ?
  19. [quote name='joi']:evil_lol: W Białymstoku były dwie bernardynki do wzięcia. Coś mi się zdaje, że nie ma już żadnej ;). Kto tylko chwilę dłużej z taką beniutką pobędzie to zaraz się zakochuje :lol:. Serdeczne pozdrowienia dla Pani Doktor od Kami i jej ekipy[/QUOTE] Benki tak mają. Same dobre wieści.
  20. [quote name='marmosia']I od rymów, cioteczka, od rymów przecudnych :) Ja tam jestem zwolennikiem twierdzenia- nie ilość, ale jakość :)[/QUOTE] No to w oczekiwaniu na DT dla Rarytka zabawmy się. II wersja : Wow to znaczy , że ta ilość rymów cioteczki nie poszła po całości w jakość :cool3: ???? To czekam na nową interpretację. Ciekaw jestem jak teraz dołożysz tezę, że ja coś/kogoś oceniam albo się obrażam :lol:. Jak mój żart nie został zrozumiany tak i ja Twojego nie rozumiem :evil_lol:
  21. Dziś mija pół roku od przejścia Bacy za TM (*)
  22. Jesteśmy. Na początek zaległa [B]nagroda dla Lilo[/B] - za zgadywanki, pt. kwiatki z Bobasem. [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/82055617063b66d7a098492665dff011,20,19,0.jpg[/IMG] A teraz [B]nagroda dla Juli[/B] - za całokształt - Bobo w ogrodzie na zajęciach z 'gnatologi' [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/abf62724e9810c810128441e9b59e4a9,20,19,0.jpg[/IMG] Dla wszystkich zajęcia na spacerze : była kąpiel i harce [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/947f55e755bbcf923acd3d4545f7805f,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/102a90e3fe8a7f09ff7f66235ee751d2,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/a3491f7b2b813439490d27cc50c6a074,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/c87a8ac8bd2401dc8c7c3f2135165819,20,19,0.jpg[/IMG] A tu zajęcia domowe - doskonalenie języka - nauka i odpoczynek [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/f765e2ec6c89fd319c976337ab6b791a,20,19,0.jpg[/IMG] Teraz sprawozdanie czyli Bobo wiosną. Wszystko toczy się swoim rytmem. Bobo - tak dalece wmieszkał się w serca Claudii i Christiana, że nikt nie myśli inaczej jak tylko - nasz Bobo :loveu: Bobo jest także bardzo pracowity - darmo michy nie czyści, np. rano budzi Claudię. Staje łapami na krawędzi łóżka i puka łapką w plecy aż do skutku. Z jego miejscem do spania było tak jak z Bankiem - sam sobie wyszukał. Kombinował po całym mieszkaniu, koniec końców wybrał przedpokój sypialni - teraz to Jego miejsce. W ciągu dnia jest wszędzie tam gdzie Claudia, nie opuszcza Jej na krok. Po wyjściu na ogród natychmiast szuka swojej ogrodowej piłeczki. Zabawa bez końca, a także terapia na wszystkie stresy i trudne sytuacje. Codziennie są dłuugie spacery i zabawa, i kapiel. Na początku Bobo wstrzymywał się od wody, potem rzut piłeczką do wody i powoli, powoli - jest ok. Radocha jest wspólna. Claudia jest bardzo dumna z Bobasa. To tak w skrócie wszystko. Jeśli by ktoś chciał i posiadał konto na FB tam jest profil Claudii pod nazwą Anton Wunder z Antonem jako awatar (jest też inny, ludź, Anton Wunder). Wejście na albumy z fotami przez dopisanie się do przyjaciół Claudii - link : [URL]http://www.facebook.com/profile.php?id=100002188163234[/URL] PS. Dziś mija równo pół roku od śmierci Baranka Bacy - ten szarmancki wesoły Typ zapadł im w serca na zawsze (*)
  23. [quote name='marmosia']I od rymów, cioteczka, od rymów przecudnych :) Ja tam jestem zwolennikiem twierdzenia- nie ilość, ale jakość :)[/QUOTE] Czy to samo myślisz o postach - swoich ? / jakie psy są mniej jakościowe ? znaczy któreś mam wyrzucić :oops: ?
  24. Wow, a to mnie zaskoczyłaś ! no to nie mam wyboru, żebym padł na paszczu to jutro będą :lol:
  25. [quote name='lilo']a ja pogladam stare zdjecia :) i najstarsze i najnowsze - ale takie super nowe tez by sie milo ogladalo :)[/QUOTE] Taak ? Muszę pojechać po wsteczu, bo coś komuś zalegam. Hm .... foty już wiszą w necie, no to może jutro ..... pokaz. Ale, no .... nie wiem, taka tu cisza, nic nikt nie pisze, no może trochę, ale tylko trochę, a BoBo .... rządzi :lol:
×
×
  • Create New...