elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elinka
-
Magda100, to jest Twoje zdanie i Twój wybór. Na szczęście każdy może decydować o zdrowiu swoim i swoich dzieci. I możesz sobie nazywać to jak chcesz, ale dla mnie nie jest obojętne to, czym karmię swoją córkę. Jak trafnie zauważyłaś, w internecie można znaleźć wiele odpowiedzi na niepokojące nas pytania. No chyba, że ktoś jest tak przekonany o swoich racjach, że nie stawia już żadnych pytań. Ja w każdym bądź razie do tych osób nie należę. Od Boga też nie czuję się mądrzejsza.
-
Ależ ja wcale nikogo nie przekonuję.:rolleyes: Nawet sama jem mięso (chociaż przyznam, że wolałabym nie jeść). Oczywiste, że jest to sprawa indywidualna każdego. Fragment książki oraz linki zacytowałam z myślą o autorkach postów #686 i #689 ze strony 69. Dieta ma wpływ zarówno na naszą kondycję fizyczną, jak i tą psychiczną. I tylko o to mi chodziło pisząc ps. do postu #746. PS. Rzeczywiście z moim kompem przydałoby się zrobić porządek. :comp26: A co do tych mięsożerców to ...... . ;)
-
[B]Edytowałam post#687 ze strony 69. Zapraszam karmiące mamy ponownie.[/B] :loveu: PS. A dla wątpiących o wpływie diety na kondycję psychiczną polecam linki: [URL="http://www.zdrowie.com.pl/uroda/dieta/839-wplyw-diety-na-kondycj*****chiczna"]Wpływ diety na kondycję psychiczną - Zdrowie[/URL] [URL="http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/6147_aspekty_zdrowotne_zwi%C4%85zane.html"]Aspekty zdrowotne związane ze spożywaniem mięsa, Openmedica Zdrowie[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article501.html"]Fastfoodowa depresja :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1871.html"]Wegetarianizm - aspekty zdrowotne :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1661.html"]Prawda o mięsie :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article162.html"]Żywność twój wróg :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [URL="http://www.wegetarianie.pl/Article26.html"]Zwierzę w człowieku - mroczna strona kotleta :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [I]Z powyższego wynika więc, że współczesna nauka - w pewnym sensie - przyznaje rację Ellen G. White, która już w roku 1848 pisała, że nadejdzie czas, w którym potrawy mięsne z powodu nasilających się chorób wśród bydła będą z punktu widzenia zdrowotnego dla ludzi pokarmem niewskazanym. Pisze ona: " Mięso nie było nigdy najlepszym pożywieniem, spożywanie go jest coraz niebezpieczniejsze, gdyż choroby wśród zwierząt szerzą się w sposób zastraszający. Ludzie nie mają pojęcia, co jedzą. Gdyby mogli zobaczyć zwierzęta za życia i poznać jakość ich mięsa, niejednokrotnie odwrócili by się ze wstrętem. Spożywają mięso zakażone często zarazkami gruźlicy i raka. W ten sposób przenoszone są gruźlica, rak i inne fatalne choroby". Ellen G. White wyprzedziła nawet odkrycia naukowe pisząc: "Reforma odżywiania powinna być stopniowa. Gdy zachorowalność wśród zwierząt będzie wzrastać, używanie mleka i jaj stawać się będzie również coraz bardziej niebezpieczne".[/I] - cyt. z książki [I]"[/I][I]Leki z Bożej apteki"[/I] Jan Schulz, Edyta Uberhuber, ChIW "Znaki Czasu", wyd.XVIII, str. 41
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
elinka replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Kochana, nic nie sugeruj!! Na jednego pieska działa, u innego może zaszkodzić. Skoro masz suńkę dopiero od 3 tygodni to trzeba duuużo czasu żeby zdążyła zdążyła zaadaptować się do otoczenia ;) Jeśli nie ma pcheł, nie ma uczulenia na ukąszenia pcheł to jeszcze poczekaj. Może to też na tle nerwowym? Spróbuj jeszcze wykąpać suczkę w hexodermie.[/quote] Hexoderm? Czy możesz napisać bliżej co to jest? Mój piesek to szczeniak, ma dopiero cztery miesiące. Na razie była tylko odrobaczona, czekają ją jeszcze szczepienia. Ale to drapanie nie daje mi spokoju. Ach, żeby jak najprędzej ten wet wyzdrowiał. -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
elinka replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Elinko, chyba nie. U nas to jest jednak jakaś alergia :shake:[/quote] Jak tylko wet wróci z chorobowego też mu zasugeruję ten zastrzyk na alergię, bo biedna psinka aż piszczy (na szczęście nie zawsze), gdy się drapie. :sad: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
elinka replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Moja sunia, którą adoptowałam trzy tygodnie temu ze schroniska też bez przerwy się drapie. Byłam u najlepszego weta w mieście i niby wszystko jest w porządku. Wykąpałam ją nawet w specjalnym szamponie jodoforowym z odżywką, 5 x płukałam :cool1: i ... drapie się dalej. Obawiam się, że to jest to samo co u Froci. -
BURKA- czeka na dom 2 lata- nareszcie znalazła dom! :)
elinka replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
No to i ja mam wspaniałą wiadomość! Otóż moi znajomi, o których wspominałam wcześniej, w tym tygodniu zaadoptowali szczeniaczka ze schroniska. [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/Cool%21%21.gif[/IMG] Jestem bardzo szczęśliwa, że zdecydowali się na tę adopcję. Jest to sunia, ta najbliżej krat na zdjęciu: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/489/schroninowrocaw012.jpg[/IMG] -
[quote name='milcia17']Ooo jaka piekna zyrafa! Mogę skopiować?? :oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:[/quote] milcio, żyrafę skopiowałam nawet nie wiem skąd? Gdzieś na innym forum, a może nawet nie na forum? No po prostu nie mam pojęcia skąd ją wzięłam. :niewiem: Ale mam nadzieję, że pierwszy(?) właściciel nie mialby nic przeciwko temu, aby jego żyrafka podgląda Dogo z kilku avatarkow. W koncu zyrafa, choc na dole, ale ogonek ma! ;) (klawiatura mi zwariwala, zamiast z pisze y, yamiast ) robi =, a gorne ynaki i polskie literz yniknelz na dobre. Co robic_ :help1: )
-
A jak Miauczerkowi tam dobrze! :eviltong: [URL]http://images43.fotosik.pl/214/7b3dc4679826db44med.jpg[/URL] (dziewczyny, dzisiaj czwartek, a ja zupełnie zapomniałam iść do weta w sprawie sterylek. Jutro nadrobię zaległości :oops:) PS. Olga7, zapraszam, wejdź w mój profil i zobacz jakie tam mam cudeńko! ;)
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial](...)Teraz jeszcze o karmieniu ... mój epizod ze względu na stan zdrowia był krótki ... a ja miałam figure po tej walce jak laska z podstawówki :diabloti:(...)[/FONT][/quote] Czyli jak, przytyłaś czy schudłaś? Bo podobno karmiąc piersią się chudnie, a u mnie było zupełnie inaczej. Zamiast przytyć w ciąży wagę nadrobiłam "dopiero" po porodzie, karmiąc piersią. Małą karmiłam dwa lata i cztery miesiące, przez ten okres przytyłam 10kg! Karmiąc ciągle byłam głodna, wstawałam do lodówki w nocy. W ciąży tego nie robiłam (no, czasami) :p
-
[quote name='dbsst']kurna tylko ja nie mam męża :evil_lol::evil_lol::evil_lol: czy może być dowolnie wybrany samiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] :hmmmm: A czy masz na myśli tylko rozmowę? :saint1::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='dbsst'](...)dziękuję Ci elinko. I myślę, że na tym etapie wymiana zdań między nami dobrze, że się kończy. Jest tak jak uwazam i pewnie Ty również my sie nie dogadamy. Przynajmiej na pewne tematy. Oczywiście linku nawet nie zamierzam odpalać, ale dziękuję.(...)[/quote] Ale ja wcale tak nie uważam! Jeżeli rozmawiając ze sobą nie jest to wzajemna przepychanka i nakłanianie do swoich przekonań to jak najbardziej takie osoby mogą dogadać się ze sobą. Ostatecznie zawsze można to poćwiczyć na własnym mężu. :evil_lol: Jak to miło wiedzieć, że nie tylko ja szperam wśród jaj na półkach. U nas w Kauflandzie i Carrefourze można dostać nawet "0". :eviltong: link o jajkach: [URL="http://wyborcza.pl/1,76842,4530645.html?as=1&ias=3&startsz=x"]Śledztwo w sprawie polskich jaj[/URL] PS.Dziewczyny, tak szybko postujecie, że zanim coś odpowiem to już przerabiany jest inny temat. Normalnie nadążyć nie można.:placz:
-
[quote name='fiorsteinbock']Alicjo, nie przenos sie nie inne forum, absolutnie. Twoja rady sa bardzo cenne i dlatego chce zapytac o karmienie piersią a wlasciwie o diete w czasie karmienia. Czy karmiac dzieciaczki wszystko jadlyscie, czy np. unikalyscie, ktorys produktow. Znajoma mowila mi np. ze banany uczulaja i zeby nie jesc ich chyba do 3 miesiaca zycia malucha. Generalnie, zeby przez pierwsze miesiace nie jesc wszystkiego... Jak bylo z Wami?[/quote] [B]fiorst[/B], polecam książkę Magdaleny Nehring- Gugulskiej [I]" WARTO KARMIĆ PIRESIĄ" - [/I]poradnik dla matek oraz wszystkich, którzy pragną im pomóc ;) EDIT: [B] Spis treści[/B]: 1. Dlaczego warto karmić piersią? 2. Jak zmienia się pokarm? 3. Jak powstaje mleko? 4. Jak zacząć karmić? 5. Jak postępować, aby był pokarm? 6. Czy moje dziecko się najada? 7. Kilka słów o stolcach. 8. Kiedy odciągać pokarm? 9. Jak odciągać pokarm? 10. Jak podawać pokarm? 11. Mam płaskie brodawki. 12. Mam bolesne brodawki. 13. Jak postępować w okresie nawału pokarmu? 14. Co robić, gdy dojdzie do obrzęku lub zastoju? 15. Co to jest zatkanie przewodu mlekowego? 16. Co robić, gdy dojdzie do zapalenia? 17. A jeśli zapalenie nawraca? A jeśli tworzy się ropień? 18. Co trzeba wiedzieć o raku piersi? 19. Jak zacząć karmić po cesarskim cięciu? 20. Jak karmić bliźniaki? 21. Jak karmić wcześniaka? 22. Moje dziecko źle chwyta pierś. 23. Dziecko, które słabo ssie. 24. Moje dziecko ma żółtaczkę. 25. Mam za mało pokarmu. 26. Moje dziecko nie chce ssać. 27. Moje dziecko ma kolkę. 28. Czy moje dziecko ulewa? 29. Czy moje dziecko ma zaparcie? 30. Czy moje dziecko ma biegunkę? 31. Jak odżywiać się w czasie karmienia? 32. Czy da się żyć z alergią pokarmową? 33. Jak długo karmić? 34. Jak wprowadzać nowe pokarmy? 35. Karmienie i praca. 36. Karmienie, płodność i seks. 37. Odchudzanie, opalanie i sport. 38. Kiedy nie można karmić piersią? 39. Jak zakończyć karmienie? 40. Kilka słów dla rodziny. 41. Kilka słów o pielęgnacji. 42. Nie wierz we wszystko co mówią. 43. Co czytać? 44. Gdzie szukać pomocy? 45. Co to jest szpital przyjazny dziecku?
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/96015.html"]elinka[/URL] wiem ze sie napracowałaś ...ale jako że wróciłam z pracy z moją kochaną:evil_lol: 25 wychowanków i przyszło mi czytać te wywody nasunęły mi sie takie myśli : - jak sie to stało że mój dziadek spożywacz :p wieprzowiny żył lat 88 lat babcia dożyła 87 ...zmarł se dziadziuś ze starości i zmęczony Altzhaimerem czy jak sie tam tego nimca pisze ...babcia z powiklam cukrzycy dorobiła sie jaskry ...a umarło sie kobitce na starość mój ojciec lat 72 wpiernicza wieprzowine i w życiu nie bolała go wątroba i te okołowatrobienne pęcherzyki :roll:..teściówko Hanno jako one sie zwą ... i jako żem przekorna straszecznie ...jak ktoś mi wyjeżdża z pismem świętym w zakresie spożywania ....z całym szacunkiem do tego w co kto wierzy , nawet będąc wegetarianką chyba nawpierniczałabym sie wieprzowiny na przekór Wiem miała być dyskusja ....ale to wygląda na wpieranie swoich racji [/FONT] [FONT=Arial] aha i nie bede sie przenosić na inne forum zawczasu piszę :diabloti:[/FONT] [FONT=Arial] i dokładnie , zgadzam sie z [B]lunarmermaid[/B] Co nas nie zabije to nas wzmocni :p[/FONT][/quote] No to wrócę jeszcze raz do tych nieszczęsnych palaczy. Niejeden palacz palił papierosy i też dożył 90 lat. Nie znaczy to jednak, że papierosy mu nie szkodziły. O ile się orientuję, większość religii wyklucza palenie papierosów. Czy z tego powodu też napalisz się ich kilka od razu na przekór? Zapytana o wieprzowinę odpowiedziałam. Pytania, pytania i ....odpowiedzi. Musiałabym teraz siedzieć trzy dni przy komputerze, aby na nie wszystkie odpowiedzieć. Napiszę krótko. W obecnych czasach trudno jest znaleźć bezpieczne pokarmy, co nie znaczy jednak, że trzeba pozostać obojętnym na sprawy żywności. W spożywaniu pokarmów powinniśmy kierować się zasadami zdrowego rozsądku. Jeżeli zauważymy,że jakiś pokarm nam nie służy, nie musimy pisać postów z zapytaniem, jaka jest tego przyczyna. Jeśli komuś jest z tym niedobrze, powinien starać się zmieniać dietę, używając mniejszych ilości tych szkodliwych pokarmów. Rozum powinien panować nad apetytem. Umyślna ignorancja, nie raz już manifestowana na tym wątku, zawsze mnie dziwiła. Nawet moja trzyletnia córka rozumie co jest dobre, a czego raczej nie powinna jeść. A jeśli zatęskni za galaretką, to w domu jest agar, nie musi jeść tej w przedszkolu z żelatyną. Na temat religii na tym wątku nie powinna toczyć się dysputa, dlatego nie będę tego tematu dalej rozwijać. Mogę jedynie polecić link: [URL="http://www.adwent.pl/pytania/formularz.html"]Kościół Adwentystów Dnia Siódmego w RP - Dział Pytań Trudnych - Zadaj pytanie [/URL] , gdzie można zadać każde trudne pytanie. Jeśli chodzi o podziały i uprzedzenia wspomniane przez [B]dbsst[/B] mogę jedynie zacytować List św. Pawła do Filipian 2:5 " Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie". [SIZE=1]pewnie za to dostanę baana :razz:[/SIZE]
-
[quote name='dbsst'](...)pozwoliłam sobie skrócić Twojego posta. Ja przypominam się, że czekam na źródła dotyczące szkodliwości wieprzowiny. Jeśli będziesz tak miła oczywiście. Z chęcią poczytam co jest tak szkodliwe w wieprzowinie co stawia ją na równi z papierosem i przed kurczakiem (który jak wiadomo jest jednym z bardziej "zanieczyszczonych" mięs) (...) :cool1:[/quote] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Co prawda burza ucichła, ale skoro [B]dbsst [/B]ponawiasz pytania, zacytuję kilka tekstów:[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]To, że mięso wieprzowe obciąża organizm i wykazuje w pewnej mierze działanie zatruwające, wiadomo było mi już przed wojną. Mięso wieprzowe zawiera sutoksyny – czyli trucizny i czynniki obciążające obciążające organizm. Odnosi się to nie tylko do potraw sporządzonych z wieprzowiny, jak pieczeni wieprzowej, golonki, żeberek, kotletów wieprzowych itp., ale również do mięs peklowanych (szynka, słonina itd.) i do produktów wędzonych z tego mięsa, przerobionych na kiełbasę. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Spożywanie wieprzowiny ze świeżego uboju wywołuje ostre schorzenia, jak zapalenie wyrostka robaczkowego, zapalenie woreczka żółciowego i kolki wątrobowe, ostre nieżyty jelit, nieżyt żołądkowo - jelitowy z durowym i paradurowym obrazem chorobowym, także ostre wypryski, czyraki, ropnie gruczołów potowych i inne. Wieprzowina ma również toksyczne działanie na zwierzęta. Na przykład psy rasy bokser pod żadnym warunkiem nie mogą otrzymywać wieprzowiny, ponieważ w krótkim czasie powoduje ona zachorowania na parchy (grzybice skóry) i swędzące schorzenia skóry, jak również ewentualne złośliwe cierpienia wewnętrzne. Osoby zagrożone zawałem serca również w żadnym wypadku nie powinny spożywać wieprzowiny. Dalszą substancją obciążającą organizm, zawartą w wieprzowinie, stanowią nie dokładnie jeszcze zidentyfikowane w toku badań specyficzne czynniki krwi, określone jako czynniki działające onkogennie - nowotworowo. Nie jest jeszcze dokładnie wiadome, czy i jak dalece te różne czynniki są ze sobą identyczne i czy przy powstaniu raka można nazwać je inicjatorami, tzn. czynnikami stanowiącymi przyczynę pierwotną, zgodnie z sugestią radzieckiego badacza Speranskiego, czy też jedynie indykatorami (wskaźnikami). Jednak krew świni jest zwykle bogata w te tworzące przetrwalniki wtręty, które według nowszych teorii ewentualnie traktować należy jako wydostające się z uszkodzonych komórek lub jako rozpadające się mitochondria. Bardzo ważnym toksycznym czynnikiem mięsa wieprzowego jest, dalej rozpatrując, wirus grypy, który według profesora Shope (Londyński Instytut Badania Wirusów) spędza lato w płucach świń i praktycznie zawsze wchodzi w skład kiełbasy. Ta osoba, która spożywa mięso wieprzowe, względnie płucka wieprzowe dodane do kiełbasy, z czym w normalnym przypadku jedzenia kiełbasy należy się liczyć, spożywa wraz z nią wirusa grypy. Toksyny z mięsa wieprzowego nie mogą być usunięte z organizmu drogą normalnych otworów odtruwających człowieka, jak z moczem czy z kałem i wydzielinami skóry w sposób fizjologiczny, czyli fazami wydalania działem wydalniczym, lecz muszą być usunięte sposobami patologicznymi (chorobami), tzn. przez zapalenia. Z drugiej strony, jeżeli nie spożywa się zbyt dużych ilości, zapalenia mogą nie wystąpić, a zamiast nich dochodzi do odłożenia cząstek mięsa wieprzowego (szczególnie cząstek śluzowych i tłuszczu) w tkance łącznej, co można poznać po rozrastaniu się "wszerz", otyłości, a u osób spożywających kiełbasę także po kształtowaniu się górnej części ciała na kształt walca, podobnie nóg i ramion (szczególnie przy spożywaniu szynki). Dopiero kiedy "dopełni się miarka" i organizm wyczerpie wszelkie możliwości uporania się z substancjami toksycznymi, kiedy odczują to jeszcze ewentualnie obwodowe naczynia krwionośne i naczynia krwionośne mózgu, a zwłaszcza naczynia wieńcowe serca, wskutek odkładania się śluzu i mas tłuszczu, dojdzie do przemian w celu pozbycia się substancji obciążających - jako ostatnia pomoc spowodowane zostanie zapalenie. Patrząc od strony ekonomiczno-społecznej, całkowity zakaz spożywania wieprzowiny dla każdego jest nie tylko usprawiedliwiony, lecz mając na uwadze napięte fundusze finansowe w resorcie lecznictwa nawet nieodzowny. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]I jeszcze kilka informacji naukowych na temat mięsa wieprzowego:[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][B]Świnia wydala tylko 2% kwasu moczowego z organizmu[/B][/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]98% tego związku pozostaje w jej tkankach. Nadmiar kwasu moczowego w organizmie człowieka jest przyczyną wielu chorób, na przykład dna moczanowej, kamicy nerek[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [B][FONT=Arial, sans-serif]Mięso wieprzowe jest również źródłem zakażenia:[/FONT][/B] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]a) włośniem krętym „[/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]Trichinella Spiralis”. [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Pasożyt ten występuje tylko u świń i dzików i różni się od innych pasożytów (występujących na przykład. u krów) tym, że larwy włosienia nie niszczy proces gotowania lub smażenia. [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]„Trichinella Spirali” [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]powoduje:[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- zapalenie błony śluzowej jelit „wrzodziejące”, - zatrucie pokarmowe, [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- zaburzenia metaboliczne, [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- zmiany skórne, [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- zapalenie naczyń na tle immunologicznym.[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Osoby, u których doszło do osiedlenia się larw włośni w mięśniach (mięśniach pomocniczych w oddychaniu serca) zapadają na duszności i choroby, których nie można już wyleczyć, co w konsekwencji prowadzi do śmierci. Ktoś może powiedzieć, że nowoczesna nauka potrafi izolować i zabić włośnia krętego z mięsa wieprzowego. Odpowiedź jest jedna: tylko u tych świń, które są wyhodowane i gotowane sposobami naukowymi.[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]b) [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]„Taenia Solum”. [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Pasożyt powoduje zaburzenia trawienne, biegunkę, zaparcia, bóle głowy, brak apetytu.[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [B][FONT=Arial, sans-serif] Mięso wieprzowe jest również powodem wielu chorób, tj.:[/FONT][/B] [/SIZE] [LEFT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] a) [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]Human Cysticerusis [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- atakuje tkankę mózgową, serce i oczy, [/SIZE][/FONT] [/LEFT] [LEFT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]b) [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]Eryspeloid [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]- powoduje wysoką temperaturę, zapalenie węzłów chłonnych, [/SIZE][/FONT] [/LEFT] [LEFT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]wywołuje drgawki, [/SIZE][/FONT] [/LEFT] [LEFT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]c) [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]Entamebu,[/FONT][/I][/SIZE][/LEFT] [LEFT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]d) [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]Balantidum Coli[/FONT][/I] [/SIZE] [/LEFT] [SIZE=2] [B][FONT=Arial, sans-serif]Badania udowodniły ponadto obecność:[/FONT][/B][/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] substancji [/SIZE][/FONT][SIZE=2][I][FONT=Arial, sans-serif]„mukopolysic”, [/FONT][/I][/SIZE][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]substancji bogatej w siarkę, która jest czynnikiem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]wywołującym choroby stawów, [/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]duże stężenie hormonu wzrostu (GH), co prowadzi do deformacji tkanki organizmu.[/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] substancji, która eliminuje z organizmu człowieka witaminy E i A powodują [/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]hipovitaminozę [/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]substancji, która upośledza funkcje układu limfatycznego człowieka,[/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] cholesterolu, którego nadmiar we krwi człowieka jest przyczyną różnych chorób[/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]min. miażdżycy.[/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] Kilka lat temu dr Hans Reckweg w pracy „Schweinefleisch und Gesundheit” (Wieprzowina a zdrowie) dowiódł, że mięso wieprzowe wywiera wprost fatalny wpływ na ustrój ludzki, a podawane pstrągom hodowlanym powoduje ich śmierć w ciągu kilku dni. [/SIZE][/FONT][FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] Natomiast prof. Shep z Londyńskiego Instytutu Badania Wirusów ustalił, że wirus grypy „przezimowuje' i przechowuje się doskonale w tkankach mięsa wieprzowego, a „uśpiony” tam, atakuje organizm ludzki wtedy, gdy dostawszy się do ustroju, zastaje go osłabionym brakiem naturalnej odporności. Prof. Shep twierdzi również, że częste spożywanie wieprzowiny i jej wyrobów spowodować może zapalenie wyrostka robaczkowego, kolkę wątrobową, zapalenie stawów, czyraki, egzemę, grypę i – raka (!).[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Wszystko to stanowi stanowi współczesny naukowy punkt widzenia na temat mięsa wieprzowego.[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]A oto co napisała na temat wieprzowiny już w 1865r. Ellen G. White ( Jak żyć, r.1 s.58 ):[/SIZE][/FONT][SIZE=2] „ [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Wieprzowina, chociaż jest najbardziej rozpowszechnionym artykułem spożywczym, jest jednak jednym z najbardziej szkodliwych. (…) Bóg nigdy nie przeznaczył świni do jedzenia, w żadnych okolicznościach. Poganie używali wieprzowinę jako artykuł żywnościowy, a także mieszkańcy Ameryki używali wieprzowinę jako istotny składnik diety. Mięso wieprzowe nie smakowałoby naturalnemu apetytowi. Staje się smaczne przez mocne przyprawy, które czynią je jeszcze bardziej szkodliwym. Świńskie mięso bardziej niż inne wytwarza krew złej jakości. Ci co jedzą wieprzowinę bez ograniczeń, mogą tylko zachorować. (…)[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Lecz jedzenie wieprzowiny szkodzi nie tylko zdrowiu fizycznemu. Ma ono wpływ na umysł, delikatniejsze uczucia ulegają przytępieniu wskutek używania tego wstrętnego artykułu spożywczego. Niemożliwe jest, aby mięso jakiegokolwiek żywego stworzenia było zdrowe, jeśli brud jest jego naturalnym składnikiem i jeżeli żywi się ono wszelką obrzydliwą rzeczą. Mięso świni składa się z tego, co ona zje. Jeśli ludzkie istoty jedzą jej mięso, wówczas ich krew będzie zepsuta przez te nieczystości, które przedostają się do nich przez wieprzowinę.” [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]A ponieważ jestem praktykującą chrześcijanką, bardzo ważne dla mnie są te słowa:[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://online.biblia.pl/rozdzial.php?id=92&werset=22#W22"]PISMO ŚWIĘTE - Kpł 11[/URL] i Księga Izajasza 66:17[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [B][FONT=Arial, sans-serif]Źródła, w których można znaleźć informacje na temat szkodliwości spożywania wieprzowiny:[/FONT][/B] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Jan Schulz, Edyta Uberhuber „[I]Leki z Bożej Apteki[/I]”, s.42, Wyd. Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 1995r., wyd.11[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Jan Schulz, Edyta Uberhuber „[I]Leki z Bożej Apteki – Dzieciom[/I]”, s.20, Wyd. Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 2002r., wyd.6[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][I] Piotr Gradzikiewicz „[/I] [I]Chrześcijanin a zdrowie”, [/I] Wyd. Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 1983r.- prawdziwa perełka o nawykach i błędach żywieniowych. [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2] [I][B]l[/B][B]inki:[/B][/I][/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.medigo.pl/artykul/1194_Mieso___Najwazniejsza_jakosc__nie_ilosc.html"]Mięso - Najważniejsza jakość, nie ilość: Medigo[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.hito.pl/artykuly,99.html"]Wydawnictwo Hito - makrobiotyka, zdrowy styl życia[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://portalwiedzy.onet.pl/88679,,,,mieso_pokarm,haslo.html"]Mięso - pokarm - WIEM, darmowa encyklopedia[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.wegetarianie.pl/Article26.html"]Zwierzę w człowieku - mroczna strona kotleta :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1115.html"]Niebezpieczna żelatyna :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://znakiczasu.pl/szlachetne-zdrowie/145-czy-wiesz-co-jesz-mieso-ktore-truje-"]Czy wiesz, co jesz? Mięso, które truje (ZC 10/09)[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://nadzieja.pl/studia/polski/zdrowie.html"]NADZIEJA.PL - Serwis Chrześcijański : wspólne studiowanie Biblii : zdrowie[/URL][/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][B]l[/B][B]inki o mięsie ogólnie:[/B][/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1761.html"]Wolny wybór czy wybór nieświadomy... :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1871.html"]Wegetarianizm - aspekty zdrowotne :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://www.wegetarianie.pl/Article1661.html"]Prawda o mięsie :: Wegetarianie.pl :: Wegetarianizm weganizm - Portal Społeczności Wegetarian[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [B][FONT=Arial, sans-serif]audio:[/FONT][/B] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2][URL="http://odkrycia.org/watch/?v=1PAeNeuj2rP"]ODKRYCIA.ORG[/URL] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2] [/SIZE] [FONT=Arial, sans-serif][SIZE=2]Uff!, ale się rozpisałam.:mdleje:Idę spać.[/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Maga100'][B]zrozumiałam, ze jak już podam mojemu synowi schabowego, to mogę też mu podpalić papierosa? Powtórzę raz jeszcze: kuriozalne.[/B] [B]Wieprzowina nie szkodzi. Tak jak nie szkodzą spaliny z przejeżdżającego autobusu, spryskany pomidor, piach z piaskownicy, kurz w domu, sierść psa i danonek. W takim czasach żyjemy i do takich czasów nasze dzieci nalezy przystosować, a nie izolować. [/B] [B]A jeżeli jesteś wegetarianką i dlatego nie podajesz mięsa dziecku, to to napisz, bo ten argument do mnie predzej trafi niż pisanie, ze wieprzowina jest szkodliwa dla zdrowia.[/B][/quote] Nie trzeba być wegetarianinem, żeby zrozumieć szkodliwość wieprzowiny i jej nie spożywać. Tak samo nie trzeba być palaczem, żeby zrozumieć szkodliwość palenia papierosów i ich nie palić. Żaden palacz nie może wskazać ani jednego pozytywnego skutku palenia nikotyny. Tak samo zjadacz schabowego nie może wskazać ani jednego pozytywnego skutku spożywania mięsa wieprzowego. No chyba, że damy upust swoim przyzwyczajeniom i upodobaniom smakowym. Magda100, gdybyś czytała uważniej moje posty to od razu uzyskałabyś odpowiedzi na swoje pytania, zanim jeszcze postawiłaś tu jakąkolwiek ripostę. Ale skoro tego nie doczytałaś to jeszcze raz Ciebie poinformuję, że nie jestem wegetarianką, chociaż unikam mięsa czerwonego, a wieprzowiny nie jadam już od 20lat. Nie wyróżniam mojej córki spośród rówieśników w przedszkolu. To co dziecko otrzyma w przedszkolu do jedzenia jest wynikiem troski o jej zdrowie, a nie chęcią wyróżnienia. Menu zajmuje się dietetyczka przedszkola, raczej trudno by było, aby robiła to trzylatka. Moja córka bardzo lubi chodzić do przedszkola, nie czuje się tam wyróżniana, co więcej jest tak samo traktowana przez wychowawczynie jak inne dzieci w grupie. A jeśli kiedyś jakaś inna mama zainteresuje się dietą mojej córki to będzie mi bardzo miło, że w jakimś stopniu będę mogła posłużyć radą. Aha!...chodzę również z córką do lekarzy, ale sięgam także po książki bo lubię poszerzać wiedzę. W wymianie doświadczeń z innymi mamami też nie widzę nic hańbiącego. I na koniec może Cię rozczaruję, ale córka jest zaszczepiona bo podzielam pogląd, że dzięki masowym szczepieniom opanowaliśmy szerzenie się niebezpiecznych chorób, takich jak ospa, polio, błonnica czy odra, które nas zabijały. Co nie zmienia faktu, że system opieki zdrowotnej obecnie nastawiony jest raczej na interwencję w ostrych przypadkach niż na działania profilaktyczne. Co jest tego przyczyną odpowiedz sobie już sama.
-
Czytam tutaj wypowiedzi różnych matek i normalnie nie wierzę własnym oczom.:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy to, że ktoś wie coś więcej, że robi coś o czym ja nawet nie pomyślałam albo jeszcze tego nie zrobiłam jest czymś poniżającym? Wręcz przeciwnie, wcale nie odczuwam z tego powodu kompleksów. Cieszę się, że mogę skorzystać z kogoś doświadczenia i porad. Nie zamykam świata na własnym czubku nosa, bo może się okazać, że jestem w błędzie. Sprawy dotyczące mojego dziecka są ważniejsze niż moje przekonania i pycha. Wniosek nasuwa się jeden, kto ma pytania i chce rozwiązać problem to sam poszuka odpowiedzi. Tu nie warto nic pisać bo wychodzi na to, że nikomu to pisanie tutaj nie jest potrzebne. Przecież wszystkie wiemy już wszystko najlepiej. :razz: Magda100, przykro mi, ale nie zrozumiałaś mojego postu dotyczącego intuicji matki. A papieros jak i wieprzowina, podobnie popularne, są bardzo szkodliwe dla zdrowia. Ale odsyłam do źródeł.
-
ADOPTOWANY !! Border Colli - MARLEY - na Paluchu !!!
elinka replied to Agaszka's topic in Już w nowym domu
A może umieście info o suni na forum Border Collie? [URL="http://www.bordercollie**********/index.php"]Jest to miejsce spotkań dla miłośników psów rasy Border Collie. Tutaj dzielimy się radościami i kłopotami związanymi z posiadaniem bordera. Szanujemy wszystkie psiaki niezależnie od ich pochodzenia i zbieżności z wzorcem rasy. - Forum Border Collie[/URL]