Jump to content
Dogomania

elinka

Members
  • Posts

    3582
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elinka

  1. Soema, zgłaszam się na wątku. ;) Niestety, nie mam pomysłu gdzie umieścić suczkę z maluchami. U mnie ze względu na 3,5 letnią córkę odpada. Suczka z małymi potrzebuje spokoju, a dziecko chociażby tylko swoją ruchliwością stale by ją niepokoiło. No i pies w obronie małych mógłby też ugryźć dziecko. Bardzo mi przykro, tym bardziej, że psy nie mają dachu nad głową, ale muszę brać wszystko pod uwagę. A jak duże są jej dzieci, tzn. chodzi mi o wiek szczeniaków? Jeśli pieski są na tyle samodzielne, aby nie być przy cycu mamy to jednego mogę wziąć do siebie na DT. Ze szczeniakiem nie byłoby już tych problemów, o których wspomniałam wyżej.
  2. [quote name='Iza i Avanti'](...) Jak urodziłam Zuzię, to powiedziałam, że babcia w niebie awanturę zrobiła i od razu mi mojego aniołka zesłali ;-)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu:
  3. [B]Alicja[/B] - wcale nie uważam Ciebie za "złą osobę". Po pierwsze się nie znamy, a po drugie jak określić zło w człowieku? Czy można w prostytutkę rzucać kamieniem? A ten, kto rzuci to jest lepszy czy gorszy? Uważam, że nie ma złych ludzi, są tylko złe czyny, których ludzie się dopuszczają. Ocenę zła w człowieku zostawiam Bogu, nie do mnie to należy. [B]Clockwork[/B] - to co robiła Iryskowa nie wolno przemilczeć! Sprawa może nawet kwalifikuje się do zgłoszenia na policję. I wcale nie musisz się tu nikomu tłumaczyć, a tym bardziej mi, że wypowiadasz na wątku swoje zdanie. Problem jest tylko w tym jak to robimy. Uwierz mi, mnie też zachowanie Iryskowej bulwersuje. Odezwałam się w tej sprawie wyłącznie z powodu tej niezbyt chlubnej nagonki. [B]Asior[/B] - to są ważne słowa pocieszenia dla Agagi. Wierzę, że nad narodzeniem dziecka zawsze czuwa Bóg. Dlatego czsami nie daje nam urodzić dziecka. U mnie właśnie tak było.
  4. GasmeBoy, rozumiem Twoje rozżalenie i tak jak piszesz, sprawa ta mnie nie dotyczy to łatwiej mi tu wygłaszać te różne hasła. Wiem jak to jest, bo może w innej sprawie, ale też jeszcze niedawno z przejęcia na Dogo straciłam 5kg! [SIZE=1]No, ale z tego to akurat się cieszę. :evil_lol:[/SIZE] Jednak upłynęło już trochę tygodni, sprawy potoczyły się dalej i zobacz, nawet nie wylogowałam się na stałe z Dogo. Chyba dla mnie samej, że ciągle tu jestem po tamtych stresach jest to największą niespodzianką! Teraz już wiem, że prędzej czy później, ale dystans nadejdzie. Wierzę, że i Tobie się to uda. Najważniejsze jednak, abyśmy nie robili czegoś, czego później będziemy żałować. Bo nawet jeśli kogoś teraz obrazimy, później będzie nam z tym niedobrze. No i czy tak naprawdę zależy nam na sprawieniu komuś przykrości? Ufam, GameBoy (chociaż jeśli chodzi o Ciebie to chyba wiem bo spotkałyśmy się już wcześniej tu i tam), że tak jak inne dziewczyny na Dogo do mściwych nie należymy?
  5. [quote name='milcia17']Ja chyba wiem dlaczego...... :cool3:[/QUOTE] Ja też wiem, ja też wiem!!! :lol:
  6. [quote name='GameBoy']a ja mam dobre wyniki :cunao::cunao::cunao::laola::laola::laola: nic wiecej ze strachu nie napisze ot tak mnie ponioslo :eviltong:[/QUOTE] [B]GameBoy[/B] - wspaniale!!! Trzymam kciuki. :thumbs: [quote name='agaga21']od lutego. z pierwszym dzieckiem od razu się udało.[/QUOTE] [B]agaga21[/B] - nie martw się. Od lutego to jeszcze nie tak długo. Czy nie myślałaś o pomocy ze strony medycyny? Ja w pół roku po urodzeniu córeczki następne dziecko poroniłam, a teraz minęły już trzy lata i nic. W sumie, patrząc na mój wiek, to już się poddałam. [quote name='GameBoy'][quote name='Promyczek'] [B]ja sie tym co ona pisze nie przejmuje[/B], nie dotyka mnie to w zaden sposob, gdyby ten temat byl dla mnie przykry wyjatkowo to bym sie tu nie odwazyla nic napisac, tak jak pozostale dziewczyny zreszta, ktore mialy podobny problem[/QUOTE] [B]GameBoy[/B] - nie przejmowanie się niezdrowymi postami i e-mailami od kogokolwiek to najlepsze i najrozsądniejsze podejście. Oczywiście, nasza wrażliwość może być różnie stopniowana. Dlatego dystans, jeśli chodzi o publiczne fora w necie, jest najbardziej pożądany. Niemniej bardzo współczuję dziewczynom, które zraniła Iryskowa. :sad: To co uprawiała tu na Dogo i nadal uprawia Iryskowa było i jest obrzydliwością. Jej zamierzona pogarda i kpina jest niewybaczalna. Jednak co niektórzy tutaj też się nie popisali. W czym drwina niby bardziej rozsądnych osób jest lepsza od drwiny Iryskowej? Chyba nie trudno można zauważyć, że charakter wypowiedzi obu tych stron końcem końców sprowadza do tego samego. Zamiast piętnować poczynania Iryskowej, dziewczyny zaczęły piętnować ją samą. Mało tego, rozpoczęły się osobowe wycieczki, dostało się nawet jej znajomym. Takie zachowanie, obojętnie czy to Iryskowej, czy to kogoś innego bardzo mi się nie podoba i dlatego wyraziłam tu na wątku swój protest. I jeszcze jedno! Określenie człowieka mianem kurwi***szona, toto czy stworzeniem nigdy nie będzie dla mnie normalnym, obojętnie z czyich ust to by nie wychodziło.
  7. Agmarek, piękny przykład.:loveu: Teraz muszę uciekać, ale wieczorem coś dopiszę.
  8. [quote name='jagoda1403']Ja nie daje sobie rady z tymi banerkami :([/QUOTE] Jagoda, masz PW
  9. a ja dopiero się uczę, ale zrobiłam to tak: kopiuję banerek, wklejam w sygnaturę, zaznaczam i za pomocą ikonki [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/editor/createlink.png[/IMG] podkleiłam na banerek link z adresem odnośnika danej strony
  10. Mała, szybko zdrowiej bo kto tu będzie nam zdjęcia Froci wklejał?
  11. Basia, to spróbuj jeszcze raz! Ja rzucałam palenie pewnie z dziewięć razy. Może tym razem, wiedząc już jak to było ostatnio, przetrzymasz te trudniejsze chwile?
  12. Biedny pies. Oby jak najszybciej znalazł domek, w którym podanie zupki nigdy nie będzie kłopotem. gonia66, dziękuję za link.
  13. [quote name='O1us_89']Elinka-Dzieki... Naprawde nie wiem co mam teraz o tym wszytskim myslec z jednej strony mysle, ze nie jestem jeszcze przygotowana na bycie mama, ale zycie lui platac figle no i dzieci nie biora sie z powietrza wiec teraz pozostaje mi sie tylko cieszyc (jezeli jestem w ciazy), jednak mam jeszcze cicha nadzieje, ze to falszywy alarm... Echh... Dobrze, ze chociaz na swojego faceta moge liczyc (bo On juz chcialby miec dziecko i podejrzewam, ze trzyma kciuki, zebym byla jednak w ciazy)... To jak mowicie normalnie do rodzinnego isc po to skierowanie na badanie krwi??? Matko jak ja sie boje zastrzykow!!! Brrr...[/QUOTE] Czy lekarz rodzinny wystawi Ci takie skierowanie to nie wiem, bo nie robiłam takich badań. Może badanie trzeba zrobić na własny koszt, a może skierowanie wystawia ginekolog? Jestem natomiast pewna, że Twój lekarz domowy właściwie Cię pokieruje i powie co masz robić dalej. Ale chyba Asior trochę lepiej się w tych sprawach orientuje. O1us, nieoczekiwana ciąża to niesamowita wiadomość dla młodej (i pewnie każdej innej) dziewczyny. Nic dziwnego, że teraz plączesz się w swoich myślach i emocjach. Ale zobaczysz, z czasem wszystko się unormuje, Twoja radość z dziecka będzie rosła razem z Twoim brzuszkiem.
  14. [quote name='O1us_89']Aha, dziekuje za odpowiedz a mam takie pytanie, czy moge isc do lekarza rodzinnego i powiedziec, ze chce skierowanie na badanie krwi pod katem sprawdzenia wlasnie czy jestem w ciazy i czy taki lekarz da mi skierowanie (moze to glupie, ale zupelnie nie orientuje sie w tych sprawach z lekarzami) Pewnie ciezko sie czyta, ale nie mam polskich znakow:D[/QUOTE] [B]O1us_89[/B], żadne pytanie nie jest głupie, jeżeli chodzi o Twoje dziecko. Śmiało i obowiązkowo pytaj się lekarza o wszystko.
  15. [quote name='Asior']elinka, a ja dziwię się Tobie, ze Ty jej jeszcze bronisz... Czy to, że ta dziewucha jest zakompleksioną i nie zrównoważoną emocjonalnie osobą, która w kilka dni po porodzie zegarkowej obrażała ją i wyśmiewała ją w bardzo okrutny sposób, to powód żebyśmy musiały znosić jej obraźliwe słowa??? Czy Ty chciała byś dostawać wulgarne maile co chwile??? Ją w pierwszej kolejności powinien zająć się lekarz bo na matkę to ona na pewno się nie nadaje... naprawdę dziwię się jej matce, ze nic z tym nie e zrobi... :shake: NIE obrażamy tej osoby tak jak ona nas... a takie luźnie podśmiechiwania, choć trochę pomagają nam rozładować narastającą niechęć do tej laski......[/QUOTE] [B]Asior[/B] - ależ ja wcale Iryskowej nie bronię! Jej zachowanie jest karygodne, i jak to wspomniała Magda100, może warto by było nawet zgłosić to na policję? Może ukróciło by to trochę Iryskową i jej zapędy na przykład z obraźliwymi e-mailami. Komputer mam od niedawna, ale wydaje mi się, że istnieje w poczcie taka opcja, iż można zablokować przychodzące wiadomości od niechcianej osoby? Tymczasem na wątku pojawiają się prośby o zacytowanie ostatniego listu od tej dziewczyny. No to pytam się jak to jest? Wiadomości te nie są miłe dla Waszych oczu czy miłe? Skoro większą przyjemność sprawi możliwość pośmiania się niż obraźliwa treść to chyba ta Iryskowa nie jest aż taka zła? Z powodu Zegarkowej też mi było bardzo przykro. Ufam jednak, że Zegarkowa nie wzięła zbytnio sobie do serca tych durnych uwag. W końcu miała okazję poznać Iryskową już wcześniej na wątku. Ale Asior, czy takie luźne podśmiechiwanie się z kogoś na publicznym forum, komentarze typu stworzenie, dedykacja obraźliwej piosenki czy też prośby o cytat nie lepszego w stylu e-maila to jest to już tylko kwestia rozładowania narastającej niechęci? Czy nie są to próby udowodnienia, kto jest bardziej błyskotliwy w docinkach? Czy nie uważasz, że mądrość i rozwaga powinny wziąć tu górę? Niestety, odnoszę wrażenie jakby to tu niektórym sprawiało przyjemność. Choć pierwsza burza była zrozumiała, tej się już troszeczkę dziwię. Wybacz, ale takie jest moje zdanie na ten temat. [B]Iza[/B] - niestety, jak to wspomniałam wyżej, z przyczyn czysto technicznych nie miałam możliwości od początku wątku się udzielać, ale w miarę dokładnie przeczytałam wszystkie jego strony.
  16. pm do mnie dotarło. Niestety, mój portfel został już dawno wywrócony na lewą stronę :placz: , ale przynajmniej zapiszę wątek.
  17. Dziewczyny, bardzo się Wam dziwię jako mamom, rasowym Dogomaniaczkom i fajnym cioteczkom, z którymi miałam przyjemność przez kilka stron wątku prowadzić tu poradnikowe pogaduchy, że pielęgnujecie w sobie taką nienawiść do Iryskowej. Przecież ta dziewczyna, być może nie dojrzała emocjonalnie, rozpaczliwie się broni poprzez atak. No cóż, robi to adekwatnie do swojego poziomu, widocznie inaczej nie potrafi. Ale dlaczego Wy podobnie postępujecie? Przecież takie naśmiewanie się i ubliżanie komuś nie jest powodem do dumy. A może jednak jest? Szkoda. :sad:
  18. [quote name='milcia17']Dla nas piekne, ale dla innych moze ostraszyc? :([/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin: Faktycznie. No to wybierzmy inne zdjęcie. ;)
  19. Śliczne banerki robi CaneSs: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/144174-Grafika-na-zamA-wienie-D[/URL] Trzeba tylko podesłać dziewczynie + - pomysł i zdjęcie Miauczerka. To może to paszczaste? [url]http://images40.fotosik.pl/225/0b371368cfd76c17.jpg[/url]
  20. Dziewczyny, ale pamiętajcie, że na rzucenie palenia nigdy nie będzie stosownego momentu. Taki moment nigdy nie nastanie. Zawsze będzie ktoś lub coś co będzie Wam w tym postanowieniu przeszkadzać. Oczywiście, chciałabym, aby nigdy więcej nie było tu na Dogo (i w ogóle) smutnych historii, ale każde, nawet najmniejsze 40groszy odłożone na dotkniętego nieszczęściem psa to już wielka sprawa! Wielka zarówno dla psa jak i dla Waszego zdrowia. Dlatego czytając te straszne wątki postarajcie się jednak nie tracić nad nałogiem kontroli. Jestem przekonana, że zamiast po paczkę papierosów mimo wszystko bardziej opłaca się sięgnąć po skarbonkę. link do suni: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174265-Trzy-w-jednym-Horror-koszmar-tragednia-POMOCY-Sunia-juA-nie-zyje-ratujmy-resztAE[/URL]
  21. marecki1, tu nie chodzi o chęć zemsty czy ukamieniowanie. Sprawa jednak tak nie może być pozostawiona. U kobiety tej pod opieką są obce dzieci, w szkole przekazuje ona dzieciakom, patrząc na powyższe, wątpliwe wartości. Czy chciałabyś, aby Twojemu dziecku ktoś w powyższy sposób wskazywał szacunek do życia i nieczułość na cierpienie? A gdzie jest odpowiedzialność, jaką powinny ponieść odpowiednie na tamten rejon instancje za weryfikację domów zastępczych?
  22. [quote name='Divi']Napisałam, mam nadzieje że się odezwą.[/QUOTE] Divi, dziękuję.
  23. [quote name='rita60']Nie udaje sie..../szloch/[/QUOTE] Wiem, że sukces w dużej mierze zależy od przeglądarki, ale popróbuj jeszcze powklejać zdjęcie przez wszystkie rodzaje odpowiedzi. No i ptaszka musisz odznaczyć.
  24. Chcąc wkleić obojętnie, w której odpowiedzi zdjęcie klikasz na ikonkę [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/editor/insertimage.png[/IMG] , potem na "From URL" i na dole pod żółtym paskiem pojawia Ci się ten właściwy, już bez podtekstów :evil_lol::evil_lol: ptaszek. Ale i tak u mnie chcąc wkleić zdjęcie muszę napisać krótki tekst. :placz:
×
×
  • Create New...