-
Posts
26468 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Borys już szczęśliwy w swoim wymarzonym domku :) :) :)
DORA1020 replied to funia's topic in Już w nowym domu
No wlasnie tez tak mysle,kazdy pies chcialby sobie poganiacw duzym ogodzie,ale i nie tylko pies,sama bylabym szczesliwa majac taki ogrod,ale widocznie nie wszyscy maja takie szczescie.Zobaczymy co to za dziewczyna,do wrzesnia juz niedaleko. -
Borys już szczęśliwy w swoim wymarzonym domku :) :) :)
DORA1020 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Napisala dziewczyna z Lublina,ze jest zainteresowana adopcja Borysa,bedzie na poczatku wrzesnia w Szczebrzeszynie,odwiedzi psiaka i podejmie decyzje.Ma male mieszkanko w bloku,wiec troche sie obawiam czy Borys nie meczyl by sie,zreszta sama nie wiem.... -
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
DORA1020 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Jantarek nadal czeka??? A co to za kudlaty maluch z tylu?Z podziwem patrzy na dwa wielkoludy:) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bela,a moze by zrobic Barniemu wydarzenie na Fb,na pomoc to chyba nie ma co liczyc,ale moze ktos by go wypatrzyl. -
Jak sie czuje sunia? Czy ona ma jakies imie?
-
[quote name='ba-cha']Pani Dora 1020, napisala do mnie PW z pretensjami, ze adobcja odbyla sie bez niej, a przeciez ona wydala swoje prywatne pieniadze na karme, paliwo i ogloszenia. Wiadomosc bardzo mni zmartwila, zamiast cieszyc sie, ze sunia znalazla dobry dom, jestem oskarzana o nielegalna adopcje i slysze pretensje. Jak juz pisalam, ludzie ktorzy ja adoptowali pojechali tam po nia w najgorsza pogode (okropny deszcz, zimno) jak tylko uslyszeli, ze biedna jest sama na posesji, praktycznie bez schronienia. Adopcja odbyla sie dzieki sasiadce i gabinetowi wet., ktory dobrze zna tych ludzi, stalych klientow, ktorzy naprawde dbaja o psy, bo juz z niejednym do lekarza przyjezdzali. Dlatego, ze adopcja nie odbyla sie przez pania Dore, nie widze powodu podawania Pani danych tych ludzi i niepotrzebnym ich niepokojeniu.[/QUOTE] A co to za niepokojenie?Zawsze robimy wizyty przed albo po adopcyjne i nie sa one niepokojeniem ludzi. Gdyby polegaly one na niepokojeniu nikt nie adoptowalby zwierzakow. I nie pisze oskarzen,bo byc moze to jest dobry dom dla suni,tylko poinformowalam Pania o zasadach dogomanii. Jesli zainteresowalam sie losem suni,jezdzilam do niej,zawozilam jedzenie,robilam ogloszenia to chcialbym wiedziec gdzie jest sunia,moim celem nie jest niepokojenie ludzi tylko zrobienie wizyty po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.
-
Borys już szczęśliwy w swoim wymarzonym domku :) :) :)
DORA1020 replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='handzia']DORA, wysłałam właśnie 200 zł na Twoje konto. Nie było tyle na koncie, założyłam z innych psich pieniędzy...Mam nadzieję, że wpłacą Ci co zalegają.[/QUOTE] Dziekuje:) tez mam taka nadzieje. I kolejna,ze Borys w koncu znajdzie dom,nie podzieli losu Nero i Mundka. Ta pani zadzwonila niedawno,ale powiedziala,ze jej mama choruje i jak sie wszystko unormuje to pomysli o adopcji Borysa. No to czekamy.......bo i tak innego wyjscia nie ma. Chyba,ze z tych ogloszen,ktore teraz sie ukazaly ktos zadzwoni. Handzia,napisalam Ci na pw.odpisz prosze. -
[quote name='bela51']Przynajmniej tak mi powiedziała, ale czy jest to prawda ...? A co dzieje sie dalej z tą sunia i jej dziecmi, wybaczcie, ale nie przesledziłam całego watku.[/QUOTE] Chyba prawda,bo ta pani wiecej nie dzwonila. Sunia /bez imienia/ nadal czeka na swoj domek.I czekaja jeszcze 2 szczeniaczki.Czarno-biala sunia i bezowy psiak. Dwa pojechaly wczoraj do swoich domow.U jednego sama zrobilam wizyte p/adopcyjna.Rodzinka mloda,z malym dzieckiem,ale napewno o sunie bedzie dbala.poprosili o pokrycie kosztow sterylizacji,jak tylko sunia dorosnie.Umowa adopcyjna podpisana. Wpadne tam niedlugo i zrobie jakies zdjecia. Drugiego szczeniaczka-pieska adoptowala corka p.Urszuli,rowniez podpisali umowe i obiecali zdjecia. Na adopcje czeka jeszcze szczeniaczek-sunia od otrutej suczki.
-
[quote name='ba-cha']Sąsiadka, która doglądała suni, zgłosiła w gabinecie weterynaryjnym w Szczebrzeszynie, że taka sunia jest podrzucona. Pani, która ją adoptowała dowiedziała się o niej właśnie w gabinecie i zaraz po nią pojechała i była już na pierwszej wizycie u weterynarza (odpchlanie i odrobaczanie), to wszystko działo się dzisiaj.[/QUOTE] Napisalam na pw. do Pani ba-cha,ze przed zabraniem psa robi sie wizyte przed adopcyjna,a skoro zostala sunia juz zabrana to wizyte po adopcyjna,a juz napewno trzeba podpisac umowe adopcyjna.
-
Tez bym chciala,zeby ten cud sie zdarzyl. Misio jak na razie nie ma pelnych stalych deklaracji,ma 140zl a jedzenie? Ja dostaje od sponsorow sucha karme,to i Misio ja je ,ale z checia zjadlby cos lepszego,przeciez to staruszek.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Lucynko,skontaktowalas sie juz z p.Magda Buszko? Pani Magda zrobi aukcje ziarenek,moze wpadnie pare groszy dla Nerusia...... -
Bardzo dziekuje:) jest rowniez stala od rudakacha,dzieki wielki:) no,niestety nie odezwala sie,ale Misio potrzebuje ogloszen,moze ktos go wypatrzy.
-
[IMG]http://i50.tinypic.com/rjjshx.jpg[/IMG] Ta sunie wyrzucil ktos na niezamieszkala posesje,tam jest dom wystawiony na sprzedaz i ogrodzona posesja. Sunia to jeszcze szczeniaczek,tak chyba 4-5 miesiecy.Zawiozlam karme dla malej i poprosilam sasiadow,zeby mieli ja na oku. Sasiedzi to bardzo dobrzy ludzie.
-
[quote name='Becia Lublin']a teraz na poprawę humoru Czikunia pozdrawia po sterylce [IMG]http://i49.tinypic.com/o0v1jo.jpg[/IMG] A co myślałaś, że nie włożę główki ? :lol:[/QUOTE] Slicznosci:) A czy ona musi i w tym kubraczku i w kolnierzu? Nie wystarczy tylko kubraczek? Kolnierz...okropienstwo.I taka niewygoda.
-
[quote name='Ty$ka']Dora, czy te szczyle urosną na małe psy? Czy przed adopcją zostaną zaszczepione i odrobaczone? Jakiej są płci? Bo miałabym dla jednego pieska domek... ;)[/QUOTE] Dziekuje Becia za wstawienie zdjec:) Pieski beda srednie,raczej z tych mniejszych,sunia byla mala,tak ok.8kg/na moje oko/ Nie wiem czy zostana odrobaczone,zaszczepione i odpchlone,jesli znajdzie sie sponsor,ktory pokryje koszty to tak,mam jeszcze przeciez do adopcji 5 szczeniaczkow i ich mamusie. Szczeniaczki maja ok.6 tygodni,sa dwie suczki i dwa pieski,jednego chyba zabierze rodzina tej kobiety,ktora w tej chwili opiekuje sie sierotkami.Trzy beda siersciuszkami,a jeden jest krotkowlosy.
-
Bardzo dziekuje Elypsie:) Dostalam zapytanie o Misia,czy jest jeszcze do adopcji,wprawdzie dziewczyna nie odpisala,ale moze sie zastanawia. Ktos jednak zwrocil uwage na biedaka,moze ktos sie zlituje nad bidulkiem i da mu dobry dom.