-
Posts
26626 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
:shake:Problem:-(Dwie godziny szukalam psa.Wies jest duza,nie bylo latwo,odsylali mnie od jednego domu do drugiego,poniewaz nikt nie zna takiej osoby.Bezsensowne byly moje poszukiwania,bo,choc powinien byc taki dom,to ja go nie znalazlam i nikt w calej wsi nie zna takiej osoby.Trafilam w koncu na dom pracowniy UMiG i powiedziala,zebym jutro przyszla do gminy,to poszukaamy takiej osoby,czy jest zameldowana i kto mieszka pod tym numerem,ktory podal mi wet.Mowila,ze w tej wsi jest osoba,ktora handluje psami/prowadzi taka dzilalnosc gosp./:crazyeye:osoba niezbyt zamozna,ktora ma klopoty finansowe,ma jakies dlugi,i nieraz osoba,ktorej winna jest kase,musi czekac,az sprzeda psa,bardzo mi sie to nie podoba:shake: i byc moze to ona zabrala psa na handel/ale to tylko przypuszczenia/.Jutro niestety nie bede mogla tam pojechac,pojde do gminy i poszukamy tej osoby,natomiast pojechac jutro nie moge.Bardzo mi sie to wszystko nie podoba:mad:,nie mam dobrego przeczucia,dlaczego w calej wsi nie znaja takiej osoby?Moze podala falszywe dane?Ale juz ja ja znajde:mad:Tylko,ze mam tyle obowiazkow i nie daje rady.
-
Ja jestem ze Szczebrzeszyna k/Zamoscia,a sunia przebywa w pobliskiej wsi/3km/
-
Jak Karo ladnie podaje lapke,jakby robil to cale swoje lancuchowe zycie
-
[quote name='Paulina_mickey']To kolejny benek w takiej trudnej sytuacji. Wrzuciłam na naszą klasę, dostałam radę żeby napisać do Emir. A ja mogę prosić o jakiś numer telefonu?Wrzucę od razu do tego apelu.[/QUOTE] Na razie wstrzymajmy sie,mam juz adres tej osoby,ktora zabrala benka,jutro tam pojade i zobacze gdzie benek tyrafil.
-
[quote name='hesia']Dora, to tnij jedna sunie, o drugiej pomyslimy pozniej. Masz PW. Zalozylas watek tak jak radzila Soema? Jest mozliwosc przetrzymania po sterylce tej bezpanskiej suni? Oplace w imieniu swinki.[/QUOTE] Nie zalozylam watku,bo cos mi nie wychodzi,zalozylam watek,bo innej osobie potrzeba pomoc i potrzebna jest buda,to ten watek wyskoczyl mi na dogo,chociaz chcialam zalozyc go w pomocy ludziom.Chyba nie bardzo sobie jeszcze radze.A ta bezdomna sunie przetrzyma ta kobieta,bo ma dobre serce,tylko ta sunia jest dzika i moze byc problem.
-
[quote name='marqs68']DORA ? co to znaczy? albo stary albo chory co to za weci sorki tu chyba powinno paść konkretne stwierdzenie miej prosze ręke na pulsie!!!!![/QUOTE] No niestety mamy tutaj takich wet.ja na to nic nie poradze.Konkretne stwierdzenia to moga pasc na dogomanii,natomiast ludzie sa jacy sa,wychodze z siebie kiedy to slysze,ze oddali psa niewiadomo komu/chociaz wczesniej prosili mnie o pomoc/ze pies albo chory albo stary,no cos mu jest,ale sami nie wiedza co,chociaz pies przebywal na terenie lecznicy,pod opieka weta.W koncu dodzwonilam sie tam,ale jakies info bede miala jutro.
-
Ale i tak nic jej nie pomoze,bo jezeli Magda nie zastanie Kropki to juz bedzie wiadomo
-
Bardzo podobna,to nieprawdopodobne:crazyeye:meggi zrobi wizyte za zwrot kosztow paliwa.Pani nie wspominalam o wizycie,Magda zadzwoni do niej i umowi sie na wizyte.Teraz czekamy na wiadomosc od Magdy,kiedy bedzie mogla pojechac.No i nie wiem co ze zwrotem kosztow?
-
[quote name='hesia']Dora, pytalam o cene sterylki, bo jesli to jest ok. 150 zl, to moglabym oplacic.[/QUOTE] Cena sterylki to 200zl.Ta kobieta bardzo liczy na pomoc,sama sobie nie poradzi
-
No pewnie,ze nie ma sensu,ale ta sunie taka podobna do Kropki
-
Ale wizyta poadopcyjna konieczna
-
Zadzwonila do mnie pani Kropki,zobaczyla,ze kilka razy do niej dzwonilam .Otoz twierdzi,ze Kropka jest u niej,ze nigdy by tak nie zrobila,ze ma moj numer tel.i gdyby nie chciala Kropki,to zadzwonilaby do mnie.
-
Probowalam wczoraj zmienic tytul,ale cos mi nie wychodzi.Sprobuje jeszcze,moze sie uda.Sytuacja ma sie tak,oddali psa,ale nie znaja nazwiska tej osoby,zona weta zna ja z widzenia,ale ta kobieta nie wziela pieska na sto procent,miala dzisiaj dac znac co i jak.Mieli do mnie zadzwonic,ale do tej pory czekam na tel.Probowalam dodzwonic sie do nich,ale jak na zlosc uszkodzona linia. Z info zony weta wiem,ze psiak jest albo stary,albo chory/nie wiedza/ malo je i jest bardzo wychudzony.
-
Basia podam Ci numer tel.do tej m....../na pw/.Podejrzewam,ze ona sie domysla,ze ja juz wiem i znajac moj numer nie odbiera telefonu.
-
Na tym trzecim zdjeciu wyraznie widac,ze to Kropka
-
Meggi odpisala,ze moze zrobic ta wizyte za zwrotem kosztow za paliwo,poniewaz stracila prace
-
Ciagle wydzwaniam do Chorzowa,ale odpowiada tylko poczta glosowa.Na tych zdjeciach to Kropka.Jak sobie pomysle przez co ona przeszla:angryy:jak ja mam teraz rozmawiac z ta kobieta,nie recze za siebie:mad:Dlaczego nie zadzwonila do mnie i dlaczego nie powiedziala,ze jej nie chce,tylko po raz drugi biedactwo na bruk.
-
[quote name='Basia1968'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/67519.html"]maggie1971[/URL] - ta osoba robiła wizytę[/QUOTE] Dzieki Basia,zaraz poprosze Magde o zrobienie tej wizyty.
-
Bernardyn zostal wyrzucony na bruk/Szczebrzeszyn/.Ktos pomogl mu w ten sposob,ze powiadomil UMiG.Ta umiescila psa w komorce/metr na metr/miejscowego weta.[B]Pies siedzi w ciemnej,ciasnej komorce,bo nie ma dla niego innego miejsca.[/B]Koszty utrzymania pokrywa UMiG i raz dziennie ktos przychodzi i wyprowadza go na spacer.Chca go oddac pierwszej lepszej,chetnej osobie,byle pozbyc sie klopotu.Wspominali tez o schronisku w Chelmie,wiem,ze schronisko to ma problemy,pies nie moze tam trafic.Poprosilam o czas,ale sprawa jest pilna.
-
Skontaktowalam sie z pania Kropki,nie kapie jej juz co drugi dzien,powiedziala,ze to tylko po przyjezdzie tak ja kapala.Sterylizacje chce zrobic na wiosne.Nie wiem czy w tym domu Kroke kochaja,mam mieszane uczucia.Kropka czasami zrobi siusiu w mieszkaniu,pani krzyczy na nia i prawdopodobnie chciala ja ugryzc.Potrzebna wizyta poadopcyjna,a ja nie pamietam,ktora magda robila wizyte wczesniej.
-
[quote name='hesia']Dora, pytalam o cene sterylki, bo jesli to jest ok. 150 zl, to moglabym oplacic.[/QUOTE] Nie wiem w tej chwili,jutro zapytam wet.
-
[quote name='Soema']Dora, a co z tą szczenną suką? Tej rodzinie jakoś nie można pomóc? Może załóż im wątek w pomocy dla ludzi?[/QUOTE] Nie wiem co z ta szczenna sunia,moglam tylko w taki sposob jej pomoc,ze zalatwilam jej uspienie miotu i powiedzialam jej o tym,rozmawialam tez z wet. Jej suczka tez ostatnio miala szczeniaki,ale wszystkie zagryzla.Nie wiem co z ta sunia,bo ta pani miala ostatnio problemy zdrowotne i nie mialam z nia kontaktu.Dostarczam jej suchy chleb,ktory dostaje z piekarni,wiecej nie moge jej pomoc,poniewaz pomagam trzem innym rodzinom i wiecej nie dam rady.
-
O dzisi,teraz widac roznice,czy to ten sam piesek?Jak nieduzo do szczescia potrzeba-dobrego jedzonka:razz: i milosci.Karo to juz ma:loveu:a ja nie moge sie napatrzec na tego szczesliwego Karo.
-
Czy moge prosic o pokrycie kosztow sterylizacji 2 suczek.Rodzina gdzie mieszkaja suczki jest uboga,wielodzietna i nie stac ich na taki luksus.Pani,w tej rodzinie jest dobrym czlowiekiem,dokarmia w tej chwili bezdomna szczena suczke,sa tam jeszcze 2 psy i 3 koty.Corka tej pani niedawno zemdlala w szkole/prawdopodobnie z glodu/,a pani tez lezala w szpitalu.Nie wiem jak pomoc tej rodzinie/za duzo problemow/gdyby mozna byloby wysterilizowac te sunie ?