Hm.....wlasiciel probowal dograc transport i szlo mu opornie, bo odleglosc jest daleka. DT moze sie przeliczylo z silami, poza tym moze jak by odrazu Karo pojechal, a tak DT mial za duzo czasu do przemyslenia swojej decyzji...............
Ogolnie jest naprawde tragicznie, bo DT sie wycofal i Karo zostal na lodzie.
Nawet nie chce wiedziec co bedzie dalej:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz::placz:
Niestety wlasciciel Karo musial pojsc do pracy, mimo, ze zaplanowal zawiezienie Karo do DT, to nie dostal urlopu i nie mogl odmowic swojemy szefowi, wiec domyslam sie, ze bedziemy szukac transportu dla Karo.
[quote name='anawa']Bo ja się bawię w banerki [B]jako jedyna[/B] osoba. Więcej nikt nie chce reklamować Atosa ;( Dlatego wszyscy o nim zapomnieli - prosta sprawa............ :([/QUOTE]
Wstawie baner Atosa jak moje dziecko pojedzie, czyli w niedziele bede juz miec troche wiecej czasu.
Tutaj sa namiary na osobe, ktora szuka podhalana:
"Witam Moim znajomym zdechl podchalan chcieli by ta sama rase Dobrze by bylo zeby byl w miare mlody io nie agresywny.. moj nr gg 6996452 lub kom 603272806 "
Wiec moze osoby opiekujace sie Zorza moglyby sie odezwac.