Meti, aż mi sie nie cche wierzyć, że Ty w ogóle pokochałaś ta sunię tak naprawdę. Gdyby tak było, chciałabyś mieć pewność w 10000000%, że dom do którego Ją oddajesz, jest domem super wpaniałym i pewnym na 10000000%.
My, ludzie którzy szukają domu dla obcych psów, ZAWSZE sprawdzają dom przed adopcją. Powtarzam - obcym psom.
Rozumiem, że znalazłaś się w cięzkiej sytuacji życiowej i nie zazdroszcze, ale mam nadzieję również , że kiedyś sumienie nie będzie Cię gryzło... Mam również nadzieje, że ten nowy dom to dobry dom. Nie wiem jak byś się czuła, gdyby po fakcie okazało się inaczej.
Ponieważ zaczyna drażnić mnie ten wątek, wypisuję się z Niego. Nie lubie dyskutować z nieodpowiedzialnymi ludźmi.
Tripti, Majqa - bardzo proszę dajcie mi znać na PW jak się zakończyła ta sprawa. :) Dziekuję.