Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. [CENTER][B]Paluszek - potrącony przez auto, połamany, choroba Perthesa - zajrzyjcie, pomóżcie uzbierać kwotę na operację:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208818-Paluszek-potrącony-złamane-paluszki-i-nie-tylko-brak-funduszy-na-leczenie[/URL]!!![/CENTER]
  2. [CENTER][B]Paluszek - potrącony przez auto, połamany, choroba Perthesa - zajrzyjcie, ma BDT, pomóżcie uzbierać kwotę na operację:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208818-Paluszek-potrącony-złamane-paluszki-i-nie-tylko-brak-funduszy-na-leczenie[/URL]!!![/CENTER]
  3. [CENTER][B]Paluszek - potrącony przez auto, połamany, choroba Perthesa - zajrzyjcie, ma BDT, pomóżcie uzbierać kwotę na operację:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208818-Paluszek-potrącony-złamane-paluszki-i-nie-tylko-brak-funduszy-na-leczenie[/URL]!!![/CENTER]
  4. Paluszek - potrącony przez auto, połamany, choroba Perthesa - zajrzyjcie, ma BDT, pomóżcie uzbierać kwotę na operację: http://www.dogomania.pl/threads/208818-Paluszek-potrącony-złamane-paluszki-i-nie-tylko-brak-funduszy-na-leczenie!!!
  5. [CENTER][B]Paluszek - potrącony przez auto, połamany, choroba Perthesa - zajrzyjcie, pomóżcie uzbierać kwotę na operację:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208818-Paluszek-potrącony-złamane-paluszki-i-nie-tylko-brak-funduszy-na-leczenie[/URL]!!![/CENTER]
  6. [quote name='Sarunia-Niunia']I co? Nadal cisza? I jak tu się nie denerwować? Ale, pozostaje nam tylko czekać...[/QUOTE] [B]sarunia[/B], powyżej już napisałam wszystko - musiało ci coś przeskoczyć. post 158
  7. uff, już mam info: są dwa złamania tak jak pisałam: - kość ramieniowa (założony zostanie gips zwykły lub żywiczy do [B]70zł[/B]) - kość łokciowa (tego nie będą ruszać, bo powoli ładnie się zrasta - już widać na zdjęciu) tylne łapki - to choroba Perthesa i aseptyczna martwica kości udowej - och... chyba dobrze to napisałam - to wymaga operacji, ale nie teraz, bo nie możemy mu wyłączyć dwóch nóg. tu koszt [B]400zł.[/B] no i się załamałam. Jutro założą gips na 4-6 tygodni!!! ja wyjeżdżam za 2 tygodnie - muszę coś wymyśleć. No ale chyba paluszek utknie u mnie na dłużej. Bo potem ta operacja, ale najpierw muszę uzbierać tą kwotę, bo nie mogę wyłożyć. Zaraz rozsyłam wątek, bo już wszystko wiemy. POdłamana jestem. Aha i oceniono go na mniej latek teraz max 5, ale dają mu ok 3-4 (normalnie nie wiem, każdy wet inaczej mówi)
  8. kurcze, oni go musieli chyba wystraszyć nieźle - ta niby rodzina - jeżeli pies tak sie zmienił. Heniu nie oddawaj im psiulka
  9. [quote name='Jasza']Udostępniajcie, piszcie co poprawić! Potem dodam zdjęcia! [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=208595482511489#!/event.php?eid=208595482511489[/URL][/QUOTE] dzięki za FB, będę mieć za niedługo banerek jeszcze
  10. a mnie już trafia, bo nie dzwonią od weta i nie odbierają jak ja dzwonię, chyba mają tam dzisiaj zapieprz, że nie mam żadnych info
  11. a on duży jest, na pierwszych zdjęciach myślałam że malutki. NO ale dobrze się chłopak trzyma
  12. swietnie że koszty się zmniejszyły o sterylkę - brawo dziewczyny
  13. [quote name='Jasza']Jeszcze nie zadzwonili?[/QUOTE] ja dzwoniłam, bo nie wytrzymałam, ale mają jakiś przypadek i nie mogli rozmawiać, ale jest już ten lekarz, z którym mieli konsultować, więc czekam nadal
  14. [quote name='__Lara']feliksik, podaj nr konta to przeleję jakiś grosz. Biedny mały, jak dobrze, że trafił na Ciebie![/QUOTE] dziękuję pięknie - już wysyłam
  15. wreszcie udało mi sięnauczyć wklejać zdjęcia - więc wrzucam rachunki, które miałam do tej pory, dla potwierdzenia wydatków: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f52bc000aaa5214.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/860/8f52bc000aaa5214gen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8f52bc000aaa5214.html"][/URL]
  16. a Pani z Onetu chyba na urlopie, bo jeszcze nigdy tak długo nie czekałam na ukazanie się tekstu
  17. :loveu:Pani Teresa to ANIOŁ:loveu: Dropsik to wyczuł. Dziękujemy serdecznie - jak z transportami, coś ruszyło?
  18. niech go nie zabierają - rany - jak go wezmą to mozemy się już nie dowiedzieć co się z nim stanie jak drugi raz "ucieknie". Ja bym tą umowę z nimi odwołała - jesli można tak zrobić
  19. zacznę rozsyłać wątek - dzięki za bazarek, może jeszcze raz link do niego podać
  20. czekam na telefon z przychodni i decyzję. Wczoraj była głodówka, więc dzisiaj ma sięchłopak najeść i jutro znowu głodówka, ale za to cała przychodnia go zna:evil_lol:
  21. Wpłynęły pieniążi od Jaszy i jej mamy - 70zł :loveu:[B]dziękujemy serdecznie[/B]:loveu:
  22. przepraszam, ze tak długo to trwało, ale późno wróciliśmy. Paluszek nie chciał dać zrobić sobie nawet zastrzyka z głupim jasiem - trzymaliśmy go we dwójkę i i tak się wyrywał - panikarz jeden:evil_lol:. potem okazało się, że nie usnął po dawce i tzrba było zwiększyć - on chyba specjalnie to robił:mad:. wreszcie po uśnięciu rozłożono go jak królika i wet wykonał aż 5 zdjęć, bo na każdym różnie było widać. Wet powiedział, że jest bardzo dziwny przypadek - dziwnie te kości się układają, no ale widać jednak w łapince 2 złamania - jedno przy paluszkach i drugie w stawie łokciowym:-(. Ale jedno pocieszające jest to że może jednak wystarczy gips, ale jutro ze względu na skomplikowane złamanie tego łokcia skonsultuje jeszcze z innym wetem, czy aby jednak operacja nie wchodzi w grę.:placz: Rano po konsultacjach zadzwonią do mnie z decyzją i umówieniem terminu. Co do bioderek, to widziałam na zdjęciu - on ma wrodzoną wadę i to zostanie, ale w przyszłości będzie kulał z pewnością wg opinii weta - u dużych ras do dysplazja u małych określił to inaczej, ale nie pamiętam, dlatego też miał trochę problemów z tyłem jak został poturbowany, bo odezwała się ta jakby dysplazja stawów biodrowych. Dzisiejsza wizyta to 130zł:crazyeye: - [B][I]w tej sytuacji jesteśmy na minusie[/I][/B]. O mało nie padłam a i tak słabo mi się robiło, jak wet mówił jak ta kostka się tam przemieszcza a tu jeszcze rachunek. [B]Jasza[/B] - nie robimy narazie ogłoszeń, bo to DT u mnie się przedłuży. nie wydam go chorego, bo i tak dużo przecierpiał. Jutro może nauczę się w tym fotosiku zdjęcia wrzucać, a jak mi nie wyjdzie to prześlę te rachunki, które mam zeskanowane do wklejenia.
  23. [quote name='Jasza']Jak mały będzie operowany ( tfu, tf u) to jeszcze podeślę coś.[/QUOTE] obyś nie musiała
  24. [quote name='TERESA BORCZ']dzięki feliksik,odszukałam, okazało sie że znam te panią, ona jest też u nas wolontariuszką, zapytam jej ![/QUOTE] kurcze przepraszam bo podawałam link jużdo konkretnej osoby, ale widocznie wyszukiwarka daje tylko stronę główną. Miałam na mysli Panią Katarzynę G. - Pani również?
×
×
  • Create New...