-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by feliksik
-
[CENTER]zapraszamy serdecznie na bazarek dla Paluszka, potrąconego, połamanego i z chorobą Perhesa - wątek w moim banerku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209399-Ba%C5%9Bnie-wielkiego-ekranu-na-DVD-%E2%80%93-dla-Paluszka.-Bazarek-do-dnia-17.06.2011?p=17050296[/URL][/CENTER]
-
[CENTER]zapraszamy serdecznie na bazarek dla Paluszka, potrąconego, połamanego i z chorobą Perhesa - wątek w moim banerku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209399-Ba%C5%9Bnie-wielkiego-ekranu-na-DVD-%E2%80%93-dla-Paluszka.-Bazarek-do-dnia-17.06.2011?p=17050296[/URL][/CENTER]
-
Błąkający się w okolicy szkoły psina - ma wspaniały dom.
feliksik replied to henikar's topic in Już w nowym domu
malutki pewnie dobrze się czuje w DT, które tak się nim opiekuje -
myślę, że dobrze by było zaprosić kogoś kto umi wydarzenie na FB zrobić i tam wpisać, że sunia ma szansę na domek ale po wyleczeniu i poprosić o wsparcie - tak duży odzew jest często, więc może to jest szansa. rzadko kiedy tak szybko domek sięznajduje i musimy dokładnie przebadać małą i gdyby co operować, zeby mogła iśc do domku
-
Aniu_Shirley znowu film dla ciebie się właśnie zaczyna - druga część. Jaki miły to będzie poranek. Paluszek całymi dniami wygrzewa się na słoneczku, ale zaczyna warczeć na koty i moją sunię nie wiem dlaczego. Czy aby nie zadomowił sięi chce przejąć kontrolę? Jak narazie miałam za 1,5 tygodnia wyjechać na pare dni i nie wiedziałam co zrobię z Paluszkiem, ale chyba szczęście mu dopisuje. Moja wspaniała niania zgodziła się go doglądać, więc przez te dni będzie pod kontrolą - w moim domu. Jest bardzo ułożonym pieskiem, więc nawet jak mnie nie ma w tygodniu, bo chodzę do pracy, to też daje sobie radę, jak jest sam, więc myślę, że jak ona przyjdzie 3 razy dziennie, to też będzie ok. Więc Paluszek narazie może poczekać u mnie do kolejnej operacji.
-
cieszę się,że Dasza ma sie lepiej
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
feliksik replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
witaj maleńka. już pewnie jest ze stadkiem, bo kwarantanna się skończyła tak mi się wydaje -
[quote name='Maruda666']Smieszny mały z latającym ogonkiem :) :) Od cioteczki Izy z jakiegoś starego bazarku zostało mi 20zł z przeznaczeniem dla dowolnej biedy - podajcie proszę nr konta, to poślę dla Paluszka.[/QUOTE] [quote name='Jasza']Maruda -pięknie dziękujemy!!![/QUOTE] Agnieszko, czy przesłałaś może konto? jeśli nie to zaraz to zrobię, bo dopiero teraz czytam Paluszek już przyzwyczaił się chyba do kołnierza, już umie się w nim nawet położyć, choć nie wydaje mi się, żeby było to wygodne. Chciałam mu trochę znowu ulżyć, ale niestety za bardzo się interesuje nadal ranką po kastracji, więc kołnierz znowu zdobi jego szyję:cool3:, bo ranka jest trochę jakby przekrwiona i może spuchnąć więc trzeba będzie smarować. Apetyt naszemu malcowi dopisuje, więc chyba dochodzi do siebie, a nockę przespał calutką.
-
Błąkający się w okolicy szkoły psina - ma wspaniały dom.
feliksik replied to henikar's topic in Już w nowym domu
no to będzie się opiekować wątkiem maleństwa pod nieobecność Henikar -
ja też jeszcze raz pytałam dzisiaj o operację bioderka - w tej chorobie to wada główki kości, a u niego ta główka wogóle się nie wykształciła:shake:, więc nie ma co rehabilitować, muszą tą główkę odtworzyć - jakoś tak mi mówił wet. pokazał mi też na jego nóżkach - z jedną można zrobić tzw. jaskółkę (wyciągając nogę do tyłu) a przy drugiej piszczał - nie można jej wysunąć do tyłu, więc jestem już pewna w 200%, że faktycznie ma tą chorobę - widząc jego zachowanie przy każdej z nóżek. Paluszek będzie musiał mieć jeszcze w poniedziałek większe usztywnienie łapki (ale to bez żadnych znieczuleń już), bo jakimś cudem porusza się na niej, a chodzi o to, żeby wogóle na niej nie stawał. dzisiaj Pan weterynarz umówił się cicho ze mną, że mnie tu nie było :cool3:(jestem mu ogromnie wdzięczna za to) i Paluszek w ramach znajomości miał wizytę i dostał leki przeciwzapalne kupiłam mu tylko preparat na opuchnięcie po kastracji 17,50zł. Dzisiaj doszły też wpłaty od Kamili Pietrzak 30zł oraz Hanny Radosz 20zł - dziękujemy za wsparcie :loveu:- przyda się z pewnością
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
feliksik replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
dotarły wpłaty od Javeny z bazarku Leosia - 30zł i Katarzyny Ellmann-Stawickiej 30zł:multi: dziękujemy kochani - Javena czy mam ci coś przelać za wysyłkę? -
zgłosiłam Paluszka do kundelkowej skarbonki i mamy pozytywną odpowiedź:multi::loveu: - teraz czekamy na pieniążki i zbieramy na operację, ktora będzie za miesiąc. mam nadzieję, że razem z waszymi deklaracjami i skarbonce, będzie możliwa to kolena operacja - dziękuję wam bardzo. zaraz lecę do domciu i wieczorkiem zdam relację z pierwszego samotnego dnia zagipsowanego połamańca (tzn. towarzystwo dotrzymują mu koty)
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
feliksik replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Stalenczyk']Mogę zadeklarować wpłatę 5-10zł miesięcznie. [/QUOTE] [B]Justyna[/B] deklaracje stałe są na wagę złota. i witamy nową dogomaniaczkę, oby było nas coraz więcej -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
feliksik replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Zgłoszę małą do skarbonki oczywiście.[/QUOTE] a czy jest taka skarbonka na kastrację? -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
feliksik replied to leni356's topic in Już w nowym domu
o rany ile ogłoszeń - no Bingo teraz trzymamy kciuki -
[quote name='zerduszko']Siusianie to mniejszy problem, bo na spacer można zdjąć. Gorzej, że chłopak może się i tak dobrać do rany jak się postara, bo cięcie jest gdzie indziej niż u suni. Myślę, że po 2-3 dniach można spróbować pożegnać się z noszeniem abażuru.[/QUOTE] uff, spróbujemy. NO myślałam, że wogóle nie będzie się interesował tym, ale niestety w środku nocy musiał. Zapytam dziś o te gąbki
-
Błąkający się w okolicy szkoły psina - ma wspaniały dom.
feliksik replied to henikar's topic in Już w nowym domu
O jamnorku, ale ci się trafiło - dobrze, że DT taki czujny i pomocny. heniu mimo wszystko i tak ci się udało i jeszcze ta dziewczyna, która dała info o byłym właścicielu - też dobrze, że się zaoferowała. Same tragedie ostatnio -
no gipsik czerwony:crazyeye: - zaniemówiłam jak go zobaczyłam. Agnieszko z pewnością dzisiaj spytam o kaftanik, albo te gąbki, bo on się nawet o ściany obija z tym - nie umie wymierzyć gdzie są drzwi:evil_lol: rachunki z gipsowania (gips 60+kołnierz 10) i kastracji (230): [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f3a39851787dd2e7.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/870/f3a39851787dd2e7gen.jpg[/IMG][/URL]