Jump to content
Dogomania

megii1

Members
  • Posts

    6569
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by megii1

  1. Mrs.ka - masz dużo maili w skrzynce:) Reszta będzie zaraz na pw:)
  2. Luna ma stan zapalny gdzieś w przewodzie pokarmowym, brzuch ją boli i ma ponad 39 stopni. Dostała dziś trzy zastrzyki, w czwartek to samo. Do jutra wieczór ma głodówkę a wieczorem mała porcja ryżu z kurczakiem i marchewką. W czwartek ma kolejny raz trzy zastrzyki i powinno byc juz dobrze. Chuda jest ale w porównaniu z tym co było trzy tygodnie temu jest poprawa. Ale Luna jest tak żądna jedzenia, ze dziś próbowała nawet zjesć zawartość torby wetki. Ona ciągle szuka jedzenia. Nawet nie wiecie jak mi jej żal z tą dietą:(
  3. A i została dziś zaszczepiona na wściekliznę.
  4. Niunia dziś przy Pani weterynarz zaprezentowała jak robi kupy... Długo, dużo i z krwią. Wetka powiedziała, że za duzo dostaje jeść, że ją spasę i ze po sterylizacji tak się zdarza z tą krwią. Sonia dostała już parafinę z czego nie była szczęsliwa. I tak jeszcze jutro dwa , trzy razy. Do jutra wieczór ma głodówkę a potem przez dzień dwa ma jeść ryż z kurczakiem i marchewką:)
  5. Dziś rano znowu woda zamiast kupy, zwymiotowała terawą z karma i nie ruszyła mokrego z weglem. Przy mnie to zjadła ale i tak popołudniu przyjedzie wetka. Napewno będzie miała dziś głodówkę a co dalej napisze popołudniu.
  6. Juz kontaktowała się z wetka - poradziła właśnie parafinę i płatki owsiane. Zarobaczona na pewno nie jest bo ładnie wyglada, ma apetyt i jak przyjechała była odrobaczona trzy dni pod rząd po 3 tabletki aniprazolu.
  7. Ale poza tym co zauważyłam to Sonia ma dobre samopoczucie, apetyt i zachowuje się tak jak zawsze. I wiecie ta krew musiała się pojawić niedawno bo kiedyś sprzątałam kupe Soni w kojcu (zdarzyło się:)) i na pewno nie było w niej krwi.
  8. [quote name='Paulina78']Megii, a kiedy ta wetka............, allllllllllleeeee, cholera to ta co uwazala, ze suka nie jest w ciazy, wiec hmmmmmmmmmmmm.......... Myslmy ciotki, myslmy :angryy:.... Abra zagada ze Zwierzusiem i bedzie git...[/QUOTE] Wetka jutro, a problemy ze zrobieniem kupy zaczęły się moim zdaniem po sterylizacji.
  9. Lunka ma biegunke. Dziś rano zrobiła kupę w kojcu o normalnej konsytencji, po południu tez nie wytrzymała i załatwiła się w kojcu i było już mało gęsto a wieczorem lała się już woda. Sunia nie dostała kolacji, podam jej przed snem 6 tabletek węgla i jak do jutra nic się nie poprawi obejrzy ją popołudniu weterynarz. Byłą szczepiona na choroby zakaźne więc to wykluczam. Może żołądek przyzwyczaja się do regularnych, normalnych posiłków. Zobaczymy co będzie jutro.
  10. Zdjęłam dziś Sońce ubranko, kołnierza pozbyła siesama dwa dnie temu i wylądował w koszu. Rana pięknie się zagoiła ale jest mały problem. Sonia długo robi kupe a jak już zrobi kupa wychodzi z krwią. Nie ma dużo tej krwi ale jest widoczna. Już od około tygodnia ma problem z robieniem kupy ale myslałam, ze bolą ją mięśnie brzucha a ze konsytsencja była prawidłowa to sie tak nie przyglądałam. A dziś spojrzałam bo akurat sprzatałyśmy razem na wybiegu i nie wiem co dalej. Jutro będzie wetka to się jej zapytam co może być przyczyną..
  11. [quote name='idusiek']wczoraj dzwoniła 1 pani, z Lublina. 22 lata, wynajmowane mieszkanie.Nie odezwała się już więcej niestety a dzis ma byc w Wawie i mogłaby ew. Niunię zobaczyć.[/QUOTE] To jakby się odezwała kieruj do mnie:)
  12. [quote name='Ania102']Tosia rzeczywiście bardzo brudna ale wiesz Megii w jakich one warunkach były. Jak z imionkami? trochę potrwa zanim zaczną reagować. Dobrze że suńki już u Ciebie:) Biedactwa nigdy pewnie takich pyszności nie jadły jakie Ty im serwujesz:) [/URL][/QUOTE] Wiesz, to jest Purina z jagnięciną dla psów wrażliwych - nawet mój kaukaz mimo, ze kupowaliśmy mu różne cuda, zajada się nią i jak widzi miskę skacze jak szczeniak.Z imionami mam problem bo ja już sobie wklepałam do głowy że to Megi, Jovanka i Kora ale się staram a dziewczynom jak na razie wszystko jedno, chociaż Tosia wykazuje lekkie zainteresowania jak ją wołam
  13. Od wczoraj, wieczorem jak już wszystkie psiaki sa wybiegane i odpoczywają w kojcach wchodzę do kojca dziewczynek, w którym jest też Kora, i siedzimy sobie tak około godziny. Na początku siostry trochę mnie obszczekują ale po paru minutach cała trójka przytula się i mizia i robi się cichutko. Mama nadzieję, ze za parę minut wyeliminujemy etap obszczekiwania:) A tu pozdrowienia od Kory czyli Tosi - Suńka ma coraz lepszy apetyt. Mam wrażenie ze ciężko jej się gryzie suche wiec namaczam jej i dodaję puszkę. I koniecznie muszę ją wykąpać bo z brudu jest aż sztywna. Siostry nie, a ona jest mega brudna:( Nie wiem czy pisałam, że w poniedziałek Sunie mają szczepienia i dostaną książeczki. [IMG]http://images47.fotosik.pl/336/62deef0389df3d3cmed.jpg[/IMG]
  14. Renia zaproponowała już popołudniu zmiane imion i imiona imiona dla nich:) Kora - Tosia Jowanka - Tania Megi - Tina Co wy na to? P.S Wg Reni imiona na T przynoszą szczęście:)
  15. Pierwszy dzień za nami:) Korka jest psiakiem jak dla mnie całkowicie socjalizowany i po kąpieli nadającym się do adopcji nawet jutro. Dziewczyna ma apetyt, merda ciągle ogonkiem i widać, ze jest szczęśliwa:) Siostrzyczki natomiast z socjalizacja mają pewne problemy - jak idę z nim na wybieg zostaję całkowicie obszczekana i specjalnie nie chcą do mnie podchodzić. Wszelkie bliskie spotkania to moja inicjatywa, żeby przekonały się że nie grozi im krzywda ale na razie nie są skore do większej przyjaźni ze mną:( Żadna z Suń, mimo że są jakiś czas zamknięte w kojcu nie załatwiła się w nim co mnie nawet zaskoczyło bo przecież większość życia spędziły na łańcuchu.
  16. Śpiąca królewna i fanka piłek pozdrawia:) [IMG]http://images36.fotosik.pl/194/540159b9afbcd191med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/331/a6fe7d2a3d7a393cmed.jpg[/IMG]
  17. I ostatnia fotka dziewczynek na dziś:) Siostrzyczki zjadły grzecznie kolacje a Korka na razie nie chce jesć ale t pewnie stres i jutro na pewno się przełamie:) [IMG]http://images47.fotosik.pl/335/e14328127d84ec0dmed.jpg[/IMG]
  18. Dziewczynki już u nas:) Od razu dostały fiprex na pchły, które po nich skakały (obroże jeszcze nie dojechały) i dostały pierwsza porcję aniprazolu. Megi i Jovanka dostały tez nowe obróżki z adresownikami. Siostrzyczki sa lekko wystraszone ale jak się je zacznie już głaskać to miękną i zaczynają się przytulać. Ciężko je tez zagonić do kojca z wybiegu ale jak już jedna wejdzie to druga idzie za nią. z Kora za to nie ma żadnych problemów - uśmiechnięta, zadowolona, machająca ogonkiem:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/328/130400f59adbc04fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/331/5050ac71a5e9c272med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/331/a051cb2a74d364c2med.jpg[/IMG]
  19. Dzisiaj ma przyjechać zamówiona przez Renię karma - Purina dla psów wrazliwych z jagnięciną; ja na prośbę Reni zamówiłam tez dla Suniek trzy obroże Bayera Kiltix. Siostry będą w jednym kojcu, a Korę planuję umieścić w jednym kojcu z Sonią, która tez opiekuje się Renata. Sonia jest bardzo spokojna, trochę boi sie innych psiaków, duzo siedzi w budzie wiec myslę, że z Kora się dogadają.
  20. A ja chciałam dodać, że za dzień , w którym Griza była na badaniach nie ma liczone za hotel bo wyjechała rano a wróciła późnym wieczorem. Do tego Magda, przywiozła mi troche za dużo Aniprazolu więc przejmuję go dla innych psiaków a Griza bedzie miała mniejsza opłatę za hotel. W sumie w tym miesiącu będzie mniej o 64 zł:)
  21. [quote name='Paulina78']HISTERYCZKA!? O masz, a co nabriola, ze taki ma przydomek :)? Jutro ciotka Renia ujrzy co w Jej Imieniu upchnelam do Was :)? Zeby tam sie usmiechala do ciotki, jak ona potrafi :)[/QUOTE] Taki ma charakter histeryczny - jak się cieszy to prawie płacze, jak się wychodzi z domu tez popłakuję, jak pies czy suka zbyt natarczywie ją wącha też piszczy:)
  22. Zbroje ma nadal bo to histeryczka jest i nie wiem czy coś głupiego nie przyszłoby jej do głowy. Ale już jej zostało mniej niż więcej - do niedzieli wytrzyma - wtedy będzie 10 dni to chyba można już zdejmować zbroję:) A jutro Sonia ma odwiedziny Renaty:)
  23. Griza czuje się coraz lepiej. Przez przypadek zostawiłam ją w kuchni, gdzie na stole stał koszyk z zakupami... Griza je rozpakowała.... zainteresowała się tylko szynką, którą zgrabnie wyjęła z folii i zjadła całe 15 plasterków:)
  24. Ja dziś w końcu odebrałam wymaz - wszytsto w nim wporzadku - wstawie wieczorem albo jutro fotki. Tyle ze lekarz powiedział, ze jak nie wyleczymy tarczycy to ucha się też nie wyleczy. Od razu dodaję, ze ja tylko cytuje opinię lekarza - nie znam się.
  25. [quote name='Ekiana']Coś tu cicho u Królewny, ja jej cały czas kibicuję :) A co u niej?[/QUOTE] Jak zwykle u Niuni wszystko w porządku - poprawiła się, prawie cały czas się usmiecha tyle że mało która sunia wytrzymuje z nią na spacerach bo ma ochote wszystkich dominować:)
×
×
  • Create New...