-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Nie wiem, czemu nikt nie dzwoni do Amikat tylko chcą żeby to Ona dzwoniła?
-
I kolejny: [B][COLOR=#79a950][FONT=Arial]Odpowiedź na ogłoszenie [/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#333333][FONT=Arial][EMAIL="%[email protected]"][email protected][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#333333][FONT=Arial] odpowiedział na Twoje [URL="http://katowice.szerlok.pl/sprzedam/zwierzeta/oferta/52516f52646a593d/"]ogłoszenie[/URL]: [/FONT][/COLOR] [FONT=Arial][COLOR=#333333]Jeśli piesek nadal szuka domu, proszę o kontakt, ale nie wiem, czy polubi kota (wielki maine coone, długowłosy)Iwona 512263117 Częstochowa.Kot jest b. łagodny i już mieszkał z psem. [/COLOR][/FONT] [COLOR=#333333][FONT=Arial]Aby odpisać nadawcy, odpowiedz na ten mail. Jeżeli uważasz, że ta odpowiedź jest obraźliwa, jest to spam, lub próba oszustwa, możesz nam to [URL="http://katowice.szerlok.pl/oferta/answerViolation/525173546544593d/974d12f3684a94917323fa45639896/77dc2cf951a176a79294976e60036f2c/"]zgłosić[/URL]. [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=#333333][FONT=Arial]Aby odpisać nadawcy, odpowiedz na ten mail.[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#333333][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR]
-
Ten "groober" mi się podoba...:evil_lol: Ale nie bedę komentować. Tylko przekazuję.
-
[FONT=Times New Roman]Dostalam kolejnego e-maila.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Treść przesyłanej wiadomości: --------------------------------------------------------------------------------- Witam jestem zainteresowana adopcją stefcia,mam sunie rasy shit tzu i młodego owczarka,jestem wraz z moją rodziną zagorzałą miłośniczką zwierząt a zwłaszcza psów,adopcja polega na tym iż bedziemy go kochać jak nasze psiaki na pewno nie jestem miłośniczką rozmnażania,marzyłam o jeszcze jednym psiaczku....czyzby te marzenie się spełniło?moja shit tzu co 3 miesiące jest strzyżona przez groobera(psi fryzjer) wyczesuję ją codziennie,pragnę małego Stefcia adoptować gwarantuję mu duuuuużo miłości,troski i opieki,pozdrawiam [/FONT][COLOR=#9c9c9c][FONT=Verdana][B][COLOR=#5a5a5a][email protected][/COLOR][/B] [/FONT][/COLOR]
-
Maciaszku, ja dostałam tylko taki druczek - wydanie do DT. Żadnej umowy nie podpisywałam. Żadnego kuponu nie dostałam. Pani tylko mi powiedziała, że jeśli bym ją chciała sterylizować to mam się najpierw skonsultować z weterynarzem, bo Frania ma już sześć lat i powinna też schudnąć. Jeśli mogłabyś to załatwić, to byłoby super. W sprawie wizyty: Pani jest naprawdę bardzo miła. Mieszka z mężem, który ma własną firmę i czasami nie ma go całymi dniami w domu. Ona wychowuje dziewięcioletniego synka Damiana, który ma porażenie mózgowe. Pani nie pracuje, jest z synkiem cały dzień w domu, chociaż w czasie roku szkolnego Damianek jeździ do Ośrodka na warsztaty terapeutyczne od poniedziałku do piątku. Pani miała psa, osiem lat, przygarniętego od ludzi ktorzy go chcieli wyrzucić. Przygarnęła też kanarka, bardzo wiekowego, którego do dzisiaj wspomina... Pies którego wcześniej mieli, nazywał się Simba, był podobno bardzo do Damiana przywiązany. A chłopczyk też bardzo lubi kontakt ze zwierzętami. Pani zgodziła się oczywiście na sterylkę. Jeżeli byłaby możliwość wysterylizowania Franki bezpłatnie na Brynowie to byłoby super. Frania oczywiście nie będzie wychodziła sama, tylko zawsze z Panią. Całą rodziną wyjeżdżają często do lasu gdzie jest woda więc Frania będzie często "na łonie natury.";) No i co tu jeszcze.. Acha, Pani powiedziała, że Frania jej sie od razu spodobała, szczególnie ten jej ogonek. Jak macie jakieś pytania to proszę zadawać. Wiewiórka wraca dzisiaj. Ma numer do tej Pani a ta Pani ma numer do Wiewiórki. Mają się umówić dzisiaj lub jutro w Katowicach. Wiewiórka obiecała zadzwonć i powiedzieć jak się to wszystko udało. Nie wyobrażam sobie tylko jak rodzina Wiewiórki i Ona sama to przeżyją...
-
Na razie podniesiemy Rumcajsa!
-
Nie dostałam kuponu. Może Maciaszek wie jak to załatwić.
-
Nuka - wesoła suczynka o duchu szczeniaka ... Nuka za TM ...
Jasza replied to Ola la's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podniesiemy Amidę! -
Rozmawiałam z Wiewiórką wczoraj. Wracają jutro rano.
-
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
Jasza replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Ok! :cool3: -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
Jasza replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Prosimy o zdjęcia do ogłoszeń w takim razie! -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
Jasza replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Zaglądam. Jest mi niedobrze i źle. Jest mi tak cholernie wstyd, że jestem człowiekiem. I nic nie mogę zrobić. -
Napiszcie jeżeli możecie co ze sterylką? Czy Frania dostanie kupon na bezpłatną sterylizację, czy Pani musi ją sterylizować na swój koszt? Czy te 50PLN mają ewentualnie przy odbiorze zapłacić? Jadę prosto z pracy, dlatego czekam na odpowiedź.;) Wiewiórka przyjeżdża w piątek rano. Gdyby rodzinka była w porządku, to umówię ich z Wiewiórką na weekend. Ona im tez może o France dużo powiedzieć.
-
Dzisiaj idę na wizytę przedadopcyjna w sprawie Frani.
-
Super Facet sportowiec/wyczynowiec Franek - szukam najlepszego domu!
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
I dalej: ojej.pl nasipupile katowiczak hiperogłoszenia pupil.fr.pl -
Czekajmy na Wiewiórkę, niech ostatecznie się wypowie!:cool3:
-
Super Facet sportowiec/wyczynowiec Franek - szukam najlepszego domu!
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Zrobilam Frankowi ogłoszenia na: Alegratka Gumtree.katowice Szerlok.katowice e-zwierzak -
Mówiący piesek! ;)
-
Do góry Rumcajsik!
-
Super Facet sportowiec/wyczynowiec Franek - szukam najlepszego domu!
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Jestem w końcu i ja... Tak jak obiecałam, ogłoszenia już się robią. Dzisiaj jestem w pracy tylko do dziesiątej, potem jedziemy na pogrzeb. Zmarł nagle nasz szef. Tak, że od jutra obiecuję działać. Dodam tylko, że Franka widziałam parę miesięcy temu pod Kapeluszem w parku. Nie zapomniałam go. Jest piękny, Amikat. Wiesz, czego Ci zazdroszczę? Że psy które z Tobą mieszkają potrafią żyć zgodnie ze sobą. Ja do tej pory myślałam, że jedyną przeszkodą żebym miała drugiego psa jest mój TZ. I pracowałam nad nim usilnie. Ale kiedy na dwa dni zawitała pod nasz dach Zuzia ( potem Reyes zawoziła ja do Białegostoku, do super Domu) to okazało się, że mój Reksio - dwadzieścia centymetrów złości - nie daje jej żyć i momentami bylo nieciekawie. No i teraz cały czas rozmyślam, czy drugi pies w domu to sprawa w ogóle w naszym przypadku możliwa.. Ech..