-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
I tak trzymać!
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Jasza replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Co osiem łapek - to nie cztery! Potwierdzam! -
Niby ON 6 miesięczny powykręcane łapki 5 kg :(MA DOM
Jasza replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Uściski dla przystojniaka! -
Zapisuję!!!
-
Leonardo!!! Obiecałam bazarek...nie miałam dostęp do internetu w czasie weekendu.. Fanty mam naszykowane - będzie w ten długi weekend - obiecuję!
-
Gremlin bulowata słodycz jak Reksio z kreskówki :D Już w DS
Jasza replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Na wizycie byłam, relację zdałam, ale w międzyczasie się okazało, że nie chodzi o Gremlinka, tylko o Diego. Jeżeli macie wątek - podeślijcie. -
Brutus – pies z parkingu - MA WSPANIAŁY DOM !!!
Jasza replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Ja pamiętam o ogłoszeniach, ale mam teraz troszkę zamieszania w pracy, a w domu przy komputerze praktycznie nie siadam.. -
Gremlin bulowata słodycz jak Reksio z kreskówki :D Już w DS
Jasza replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Witam .. W niedzielę pojadę na wizytę. Mam nadzieję, że wieści będą dobre, bo ostatnie moje wizyty były wszystkie dziwne i domy takie, że żadnego psa bym nie oddała... Na CZK jest rodzina z Siemianowic, dodana przeze mnie... Ale to była ulica Brzozowa. Chcieli AST-a a mieli szczeniaczka przywiązanego do ściany łańcuszkową smyczą, obsikanego po pachy... Napiszcie na co mam zwrócić uwagę proszę, wątek jest krótki, o bullowatych nie mam pojęcia... 1.Co z transportem? 2.W jakiej miejscowości przebywa pies? 3.Co z kastracją? 4.Co z zostawaniem w domu? Radzi sobie? Ja jestem na DOGO dzisiaj tylko do 15.00 Dajcie znać proszę, bo nie chcę iść w ciemno... Mój telefon: 514-518-167 Jutro mnie prawdopodobnie nie będzie. -
Niby ON 6 miesięczny powykręcane łapki 5 kg :(MA DOM
Jasza replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Bela51...najpierw zobaczyłam zdjęcia na fotosiku, potem przeczytałam że to Ty, a juz myślałam, że Katarzyna Figura Supełka odwiedziła..naprawdę!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: -
[quote name='kuba123']Saba z klatki od wczoraj w DT- najlepszym jakie mogliśmy sobie dla niej wymarzyć[/QUOTE] No to pięknie! Coś więcej wiadomo? Przepraszam, bo może to dla Was oczywiste, Saba ma swój wątek??
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Jaszko, będą miały dobrze ;) A do mnie dziś za to nowy lokator przyjeżdża :D :D :D [IMG]http://adopcje.kroliki.net/adopcje/bolsik_poznan_4.jpg[/IMG][/QUOTE] To już dzisiaj??? To czekamy na zdjęcia i relacje również! Oby Bolsik dojechał szczęśliwie i szybko się zaaklimatyzował! Ciekawe, jak go przywita Twoja chomiczka...:eviltong: -
Ale nasze spacery nie polegają tylko na bieganiu i szleństwach... W jedną stronę naszej trasy idziemy na przykład 1.5 godziny..Potem rozkładamy się na łące, ja czytam, ogony gryzą świńskie uszka. Bawimy się w chowanego w trawie sięgającej pasa, Miśka kopie namiętnie mysie nory, do momentu, aż prawie cała się w nich nie zmieści, czeszemy się... Dwa ostatnie dni były na przykład "odwiedzinowe", byłam z nimi na krótszych spacerach, ale miały atrakcje innego rodzaju - nowe zabawki ( u mojej mamy) jeszcze z niewydłubanymi oczami, i szukanie [B]mnie [/B]po całym mieszkaniu ( one to uwielbiają..) Reksio lubi się bawić w szukanie rożnych przedmiotow pochowanych w całym mieszkaniu ( najczęściej rękawiczki z czymś w środku) ale Miśki to nie kręci w ogóle... A jak się zdarza dzień, że nie zdzierżę - to muszą troszkę przystopować, wiadomo. Nie ma problemu.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wiecie, jak to jest ze zdjęciami....Zawsze najpiękniejsze momenty zdarzają się wtedy, kiedy aparatu nie ma.. Ale staram się... Papużki pojechały dzisiaj do Proclav... Darek obiecał zdjęcia irelacje... Smutno. -
DASZA - już w DS, dołaczyła do sfory Andy'ego :)
Jasza replied to mshume's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk']Mój słodki prawie jamnik !!![/QUOTE] Zaraz wpadnie Andy i sprostuje, że już nie Twój, tylko WYŁĄCZNIE jego....:evil_lol: -
Negri piękna sunia mieszanka colie i ON, MA DOMEK!!!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Nie wiem ile wiecie dziewczyny,ale jak dla mnie też to wszystko podejrzane.. Negri - musisz jeszcze poczekać.... -
Cudny Mychol!!! A Twój synuś Megii - też chyba zadowolony, jak widać na zdjęciach?:loveu:
-
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy!! -
Niby ON 6 miesięczny powykręcane łapki 5 kg :(MA DOM
Jasza replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Iv - niezła sumka! I uściski dla Supełka przesyłamy -
[quote name='Florentynka']Ech, Wy tu o urlopach a ja mam utop i utrop, a urlop to pewnie na emeryturze dopiero... [B]A z tym "zrób coś" i "zawołaj go/ją" to święta prawda jest. U mnie ten tekst najczęściej chodzi jak TŻ jest molestowany przez[/B] [B]Łucję parówę[/B].[/QUOTE] Brzmi nieźle....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No racja, dużo ważnych wątków, na które trzeba zajrzeć.. I niestety coraz więcej...:shake: Wczoraj był dzień odwiedzinowy ( Dzień Matki w końcu!) więc ogony nie były w lesie w ogóle, za to wieczorem wzięłam Miśkę na półtoragodzinny spacer osiedlowo-parkowy. Na szczęście spotkaliśmy Ramzesa i były dzikie gonitwy, potem spokojne " zwiedzanie " zaułków przeróżnych, wreszcie spotkanie z miłością Misi - olbrzymim ON-kiem Neo.:loveu: Pierwsze ich spotkanie kiedyś skończyło się poturbowaniem Miśki, ale od tego czasu dużo się zmieniło i teraz Neo Miśkę ignoruje, da jej najwyżej dużego buziaka na przywitanie i przestaje ją zauważać. Mała natomiast całuje go namiętnie z każdej strony, popiskując przy tym, przysiadając przed nim i obejmując jego pysk łapkami..Zaczepia go, kładzie się przed nim, szczeka, zaczepiając go do zabawy... Przekomicznie to wygląda..:eviltong: Z Neonem była jego nieodłączna towarzyszka, łaciata mała Urwiska, z którą się moja Misia też kumpluje, ponadto wnuczka sześcioletnia "Urwiskowej" Pani... Były znowu wygłupy, Misia bardzo fajnie reaguje na dzieci, co dla mnie jest znowu czymś nowym, bo Reksio ( tradycyjnie ) dzieci nie trawi, a już piszcząych, skaczących - w szczególności. Wróciłyśmy do domu, do drzemiącego na fotelu Reksia, Miśka wybiegana i nocka fajnie przespana. Podoba mi się, jak po takich spacerach Reksio wita Miśkę, kręcąc dupką, i obwąchuje ją dokładnie, oj, dokładnie... Gdzie była, z kim biegała, co robiła, kogo spotkała...z kim się za jego plecami umawia...:evil_lol: Mam dużo zdjęć leśnych jeszcze, tylko czasu brakuje, żeby je wstawić... Pewnie w sobotę znowu... -
DASZA - już w DS, dołaczyła do sfory Andy'ego :)
Jasza replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Przyznaję, uśmiech ma boski! A co do biegania, to uwielbiam patrzeć na Misię bawiącą się z amstafkiem Ramzesem - dwa tajfuny śmigające w trawie! I też co chwila któreś z nich zalicza wywrotkę. Jak Ramzes przygniecie małą, Miśka piszczy, wtedy jest chwiowy, kilkusekundowy spokój, Ramzes siada, przekrzywia głowę, patrzy, klepie ją łapką, jakby chciał powiedzieć: "Ej, no już ok!" i dalej gonitwa. Jak już języki fruwają w powietrzu, to spacer może być kontynuowany i każdy spokojnie idzie w swoją stronę. Oj, przepraszam, rozpisałam się, jakbym była na Misiowym wątku...:oops::oops::roll: -
W sprawie BAZARKÓW: 1. W sobotę wystawię bazarek ze [B][U]swoimi fantami.[/U][/B] [B][/B] 2. Mogę wystawić też bazarek z fantami [B][U]Istar[/U] [/B]- wyślij mi proszę zdjęcia na PW lub mailowo, wolałabym, żebyś Ty potem zajęła się wysyłką. Ja wysyłam fanty z pracy, firmową pocztą, oddaję potem pieniądze do kasetki, ale zbyt dużo paczek lub listów wysyłać nie mogę... Czy takie coś Ci [B][U]Istar[/U][/B] odpowiada? Zaglądałabyś wtedy na bazarek, odpowiadała na ewentualne pytania a potem powysyłała fanty?