-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
No właśnie o to mi chodziło.. Chociaż czasami tak się zdarza, że człowiek i pies jak się spotkają, to jakaś magia się dzieje i szybciutko się dogadują, taka miłość od pierwszego wejrzenia...:cool3: A ZuziaM "przetarła szlaki"..(zaklinaczka psów!) Dagusia wie, że czlowiek to niekoniecznie samo zło...
-
Moja Miśka też dźwiga nogę jak sika... Inaczej niż Reksio, ale nie do końca "po dziewczyńsku"... Uściski dlaTinki!
-
Łatka - malutka, słodka, przerażona jest już w domu!
Jasza replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Łatko,niech Cię ktoś wypatrzy! -
Dziewczyny, jak dobrze, że ją zabieracie! Pomogę w ogłoszeniach, podajcie tylko kontakt, dzisiaj zrobię Alegratkę i Gumtree,w jakiej miejscowości Mysia przebywa?? Do jakiego miasta jedzie do DT??? Faceta, który tą maliznę dał na łańcuch, niech pokręci.. Nie mogę przezstać się wpatrywać w zdjęcia jak ona się wita z Wami i skacze.... Co z drugim maluchem??? Spuszczony chociaż???
-
Negri piękna sunia mieszanka colie i ON, MA DOMEK!!!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści. Lepiej dmuchać na zimne... -
Też jestem ciekawa, ale ładnemu we wszystkim ładnie...
-
Andzike- zazdroszczę okrutnie.. My się będziemy urlopować dopiero w lipcu...:roll:
-
Zapisuję. Zaraz poczytam.
-
A może tytuł zmieńcie dziewczyny....;)
-
Negri piękna sunia mieszanka colie i ON, MA DOMEK!!!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Oj, trzeba koniecznie wyjasnić...:shake: -
Czekamy niecierpliwie!
-
Negri piękna sunia mieszanka colie i ON, MA DOMEK!!!
Jasza replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Trochę inaczej postrzegam mimo wszystko papugi i psy. Maja i Gucio mają siebie, z nami, czyli mną i moim mężem nie są aż tak związane... Nie sądzę, żeby zmiana miejsca wyszła im na gorsze. Jeżeli trafią do domu, gdzie będą miały opiekę, troskę, możliwość swobodnego fruwania i nikt nie będzie na nie polował, to myślę, że wręcz odżyją. Nie raz w czasie wyjazdów trafiały do moich rodziców albo mamy i siostry męża i nie było żadnego problemu. Nie były osowiałe, zachowywały się jak najbardziej normalnie, jadły, śmieciły na potęgę, hałasowały.... [I][B]"Kompletnie nie rozumiem czemu bez żadnych prób stawiasz na nich krzyżyk.[/B][/I] " To nie tak... Myślałam o tym wcześniej, teraz jednak wiem na pewno, że ryzyko jest zbyt duże. Nie chcę, żeby Maja siedziała cały czas w kącie klatki i bała się dziubek wystawić. Nawet jeżeli nauczyłabym Misię je ignorować. -
Brutus – pies z parkingu - MA WSPANIAŁY DOM !!!
Jasza replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Ale nic na siłę. Chcę, żeby trafiły do super domu. -
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Mnie może szukać kto chce i gdzie chce. I tak w ogłoszeniach które robię podaję swoje dane... Na różnych wątkach rownież. Inaczej się nie da. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
No nie wiem, co dla nich będzie większym stresem.. A w tym momencie zależy mi na ich zdrowiu, dobrym samopoczuciu i komforcie. A nie na tym, żeby Miśkę szkolić. -
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Jasza replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Dara9 - witamy serdecznie! Fajnie, że jesteś! Już Wam zazdroszczę tych pierwszych chwil, tego poznawania się, kupowania wyprawki...ech, róbcie zdjęcia, piszcie duzo, czekamy na to wszyscy! -
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
Jasza replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Ależ się porobiło..... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Jasza replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Reksioteż "poluje" na papugi, mimo, że trafił do nas jak już Majeczka była. On jednak się ogranicza do szczekania,kiedy latają mu nad głową ... Od kiedy jest Misia i od kiedy obydwa ogony "uwzięły" się na Maję i Gucia, nie chcę ryzykować. Kiedy nas nie ma papugi są w klatce, kiedy wrcam z pracy, otwieram klatkę i do wieczora papużki mają "wolne". Wyobrażam sobie jednak, że nie są w komfortowej sytuacji.... coraz rzadziej wychodzą z klatki... Wczorajsze wydarzenie tylko potwierdziło moje obawy. Nie będę eksperymentować. Oczywiście jak tylko widzę, że Misia zaczyna obserwować klatkę i się czaić, to odwracam jej uwagę. Jak wskakuje na fotel z ktorego ma najbliżej do klatki ( co prawda nie dosięgnie jej..) to klaszczę, mówię NIE i Miśka zeskakuje. Jednak,tak jak pisałam,nie chcę ryzykować. Tysiąc razy upilnuję, tysiąc pierwszy nie.. Poza tym..czy Maja i Gucio mogą być szczęśliwe w takim układzie? Pół dnia w klatce, drugie pół - w ciągłym stresie... -
[quote name='__Lara']Jak ona się otworzyła przy Tobie ZuziuM :Dto niesamowite! :D A coś tu ostatnio cioteczki wywiało...[/QUOTE] Ciekawe jak reaguje na inne osoby? Czy tylko do Ciebie Zuziu ma takie zaufanie? Czy np.Twoja mama może ją pogłaskać? Albo inna "obca"osoba?
-
Łatka - malutka, słodka, przerażona jest już w domu!
Jasza replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
I takie psy w schronie siedzą....Ech.. Do mnie dzwonila wczoraj kobieta w sprawie szczeniaka, ale powiedziała, że w zasadzie wolałaby starszego psa, który jest już "odchowany". Jej córki wolą szczylka. Powiedziała, że się naradzą i ewentualnie zadzwoni. Jeżeli tak, to polecę jej Łatkę. -
Kochani... Szukam domu dla dwóch papużek falistych.. Miśka niestety zaczęła coraz bardziej i coraz częściej zwracać uwagę na klatkę.. Wczoraj złapała majeczkę i wyrwała jej ogonek.. Na szczęście mój mąż zareagował błyskawicznie, ale papużki są mocno wystraszone, nie sądzę, żebym Miśkę przekonała, żeby na nie nie polowała a boję się i nie chcę ryzykować. Siedzenie w klatce nie wchodzi w grę. Chciałabym, żeby znalazł się dla nich dom, gdzie nie będą się bały i gdzie nikt nie będzie na nie polował. Dom, gdzie będą mogły swobodnie fruwać.. Maja jest u nas pięć lat, takmi jej żal strasznie.. Gucio to wariat, ale Majeczka to taka ciaputka, można ją wziąć do ręki, a ona nawet nie próbuje uciekać.... (Maja na zdjęciu, to ta z prawej..)
-
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Jasza replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Kochani... [B][SIZE=3]Szukam domu dla dwóch papużek falistych..[/SIZE][/B] Miśka niestety zaczęła coraz bardziej i coraz częściej zwracać uwagę na klatkę.. Wczoraj złapała majeczkę i wyrwała jej ogonek..:placz::placz: Na szczęście mój mąż zareagował błyskawicznie, ale papużki są mocno wystraszone, nie sądzę, żebym Miśkę przekonała, żeby na nie nie polowała a boję się i nie chcę ryzykować. Siedzenie w klatce nie wchodzi w grę. Chciałabym, żeby znalazł się dla nich dom, gdzie nie będą się bały i gdzie nikt nie będzie na nie polował. Dom, gdzie będą mogły swobodnie fruwać.. Maja jest u nas pięć lat, takmi jej żal strasznie..:placz::placz: Gucio to wariat, ale Majeczka to taka ciaputka, można ją wziąć do ręki, a ona nawet nie próbuje uciekać.... (Maja na zdjęciu, to ta z prawej..) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3c194ac36b1043c2.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/297/3c194ac36b1043c2med.jpg[/IMG][/URL]