-
Posts
22228 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jasza
-
Kasiu, do mnie nigdy wcześniej nie dzwonili... Ja zawsze wydzwaniałam a i tak nie wytrzymałam i po Miśkę pojechałam już chyba przed drugą.... Lepiej mi było czekać w poczekalni. Zresztą Stefanek może nie dzwonić, bo już ma następnych pacjentów, albo następną operację. Tam mają naprawdę młyn. Będzie dobrze!
-
Najgorsze dla mnie jest zawsze oddanie psa i zostawienie go .... Na szczęście jak ostatnio Miśkę zostawiałam to najpierw jej podali uspokajacz i pozwolili przy niej posiedzieć, dopiero jak się zrobiła senna, to wetka ją zabrała na rączki i ...ja spłakana do mamy, i czekałam też na telefon. Kasiu - wiem jakie nerwy znosisz. Trzymaj się.
-
Trzymamy! Durś a ciągiem!
-
Maleńka jest na pewno skołowana. Dobrze, że już bezpieczna.
-
Kciuki. Czekam na wieści. Oby najlepsze.
-
Jestem! Przyszłam! Dusia jest obłędna!! Obłędna do niemożliwości! Nindża słodziak - jak to maluch, ale Dusia....taki komiksowy piesek. Moc. Długo u Was miejsca nie zagrzeje, Czaputkowa. A tak w ogóle to witamy na Dogo.:loveu::loveu: Cudni jesteście.
-
Kasiu - coby się udało wszystko! Klinika w Chorzowie Batorym jest według mnie świetna. Moją Miśkę uratowali wtedy na samym początku jej pobytu u nas, pamiętasz? Tam z nią jeżdziliśmy na kroplówki. I dzwoniliśmy o 4 rano. I operację ogona też tam miała, z Reksiem jeżdzimy tam od prawie pięciu lat, był tam kastrowany. Doktora Fabisza i doktora Stefanka a także doktor Ewelinę Pałys polecam z całego serca. Wiem, że nerwy są i trudno, żeby było inaczej. Łzy...sporo ich tam wypłakałam. Za to jak już będzie po wszystkim - odetchniecie. Myślę o Was ciepło. Kciuki ściskam. Czekam na wieści.
-
Trzymamy Ziuzia!
-
Zaraz lecę na wątek! Andzike - cudni jesteście! Wy i Czaputkowie!
-
[quote name='brazowa1']Ale wet miał rację. Jeżeli miał wydac zaswiadczenie o stanie zdrowia ,aby pies mógł jechac srodkami komunikacji miejskiej,to podstawą jest zaświadczenie na wścieklizne.[/QUOTE] No właśnie. Dzisiaj Czekoladka jedzie, prawda? Kciuki za szczęśliwą podróż.
-
Oooo! Takie wieści! Tola została Krakowianką.. Trzymam kciuki, żeby się sunia dobrze tam poczuła, żeby szybciutko się dogadała z domownikami i czekam na wieści.
-
Maleńka suczka do kochania przytulania ma już swój domek
Jasza replied to abra64's topic in Już w nowym domu
Jakieś wieści? -
Znajdziesz Ją na wątku Cacka w moim podpisie.:lol:
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
Jasza replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja też raczkuję i też klikam trochę w ciemno. Czytam wątek małej cały czas..tylko niewiele mogę pomóc niestety... -
Majqa oczywiście!
-
[quote name='ladySwallow']A skąd tutaj Kana? Zbieramy na moje, będę płaciła od razu za nią i Cinka, który też u fur.[/QUOTE] Uuups! Weszłam przed chwilą na wątek o którym ktoś wcześniej pisał w kwestii podobieństw Czekoladki i Esti i mi się pomieszało. LadySwallow - poproszę o konto. Chociaż 10 PLN wpłacę.
-
Brązowej chyba chodziło o to, że w czasie podróży mała może uciec ( tfu tfu) i wtedy ten identyfikator który ma, musi wytrzymać, zdać egzamin do momentu aż się sunia znajdzie. Odkręcany identyfikator nam się zgubił po 10 minutach na spacerze, więc jakoś nie mam do nich zaufania, alw wiadomo - jeden drugiemu nierówny. Summa sumarum - ważne żeby mała była "opisana" i pilnowana jak oczko w głowie, bo czytając ostatnio wątki na Dogo widać, że życie pisze różne scenariusze. Na czyje konto zbieramy? Evel? Kana?