Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Furciaczku, a ja się wzruszyłam oglądając filmik z Czoko i Twoim tatą. Jeju, jak ona się garnie do człowieka, tylko tak nieśmiało, jeszcze się boi malutka... Cudna jest i chyba ciężko Ci się będzie z nią rozstać.
  2. Poczekamy! Zdrowia dla Grażyny -uściski dla Uranka!
  3. My też ślemy wirtualne uściski i zazdrościmy tym, którzy mają [B]szansę[/B] na te "nie-wirtualne" tylko prawdziwe....
  4. Podpisuję się pod tym co napisała Irenaka. Maluszki - będziesz je szczepić Aniu?
  5. Cieszę się, że maluchy w domach. Z Rubikiem....masakra, już lecę...
  6. Pamiętam Lunę oczywiście. Była już raz u Ciebie na DT prawda? Ależ ludzie...niech im tam za granicą...zresztą nieważne.:angryy: Zrobie Lunie jutro ogłoszenia. Piękna jest.
  7. Długo pewnie szukać nie bedą....;)
  8. Ja też. Taki prawdziwy dobry dom.
  9. Matko, Heniu, ja naprawde nie wiem jak pomóc..może z ogłoszeń szczeniaków w gazecie odezwie się ktoś kto chciałby przygarnąć większego trochę szceniaka..bo Rubik to przecież też jeszcze psie dziecko...
  10. Czekamy. Dom musi być najlepszy z najlepszych!
  11. Brawo Furciaczek! Brawo Czekoladka!
  12. No...jedzenia to ma masę!! I jeszcze domowe! Kciuki nadal zaciśnięte.
  13. Remik nie do poznania! Choć nie lama tylko bardziej..ja wiem...owca? Mania cud-miód!
  14. Ogloszenie w gazecie się ukazało, chć mi je trochę przycięli. Mma nadzieję, że ludzie będą dzwonić, może i dla Rubkia dom się znajdzie.
  15. A ona się pojawiła blisko Twojego miejsca zamieszkania? Gdzieś na odludziu, czy na osiedlu? Może mogłabyś popytać czy ktoś jej nie widział? Kurcze...może się pokaże jeszcze...
  16. [I][U]Sosnowieckie schronisko[/U][/I] pisała, że ma dom dla suni...wiadomo coś?
  17. Znajdzie się taki dom dla Cacka o jakim piszesz i o jakim marzysz Majqo. Mi się kiedyś zdarzyło zabrać ze schroniska i zawieźć do DT u Javeny Bellę - szczeniaka z przepukliną i kaszlem kennelowym. Podobna była do Niuni - pewnie tak gończa musiała wyglądać w wieku trzech-czterech miesięcy. Teraz po wielu miesiącach dostałam od Javeny i DS Belki zdjęcia małej wtulonej w nowonarodzoną córeczkę Pani ktora ją wyadoptowała i ktora z mężem stworzyła jej fajny, cieply dom. Ostrożności nigdy nie za wiele, ale dobre historie też się zdarzają, dobre domy ( choć nie na pęczki niestety) to gdzieś tam sa i ...ktoryś z nich czeka na Cacka.
  18. Tak. Brrr Majqo. Czytam, że Sylwiaso ma dobre przeczucia ( i ja o swoich też pisałam) może więc... (Zdjęcie - wiadomo - MOC.)
  19. [quote name='Betbet']Natalia, mam nadzieję, że czytasz ten watek po kryjomu sobie i widzisz jakim jesteś potworem. Pies się nie rusza, nie biega, nie cieszy??? To coś Ty mu do cholery robiła?????????? Bo jest drugi dzień u obcej osoby po długiej i stresującej podróży a cieszy się jak szczeniak!!!! Taka piekna, radosna sunia... Im weselszą widzę Czoko, ufną, radosną, tym bardziej mam ochotę komuś tu walnąć w łeb:angryy:[/QUOTE] Ja tez mam nadzieję, że czyta i że juz nigdy nie weźmie żadnego psa. Tylko tyle. Fur - ukłony.
  20. Ale zaczepialska!!!:loveu::loveu:;)
  21. To świetnie! Trzymam kciuki, żeby Ola mogła sprawdzić dom.
×
×
  • Create New...