Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Jaszka dziękuje :-)
  2. Nie wiem czy jestem obiektywna...chmmm...dla mnie każdy pies jak się tak napatrzę, to się staje piękny i coraz piękniejszy. O moich to nie wspomnę ;-) Ale Frida jest ładna, piękna w takim klasycznym rozumieniu. Proporcjonalna, bezbłędnie umaszczona, jak namalowana. Co do pytań o rase - to ja już wysiadam. Jak Miśka miała ogon i byla szczuplejsza to często w lesie słyszałam, "te, to ten pies co pasie owce" ;-)
  3. [quote name='sleepingbyday']dowiedz się prosze przy okazji, dlaczego ten jeden ząbal został? ciekawa jestem :p[/QUOTE] Ja też :p:p
  4. Ej, ale dawno u Was nie bylam! Ale Sońka zarosla!! Ale cudna - jak zawsze! W każdym wydaniu wygląda bombowo! Winter - zazdroszczę męża troszkę ;-) Albo może nawet nie troszkę....
  5. Jaszka to szczęściara jakich mało. A z Edytą rozmawiamy i mailujemy prawie codziennie - teraz tylko mailujemy, bo mi się skończyły darmowe minutki ;-) - i jest wyjątkowym człowiekiem, cieszę się, że Ją poznałam. Grosziwo - nie duś, nie duś ;-)
  6. Teraz może całować bezkarnie ;-) Lilko - dotarł ten szampon??
  7. Próbuję w niej dostrzec psa którym kiedyś będzie......
  8. Oooo! Cześć Grosziwo :loveu: :loveu: :loveu:
  9. Jutro sterylizacja Jaszki. Kciuki proszę ;-) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/345259bf09766dc7.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1212/345259bf09766dc7.jpg[/IMG][/URL]
  10. Zaczynają się pojawiać pierwsze ogłoszenia. Proszę o kciuki mocne.
  11. A Bazyl i tak wygląda jak młodzieniaszek :-) I ta pluszowa korona - kojarzę ją z wielu twoich zdjęć - nasze pluszaki - oprócz zająca ! - to tak długo nie żyją....
  12. Cieszę się, że wszystko dobrze! Czekamy na zdjęcia po zabiegach upiększających :-) Jak nocka?
  13. Cześć Pixolku! Przy porannej kawie. Dziewczyny, a może ogłoszenie w Gazecie Wyborczej? Tylko nie wiem jak się to załatwia....ale słyszałam że jest spory odzew.... Kiedy Pixie wraca do Lasku?
  14. Nieprzytomnie piękna! I taka...arystokratyczna, już do mojej niezdarnej kuli podobna tylko spojrzeniem ;-) Zaczepiają Was Roszpunko ludzie na ulicy, pytając i zachwycając się Fridą?
  15. Justyna, wklej może wątek Sziry z forum Emir do pierwszego postu, tam są wieści na bieżąco. Przeklejam: Wczoraj: 20.38. Rano stwierdziliśmy, że suka jest bez kontaktu, zwiotczała, nie reaguje na glos; podnoszona głowa opada bezwładnie. Natychmiast została przewieziona do lecznicy i podłączona do kroplówki. Wezwaliśmy na konsultację drugiego lekarza wet. [B]Sunia ma ok. 1,5-2 lat ( widoczny kamień nazębny); waży 7,6 kg;[/B] temp. 41,0 o C. [U]Pobrano [/U]zeskrobiny w kierunku pasożytów zewnętrznych dermatofitów, wymaz bakteriologiczny, krew na profil rozszerzony + T4 Po odzyskaniu przytomności przebadana. [U]Leczenie:[/U] ZYLEXIS co 48 h SYNOLUX METACAM RINGER + DUPHALYTE CATOSAL IMMUNOACTIV BALANCE tabl. OMEGAN BB&RECOVERY BALANCE sunia jest odżywiana pozajelitowo ( w kroplówce) żywienie normalne co 4 h do picia woda z miodem lub z glukozą konieczne ograniczenie utraty ciepła ( ubranko lub mata grzewcza) [U]W badaniu klinicznym :[/U] kacheksja, błony śluzowe blado różowe, czas kapilarny 1,5 sek.; wypływ śluzowo-ropny z nosa; silny kaszel reaktywny; tkliwa okolica krtani i tchawicy; osłuchowo wzmożony szmer krtaniowo- tchwiczny; niewielkie szmery sercowe powiększone dość znacznie węzły chłonne podkolanowe i podżuchwowe, odwodnienie [U]skóra[/U] uogólnione wyłysienie łojotok tłusty miejscami powierzchniowe ropne zapalenie skóry odleżyny objaw szczurzego ogona ubytki symetryczne w małżowinie usznej ( do obserwacji) w tej chwili wypełniajace się ziarniną. [B]Stan ogólny zły; rokowania niepewne.[/B] [B][/B] [B]Noc minęła spokojnie. Suka jest w kontakcie.; przestała się trząść. Kaszle uporczywie i bardzo ją to męczy. Kolejna kroplówka j.w zaaplikowano FRONTLINE W dalszym ciągu odwodnienie Temp 40,1 oC 2 dawka ZYLEXIS. Żywienie co 4 h Jutro kolejna kroplówka ( zdj. wklei Isadora)[/B]
  16. Figu jest jedną z tych osób, które pomagają bezinteresownie, jest cudna - i należą się Jej ogromne podziękowania!
  17. Greta ma także na Dogo nick Kuna - podpowiadam, w razie gdybyś Agato chciała Ją zaprosić na wątek. Zdjęcie z twoim TZ-tem - przecudne!
  18. Mnie już nic nie zdziwi, naprawdę.. Kiedyś byłam na wizycie przedadopcyjnej i zastałam szczeniaka przywiązanego łańcuszkiem do ściany, zasikanego i płaczącego... Musiałam astka "obiecać" żeby mi szczeniaka oddali... I nie byli skrępowani całą sytuacją. Dla niektórych to coś normalnego ....niestety. A ci ludzie z Sosnowca - nie wiem czy zaplanowali zabrać psa z daleka, żeby nie bylo "kontroli" - nie wiem i na szczęście już się nie musimy nad tym głowić. Ważne, że Pixie bezpieczna.
  19. Kupiłam 130 ogłoszeń dla Lenki. Czekam na linki do aktywacji.
  20. [quote name='AniaiJanek']Masakra... Macie moje 20 zł deklaracji stałych, od stycznia, więcej nie mogę, mam też zobowiązania... Biedna Pixi. Co do wizyt przed adopcyjnych... Ja widzę coraz mniejszy sens ich przeprowadzania. Można mówić to czego my oczekujemy a myśleć inaczej i robić inaczej. [B]Dziwne tylko ,jak ktoś trafnie zauważył ,że ściągali Pixi taki kawał... [/B] Nie było problemów z odebraniem Pixi od nich?[/QUOTE] A mnie to akurat nie dziwi. Gdyby po nią jechali sami, płacili za transport - wtedy to by może było dziwne. Ale to dziewczyny kombinowały, starały się, organizowały - żeby Pixie zawieźć. Tym ludziom było wsio ryba - ich to nic nie kosztowało - ani wysilku, ani pieniedzy. Niestety przypomina mi się to, co kiedyś mi napisała Zerduszko.... Podajemy ludziom "psy na tacy'..:-( Nawet do schroniska nie muszą jechać i płacić "wykupnego". Przywozimy psa pod drzwi. Z wyprawką, zaszczepionego, wysterylizowanego, z książeczką zdrowia, smyczką, zabawkami, karmą.... Są różne sytuacje - wiem,ale tak to generalnie wygląda. (Sama do siebie też to piszę...)
×
×
  • Create New...