Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Mamy na oku dt płatny, niestety koszt to 300 zł miesięcznie, ale warunki domowe, choć nie ukrywam, że boję się następnego psa w hotelu, bo niestety co jakiś czas trafiają psy, których koszty leczenia są spore a wpłat na nich nie ma, choćby Murzynek, teraz 11 letnie yorczka, która też będzie potrzebować kasy. Co wtedy zrobimy? Muszą być deklaracje przynajmniej na 200 zł miesięcznie. Beata, która oferuje płatny hotelik domowy może zabrać Chudego w piątek, jest prawie stale w domu, wychodzi na parę godzin dziennie. Ale wciąż mam nadzieję, że ktos się zlituje nad Chudym i da mu bezpłatne dt Dziewczynę znam osobiście jeszcze ze spotkań z goldenami.
  2. Niestety psy, które są w hoteliku czy w dt ostatnio w nim zostają dożywotnie, a 4 pies na stałe w płatnym hotelu to wg mnie za duże obciążenie, fajnie jest na początku kiedy jest dużo wpłat na takiego psiaka, a potem watek powolutku cichnie i jest coraz trudniej zebrać na pokrycie kosztów utrzymania, a trafiają nowe psy, równie chore jak Chudy. Bardziej nagłośnić sprawę na FB, popytać się wśród znajomych. Uważam, że dobrym pomysłem jest zabranie Chudego na chwilę do domu i poobserwowanie jak się zachowuje zostawiony sam w domu, gdy będzie grzeczny na pewno szybciej znajdzie dt.
  3. to nie jest dobry pomysł, bo nie można znowu po 2 miesiącach oddać go do schroniska, albo dt albo czekamy na ds, nie można dać psa tylko na 2 miesiące i potem z powrotem do koszmaru... Ale to moje prywatne zdanie, każdy może mieć inne.
  4. zapisuję
  5. Przepuklina pępkowa jest częsta u szczeniaków, szczególnie jak poród suka miała ciężki, Moja Arna nie potrafiła dostatecznie mocno przegryźć pępowiny i wszystkie szczenięta musiałam poddać zabiegowi, z tym że robiłam to jeszcze przed wydaniem ich do domu, ale to były rodowodowe jamniki szorstkowłose więc miały nie być sterylizowane. Arna bardzo ciężko przeszła poród i już potem nigdy nie dopuściłam do tego żeby miała szczeniaki. Z Besią nigdy nie było tego problemu, od pierwszego porodu prawidłowo przygryzła pępowinę, czyli dostatecznie mocno żeby nie utworzyła się pępowina. Kiedyś słyszałam, że często młode suczki przy pierwszym porodzie nie potrafią dostatecznie mocno tego zrobić, ale z moich obserwacji wynika raczej, że jest to związane z porodem - czyi jak znosi go dana suczka, np. przy ostatnim szczeniaku może mieć już mniej siły na przygryzienie odpowiednie pępowiny. No i przepuklina pępkowa nie jest związana z wiekiem, po prostu jest od urodzenia, czyli inaczej niż ta prawdziwa jelitowa, która często jest zagrożeniem dla życia, pępkowa w przeważającej większości nie jest zagrożeniem, no chyba że nie zoperowana a suczka dorośnie i ma szczenięta, wtedy może się powiększyć i być groźna. Empik suczką nie jest, więc zagrożenia nie ma...
  6. Siwek był kiedyś w domu tymczasowym, największym problemem był drugi pies o którego był bardzo zazdrosny. Opiekunka nigdy nie mówiła, że załatwia się w domu, ale był bardzo zaborczy. Z tego co mówiła był problem żeby został sam w domu, niestety szczekał jak zostawał, ale psy się zmieniają i mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, ale lepiej żeby był jedynym psem w domu.
  7. Ale ten czas leci, pozdrawiam bardzo gorąco!!!
  8. też lubię takie uszyska!
  9. w sobotę przyciosam dwa płaszczyki od Miętusa, są w pokoju wolontariuszy, czarny z polarem i ortalionem jest bardzo cieplutki i powinien być idealny na chudego, sa dane w reklamówce do szafy obok stołu - u góry
  10. ale ślicznotki dwa!
  11. Mamy na tyle kasy, że przejechałabym się z nim do innego weta. Jak masz samochód, albo ktoś Cię podwiezie to zabierz go na konsultację do Skolika, ale musisz poprosić by nie dawano mu nic do jedzenia w sobotę.
  12. śliczny maluszek, powinien być rozchwytywany!
  13. śliczna sunieczka, szkoda że nie ma dożywocia tak jak Bulcia, zawsze to jednak dom...
  14. ten szczeniak, który został później uśpiony w schronisku - Bazylek też miał takie puchate futerko, był bardziej puchaty niż reszta rodzeństwa, jak byłam u niego na wizycie poadopcyjnej - miał tak około 5 miesięcy to miał sierść nieco dłuższą niz jego zupełnie gładkie rodzeństwo, ale szału nie było żeby np. miał długi włos jak np. jamnik długowłosy. Puchate włosy mu wyszły jedynie sierść miała około paru cm długości. jak znajdę jakieś zdjęcia to wkleję, ale na dogo starsze wątki są zlikwidowane z na FB nie umiem znaleźć zdjęć. Empik ma zdecydowanie bardziej puchate futerko, może coś w rodzaju szpica???
  15. Mam to od roku wywieszone na mojej tablicy korkowej w pracy, też uważam że to jest piękne i bardzo wzrusza!
  16. ale odważny, większość psów boi się odkurzacza...
  17. trochę nie na temat, ale mam dziwną dogomanię i na ogólnym wątku nie mogę napisać, bo muszę kolejno i pojedynczo przewijać strony C zy Wy też tak macie??? Nie mogę nawet znaleźć strony gdzie byłby w miarę normalny widok, tylko wszystko jest jednym ciągiem...
  18. Kasiu, jest tyle psów potrzebujących miłości. Bazyl na pewno by nie chciał żebyś płakała po katach, tylko była uśmiechnięta z następnym psiakiem, któremu dasz dom i miłość! Tego Ci życzę w Nowym Roku, pamiętaj że drugie Bazyla już nie będzie, ale każdy jest kochany! Musisz zamknąć ten rozdział i otworzyć nowy! W swoim życiu miałam kilkanaście psów (nie licząc tymczasów) i każdy był inny ale każdy był bardzo kochany. W Nowy Rok wejdź z nadzieją a nie z płaczem!
  19. śliczne, choć wzrok ma niezbyt zadowolony, raczej wstydzi sie czapeczki...
  20. fakturkę zapłaciłam, mizianki dla Empika
×
×
  • Create New...