-
Posts
20433 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Doszło 19.10. ale miałam od paru dni problem z wejściem na jakikolwiek wątek dogomanii i dopiero dzisiaj potwierdzam:lol: Charlisio dziękuje! :loveu: Będzie na Vetmedin, bo już się kończy ten z Lublina i od Goni66
-
[quote name='agata51']Chciałam sprawdzić hoteliki, ale od kilku dni nie mogę wejść na większość wątków na dogo. Podejrzewam, że wszędzie kolejki. Eh... Może Niemcy? Ale to też może potrwać... Chłopaki, trzymajcie się! Razem! :loveu:[/QUOTE] Niedaleko ode mnie jest taki niedrogi hotelik, ale i "ubogi" nieco, choć właściciel sympatyczny bardzo. Ja wciąż myślę o zabraniu ich do siebie, ale przy mojej szóstce przekonanie do tego pomysłu reszty rodziny jest niezwykle trudne, zwłaszcza, jak Misiek "koncert" zacznie:shake::evil_lol: a Charlie biegunki stresowej dostanie:evil_lol: ( mnie to się trafiły same "felerne" egzemplarze - a to padaczka, a to alergik, a to stary ślepaczek, a to nerwus hałaśliwy (adhd pewnikiem ma Misiek:evil_lol:) Ale przez to są jeszcze bardziej kochane!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
mari23 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Nie mogą:shake: za dwa allegra ma się kłopoty. Dziękuję Ci :loveu: bardzo i przepraszam... :oops: Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko pokazać swoją Heksę: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/511/a8c282e0c2e2c6cemed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Prawie identyczną sunię mamy tu w boksie - wyrzucona z samochodu przebiegła wzdłuż szosy około 15 km - trafiła do lecznicowej klatki, ale długo tam zostać nie może - grozi jej schronisko... szukam dla niej domu, ale nie wszyscy chcą sunię, więc i o Wiórka będę pytać tych, co psa wolą. Do Dzierżoniowa nie mam aż tak bardzo daleko, więc gdybym mogła pomóc - piszcie śmiało. Domu niestety dać nie mogę - sześć mam przygarnietych, a ostatni z nich - "tymczasowicz" Charlie ma biegunkę na tle nerwowym, jak jeszcze jakiś nowy pies jest w domu (miałam jednego przez 6 dni i tyleż dni staruszek miał biegunkę, pod koniec to już i sikania nie kontrolował) -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
mari23 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Potrafię Cie zrozumieć i jestem z Tobą w tym bólu :loveu: nie ukoi go podobny psiak, choć złagodzi trochę - znam to... z moich sześciu piesków trzy są podobne do Majki... i za każdym choć trochę podobnym pieskiem na ulicy się oglądam... a to już 8 lat minęło 26 lipca... -
na jaką próbę???? na stałe!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A geriatria u mnie taka "początkujaca" dopiero -Charlie ma 12-13 lat, Hektor, Misiek i Pusia po 9, Kilusiek 5 i Łatuś 1,5 roku - średnia jeszcze nie taka wysoka, tylko chorowite "egzemplarze" mi się trafiły :loveu: Ale marzy mi się zamiana na dom na wsi (na uboczu ze względu na Miśka:evil_lol:) i taki "dom starców" dla psów chorych i starych, żeby nie umierały samotne w betonowych boksach albo na metalowym stole...:-(
-
Kasiu, genialne! i troszkę do mojej "metody" podobne :)
-
[quote name='marysia55'][CENTER]witajcie chłopaki, mam dla was wierszyk. Mnie sie podoba. Wam pewnie też :lol:[/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=navy]Przyjaźń jest jak dobre wino: [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]wzmacnia się, gdy lata płyną… [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]Bo Przyjaciół oczy właśnie [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]niosą ciepło, co nie gaśnie, [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]dobrą dzielą się nadzieją [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]nawet gdy złe wichry wieją[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] Marysiu, mnie sie też podoba!:lol: Może im szczęście przyniesie...
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: świetne z tymi szczególami!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Może by się i nie doliczył, gdyby nie nieustanny rwetes, jaki wszczyna Misiek (po ponad roku pobytu już jest lepiej, ale wciąż nerwowy bardzo:shake:) nawet Charlie - ten, co to szczeka tylko, jak jeść woła - też już się włącza do "orkiestry" - jak wracam do domu, to ich radość słyszą sąsiedzi po drugiej stronie ulicy:evil_lol: Moje psiaki nie są też zdrowe, co dzień jakiś problem,bo: Charliśko - wiadomo, Kiluś ma padaczkę, Łatek alergik-właśnie bierze zastrzyki, a jazda z nim do weta :shake::shake::shake: (choroba lokomocyjna = sprzątanie auta), Misiek... ADHD+nerwica lękowa("diagnoza" moja:evil_lol:) Hektor i Pusia to staruszki po przejściach, Hektor poza kojcem musi być pod kontrolą, jest agresywny do ludzi i zabija koty - już od ponad 9 lat próbujemy go "oswoić" ale przejscia z młodości nie zatarły mu się widać w pamięci niestety. O tymczas zapytam pewną starszą panią - pomaga mi ona ostatnio w opiece nad miejscowymi biedakami, ma dobre serce i kocha psy... ...a z jamnikiem to Ci radzę tak, jak ja z Charlim zrobiłam - przywiozłam nie pytając nawet - na tymczasowo - mówię, on na to, że się nie zgadza,:shake::mad: a ja: to wyrzuć go na ulicę, bo ja nie wyrzucę... no i został moj "tymczas" domownikiem, a TZ- Aniolem:evil_lol:
-
Goniu, świętowałaś - więc najlepsze życzenia ode mnie, Charliego i reszty! :Rose: Na wątek Charliego zaglądam prawie codziennie, ale nikt nic nie pisze, więc i ja monologu nie prowadzę :evil_lol: U Charliego wszystko dobrze - wciąż męczy sie przy bieganiu, ale już nie mdleje:loveu: za to dopomina sie tłuścioch o jedzonko i wypluwa tabletki zjadając paróweczki :loveu: A co do tymczasu - ja z serca bym wzięła (oczywiscie pieniędzy za to absolutnie nie:shake:), ale taki jeden stary zrzęda, czyli - jak go nazywają - anioł, bo pozwolił mi na 6 psów:evil_lol: - otóż on bardzo nerwowo reaguje na każdą wzmiankę o wzięciu psa i nie zgadza sie na ani jednego więcej :mad:
-
Naprawdę po nocach myślę, jak im pomóc, spać nie mogę... ... od dawna wrzucam kolejne ich zdjęcia na profil i polecam codziennie- są osoby, które deklarują pomoc finansową, jakby domek się znalazł, czytając ich deklaracje tak pomyślałam, że jeśli do końca miesiąca domek się nie znajdzie, to może zapytam w znajomym hoteliku (sympatyczny właściciel)- choćby na zimę, a do wiosny może uda mi się "zmiękczyć" domowników i zorganizować jakoś miejsce dla nich...... trochę "ciasno" się u mnie przy psiej gromadce, szkoda, że nie widzicie, jak w tej chwili mój pokój wygląda:loveu: psiaki słodko śpią brzuszkami do góry - wszystkie!!!:evil_lol:
-
I zapomniały już o Charlim cioteczki...;) A ten tłuścioszek na dwór nie chce, bo zimno:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
A ja "mam" osobę, która deklaruje pomoc finansową na dobry początek, jesli domek sie znajdzie - to cudowna dziewczyna, o wielkim sercu, pomogła już wielu psiakom. Zaglądam tu kilka razy dziennie, po nocach spać nie mogę... sama bym ich najchętniej wzięła, ale naprawdę nie mogę mieć 8 psów...:-( ...ja to nawet mogę i 10...ale sama nie mieszkam...:shake:
-
[CK] Niewidomy bohater roku 2010 Dick ma już dom
mari23 replied to Macho's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: -
[quote name='Gonia13']To by się cioteczka naumiała i po nocach robiła:eviltong: Ja o chłopakach pamietam i jeszczecoś dorzucę - tylko ten czas:shake: Jeszcze mam bociana na głowie... Nie odleciał na zimę i muszę po jakiś ornitologach pisać... Jakbym miała za mało na głowie.:roll:[/quote] Goniu, Ty uważaj, bo wiesz, co bociany najlepiej potrafią...:evil_lol:
-
Mikołaj - staruszek i schron...odnalazł swój dom!!!!
mari23 replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']No jestem...a miala isc spac spokojna i szczesliwa po wpisie Florentynki....:-(A ten pyszczek taki kochany...staruszki to powinny w ogole miec stworzoone specjalne hoteliki tylko dla kilku pieskow..a tak w ogole..to najlepiej byloby nam sklonować Florentynków....:loveu:TAkich cudów świata jets podobno 7..... Mikolajku..mam nadzieje, ze przed Twoimi imieninami bedzieesz grzał doopeczkę w cieplutkim zaciszu...nie mozesz zostac w schronie....:shake:[/quote] podpisuję się pod postem Goni - a taki hotelik dla staruszków i chorych psów to mi się u mnie marzy, tylko warunków nie mam (sąsiedzi za blisko, potrzeba 150, wg przepisów) ...właściwie to prawie go mam - z sześciu psów przygarniętych tylko jeden jest młody - ale alergik (ma 1,5 roku), jeden pięciolatek z padaczką, trzy 9-letnie i Charlie - 12-latek... Biedny Mikołaj - oby szybko znalazł dom, choćby tymczasowy, tak zimno już się zrobiło...:-( -
Chyba przypadkiem odkrylam przyczynę długotrwałej biegunki u Charliego po przywiezieniu go do mnie - to chyba nerwica jakaś, reakcja na stres... Na kilkudniowy pobyt u mnie w domu bezdomnego białego terierka Charlie zareagował... kilkudniową biegunką właśnie, na dodatek sikał też w domu, jakby tego nie kontrolował - tak "pod siebie" - oj, było sprzątania parę razy dziennie:shake:, a jak warczał okropnie na tego białaska:shake: Jak tylko terierek znalazl dom - Charlisiowi przeszła i biegunka, i sikanie.... Psiunio łyka tabletki 2 razy dziennie razem z dużą ilościa parówkowych kawałeczków (to jest zabawa pt."przechytrzyć staruszka":evil_lol:), ryż z mięskiem 3 razy dziennie wcina... no i przytyło mu się chyba za bardzo, po wystajacych żeberkach nie ma śladu, a pies tłuścioch się zrobił - daję mu troszkę mniej jedzenia, ale szczekaniem dopomina się głośno o jeszcze:evil_lol: on nie tylko serce ma chore, ale i stawy - więc z bólem serca odmawiam "dokładek" biedakowi...
-
[quote name='OlaLola'][B]Link do petycji : [COLOR=purple]proszę podpisujcie i rozsyłajcie do znajomych[/COLOR][/B] : [URL="http://www.petycje.pl/4457"][SIZE=3][COLOR=red][B]::::::www.petycje.pl::::::Petycja o wyznaczenie nowego terenu dla azylu "Cichy Kąt"[/B][/COLOR][/SIZE][/URL] Osoby, które już podpisały petycję odręczną nie mogą podpisywać drugi raz internetowo.[/quote] podpisalam i zaraz się biorę za rozsylanie. Próbowałam wcześniej skopiować lub zapisać petycję odręczną na wątku Dicka, ale albo nie da się, albo ja nie potrafię - dobrze, że jest ta - postaram sie choć trochę znajomych zachęcić. A Cyganek biedny wciąż czeka...:-( i jeszcze na swoim wątku pomaga innym psom:loveu:
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
mari23 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7564/lat11.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1042/lat12i.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1719/lat13.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3317/lat14.jpg[/IMG][/quote] Aż się popłakałam... szczęśliwy Łatunio taki...:loveu: biedactwo malutkie:-( -
[CK] Niewidomy bohater roku 2010 Dick ma już dom
mari23 replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Już drugi raz umiesciłam Dicka na naszej-klasie, tylko tyle mogę...:-( Chcialam zbierać podpisy pod petycją, ale ani zapisać, ani skopiować tekstu nie można...albo ja nie potrafię:oops: -
13 letni BethowenMA DOM - dziękuje wszystkim za pomoc
mari23 replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja... wprawdzie obiecywałam sama sobie na nowe wątki nie wchodzić... deklaracji też mam w sumie już... lepiej nie liczyć...:shake: ale jak tu nie pomóc takiemu staruszkowi?:placz: deklaruję 15 złotych miesięcznie dla tego biedaka:loveu: ... tylko proszę o wiadomość, że już wpłacać i numer konta -bo mogę coś przeoczyć - już czasem się gubię, ...:oops: -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
mari23 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66'][FONT=Comic Sans MS]TAk bardzo bym chciała Cię przytulić do serduszka i poczuć Twój zapach Ciapulinko...wciąż mi sie wydaje, jakby to, że nie ma Ciebie z nami- jest snem...nie mogę uwierzyć, ze to sie dzieje naprawdę....przecież mogłaś z nami pożyć jeszcze kilka latek..no mogłaś...Myszko MOja..:(((([/FONT][FONT=Comic Sans MS]KOCHAM CIĘ....[/FONT] Goniu - ile by to latek nie było... zawsze tak samo by bolało i tak samo ciężko byłoby pogodzic się z tym... moja Majusia żyła tylko 8 lat... a ja drugie 8 już ją opłakuję...