Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='czerda']jak patrzę na Saszę łza się kręci- znalazłą ją dziewczynka 11 letnia i przyprowadziła do domu Sasza miała jeszcze mleko w piersiach i błąkała się po lesie ta rodzina była bardzo biedna 7-ro dzieci , a dziewczynka tak bardzo płakała jak ją hycel zabierał , że on dał jej pieniążki na cukierki muszę im powwiedzieć o Saszy , szczególnie tej dziewczynce a terierkę od pijaka wzięłą moja mama , obstrzygła ją , wykąpała hycel dużo wcześniej po terierkę przyjechał , ale nie przyszedł pijaczyna , więc wziął zamiast niej tą bernardynkę=czy ona też znalazła dom?[/QUOTE] sunia zabrana od płaczącej dziewczynki to była Fiona chyba - biała amstafka, a terierka to Dasza ..... to takie maleńkie sprostowanie, bo cala reszta to najszczersza prawda :) i jeszcze "nasza" była bernardynka Tajra - już w domku :) to link do jej wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/196394-M%C5%82oda-bernardynka-z-tragicznych-warunk%C3%B3w-zabrana-do-Uciechowa-ma-dom!!!!!!?p=16249558#post16249558[/url] i mam jeszcze jedna dobrą wiadomość - ta średzka sunia z okolicy Skarbowego, która od maja chyba nie dawała się złapać śpi już u państwa na podwórku, z ich psem (nie ma 1 ucha!) nie da się wprawdzie jeszcze pogłaskać, ale już najgorsze ma za sobą - nie ucieka na pola
  2. [quote name='Basia1244']Czyli na pana z Kujaw nie liczymy już?[/QUOTE] Basiu, czy ja temu panu mogę dać Twój nr telefonu, żeby się w sprawie adopcji skontaktował?
  3. [quote name='Marycha35']hi, może powiedz jak jest, że psiak ma domek już zorganizowany, ale w nieskończoność nie będzie czekać na psinkę. Powiedz o tej odpowiedzialności swojej, to fajne, weź trochę pomanipuluj....jakem studentka psychologii gadam;) Trzeba mu trochę pomóc w MĘSKIEJ DECYZJI, hi, wiecie jak to z facetamy jest:)[/QUOTE] hmmmm, jakem długoletnia mężatka potwierdzić mogę tylko opinię, że facet jest jak kosiarka do trawy - "jak nie popchniesz, to żadnego pożytku"... :) popchnijcie więc, dziewczyny, mocno!!! :)
  4. [quote name='rotek_']mari, pamiętasz daszę? welsh terrierkę z ludźmi mamy cały czas kontakt, bogu dzięki trafiła na miłośników zwierząt...bo każdy inny dawno by się załamał Dasza u nas miała zdiagnozowaną "nietypową" cieczkę-plamiła ale nie miała zapachu...to nie była cieczka, nie mam pojęcia co ale zaraz po przyjeździe do Ds, Daszy poszerzył się brzuszek, właściciele poszli do weterynarza i okazało się że Dasza będzie rodzić na dniach! Jej ciąża była tak niewidoczna, że nikomu nie przeszło przez myśl, nawet naszemu wetowi, że Dasza może być w ciąży. To plamienie uśpiło naszą czujność W sumie Dasza urodziła 6 młodych, dzisiaj dostaliśmy pświadczenie od niemieckiego weterynarza, że Sunia rzeczywiście jest w ciąży i z tego powodu planowana sterylizacja musi być przesunięta. Państwo mieli wyznaczony czas do końca stycznia żeby ją wysterylizować, dlatego przysłali to poświadczenie o ciąży, żeby dotrzymać umowy. Właściciele Daszy z chęcią podjęli się opieki nad maluchami. Niestety podczas zdjęć wyszło na jaw, że sunia ma w sobie masę śrutu...ktoś musiał do niej zaciekle strzelać z wiatrówki. Tyle ile będzie można usunąć z jej ciała, weterynarz powyciąga, ale śrut czasami jest w takich miejscach że lepiej tego nie ruszać. Malutka nie miała dobrego życia, teraz jestem w 100% pewna że trafiła na odpowiednich ludzi-z pewnością miłośników psów[/QUOTE] oczywiście, że pamietam Daszę i cieszyłam sie, ża domek znalazla.... a tu takie wiadomości! cieszę się, że tak dobrze trafiła, teriery niestety sa "myśliwskie" i często trafiają do "myśliwych", co to myślą, że są panami zycia i smierci.... także psiego zycia.... dziękuje za wiadomość!!!! a czy Toffik szczekliwy bardzo jest? tak mi go żal.... wiem, u mnie za dużo, w tym jeden "pieroński szczekacz"....ale Toffik to mi się śnił aż dzisiaj, tak mi go żal... :( "śnił" to za dużo powiedziane, spać nie mogłam, bo wciąz o nim myślalam... i złamałam swoja zasadę nie wchodzenia na dogo w pracy.....
  5. [quote name='rotek_']toffik wrócił, sąsiedzi pana który adoptował psiaka, nie dawali mu żyć:( pies tylko szczeknął jak ktoś przechodził po klatce schodowej i policja odrazu była wzywana....koszmar i ludzka głupota[/QUOTE] przeoczyłam...... biedny Toffiś :(
  6. [quote name='zuziaM']Bardzo dziekuje za szybka reakcje. Rozi ma pobyt oplacony do 9 stycznia 2011, ale Fundacja ma jeszcze dlug w wysok. 100 zl. Powiadomie wiec pana prezesa przy najblizszej okazji. Podaje nr konta: Hotel dla Zwierzat 59-818 Siekierczyn 358 26 2030 0045 1110 0000 0177 0760 Ciesze sie, bo martwilam sie o Rozalie naprawde.[/QUOTE] Zuziu, przyszedł rachunek, ale napisane jest: pobyt 10.12.10 - 09.01.11... myślałam, że będzie 10.01.2011 - 9.02.2011, bo napisałaś, że opłacone do 9 stycznia..... możesz sprawdzić?
  7. [quote name='Ingrid44']Moze wreszcie cos sie ruszy bo biedny Misio siedzi tam zuplenie sam :([/QUOTE] byłam u niego w niedzielę...... serce pęka..... paletami zastawili dziury w ogrodzeniu, żeby nie uciekał...
  8. [quote name='agata51']Jakbym moją wnusię widziała radzącą sobie wśród mojej sforki (3 moje, 1 tymczas, 1 dochodzący) 2 lata wczoraj jej stuknęło![/QUOTE] a moja wnusia - Kasia - 2 latka skończy 25 marca :) psiaki ją uwielbiają - i z wielką wzajemnością - a jest ich niemało u mnie, bo dziesiątka, no i jeszcze kotek bez łapki i zębów.... gdyby nie tak liczna "kolekcja", to Depi nie szukalby domu - miałby go u mnie no i najpiękniejsze życzenia dla Twojej wnusi - wczorajszej "jubilatki" !!!!!!
  9. [quote name='_ogonek_']zuziu, myszy to zmora chyba każdego, kto mieszka w jakichś gospodarstwach itp. Ogłoszenia Rozi będzie miała :roll: Może dzisiaj jeszcze...[/QUOTE] hmmm....w gospodarstwach, mówisz.... ;) pracuję w domu Kultury - mamy tu dużo różnych materiałów plastycznych i prac dzieci ( w tym obraz z ziaren zbóż - już tylko w ok. 75%;)) w tzw. "sali plastycznej".... i coroczny "problem".....myszki tam biegają w biały dzień nie bojąc się nas wcale!!! chyba im ktoś powiedział, że tu jest też "siedziba" czyli adres naszego Stowarzyszenia Help Animals :) :) :)
  10. [quote name='inga.mm']desperacja + czyn = szczęście psiny -> nasze szczęście, że kolejny skrzywdziak ma szansę na normalne życie.[/QUOTE] do dzieła!!!!! a my cię duchem i kciukami wesprzemy!
  11. [quote name='sleepingbyday']ja wrzuciłam swojego tymczas atutaj, może dickas też by warto? [URL]http://uwaga.onet.pl/42886,news,,twoje_zdjecie_z_pupilem,reportaz.html[/URL] akcja tvn uwaga zainspirowana ostatnimi horrorami, w których główny udział wzięły psy i zwyrodnialcy róznej maści.[/QUOTE] szkoda, że dopiero horrory robią na nich wrażenie... zagladąm tu dość często z wielką nadzieją.... i żalem, że pomóc Dickowi nie mogę.... zapsiłam się "na amen"...
  12. [quote name='_ogonek_']ketuniu, wyślę ci jednak konto na pw. powoli dociera do mnie że tego psiaka może czekać dożywotka.. Nie chcę, żeby było tak jak z Pepuniem, on nie doczekał szczęścia, ani własnego domu. Odszedł cicho w boksie, jedyne co miał to imię :([/QUOTE] mając Was i tak ma lepiej, niż miał, zanim do Was trafił... mam nadzieję, że jednak zdąży poznać jeszcze inne - szczęśliwe życie - oby! serce mi pęka, kiedy chciałabym, a nie mogę pomóc - nie mogę wziąć jedenastego psa - moje "tymczasy" raczej nieadopcyjne...
  13. [quote name='zuziaM']Doszly, dziekuje. Rachunek dopiero wysle. Przepraszam, ale mialam ostatnio troche wiecej absorbujacej pracy i calkiem zapomnialam. Wysle go oczywiscie jak najszybciej. A Rozalia dziekuje i pozdrawia.[/QUOTE] wiem, że masz dużo obowiązków, szczególnie przy Gabi ostatnio.... ja też na brak zajęć nie narzekam, więc naprawdę nie "poganiam", wiem, jak to jest, kiedy doba ma za mało godzin...
  14. [quote name='kora78']to moze ona nie do mieszkania, a do ogrodu? wiecie jakiego, nie musze pisac- nie na lancych, itp tam niech sika, gdzie chce :) i nikomu przeszkadzac nie bedzie. to juz tak bedzie cale zycie, czy sie da wyleczyc?[/QUOTE] ogród zamieszkuje trójka, a siedmioro w domu, w tym Tiara... myślałam o ogrodzie dla niej, ale przy chorych nerkach.... może latem, ale to będzie zależało od wyników.... no i po Encortonie więcej sika.... tylko czemu w domu???? ona ma wątek - wzięłam ją z obornickiego hoteliku - miała być na tymczas.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Pszczyna.-Urodzi%C5%82a-i-piel%C4%99gnowa%C5%82a-male%C5%84stwa-w-krzakach...-Pilnie-potrzebny-dt!?p=16221977#post16221977[/url]
  15. [quote name='Ingrid44']Moze to sikanie to faktycznie z powodu nerek ? Dobrze ze dziurki sie pomniejszyly . Powodzenia na spacerku do weta .[/QUOTE] spacerek dość długi, sunia się bała troszkę, a jeszcze musiałam ją na chwilę zostawić w gabinecie u wetki i iść do apteki - na drugą stronę ulicy tylko - biedactwo, trzęsła się od chwili, jak się za mą zamknęły drzwi aż do mojego powrotu.... dziurki mniejsze, ale jednak nie bardzo to dobrze wygląda, bo jedna strona pyszczka opuchnięta leciutko....znów zwiększona dawka Encortonu..... sikanie tez większe będzie po leku, ale trudno... ona cały czas bierze Ipakitine, a mocznik się nie zmniejsza, kreatynina tylko spadła... mnie się wydaje, że to przewlekła sprawa - ale wciąż nie rezygnuję z leczenia (sama - na moje nerki już nic nie biorę - mogę tylko starać się, aby się nie pogorszyło) a sikanie..... ech, to lanie jest, nie sikanie! :shake:i żeby tylko ona.... starunio Charlie to już wogole nie kontroluje.... chce mu się , to sika.... tylko do przedpokoju wychodzi ;) za to Ślepek to porządny staruszek - sika tylko czasem ;)
  16. najbardziej spodobał mi się ostatni :eviltong: mam w domu sporo staruszków:evil_lol: u mnie przy furtce wisi tabliczka: "są dwa psy - jeden dobry, drugi zły"... kiedyś ludzie pytali który to ten dobry, a który zły, teraz - nie zacytuję niektórych komentarzy:mad:... .....no i nie ma takiej tabliczki, która by prawdę mówiła (nikt nie przewidział TAKIEJ ilości psów):evil_lol:
  17. [quote name='kora78']no, ale tego na fotach nie widac? jak ona sie lasi do niego? ogon kuli, ale lezie do niego i za nim? ja to widzialam! :) ten pan lubi, kocha swoje pieski, nie siedzi z nimi w kojcach i ich nie glaska od rana do nocy, bo pracuje. ale jak idzie ze mna to je zawsze wymizia. i ciiii ponoc w trawie z nimi lezy latem i go oblaza i sie lasza :) ciiii :) fajnie, co? Diance moglam tylko telepatycznie mowic- juz niedlugo, wytrzymaj jeszcze troche! to co, matrix? jak praca dzis? gotowe??? mari, tak, ta sunia bardzo podobna do Diany! taka biala, laciata i tez spora. sliczne foto :)[/QUOTE] podobna nie tylko z wyglądu - ona bardzo się boi - tez podchodzi do mnie i za mną chodzi, ale kuli się jeszcze, choć jest u mnie ponad 5 miesięcy... ale na początku na widok człowieka (zwłaszcza wyciągniętej ręki) rozpłaszczała się sikając pod siebie... ona ma chore nerki i podejrzenie tocznia... :( wzięta z hotelu - miała być u mnie na sterylkę tylko i do domku..... a tu nagle okazało się, że nieadopcyjna zupełnie (sika mi w domu!) a Diana dlatego chyba mi tak do serca trafiła - że do Tiary podobna... miło czytać o tym panu - opiekunie w schronisku - oby takich pracowników jak najwięcej we wszystkich schroniskach było!
  18. [quote name='Ladymonia0610']Funiu Pani Marysia zrobi przelew jutro. Proszę wyślij fakturkę do Stowarzyszenia na kwotę 620zł.[/QUOTE] "fajnie" wyglądają przestawione posty Moniki i funi ;) przelew oczywiście pójdzie, bo to ostatni dzień stycznia - następny "dług" zacznie rosnąć od wtorku ;)
  19. [quote name='marta0731']WOW:crazyeye: Znaczy że się przywiązał? :razz: Czyli Dianka przy bliższym poznaniu musi być super "babka":lol:[/QUOTE] ja też tak myślę...
  20. [quote name='jaanna019']Edi jestem pełna podziwu.[/QUOTE] i ja także.... ale i w szoku jestem...... :(
  21. [quote name='ANETTTA']oby jej sie udało oby była rozpieszczana i kochana ;)[/QUOTE] z tą nadzieją zmieniam tytuł wątku...
  22. [quote name='Gonia13']Ja tylko jednorazowo się mogę wstępnie zdeklarować[/QUOTE] to tak, jak ja.... i banerek wrzuciłam...
  23. [quote name='agata51']Łatwo powiedzieć, jak się jest młodym i pięknym ;) Dziękuję za życzenia. Miło mi się zrobiło.[/QUOTE] hmmmmm..... młodym i pięknym, mówisz.....;) teraz to ja dziękuję.....:diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/541/4adf7599b27d8e59med.jpg[/IMG][/URL] jak myślisz.... kto tak troskliwie opiekuje się moimi pieskami? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/541/eea171ea7783918cmed.jpg[/IMG][/URL] teraz widać, że kocham rudzielce....:cool3:
  24. [quote name='Iljova']To niech ta Twoja koleżanka trzyma się daleko od krokodyli, a z małpami też za dużo niech się nie bawi bo spodoba jej się i nie wróci !!! :-)[/QUOTE] dzisiaj przyleciała, jak tylko nieco odpocznie po podróży, wezmę ją "w krzyżowy ogień pytań"... a potem.... pana z Kujaw też! ;) zamówiłam tez dzisiaj plakaty dla Sabuni pokazywałam dzisiaj zdjęcia Saby pewnemu młodemu człowiekowi..... och, jak bardzo chciałabym ja ją adoptować!!! strasznie zapadła mi w serce!!! ale nie mogę....:-(
  25. [quote name='fiorsteinbock']Dawno nie zagladalam, a tu zmiany :) Ogonku, nie wiedzialam, ze "nasza" florida_blue tez z tej Fundacji, to wiele wyjasnia :) Widac, ze tam gdzie duza kasa tam pomoc psom...jest odmawiana!!! A nieswiadomi ludzie wplacaja grosika w nadziei, ze pomoga!!![/QUOTE] ja nawet byłam wolontariuszka tej fundacji, ale jak zobaczyłam, że pomaganie bezdomnym psom jest im "nie na rękę".... zrezygnowałam...no i założyłyśmy Stowarzyszenie Help Animals :cool3: 25.01. poszedł od nas przelew do ZuziM - proszę o potwierdzenie, że kasa wpłynęła (wpisałam "za pobyt Rozi" bo rachunek jeszcze nie dotarł )
×
×
  • Create New...