Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='zenobiusz flores']To teraz witamy, witamy.......brrr, zimno .[/QUOTE] Azorek i Paczek się witają, to od razu cieplej na sercu !!!
  2. [quote name='diuna_wro']to są Guta psy, od zawsze je ma. U niego podobno zostały tylko jego osobiste psy i gminne.[/QUOTE] "Własny, osobisty" pies czyli Kufel figuruje na stronie hotelu w dziale "do adopcji", z osobistych to chyba jeszcze tylko sunia Arniego tam jest - tak myślę, ale bardzo dawno tam nie byłam, więc moja wiedza może być niescisła i nieaktualna... ale Kufel (kochane psisko!) na pewno jeszcze wczoraj był do adopcji [URL]http://www.vetoborniki.pl/pixelpostvet/index.php?showimage=4[/URL]
  3. [quote name='krakowianka.fr']Przepraszam, ze tak zapytam, ale czy moglibyscie sie ludziska chociaz dorzucic do paliwa za to przewozenie itd... Nie wspominam juz nawet o stalych deklaracjach na hotelik ktorych z miesiaca na miesiac jest coraz jest mniej... Kazde 5 zl sie liczy (albo nawet 1zl)... Z gory dzieki. Ja sama wszystkiego pokryc nie bede mogla, a Fizia w skarpecie dla Lenki niestety za wiele nie ma :-([/QUOTE] podaj konto, dorzucę i pomyślę o deklaracji... teraz tak, bo dopóki była TAM - czytałam tylko wątek widziałam tam Lenkę, nawet ją głaskałam i tuliłam.... oblałam łzami też....
  4. [quote name='Tattoi']Jak tak, to ja chcę wracać z Mazur przez Maków :-)[/QUOTE] no to mamy transport ? ;) jutro wieczorem powinien zajrzeć tu na wątek PACZEK we własnej osobie.... koniec bana !
  5. [quote name='Asior']niestety wg informacji świadka - tak.... zaraz wyśle Ci na maila, więcej szczegółów.... padniesz...[/QUOTE] [INDENT]na stronie TOZ Wrocław są zdjęcia i opis - TOZ pomógł nam i pomaga w tej sprawie [/INDENT]
  6. [quote name='_ogonek_']No Ganziu nie lubił i jak widać nie polubił psów ;) Suczki to mu tam były rzeczywiście obojętne ;) Ja tam bardzo go lubiłam w schronisku :)[/QUOTE] jakie to szczęście, że on do Was trafił..... przypadkiem miał OGROMNE szczęście !!
  7. [quote name='Jasza']Jestem na zaproszenie Energy. Muszę poczytać.[/QUOTE] to ta, jak i ja ;)
  8. Bardzo dziękuję za "odzew" i chęć pomocy !!! już wszystko uzgodnione: Azorka przyjmie nieodpłatnie Tattoi i nie na 7, a na 10 dni, bo Azor zostanie tam odrobaczony, a następnie wykastrowany - "gotowego" Azorka odbierze PACZEK już do nowego domu TATTOI - DZIĘKUJEMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest jeszcze tylko prośba o pomoc w transporcie Azorka do Tattoi - czy ktoś po tych wolnych dniach nie będzie np. wracał z Mazur przez Ostrołękę lub Maków? podaję kontakt do PACZKA: tel. 511 330 725 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  9. Zarząd Stowarzyszenia Help Animals, na wniosek którego wszczęto śledztwo w sprawie obornickiego gabinetu - hotelu dla zwierząt prowadzonego przez S.G. prosi wszystkich, którzy mają jakiekolwiek dowody lub informacje dotyczące tegoż "hotelu" o pilny kontakt: 660 764 352 Komendant Policji p. Gajewski 604 974 423 Darek - PREZES STOWARZYSZENIA HELP ANIMALS lub bezpośrednio z Prokuraturą Rejonową w Trzebnicy Proszę też o rozpropagowanie tego apelu, ponieważ mam awarię domowego komputera a w pracy nie mogę zbyt wiele czasu pisać na wątkach. Tylko błagam o nie "pranie brudów" na forum !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. [INDENT] Zarząd Stowarzyszenia Help Animals, na wniosek którego wszczęto śledztwo w sprawie obornickiego gabinetu - hotelu dla zwierząt prowadzonego przez S.G. prosi wszystkich, którzy mają jakiekolwiek dowody lub informacje dotyczące tegoż "hotelu" o pilny kontakt: 660 764 352 Komendant Policji p. Gajewski 604 974 423 Darek - PREZES STOWARZYSZENIA HELP ANIMALS lub bezpośrednio z Prokuraturą Rejonową w Trzebnicy Proszę też o rozpropagowanie tego apelu, ponieważ mam awarię domowego komputera a w pracy nie mogę zbyt wiele czasu pisać na wątkach. Tylko błagam o nie "pranie brudów" na forum !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/INDENT]
  11. Ponieważ także Lapsa to dotyczy - wracam ze smutną bardzo sprawą na jego wątek: Zarząd Stowarzyszenia Help Animals, na wniosek którego wszczęto śledztwo w sprawie obornickiego gabinetu - hotelu dla zwierząt prowadzonego przez S.G. prosi wszystkich, którzy mają jakiekolwiek dowody lub informacje dotyczące tegoż "hotelu" o pilny kontakt: 660 764 352 Komendant Policji p. Gajewski 604 974 423 Darek - PREZES STOWARZYSZENIA HELP ANIMALS lub bezpośrednio z Prokuraturą Rejonową w Trzebnicy Proszę też o rozpropagowanie tego apelu, ponieważ mam awarie domowego komputera a w pracy nie mogę zbyt wiele czasu pisać na wątkach.
  12. [quote name='kora78']panstwo jednak sie obawiaja Diany, ze zbyt wiele przeszlo. szukaja jednak pewniejszego psa, przyjaznego do wszystkich, jak ta nasza Fiona u Evelki :([/QUOTE] i czemu się nie smucę? tak myslałam, bo nikt sie nie kontaktował, nikt nie dzwonił... próbowałam sfotografować zabawy Diany z Łatkiem, ale żadne zdjęcia nie uchwycą podskoków i zaczepek Diany - to ona jest najczęściej inicjatorką zabaw (obserwuję ich zza firanki, bo jak tylko Diana mnie zobaczy, nawet za szybą - przestaje się bawić, chce biec do mnie) ileż czułości i delikatności w jej "podgryzaniu" Łatusia..... oni się chyba kochają;) tylko martwi mnie jej reakcja na inne psy i dzieci.... no i "sypie się " strasznie, zmienia sierść dość gwałtownie a jakie doły wykopała pod krzewami !!! :mad:nawet kostki trylinki nie pomagają, ona kopie pod nimi !
  13. [quote name='Iljova']Cudowny widok:-)[/QUOTE] e, tam! na żywo - to jest dopiero cudowny widok!!! ona zrobiła sie bardziej kontaktowa i radosna, od kilku dni śpi też i w nocy nie "u siebie" ale z innymi pieskami.... niestety - dzisiaj rano zaniepokoił mnie zapach..... ona "zalała" te psie pontony..... jak wrócę z pracy, muszę sie za porządki brać.....
  14. [quote name='PaulinKa030894']No okey dziękuje wielkie za pomoc, się udało :) A jak tam piesio był ktoś dziś u niego ?[/QUOTE] Paulinko, dziekuję za zaproszenie! przeczytałam wątek, żal mi bardzo biedaka i gdybym mieszkała nieco bliżej... niestety mieszkam na drugim końcu Polski.... proszę o numer konta, wpłacę coś, ale na razie jednorazowo, bo ilość przygarniętych piesków ( jedenaście) i deklaracji na dogo juz dawno przekracza u mnie granice zdrowego rozsądku, a i możliwości powoli też...
  15. ogromne dzięki za te fotki !!!!! czerda odetchnie z ulgą na widok ulubieńca... a fotki wspaniałe - widać, jak radosny i szczęśliwy jest Borys !!! szkoda, że nie wszystkim psiakom tak się udało.....
  16. [quote name='Awit']A nie mogą go wziąć i oddać do kojca gdzieś w hoteliku płatnym? Kurcze. Ale, że Paczek ma wziąć Azorka.... Nic nie mówił o zmianie miejsca zamieszkania, ależ nas zaskoczył pozytywnie. Matko jedyna, żeby Azor nie zginął gdzieś:-([/QUOTE] pewnie, że mogą, ale czy i dogomaniacy nie mogą pomóc? przecież pies będzie miał dom, pan go nawet sam na swój koszt wykastruje.... jak dotąd - niewiele pomogliśmy Azorkowi, oprócz ogłoszeń.... a hotel -czy jest jakiś blisko? i za jaką cenę? przecież taka przeprowadzka 200km dalej to duże koszty..... tydzień to nie aż tak długo a Azor nie taki wielki.... żebym mieszkała bliżej..... miałabym na tydzień liczbę 12....
  17. [quote name='Uru']wiem,ze juz zadne slowa tutaj nie sa potrzebne bo kazdy z nas rozumie bezsensowne argumentowanie dziennikarki z UWAGI ale zwyczajnie musze to napisac chyba zeby mi ulzylo: w takich momentach(meczarnia farta i innych jemu podobnych zwierzat) na prawde nie znosze ludzkosci![/QUOTE] a ja mogę tylko zacytować i pod tym się podpisać.... brak słów!!!!
  18. [quote name='Lu_Gosiak']mam obiecane zdjecia z nowego domku:) jak tylko dostane to zaraz sie z Wami podziele:)[/QUOTE] Gosiu, odszukałam ten wątek z bardzo ważnego powodu - czy wiesz, co u Borysa? te zdjęcia dostałaś może?
  19. [quote name='Awit']O rany!! Szykuje się Azorkowi domek stały, u Paczka?? Tylko się przeprowadzają?? Co z nim będzie przez te dni?? Kto pomoże? Może do kojca ktoś by dał radę?[/QUOTE] chyba najlepiej do kojca - jeśli tam zostanie, a dom opustoszeje - kto wie, gdzie pójdzie ich szukać i co go czeka... a w nowe miejsce trzeba przewieźć wiele zwierząt.... Azorka na końcu....
  20. ten widok najpierw wywołał łzy radości, a potem..... pstryk.... ona boi się aparatu, ale i tak już odważniejsza... Obie fotografowane - i Tiara, i Pusia - boją się zdjęć, ale nie było tak źle ;) i jeszcze jedna dobra wiadomość - "szalona" Bruna otworzyła wczoraj drzwi wejściowe i wypuściła psy, w tym Tiarę..... a Tiara nie uciekła, wróciła do domu.... po raz pierwszy od kiedy jest u mnie Tiara była sama, bez smyczy na podwórku...... specjalnie dla niej kupiłam automatyczną smycz o długości 5m, żeby miała więcej swobody, ale luzem nie odważyłam się jej puscić.... no to Bruna się "odważyła", obie nie uciekły :)
  21. [quote name='kizimizi']podaj jej watek prosze[/QUOTE] sunia nie ma jeszcze wątku, bo z braku komputera nie mam kiedy jej założyć... a Diana..... moje "świąteczne" obserwacje: coraz bardziej przywiązana, dopominająca się o pieszczoty... nie lubi dzieci!!! Kasię moją zaakceptowała, nawet liże ją po rączce, ale w święta odwiedziły mnie dzieci, które na codzień są niestety w rodzinie zastępczej - przyjechały do rodziców na święta - Diana strasznie się do nich rzucała, ryczała wręcz jak lew na ich widok, choć to grzeczne dzieci.... i biedne bardzo :( a to, że jest cudna i kochana, to już wiecie....
  22. [quote name='Kocurek']Azorku mam nadzieje,ze dalej przychodzisz sie stolowac...i masz sie dobrze...?[/QUOTE] mam dobrą wiadomość, ale też i wielką prośbę: Azorek znajdzie DS.... ale wcześniej PILNIE konieczny jest w tej okolicy DT lub hotelik dla tegoż Azorka - na około tydzień, od 1 do 8 maja - potem już pojedzie do swojego DS!!! pomocy - czy ktoś przygarnie na tydzień małego Arorka (on taki.... 1,5 jamnika na wysokość - łapki wyższe, tułów podobny ;)) dla bezpieczeństwa Azorka zabranie go na ten tydzień jest konieczne !!! PACZEK się przeprowadzi i kiedy już pozałatwia wszystko, co w przeprowadzką związane - zabierze Azorka, a my będziemy zmieniać tytuł wątku..... tylko najpierw ten tydzień.... kto pomoże? gdybym nie mieszkała tak daleko, wzięłabym go jako dwunastego..... ale to zbyt daleko - POMOCY !!!!
  23. [quote name='Kava']dzieki dziewczeta za przybycie.... dzis w nocy snila mi sie mlody wilczek z kikutem ogona ( sam kosc),,,,, ktory biegal w kolko..... po przebudzeniu wiedzialam od razu o kogo chodzi... naturalnie, ze nie zostawimy Foxa samego [/QUOTE] Jestem i ja.... wprawdzie nie mam w domu komputera (awaria :( ) , ale dziś w pracy mam trochę "luzu" ;) co do snów - też miałam złe i z psami związane...... oby się nie sprawdziły... Może zapytać jeszcze Lilutosi (to Dolny Śląsk) - może byłoby taniej - to naprawdę dobre miejsce... wyslę jej watek i jeszcze paru osobom..... może uda się coś zorganizować dla Foxa...MUSIMY mu pomóc !!!!
  24. wpłata 45 złotych od moca35 za kwiecień wpłynęła na konto
  25. [quote name='kora78']dostalam odp na maila Witam obejrzałam sunię jest bardzo ładna to praktycznie wiekszą kopią mojego pieska - wygląda jak jego matka. Pokaze ją mężowi i dam znać pozdrawiam Agnieszka jesli pani sie zdecyduje odwiedzic Dianke i ja poznac najpierw- pani bardzo rozsadnie, najpierw te 2 poprzednie psy chciala jechac zobaczyc, zapoznac, a dopiero za 2 razem ew zabierac, zeby miejszy stres byl dla psa i dla jej psiaka. najpierw zapoznanie. pani sie obawia wciaz, zeby psy sie polubily, zeby jej pies- rozpieszczony, ale posluszny jedynak, zaakceptowal drugiego psa w domu= da mi znac na telefon. pogadamy na zywo o Dianie. przekaze pani nr tel do mari i niech jeszcze sobie pogadaja same :) mari sama zdecyduje, czy odda Diane do takiego domu trzymajcie kciuki![/QUOTE] Ja to bym się raczej martwiła, czy Diana zaakceptuje pupilka..... oj, źle reaguje na psy, widać ma uraz, bo jej uczy świadczą, że bardzo była pogryziona Diana chyba kocha Łatka....ale "nową" zjeść chciała.... ryczy,jak lew! strasznie gubi sierść, chyba kupię furminator zaraz po świętach, nie mam w domu komputera, w pracy czasu brak.... za mną "płacze"Dianusia, jak odchodzę od niej, ale tylko chwilkę.... naprawdę chciałabym, aby już została z Łatusiem..... powinnam ją oddać, wiem.... powinnam :( a ta druga..... wyje cały dzień w ogrodzie, w domu też nie zostanie - to chyba lęk separacyjny i przyczyna jej wyrzucenia..... nie wiem, czy ktoś ją weźmie, to młodziutka sunieczka.....
×
×
  • Create New...