Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Iljova']Ładne stadko :-) coś rzadko Cię ostatnio widuje na dogo :)[/QUOTE] miałam awarię komputera, teraz już działa, ale wciąż jest "niepełnosprawny", czeka na nową "pamięć".... chciałam i do mojego mózgu nową, ale mają tylko do komputera ;) a nowy domek Majki wpłacił na zwierzęta SHA kwotę 20,- złotych Dziękujemy !!! chyba dołożymy do skarbonki Sabusi, co wciąż na domek czeka...
  2. [quote name='mari23']wpłaty dla Argo i Marcela 10,- Maruda666 (22.04.) 50,- Joanna J., Brzeziny (29.04.) 50,- Marta Anna M., Celestynów (02.05.) 50,- AIMEZ MOI (02.05.)[/QUOTE] i kolejne wpłaty : 10,- grzenka (4.05.) 40,- ranias (4.05.) 30,- piove (Katarzyna W.) 4.05. 40,- Marek M. z Szydłowca a Marcelek prześliczny!!!! i wcale nie grubasek....;)
  3. [quote name='mari23']wpłaty dla Argo i Marcela 10,- Maruda666 (22.04.) 50,- Joanna J., Brzeziny (29.04.) 50,- Marta Anna M., Celestynów (02.05.) 50,- AIMEZ MOI (02.05.)[/QUOTE] i kolejne..... będzie kasa na coś smacznego.... ;) 10,- grzenka (4.05.) 40,- ranias (4.05.) 30,- piove (Katarzyna W.) 4.05. 40,- Marek M. z Szydłowca
  4. [quote name='_ogonek_']mari, szczęście to on miał że go Basia wypatrzyła :)[/QUOTE] oj, szczęściarz z niego, naprawdę !!!!!!!!!!!!!!!! oby miał szczęście po raz trzeci - czyli znalazł cudowny domek !!! zajrzę później na bazarki, choć spłukana jestem - mam sporo deklaracji i 11 psów w domu (ciężko chorego kota do tego jeszcze)
  5. [quote name='Nikaragua']Dzielny trzyłapek! Oby szybko znalazł dom.[/QUOTE] moja mama bardzo się wzruszyła..... chciałaby...... ale chyba nie byłby to najlepszy domek dla Farta, bo jest tam amstaf mojego siostrzeńca, łagodny dla ludzi, był tam i drugi pies - nic się nie działo, jednak Ares poznał Reksa, jak był szczeniakiem, Reks potem odszedł, był stary, Ares został sam...
  6. [quote name='ranias']Marinka, a może jakiś bazarek? Jutro zrobię zdjęcia...i wyślę.....do Ciebie......:lol:[/QUOTE] oj, przydałby się.... dla Saby wpłynęła tylko wpłata: 70,- Joanna J. z Brzezin 20,- złotych na zwierzęta SHA wpłacił nowy domek Majki, doliczamy do skarbonki Saby?
  7. wpłaty dla Argo i Marcela 10,- Maruda666 (22.04.) 50,- Joanna J., Brzeziny (29.04.) 50,- Marta Anna M., Celestynów (02.05.) 50,- AIMEZ MOI (02.05.)
  8. wpłaty dla Argo i Marcela 10,- Maruda666 (22.04.) 50,- Joanna J., Brzeziny (29.04.) 50,- Marta Anna M., Celestynów (02.05.) 50,- AIMEZ MOI (02.05.)
  9. [quote name='Marinka']Ale u mnie nigdy nie ma 100% pewności....jest tylko wówczas kiedy mam psiaka na oku. A to sugeruje, że powinna być u mnie :)[/QUOTE] i ja tak mam..... pewnie dlatego "dorobiłam się" 11 psów....
  10. [quote name='krakowianka.fr']Mialo co prawda pojsc na Iwonowice, ale ok, powiem drugiej siostrze aby odebrala i zawiozla. A na kogo wyslalas - na Sabine czy Iwone? [/QUOTE] na Iwonę.... taki adres dostałam do wysyłki na PW
  11. po przerwie spowodowanej awarią komputera odwiedzam i pozdrawiam moje ulubione schronisko :)
  12. zaglądam do Borysa, choć nie zawsze piszę, ale tym razem przeczytałam coś, co mnie do napisania skłoniło... "osoby wpłacające deklaracje mogą się niecierpliwić"..... nie mogą!!!! dom dla Borysa ma być dobry ! dla Borysa dom dobry, a nie Borys dla domu ("użytkowo") deklaracja - jak nazwa wskazuje - jest "stała" a więc - podobnie jak ja - z pewnością nikt się nie niecierpliwi, lecz cieszy, że Borys ma dobrą opiekę i nie trafi do pierwszego chętnego - byle jakiego - domu... pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy myślą tak, jak ja :)
  13. [quote name='kora78']tak, bez dzieci. ale tez bez psow na pewno? czy zaleznie od uleglosci drugiego psa? a moze byc mieszkanie w miescie, winda, schody, ulica?[/QUOTE] windy raczej nie przetestuję, ze schodami nie ma problemu, na ulicy jest skupiona na człowieku, nie zwraca uwagi na samochody... ale coraz bardziej ostro szczeka na ludzi i psy, jej ulubione miejsce teraz to róg wybiegu - leży tam płasko, jakby się czaiła, polowała..... i z "rykiem" rzuca się na widok każdego psa, człowieka, także dzieci... nawet na moją małą Kasię ! nie wiem, czy broni terytorium, które uznała już za swoje, czy ma uraz i boi się , że do niej przyjdą psy albo ludzie - im ktoś bliżej, tym ostrzej "atakuje"... a czasem słodko leży na podeście obok Łatusia lub czule, delikatnie go "podgryza" zaczepiając do zabawy.... jakby w niej dwa różne psy mieszkały... w tym tygodniu prawdopodobnie przyjedzie do niej pan, który zawodowo szkoli psy, to znajomy czerdy - zobaczy Dianę i może coś doradzi.... i coś jeszcze - są już wyniki testów alergicznych Łatusia.... ufff...nie jest uczulony na inne zwierzęta ! ale niestety - na trawy, krzewy, drzewa i grzyby.... sporo tego :(
  14. [quote name='Mruczka']Mari, podczytuję stale Twoje wątki i jestem pełna podziwu i uznania za wszystko, co robisz dla psów i to takich, które nie specjalnie rokują na szybką adopcję, (o ile w ogóle na jakąś rokują:cool3:). A Bruna jest bardzo, bardzo ładna, taka psia. Dlatego, jeśli potrzebujesz, mogę wysłać ci konga, mam taki średni, dla Bruni w sam raz. Chociaż - mówię z doświadczenia - kong i zawarte w nim smakołyki nie każdego psa kręcą (mojego niezbyt). Poza tym - witaj w klubie właścicieli "stanowczych inaczej" :oops: ![/QUOTE] dziękuję za tak ciepłe słowa, od razu mi raźniej.... :) dzisiaj od rana w domu była cudowna "atmosfera": piękne słoneczko, drzwi domu otwarte szeroko, ja sama tylko i swobodnie biegające psie stadko..... Bruna bardzo lubi biegać, ale szybko wraca do mnie i jeśli nie ma mnie na zewnątrz - ona kładzie się blisko mnie, nie chce być sama w ogrodzie... nie ma już pooperacyjnego ubranka, swobodna i szczęśliwa, bo bardzo się złościła na swój "fartuszek" ;) za radą mądrej, doświadczonej dogo-cioteczki próbowałam z Bruną opcji porannego spacerku-zabawy z synem w czasie, kiedy ja wychodzę do pracy, sukces - Bruna nastawiona na człowieka radośnie się bawiła, nie płakała w domu, kiedy wróciła, a mnie już nie było, zmęczona położyła się grzecznie.... jednak taka sytuacja codziennie to niestety nierealne marzenie... no i nie była wtedy sama w domu- ona nie lubi być sama, choć tak naprawdę nie jest - przez cały czas ma liczne bardzo towarzystwo....psie oczywiście ;) ma paskudna wadę - kradnie ze stołu, lubi zaglądać na stół, a jak coś tam jest - wskakuje na ławeczkę i ściąga..... wczoraj ukradła mężowi kolację zanim zdążył sięgnąć do lodówki po musztardę ;)
  15. [quote name='fizia']Cieszę się, że Lenka czuje się dobrze i jest spokojna, oby tak dalej.[/QUOTE] i ja się cieszę ! leki wysłane wczoraj (na adres: Kraków, Na Wiankach) mam nadzieję, że na poniedziałek pocztowcy dostarczą :)
  16. zaglądam, poczytałam... i przesyłam pozdrowienia dla ludzi, a głaskanka dla zwierzaczków - WSZYSTKICH u PACZKA i Zenobiusza :)
  17. cieszę się, że Negro nareszcie ma domek... i "lecę" do Pascala...... Boże, jaka bieda.... :(
  18. [quote name='PACZEK']O jeszcze nie zięć a już punktów łapać nie chce?Musisz to starannie rozważyć czy można mu powierzyć opiekę nad córką.Bo późniejsze korekty:mad: mogą być męczące:eviltong:[/QUOTE] z tym sie zgadzam w 100% !!! i jeszcze z podpisem zenobiusza floresa sie zgadzam! proszę, jaka zgodna ze mnie istota ;) (nadrabiam zaległości w pisaniu na wątku)
  19. [quote name='Awit']Zenobiusz niektórzy pracują i wchodzą na neta wieczorem, a czasem chyłkiem w pracy:-) Polunia przekochana, postępy socjalizacyjne niemal z chwili na chwile robi:-) Mari dziękuję, wieczorem wyślę. Havanka pisałaś, że zginął pies z Twojej sygnatury czy podpisu, więc pytałam co z nim, czy sie znalazł?[/QUOTE] oj, tak! ja zaglądałam do Polusi chyłkiem w pracy i nawet czytałam ten dramatyczny apel, ale niestety napisać nic nie mogłam.... cieszę się, że fotki są już na wątku, mam jakiś feler z telefonem - żaden komputer nie odbiera z niego zapisanych zdjęć (oprócz tych zrobionych telefonem) jeszcze kilka dni temu wszystko było ok, nie wiem, co się stało, wczoraj i dzisiaj mnóstwo czasu i parę osób starało się rozwiązac problem.... niestety :( ale cudne foteczki!!! i kochane cioteczki !!!! miło sie tu zagląda.... pozdrawiam serdecznie wszystkich od 44 psich i 3 kocich łapek !
  20. [quote name='Havanka']No trudno Mari, nie męcz sie już. Dziś już nie dam rady, ale jutro powrzucam Pole na pozostałe portale ogłoszeniowe z tymi zdjęciami, które już miała.[/QUOTE] mogę Ci przesłać na telefon - mam je w galerii, a komputer wyświetla tylko te, które pstrykałam komórką, żadnych innych....
  21. [quote name='Havanka']Na kilku portalach nie udało się zmienić, przeważnie tam, gdzie nie ma rejestracji. Dobrze, że oprócz adresu jest podany telefon, bo jeżeli komuś będzie bardzo zależało, to skontaktuje sie telefonicznie lub przez ogłoszeniodawcę, czyli mnie;). Czekam na nowe zdjęcia od Mari23 do kolejnych ogłoszeń. Nie zapominamy o kciukach !!!:diabloti:[/QUOTE] mój niepełnosprawny komputer niestety "widzi" w telefonie tylko te zdjęcia, które ja zrobiłam, żadnych przesłanych nie zauważa, choc są w tym samym folderze....tak więc nie da sie zgrać zdjęć z telefonu na komputer.... dość długo sie z tym męczę (mój komputer w pracy zawsze tak miał, ale ten domowy super zgrywał wszystkie zdjęcia, po "naprawie" chyba go wyrzucę, jak sie wścieknę, bo tragicznie powoli chodzi i jest wyraźnie "uposledzony" :( ) gniazdo USB od przodu było uszkodzone, ale już wszystko dobrze, cóż z tego, jak nie da się zdjęć zgrać.... Awit - wyślij zdjęcia i tekst na maila - zrobię allegro mój mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  22. dzisiaj po południu dostałam leki od czerdy - po 2 opakowania każdego, tak więc 8 pudełek... jutro wyślę priorytetem
  23. [quote name='PACZEK']:eviltong:Mazowiecki ale to bez znaczenia Liczy się domek który ją pokocha i będzie przygotowany nawet na niezapowiedziane wizyty u POLI:eviltong:A zdjęcia lepiej jak najbrzydsze domek ma pokochać psa a nie jego wygląd:eviltong: Cioteczka mari23 ma kolejne zdjęcia ale chyba musi porozmawiać uprzejmie z kompem:comp26: bo ten jednak uparcie odmawia współpracy[/QUOTE] taka właśnie "rpzmowa" czeka mój komputer za godzinę ! ;) przeczytałam wszystko, nadrobiłam zaległości, a za godzine wracam..... ze zdjęciami Poli ! Havance wyslę na maila, żeby miała do ogłosze, a ja zrobię wyróznione allegro... lecę po informatyka, za godzinkę wracam ;)
  24. [quote name='Koperek']No właśnie ;) Jak ja miałam od szczeniaka to też nic nie zostało zniszczone. Podejrzewam, że większość dogomanii może się za mną w rządku ustawić :)[/QUOTE] Bruna nie niszczy..... no może drzwi od środka, skacząc na nie... dzisiaj przed wyjściem do pracy poprosiłam męża, aby bawił się z Bruną, głaskał itp. tak, żeby nie zauważyła, że wychodzę... kiedy zamykałam furtkę, usłyszałam odgłos skakania na drzwi.... ale nie wyła... za to rano radośnie bawiła się (chwilkę) z chorą Tiarą [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185530-Tiara-problemy-zdrowotne-nerki-jelita-w-kiepskim-stanie.Może-jesteś-w-stanie-pomóc?p=16786025#post16786025[/URL] cieszy mnie to ze wzglęgu na Tiarę, bo ta sunia nie tylko jest bardzo chora, ale i wycofana, przerażona..... już bardzo się otworzyła, ma nawet "chwile zapomnienia", kiedy radośnie skacze..... chwile tylko, ale dla niej to bardzo dużo... dzisiaj Bruna sprawiła, że Tiara zachowała się, jak normalny, młody pies
  25. [QUOTE Czekam na wiesci od czerdy i mari23 - na wiesci ad lekow - Lenka musi je zaczac brac znow od poniedzialku. jesli nie da rady do konca tyg, to wykupimy my - ja i iwoniam (koszt > 100zl) i kolezanka zawiezie je w sobote do Lenki, albo iwoniam je zawiezie jeszcze w piatek wieczorem (wciagamy w to tez moja starsza siostre z mezem, w razie czego...) A co do wiesci: podobno dzis Lenka spokojniejsza obserwuje spokojnie ! jak Iwona (wlascicielka hotelu, nie moja siostra) bawi sie z innymi pieskami i juz się chyba oswoiła z nowym miejscem bedzie dobrze ;-)[/QUOTE] czerda ma uszkodzony telefon, mam z nią utrudniony kontakt, ale obiecała załatwić leki na dzisiaj, jak tylko będą - wyślę priorytetem co do badania ginekologicznego - koleżanka zaangażowana w przykrą sprawę hotelu rozmawiała wczoraj z wetką na ten temat i też opinia jest taka, że to nie ma sensu, bo niczego nie wykaże...
×
×
  • Create New...