-
Posts
20356 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Charliego raczej nic nie boli, tylko chyba siada mu kręgosłup i stawy..... no i w taki upalny dzień, jak dzisiaj to leży biedulek, nie ma siły..... ja też, tylko poleżeć choć chwilkę nie mam kiedy ;) dzwoniłam do doktora Sekuły - polecono mi go - podobno czyni cuda opowiedziałam mu o dolegliwościach Charliego i powiedział, żeby przyjechać, czyli uznał, że jest po co i można mu pomóc, bo ten doktor potrafi powiedzieć, że wizyta jest bezcelowa - tak więc muszę tylko znaleźć jeden dzień i umówić się na konkretną godzinę... czytałam opinie na temat doktora - myślę, że Charlie ma szczęście, iż całkiem niedaleko ten lekarz mieszka
-
[quote name='Olena84']liczylam ze cos nowego przy zmienie tytulu a tu nadal cisza:(.[/QUOTE] zostałam sama na polu walki z przewrotną rodzinką..... syn stara się opiekować Misiem, zagląda do niego rano, jak jedzie do pracy i po południu, jak z pracy wraca..... no i na 15 minut wpadają "właściciele wszystkiego"..... w ilu miejscach i ilu ludzi ja już o pomoc prosiłam........ sama naprawdę nie pomogę Misiowi :(
-
no tak, zbanowali mi Gonię.... i nikt tu nie zagląda...... a dla Charliego ( i dla mnie!) kolejne lato i upały - zabójcze, osłabiające...:placz: podcięłam znów dziadkowi długie włoski (czemu moje własne tak bujnie nie chcą rosnąć ???) czesanie już odpada zupełnie - on wprawdzie już się nie broni, ale rozjeżdżają mu się łapki na boki, ma trudności z utrzymaniem się, chodzi sztywno..... za to wyniki bardzo dobre!!!!:multi:
-
[quote name='ALMA2']Agatko - wysłałam Tobie przypomnienie, ale teraz widzę, ze niepotrzebnie - sorki. Alma2 - wpłaci w Poniedziałek. Wysłałam przypomnienia do Certusowa, Marta0731, Sonikowa, Ubocze, Syla. - jeżeli niepotrzebnie to przepraszam. Czy ma ktoś kontakt z AsiaKleo - pisała ze będzie wpłacać jak bedzie mogła - ponieważ wpłat nie ma, to mamy rozumieć, ze wycofała soją deklarację - Prosimy o informację. Nie mogę wysłać przypomnienia do Gonia 66- czy ktoś ma z nią kontakt. [B]I uwaga, pieniążki należy wpłacić na konto do Bjuty, bo inaczej pieniążki przepadną.[/B][/QUOTE] ja mam kontakt z Gonią - czy coś przekazać?
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']twoje dwie wpłaty kwiecień maj doszły, tylko, ze po 10 zł, a deklarowałaś 15 zł jak dopłaciłas teraz wiecej to będziesz mieć już wpłate za lipiec załatwioną :) ale chyba twój bank zapomniał o Bakusiu, sprawdz prosze mi brakuje wpłat za pare miesiecy AreseSE[/QUOTE] właśnie wczoraj się zastanawiałam, którego zlecenia mi brakuje i nie mogłam skojarzyć..... przyślij mi na PW nr konta - zrobię zaległy przelew i nowe zlecenie stałe ależ mi ten mój bank narozrabiał tą awarią systemu -
Roczna Bruna - dla niej tylko człowiek się liczy-ma kochający dom
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mruczka']Bo Bruna jest wyjatkowo ładna i ma w sobie taki psi wdzięk - jak widać to na zdjęciach, to co dopiero w rzeczywistości ![/QUOTE] no i mam "problem"... kobieta już drugi raz była pytać, czy ja przywiozę.... mama mówi, że jak sunia ma mieć dobrze, to mogę zabrać.... ale łezki ma w oczach..... a Bruna nie odstępuje mamy na krok! ma wielki ogród i cudny modrzewiowy lasek do biegania, ale ona chce do człowieka! dlatego właśnie tam ją zawiozłam - mama jest cały czas w domu.... tylko boję się o gołębie mojego szwagra - nie ma ich dużo, ale to jego "bzik"- dotąd wszystkie żyją -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Mari specjalnie Dianę rozpieszcza, żeby ryczała:eviltong:, żebyśmy nie marudziły, że ma u Mari nie zostać na ds:eviltong: Żartuję:cool3:;) Dianka ma u Ciebie Mari cudnie, ale jak jej pokażesz trochę "mocniejszej ręki", to i tak Cię będzie uwielbiać, a nawet cholera wie czy nie jeszcze bardziej... Pies jednak jakiś respekt musi znać...:mad::loveu:[/QUOTE] ciężko mi to idzie.... spróbowałam zostawić ją na noc z Łatkiem..... chyba był zadowolony ;) oj, smutno mi było, raniutko skruszona, z wyrzutami sumienia powoli zbliżam się do Diany ( w myślach mając obraz "zbitego psa") a tu..... radośnie wita mnie skacząca ślicznotka, jest wesoła i nie widać, żeby cierpiała przeze mnie..... może spróbuję takiej "terapii", choć wcale nie po to, żeby DS znalazła.... "właściciel" Diany czyli mój syn też z nią często "rozmawia" paląc papierosa na tarasie - Diana przybiega, jak słyszy otwierające się drzwi na taras :) Łatek oczywiście też pędzi ile sił ;) cioteczki drogie - półroczne szczenię (wielkie szczenię) ON długowłosego (ma jeszcze mleczne zęby) pojedzie do schroniska, jak domu do jutra nie znajdzie !!!! szukajcie!!!! mój tel. 504 252 274 -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']patrząc na te ostatnie zdjęcia można pomyśleć, że 8 to za dużo mu "dali" :evil_lol: aż się serce raduje na taki widok! co do mojej deklaracji.... KB-24 czyli mój system bankowy miał jakieś problemy z edytowaniem zleceń stałych.... brakujące dopłaty po 5 zł wyrównam oczywiście, podobno już działa edycja w Kredyt Banku[/QUOTE] wysłałam dzisiaj przelew za maj plus dopłata po 5 zł (zwiększyłam przecież deklarację) ponieważ przy edytowaniu zlecenie zniknęło z listy, zrobiłam dzisiaj nowe od czerwca i przelew za maj z dopłatą.... a tu na wątku widzę, że wpłata starego zlecenia wpłynęła za maj..... "bałagan" mi się zrobił przez ten mój bank... -
Roczna Bruna - dla niej tylko człowiek się liczy-ma kochający dom
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
jak nie ma domu, to wcale, a jak jest..... to i drugi domek chce Brunę..... ale u mamy w domu też ją już pokochali i żal im się z nią rozstać..... a "drugi domek" innego psa nie chce, tylko takiego właśnie ! -
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Ja również bardzo się cieszę :) Zmieniłam tytuł wątku, ale to nie ostatnia nie zapowiedziana...tylko takie wizyty maja sens[/QUOTE] podpisuje się pod tym - i bardzo, bardzo się cieszę!!!!! -
[quote name='_ogonek_']Boskie :diabloti: Ale wracając do sprawy - Alba jest piękna i rzeczywiście przypomina jedną z japońskich ras. rotek, na śmierć zapomniałam wczoraj. Deklaruję 10 zł, dołożę do tego drugiego szczepienia ;)[/QUOTE] i ja też dołożę.... proszę o nr konta sunia cudna!!! psiaczki też, choć szkieletki !
-
[quote name='funia'][quote name='ranias']Myślę,że ogłoszenia Argusia już są nieaktualne a allegro nie ma To klapa ......Więc siedzi i nikt go nigdy nie zauważy .....On musi mieć ciągle aktywne ogłoszenia .Proszę zajmijcie się tym .....[/QUOTE] wyślijcie mi tekst i zdjęcia na maila - zrobię mu wyróżnione allegro
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
mari23 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pianka']według mnie ok. 12, jak nie więcej w książeczce ma chyba wpisane 8? nie pamiętam w każdym bądź razie pamiętam, że według mnie było grubo przesadzone z obniżeniem wieku wiec do ogłoszeń niech ma 10 lat i tak troche odmłodniał w hotelu :) żyć mu sie zachciało :) [/QUOTE] patrząc na te ostatnie zdjęcia można pomyśleć, że 8 to za dużo mu "dali" :evil_lol: aż się serce raduje na taki widok! co do mojej deklaracji.... KB-24 czyli mój system bankowy miał jakieś problemy z edytowaniem zleceń stałych.... brakujące dopłaty po 5 zł wyrównam oczywiście, podobno już działa edycja w Kredyt Banku -
Roczna Bruna - dla niej tylko człowiek się liczy-ma kochający dom
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='strix']nie dawaj jej do myśliwego. bo jak się nie sprawdzi, to najprawdopodobniej pan mysliwy ją odda do schroniska. poza tym, przynajmniej w Norwegii myśliwi nie traktują psów za fajnie, więc pewnie w PL jest podobnie.[/QUOTE] pusto mi i smutno....zdążyłam pokochać tego łobuziaka! oddałam Brunę do domu najlepszego z możliwych.... domu, z którego pomimo jej niesfornego zachowania nikt jej nie wyrzuci, domu, gdzie oprócz drugiego psa na stałe ma też towarzystwo ludzi... to mój dom rodzinny!!! od dzieciństwa moja mama ratowała zwierzęta - te domowe, gospodarskie i leśne - to chodząca miłość i dobroć! od tygodnia prosili o przywiezienie Bruny (są "na bieżąco" z moimi psiakami;)) to bardziej chęć pomocy dla mnie niż chęć posiadania drugiego psa.... wiem, dlatego się wahałam... ona im wejdzie na głowę (w nocy dosłownie zrobiła to mojej mamie ;)) wątpliwości przeciw: łagodny charakter ludzi rozbestwi tą "bestię" jeszcze bardziej (oczywiście dzwonię pytając i udzielając wskazówek) za: - dom na wsi, pod lasem, wielki ogród do biegania, drugi pies i dwie kozy do "zabaw" (niestety, ona goni też ukochane gołębie mojego szwagra) - stała obecność w domu moich rodziców - nie trafi na ulicę nawet, jeśli "przebierze się miarka" (mogą ją oddać - tak się z nimi umówiłam) - mój staruszek Charlie odetchnął mam do Bruny tylko 30km, w każdej chwili mogę po nią pojechać, bo trochę się martwię o te gołębie.... dlatego poczekam jeszcze ze zmiana tytułu wątku -
[quote name='wojtuś']Zaglądam do Misia, To już rok jak sprawy Psiaka nie udało się rozwiązać, zobaczymy jak z tym młodym chłopakiem, czy zajmie sie Miskiem[/QUOTE] zajmuje się, ale nie mieszka tam.... oni pozorują zamieszkanie, żeby uzyskać wyrok korzystny, ale tak naprawdę w tej ruderze nie da się mieszkać i nadaje się bardziej do wyburzenia, niż do remontu...
-
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
mari23 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Budrysku - powtarzam za agngaw jestem z Tobą w bólu... piszę przez łzy.... Pascalek jest już razem z moim Krecikiem ;*] i wszystkimi naszymi ukochanymi - szczęśliwymi za TM -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']Mari poza wdrażanie metody "marchewki" postaraj sie być mniej uległa i pokazać trochę Dioanie gdzie ejst jej meijsce w szeregu[/QUOTE] staram się, choć ja z tych "stanowczych inaczej" ;) dzisiaj była czerda, przywiozła leki dla Tiary i - miła niespodzianka - na nią nie ryczała jak lew :) ona zdecydowanie woli kobiety, mężczyzn i dzieci boi się (albo broni przed nimi terenu, może mnie? Łatusia?) -
niestety odwrotnie proporcjonalnie jest z jej noskiem...... dziura powstała z dwóch mniejszych powoli sie powiększa i dzisiaj wyglada brzydko, jakby szykowała sie jakas ropna infekcja.... :( zaalarmowana przeze mnie czerda przywiozła dzisiaj maść z antybiotykiem, oby poskutkowało... wcześniej na wątku ktoś proponował konsultację u dr Sumińskiej - czy ma ktoś adres mailowy? może ktoś, kto zna Dr Sumińską mógłby ją o pomoc poprosić? zeskanuję jej wyniki, dodam zdjęcia i opis choroby - może coś doradzi.... to naprawdę wygląda coraz gorzej, może to rzeczywiście toczeń - jak się to diagnozuje? moja wetka wyjechała na tydzień kupki są już od jakiegoś czasu bez krwi, ale jednak częste i maleńkie
-
[quote name='Marinka'][B] [/B] [INDENT] [INDENT] [B]Saba zaprasza na Bazarek[/B] - [B]Fanty podarowane przez wspaniałą[/B] [COLOR=red][B]Ranias[/B][/COLOR] :loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/207888-BAZAREK-DLA-SABY-CENA-OD-2-Z%C5%81OTYCH%21-ZAJRZYJ-KONIECZNIE%21DO30.05-godz.22?p=16890545#post16890545"]http://www.dogomania.pl/threads/207888-BAZAREK-DLA-SABY-CENA-OD-2-Z%C5%81OTYCH!-ZAJRZYJ-KONIECZNIE!DO30.05-godz.22?p=16890545#post16890545[/URL] [CENTER][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/2347/389large.gif[/IMG][/CENTER] [/INDENT] [/INDENT][/QUOTE] mam ładne butki, tylko przymierzane i kupione..... za wysokie jednak obcasy dla mnie :( mogę zrobić fotki i podarować je na bazarek.... jeśli się przydadzą ;)
-
Maleńka, śliczna Pola ma dom - DT adoptował Polę
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='zenobiusz flores']Chcialabym tez wiedziec czy nie ma w stosunku do organizacji Help Animals ze Slaska jakis zarzutow w sprawie nie monitorowanych adopcji do Niemiec . Co do Poli to zdaje sie, ze nabiera wigoru wlasciwego malym pieskom , bawila by sie caly dzien a z miski Zenka, ktory juz biedak niedowidzi , podbiera jedzenie jesli ma ochote i jej smakuje bo robi sie wybredna . Na spacerach jednak - powoli zaczyna kombinowac, ze spacer w mescie to rozrywka - nie spuszcza Zenka z ozdrowialego oka - Zenek to jej kompas .[/QUOTE] a ja chciałabym wiedzieć, co spowodowało tyle agresji pod adresem Stowarzyszenia Help Animals ? chciałam tylko pomóc..... ani psa, ani tym bardziej pieniędzy (jakich???????) nie mam zamiaru przejmować zanim się zaatakuje kogoś, kto chce pomóc trzeba najpierw dowiedzieć się PRAWDY, a nie robić wroga z przyjaciela.... :( jeśli chodzi o adopcje do Niemiec - nigdy nie byłam ich zwolennikiem i żaden z naszych podopiecznych do Niemiec nie pojechał, bo nie byłoby możliwości sprawdzenia, jak pieskowi się wiedzie nasza opieka sięga poza podpisanie umowy adopcyjnej i właśnie dlatego wykryliśmy i zgłosiliśmy do prokuratury "adopcje" pana G. w takich chwilach mam szczerą ochotę pożegnać się z dogomanią :( na razie żegnam ten watek..... nie będę się wciąż tłumaczyć, że np. nie bijemy Murzynów..... -
Maleńka, śliczna Pola ma dom - DT adoptował Polę
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='zenobiusz flores']No wiesz, moze i zlozyla w koncu zawiadomienie do prokuratury bo przeciez nie miala innego wyjscia, stracila by wiarygodnosc jako " organizacja ratujaca zwierzeta " - ludzie alarmowali o tym co sie dzieje juz ze wszystkich stron - nawet ten gosc ktory budowal panu G. boksy w piwnicy ..... - tutaj zachodzi pytanie czy nie probuje odzyskac tej wiarygodnosci zbierajac pieniadze i biorac ode mnie psa , ktory jest odchuchany , zsocjalizowany w miare i adopcyjny . [COLOR=red][U]D la t e g o [/U][/COLOR][U][COLOR=red]podkreslamy [/COLOR][/U], ze pies zostal postawiony na nogi przez weta do ktorego zawiozlam Pole w ten sam wieczor w ktorym przywiozlam ja do Warszawy, Pola zostala tez odrobaczona - ostatnia dawki lekarstwa jutro- jak rowniez odkleszczona i odpchlona . Zostalo wyleczone zapalenie spojowek . Pola zostala nauczona jak jesc z miseczki - czego nie potrafila , a dzieki Zenkowi szybko przelamala lek , ktory jej towarzyszyl gdy do nas przyszla . Spi z nami w lozku . [U][COLOR=red]Wykaz nazw lekow zostanie podany jak rowniez rozliczenie [/COLOR][/U]. [B][U][COLOR=red]W zasadzie juz w tej chwili pies jest calkowicie adopcyjny z wyjatkiem tego , ze nie jest wysterylizowana i zostal jej lek przed zalozeniem smyczy przed wyjsciem na spacer - wciaz troche sie kuli albo biegnie i wskakuje na nasze lozko na ktorym czuje sie bezpiecznie i tam bez problemu pozwala sobie zalozyc smycz .[/COLOR][/U][/B] Jednak - gryzie zabkami w czasie zabawy co nie jest problemem dla doroslego natomiast male dziecko nie da sobie rady z takim karesami . Potrafi tez posiusiac sie w mieszkaniu a nawet zrobic koopala, mimo, ze wychodzimy z nia 4 albo 5 razy dziennie - takze potencjalny dom musi byc tego swiadomy .[/QUOTE] odpowiem później, cytuję, żeby nikt tego nie usunął..... -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr']popatrz tu ponizej i na meila tez Ci wyslalam [B]mari23[/B] :-) wszystko doszlo, choc nie spieszyla sie za bardzo PP! w kazdym badz razie sa i super ze sa - bardzo za nie dziekujemy !!! (od jutra wznawiamy leki - latwiej bedzie liczyc niz jeslibysmy wznawiali od Piatku czy Soboty...)[/QUOTE] :oops::oops:przeoczyłam, a chciałam już Poczte Polska ścigać.... i tak im się należy - :mad::mad::mad:priorytetem szło i tak długo...... ech..... :( jakby jeszcze były potrzebne - piszcie - będę znów molestować czerdę i wyślę.... __________________________________________ edytuję, bo przyszło mi do głowy, że możemy (Stowarzyszenie Help Animals) jej zrobić allegro cegiełkowe wykorzystując powyższy tekst i zdjęcia - co Wy na to? -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
mari23 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
czy leki dotarły? bo jeśli nie..... mam potwierdzenie nadania i będę pocztę nękać -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']Rzeczywiście interesujące :) A ona dalej z Tobą śpi w jednym łózku? :)[/QUOTE] tak, chyba to jest też przyczyną jej "rozterki", bo coraz bardziej piszczy i "jęczy" na mój widok, kiedy jest na wybiegu z Łatusiem... może to taka "huśtawka" dla niej..... nie wiem, może spróbować ja zostawiać z Łatusiem.... co myślicie? oni bardzo są zżyci ze sobą, Łatuś naśladuje Dianę, poszczekuje próbując jej wtórować...... kochane są te moje 2 skarby